leon_z_lasu
14.07.12, 13:23
Aktualnie Polską wstrząsa kolejny kataklizm dziejowy,tym razem pt. be or not to be ogrodów działkowych :)
Przeto zwracam się do Was,polskich berlińczyków,o wyrażenie swoich opinii o warunkach uprawiania tego skądinąd zbożnego hobby w metropolii nad Szprewą i Hawelą,tak porównawczo.Myślę,że wszelkie stany prawne i pochodne są dawno uregulowane po wsze czasy,a działkowiczom zakłóca sen jedynie troska o nowo posadzone roślinki i wyścig międzysąsiedzki w upiększaniu "hektarów".Mylę się ?
Mam swoje odczucia z okazjonalnego "zapuszczania żurawia" za płoty niemieckich działek;nnoo jakiś taki relaksujący ład...