Dodaj do ulubionych

Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski

03.02.18, 07:14
W naszych mediach wrze na temat nowelizacji ustawy o IPN. Polacy są dokładnie podzieleni.
Na tym forum jakoś tego nie widzę, żyjecie innymi sprawami i to rozumiem.Ciekawa jednak jestem jak Niemcy odbierają całą tę awanturę. Znacie chyba to przysłowie : gdzie dwóch
się bije ,tam trzeci korzysta. Między Polską i Izraelem doszło do wojny na razie dyplomatycznej, a Niemcy siedzą cicho.
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Przeciętny Niemiec 03.02.18, 13:32
      zna kilka dowcipów o Polakach, niektórzy znają kogoś z Polski osobiście i dzięki temu znają słówko "kurwa". Poza tym przeciętnego Niemca interesuje Polska mniej, niż przysłowiowy zeszłoroczny śnieg. Dopóki w Tagesschau czy Heute nie ma o Polsce wzmianki, nie istnieje ona dla przeciętnego Niemca. Były wzmianki w lokalnych mediach o rzeczonej ustawie ale wątpię, żeby do wielu to dotarło.
      Zapomniałem o kibicach, ci znają polskich kopaczy i narciarzy.


      --
      Pustelnia
      • adria231 Re: Przeciętny Niemiec 04.02.18, 07:40
        Wczoraj,niedługo po moim wpisie o tym, że Niemcy siedzą cicho wszystkie nasze portale opublikowały wiadomość,że szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel odniósł się do tej awantury i oficjalnie na ten temat zabrał głos .Zacytuję początek:
        Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust... itd
        A więc jednak ich to zainteresowało. Że nie dotarło do przeciętnych Niemców ,nie dziwię się. U nas teraz nastały takie czasy,że wszyscy politykują .Nawet w rodzinach dochodzi do kłótni o to, kto ma rację.W mojej rodzinie przyjęte jest,że w czasie spotkań nie rozmawiamy na żadne tematy polityczne. Nie wiem , czy wiesz, nawet pogoda może być polityczna.
      • adria231 Re: Maas w Warszawie: 17.03.18, 09:05
        Planowana na najbliższy poniedziałek wizyta szefowej waszego nowego rządu Angeli Merkel w Warszawie na pewno wpłynie na ożywienie tematyki polsko- niemieckiej. I,jak znam życie -żadnych ustaleń w żadnym temacie nie będzie.
        Najbardziej zazdroszczę Niemcom, że mają przy władzy taką mądrą kobietę.Na pewno będzie jej trudniej w tej nowej koalicji, ale życzę jej jak najlepiej.
        Myślę, że największym nieszczęściem dla człowieka jest mieć głupiego szefa.Nas ,Polaków właśnie to nieszczęście spotkało.
        • vermieter i na dodatek 17.03.18, 09:57
          jest bardzo dowcipną osobą (nic dziwnego przy jej inteligencji). Niewiele szczegółów przenika na zewnątrz, a szkoda.
          Na marginesie, ostatnio wydało się, że Merkel podsyła Putinowi przy okazji niemieckie piwo, które on bardzo lubi. W rewanżu dostała kiedyś rybę wędzoną ;)
      • adria231 Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 18.04.18, 08:43
        Wiem o tym. To prawda. Teksty o Mosze i Salci, to są popularne kawały żydowskie. Nie wydaje mi się jednak, żeby to był dowód na polski antysemityzm.Czytałam te kawały. Wynika z nich na ogół, że Żydzi są zabawnymi ludźmi, umieją liczyć pieniądze i kochają swoje żony i dbają o swoje córki. Może u Was opowiadają inne kawały. U nas nagatywnymi postaciami w żartach są na ogół Rosjanie.
        Polski antysemityzm , to nie jest nowa historia.Powinniśmy się tego wstydzić, tym bardziej ,że większość Polaków nie spotkała ani jednego Żyda.
      • adria231 Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 05.07.18, 06:45
        Na temat Sądu Najwyższego i jego I prezes jeszcze kilka dni temu miałam klarowne zdanie. Szanowałam to, że nie chce się upokarzać przed Dudą prosząc o przedłużenie kadencji. Zgodnie z konstytucją przecież jej kadencja trwa.Teraz jednak nie wiem, co myśleć. Że wyznaczyła swojego następcę na wypadek swojej nieobecności - jeszcze rozumiem. Smaczku tej decyzji dodaje fakt, że facet jest już w wieku emerytalnym w myśl pisowskiej ustawy. Jej prośba o urlop w takim momencie - jest dla mnie całkowicie niezrozumiała. Poczekamy, zobaczymy.....
      • adria231 Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 25.07.18, 21:12
        Wydaje mi się,że nikt nie napisał, że Polak, Andrzej Bargiel wspiął się na K2,a następnie zjechał ze szczytu na nartach.
        Jest to pierwszy człowiek,który tego dokonał. Chociaż jeden raz coś miłego.
        Te cyrki wokół sądów, nowelizacje nowelizacji sprawiają, że żyjemy w jakimś nierzeczywistym świecie. Dotyczy to wszystkich dziedzin życia .Może kiedyś obudzimy się z tego koszmaru. Wiem,że gazety o tym piszą. Wiem , że Polaków mieszkających w Niemczech to nie interesuje.Wynika z tego, że raczej nie zamierzają wracać. Ja też mam bliskich za granicą i chyba odradzałabym im powrót w takich okolicznościach.
        • jeepwdyzlu Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 16.08.18, 11:09
          Ja też mam bliskich za granicą i chyba odradzałabym im powrót w takich okolicznościach.
          ------
          Ludzie co wy tu wpisujecie?
          PIS to nie moja bajka ale na litość boską ciągle jesteśmy w UE, ciągle między nami a Niemcami nie ma granicy, znakomicie funkcjonuje gospodarka, za kilka miesięcy wybory.
          ODRADZAŁABYM powrót? Z powodów politycznych? Gdzie wy mieszkacie? W RFN czy Borneo?

          j.

          --
          YCDSOYA
          • adria231 Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 16.08.18, 11:28
            Wiem, co piszę. Jestem chyba starsza od niektórych odwiedzających ten wątek i dobrze pamiętam czasy, kiedy na wyjazd poza demoludy trzeba było mieć chody w niektórych urzędach. Potem doczekaliśmy czasów, że te granice zniknęły. I bardzo cieszymy się z tego. Jednak obecny rząd robi wszystko, by Polskę wyprowadzić z UE. Zrobił już wiele, by do tego doszło.
            I nadal odradzałabym powrót do tej pisiej Polski. Mieszkam w Krakowie i nigdy tego nie zmieniłabym( mimo smogu)
              • adria231 Re: Co w Niemczech mówią i piszą na temat Polski 16.08.18, 16:32
                Nie mam i nigdy nie miałam nic wspólnego z żadną partią będącą u władzy. Rząd jest po to, by mądrze rządził i za to dostaje pieniądze z moich podatków. Niestety, to co robi obecna " elita" jest nie do zaakceptowania. Mam nadzieję, że kiedyś znajdą się na śmietniku historii. Naprawdę, zasłużyli na to.
                  • vermieter nie dla każdego powrót, dla wielu osób 16.08.18, 21:31
                    to byłby kolejny wyjazd.
                    Mój przypadek nie jest reprezentatywny, w 2018 mija mi fifty-fifty życia w Polsce i w Niemczech, a biorąc pod uwagę, że w Polsce spędziłem pierwszy okres życia, to większość dorosłego życia spędziłem w Niemczech. Polska to dla mnie miejsce urodzenia, grób rodzinny (opłacony do 2085) i wspomnienia. To jednak jest już obcy kraj, obcy ludzie. Przecież nie ogłoszę na naszej klasie, że przeprowadzam się do Polski i chcę się spotkać. O czym można rozmawiać po kilkudziesięciu latach niewidzenia? Nie planuje opuszczenia Niemiec na starość, a gdyby nawet, to z niemieckim paszportem mam lepsze opcje na zmianę miejsca zamieszkania i wydawanie pieniędzy.
                    Polityka jest mi obojętna, mam własne spojrzenie na rzeczywistość.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka