Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem

06.04.05, 23:08
Chcialabym wziasc slub ze swoim chlopakiem,ale potrzebuje pomocy.Bylam juz
mezatka z polakiem,ktory posiada niemieckie obywatelstwo i na stale mieszka w
Niemczech.Mam corke,ale ojciec jest pozbawiony praw rodzicielskich.Jedynie co
mala ma to jego nazwisko,jest tutaj urodzona,alimenty otrzymuje z
Jungendamu.Wczesniej mialam wize ale teraz jej juz nie otrzymalam poniewaz
Polska jest w EU.Dlatego,ze corka jest tutaj urodzona i ja mam tylko prawa,
moge tutaj mieszkac.Otrzymuje Sozialhilfe.Chcialabym wziasc slub,ale on jest
püolakiem i nie ma zadnych niemieckich praw.Czy jest mozliwosc wziecia
slubu,czy biorac slub strace pomoc socjalna,czy moj chlopak zeniac sie ze mna
bedzie mial prawo korzystania z pomocy socjalnej i czy bedzie mial opieke
lekarska i prawo pracy???Prosze o pomoc moze jest ktos kto zna sie na tym?
    • kasica81 Dalsza czesc pytania 06.04.05, 23:13
      Chcialam jeszcze zapytac czy z momentem wziecia slubu corka moglaby przejac
      nazwisko przyszlego meza?????
    • walterbertin branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 07.04.05, 18:30
      podajesz wiele pytan na ktore nie ma prostej odpowiedzi bo wrzucasz nie tylko
      dwa ale wiele grzybow w barszcz.

      Wszystko sie ci nalezy bo jestes makta niemieckiej obywatelki i nie dlatego ze
      sie ta mala niemiecka obywatelka tu urodzila ale dlatego ze biologiczny tatus
      jest obywatelem niemieckim a corka to po nim dziedziczy.
      Ty jestes osoba opiekuncza dla niemieckiej obywatelki - nie sadze zeby
      pierwszemu mezowi zostaly odebrane prawa rodzicielskie moze tylko tak sobie zle
      przetlumaczylas - jest to rzadkosc w D - bo wtedy rodzic pozbawiony praw
      rodzicielskich by nie musial placic alimentow na dziecko
      Mysle ze jedynie tobie zostalo przyznane przez sad przy rozwodzie pelne i
      wylaczne prawo opiekuncze nad dzieckiem a to jest troszeczke co innego niz
      odebranie praw rodzicielskich drugiemu rodzicowi. Przez przyznanie wylacznego
      prawa opiekunczego tobie drugi rodzic sie nie moze wtracac do wychowania
      dziecka ale ma obowiazki np. placenia alimentow - przy odebraniu praw
      rodzicielskich rowniez bylby zwolniony z tych obowiazkow - by sie wyslizgla ze
      wszystkiego - dlatego jest rzadkoscia obieranie praw rodzicielskich w D.

      Wizy (Aufenhaltsgenehmigung) jako takiej do D nie potrzebujesz - efekt bycia
      Polski w UE, dokladnie zmiana nie od 1.05.2004 (daty akcesji) ale od 1.01.2005
      kiedy w D sie zmienilo prawo

      - poniewaz nie wszystcy sie obodzili Auslaenderamt na prosbe wystawia
      zaswiadczenie, ze masz stale prawo pobytu bez potrzeby stempelka czy wklejki do
      paszportu o ile ktos cos takiego potrzebuje.

      To samo dotyczy twojego chlopaka - ze slubem czy bez tez nie potrzebuje wizy do
      Bundesrepublik jako obywatel nowego panstwa czlokowskiego w UE
      jedynie musi sie wykazac
      1. ubezpieczeniem zdrowotnym (Krankenvesicherung) i
      2. wykazac ze ma dach nad glowa (nie mieszka na ulicy) - kryterium jest lokum
      mieszkalne o powierzchni 10 m kw. na glowe - chyba sie samo rozumie ze lokum
      mieszkalne to nie jest jakis garaz czy domek na dzialce czy hotel i
      3. wykazac ze nie bedzie ciezarem socjalnym dla Bundesrepublik, czyli ze nie
      bedzie pobieral zasilku i bedzie zyl za wlasne pieniadze.

      ostatnie kryterium to jest ciezka sprawa - no bo i bez slubu wprawdzie ma
      nieograniczone prawo pobytu w D i to bez wizy (bez Aufenthaltgenehmigung) ale
      nie ma nieorgraniczonego prawa do pracy - no to skad pieniadze ???
      to prawo do pracy bedzie mial dopiero po 1.05.2007 (dwa lata po akcesji) o ile
      okres przejsciowy dla nowych czlonkow nie zostanie przedluzony o nastepne 3
      lata,
      calosc dosc nie jasna - no bo bez pozwolenia na prace skad ma wziac wlasne
      srodki na zycie
      - opcja objesciowa dla pozwolenia o prace jest otworzenie w D wlasnej firmy
      (dzialalnosci gospodarczej) i samozatrudnienie czyli praca nie na umowe o prace
      ale na zlecenie firma dla firmy ze wszystkimi plusami i minusami bycia mini-
      przedsiebiorca
      - rowniez nie jest jasne jak bez pracy ma sie ubezpieczyc zdrowotnie - skad
      wziac na to ubezpieczenie pieniadze -
      no ale taki jest stan przejsciowy przez nastepne pare lat po 1.05.2004,
      nie wszystko jest dograne do konca.

      Z cala pewnoscia chlopak nie ma prawa do pomocy z Socjalu - ze slubem czy bez.
      dokladnie nawet ze slubem bedzie mial wprawdzie prawo do pracy - od razu bez
      czekania na 1.05.2007 - jako maz osoby ze stalym prawem pobytu - ale nie bedzie
      mial prawa do zamieszkania w D jezeli wasz lokal nie bedzie spelnial warunkow
      10 m kw. na glowe - nie dostanie zameldowania.
      Rowniez nie bedzie ubezpieczony zdrowotnie z toba - bo ty i dziecko wprawdzie
      macie prawo do bezplatnego leczenia ale nie na podstawie ubezpieczenia w kasie
      chorych ale po przez przejecie kosztow przez Sozialamt od wypadku do wypadku -
      dla was wychodzi na to samo, ale z mezem-obcokrajowcem jest inaczej

      Teraz co do twojej sytuacji finansowej po slubie
      aktualnie otrzymujesz pomoc socjalna uzupelniajaca alimenty nie placone przez
      pierwszego meza ale zastepczo wyplacane przez Jugnedamt - jakos to jest tak
      robione ze Jugendamt wplaca pieniadze do Sozialamt a ten je wyplaca plus reszte
      od siebie jako calosc - jako pomoc socjalna - odliczajac Kindergeld ktory
      skoleji wyplaca Arbeitsamt
      ta pomoc socjalna jest wieloczesciowa - na zycie, na dojazdy, itd itp ale
      miedzy innymi pokrywa czynsz za mieszkanie - po slubie poniewaz z toba
      zamieszka nowy malzonek, bez prawa do pomocy socjalnej, ten czynsz aktualnie
      placony w 100% bedzie podzielony na trzy (ty, dziecko, nowy maz) i otrzymasz
      tylko 2/3 na siebie i na dziecko jako uprawnionych do pomocy socjalnej.
      W momencie gdy twoj nowy maz podejmie prace zarobkowa - czego mu szczerze zycze
      Sozialamt zrobi rewizje placonej ci pomocy socjalnej wg nowej sytuacji
      finansowych nowej rodziny - byc moze ze wtedy dostaniesz tylko alimenty na
      dziecko placone przez Jugendamt, ale teraz placone ci bez posrednictwa
      Sozialamt.

      A co jest z biologicznym tatusiem dziecka - dlaczego sie uchyla od placenia
      przeciez jeszcze chwila moment i Jugnedamt go posle do wiezienia
      w D jak w PRL za nieplacenie alimentow z premedytacja lub recydewa idzie sie
      siedziec - czy nikt mu tego nie powiedzial - to ze nie siedzi za nieplacenie to
      tylko do czasu.

      co do zminy nazwiska na nazwisko nowego meza - to jest jeszcze bardziej
      nieproste.
      1) bylo by mozliwe przez przysposobienie przez nowego meza (przysposobienie to
      inna nazwa na adopcje - akt prawny adopcji dotyczy tylko dzieci bez zyjacych
      rodzicow albo rodzicow ktorzy oddali dziecko do adopcji
      przysposobione moga byc dzieci w sytuacji wlasnie twojej corki - celu
      stworzenia dziecku rodziny - rowniez na zewnatrz
      ale w takim przypadku biologiczny tatus calkowicie bylby zwolniny od placenia
      alimentow - pozbyl by sie corki na rzecz nowego meza - wrazie nowego rozwodu
      (wypluwam to slowo zeby nie zapeszyc) przysposabiajacy tatus - nowy maz -
      stalby sie platnikiem alimentow na twoja corke
      druga opcja i chyba bardziej praktyczna
      2) na twoj wniosek - jako posiadajacej wylaczne prawo opiekuncze nad dzieckiem
      a wiec w imieniu dziecka wniosek o zmiane nazwiska na nazwisko takie jakie ty
      bedziesz miala po slubie - czyli nazwisko nowego meza - jest to aktu nawet bez
      sadu tylko w Urzedzie Stanu Cywilnego i przy odpowiednio umowtywowanym wniosku
      (opisanym) z cala pewnoscia bedzie on ropatrzony pozytywnie w ciagu 2-3 tygodni

      Tym samym twoje zyczenie stworzenia na zwenatrz i do wewnatrz nowej spojnej
      rodziny bedzie spelnione - a biologiczny tatus nie bedzie zwolniny z placenia
      alimentow - jednoczesnie nowy maz nie bedzie mial uczucia zobligowania sie na
      cale zycie w stosunku do dla niego "cudzego" dziecka.


      Walter

      • basia553 Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 07.04.05, 19:35
        ales mundry elaborat strzelil Walter, podziwiam. ale czy jestes pewien ze to 10
        m na lebka? Pamietam ze mojej kolezance posiadajacej apartament 40 m ale
        jednopokojowy (plus kuchnia, wc i lazienka) nie pozwolono na zameldowanie
        narzeczonego, bo to bylo mieszkanie socjalne. czy w tej sytuacji mieszkanie
        placone przez sozialamt bedzie automatycznie traktowane jak socjalne?
        Nie dotyczy mnie to, ale widze ze niejednego na cudzych "wypadkach" moge sie
        nauczyc:))
      • bietka1 Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 08.04.05, 01:20
        - opcja objesciowa dla pozwolenia o prace jest otworzenie w D wlasnej firmy
        (dzialalnosci gospodarczej) i samozatrudnienie czyli praca nie na umowe o prace
        ale na zlecenie firma dla firmy ze wszystkimi plusami i minusami bycia mini-
        przedsiebiorca

        Przepraszam, ze wtracam swoje pytanie.
        Ale wlasnie dowiedzialam sie, ze opcja ta jest wykorzystywana przez wielu Polakow,
        szczegolnie tych, ktorzy zajmuja sie remontami mieszkan.
        Ale czy oni moga sie wtedy ubezpieczyc wraz z rodzina w niemieckiej kasie chorych?
        • kasica81 Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 08.04.05, 19:47
          Zalozenie firmy jest tez jakims wyjsciem,ale co bedzie jesli ta firma nie
          przyniesie korzysci tzn.nie bedzie dochodow?????Co z tego,ze bedzie
          ubezpieczenie jak nie bedzie z czego zaplacic tego ubezpieczenia???Jezeli ktos
          wie to prosze o rade co do zalozenia firmy w D.Slyszalam,ze nie wolno wykonywac
          niektorych zawodow.
        • walterbertin Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 11.04.05, 12:29
          > Ale czy oni moga sie wtedy ubezpieczyc wraz z rodzina w niemieckiej kasie
          > chorych?
          Generalnie prowadzacy dzialanosc gospodarcza w D nie maja obowiazku placic
          skladki ani do Krankenkasse ani do Ubezpieczen emerytalnych - a jezeli nie
          placa to rowniez i nie beda dostawac swiadczen z tych ubezpieczen

          Odpowiedz
          Tak, moga sie ubezpieczyc w niemieckiej kasie chorych ale ...
          w gesetzliche Krankenkasse (panstwowej) jako dobrowolnie ubezpieczeni,
          wtedy za niepracujaca rodzine (dzieci i ewentulanie niepracujaca zone)
          nie placa dodatkowych skladek - samozatrudniony jest zarowno swoim pracodawca
          jak i pracownikiem a wiec placi i te 50% ktore wplacal by gdyby pracowal na
          umowie i te 50% ktore pracujac na umowie o praca wplaca pracodawca
          Rowniez nie ma 6 tygodni Lohnfortzahlung - tak ze wazne jest dodatkowe
          ubezpieczenie o troche mylacej nazwie Krankenhaustagegeld na powazniejsza
          chorobe - placa stala stawke dziennie od 31 dnia chorobowej niezdolnosci do
          pracy niezaleznie czy w szpitalu czy leczenie przykladowo zlamanej nogi w domu

          w private Krankenkasse jako prywatnie ubezpieczeni z tym ze wtedy musza zawrzec
          umowe na kazdego czlonka rodzinny oddzielnie no i placic za kazdego oddzielnie
          to oddzielne jest o tyle wazne ze wtedy kazdy czlonek rodziny ma swoja
          oddzielna umowe na prywatne ubezpieczenie - rowniez dorastajace dzieci
          i gdy dzieci zaczna pracowac zarobkowo same to moga miec seki przy przejsciu
          do gestzliche Krankenkasse - o ile bedzie taka potrzeba w przyszlosci.

          inny temat Skladka
          w kasie prywatnej jest okreslana na podstawie ryzyka przez danego ubezpieczonego
          (potencjalnego wygenerowania kosztow na przypadek choroby i statystyczna
          czestotliwosc wystepowania kosztow w danej grupie wiekowej czy zawodowej czy
          plci) przykladowo panie do 30 lat placa wiecej ze wzgledu na drogie koszta
          porodow a chlopy po 40 placa wiecej ze wzgledu na ryzyko zawalow - skladka nie
          jest zalezna od zarobkow i jezeli nie ma dochodow to tez trzeba placic

          w kasie ustawowej skladka jest w procencie dochodow miesiecznych miedzy 12 a 14%
          i tu jest problem bo o ile procent jest znany to baza naliczenie tego procentu
          - nie - a Krankenkasse wymaga zdeklarowania sie na poczatku roku od ilu Euro ma
          liczyc te 14% - raz okreslone na poczatku roku sa wprawdzie zmienialne ale to
          czysta teoria - a gdy rok chudy w zlecenia to jest ciezko placic

          niestety to sa wlasnie te minusy bycia mini-przedsiebiorca.

          Walter
          • bietka1 Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 13.04.05, 00:37
            Walter, dziekuje za te wyczerpujace informacje.
            Dowiedzialam sie dzieki tobie, ze niektorzy maja bujna wyobraznie...

            Pozdrawiam :-)
      • pl76200 Re: branie slubu jest dobrym pomyslem - ale ... 13.04.05, 12:53
        To nie prawda ze jak sie nie ma praw rodzicielskich to nie trzeba placic
        alimentow,to tylko wtedy jak ten "drugi papa"adoptuje dziecko
    • kasica81 Re: Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem 07.04.05, 21:56
      Dziekuje bardzo za pomoc.Jest to troche skomplikowane.Mam jeszcze kilka
      pytan.Obecnie mieszkam z corka w mieszkaniu o wielkosci 63 metry kwadratowe.Moj
      chlopak nie jest tutaj zameldowany.Czy ja moglabym go zameldowac u nas,czy nie
      bedzie to przeszkoda w Sozialamcie.Jezeli chodzi o ubezpieczenie to wyglada na
      to jak sie dobrze domyslam,ze po zawarciu malzenstwa nie bedzie on tutaj mial
      ubezpieczenia tzn.pomocy lekarskiej.W takim razie musi miec polskie
      ubezpieczenie?Ale najwazniejsze ze bedzie mial prawo pracy.Czy bedzie mogl
      wtedy zameldowac sie w Arbeitsamcie jako poszukujacy pracy czy bedzie musial
      szukac pracy na swoja reke??Chcialam jeszcze zapytac czy nie ma roznicy gdzie
      bylby brany slub i jakie potrzebujemy dokumenty??Aha,a co do alimentow od ojca
      biologicznego to nie wiem co jest grane poniewaz nie dostalam od niego ani
      centa.Jedyne co wiem to to,ze ma nowa rodzine i takze male dziecko.Moze to jest
      przyczyna nie placenia ?Nie wiem.Z gory bardzo dziekuje!!!
      • walterbertin co ma jedno z drugim - nie rozumiem 11.04.05, 12:37
        > Aha,a co do alimentow od ojca biologicznego to nie wiem co jest grane
        > poniewaz nie dostalam od niego ani centa.
        > Jedyne co wiem to to, ze ma nowa rodzine i takze male dziecko.
        >
        > Moze to jest przyczyna nie placenia ? Nie wiem. Z gory bardzo dziekuje!!!
        Alimenty czy tez wysokosc alimentow na dziecko sa ustalane przy rozprawie
        rozwodowej i w tym momencie chlop (w ramach rownouprawnienia rowiniez kobieta)
        maja obowiazek placenia - nawet jezeli by mieli 10 innych rodzin
        A jezeli sie uchylaja to Jugendamt i pare pisemek ostrzegawczych, po Jugendamt
        komornik z dodatkowymi kosztami a jezeli nadal nie rozpoczna placic to patrza
        przez #. Chyba mniej wiecej cierpliwosc Jugendamt i komornika koczy sie po 1-2
        uchylania od placenia i kieruja sprawe do sadu jako sprawe karna a nie
        powodztwo cywilne.
        Ile sie nalezy wynika z Duesseldorfer Liste - Listy stawek alimentow okreslonej
        na cale dawne niemcy zachodnie przez sad rodzinny w Duesseldorfie
        (na niemcy wschodnie robi to sad w Berlinie)
      • pl76200 Re: Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem 13.04.05, 12:58
        Kazdy Polak moze sie zameldowac w Niemczech w Arbeitsam-cie ze szuka pracy i
        tak samo my-Niemcy-mozemy pojechac teraz do Polski i tam sie zameldowac jako
        arbeitslos i duzo ludzi tak robi bo niektorzy dostaja tam wiecej jak tutaj
    • kasica81 Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem 13.04.05, 20:07
      Dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedzi.Mam jeszzce jedno pytanie zwiazane z
      legalizacja malzenstwa w polskim sadzie.Otoz po wzieciu slubu podobno trzeba
      zalegalizowac malzenstwo,no i w moim przypadku takze rozwod.I prawdopodobnie
      teraz
      zebym mogla wziasc ponownie slub musze zalegalizowac slub i rozwod w polskim
      sadzie.Inaczej nie moge wyjsc niby ponownie za maz.Chcialam dodac,ze nie byl
      przedstawiony takze akt slubu i rozwodu w USC w Polsce.Takze paszport mam na
      panienskie nazwisko,a wczesniejsze wizy byly wbijane juz na nowe nazwisko.Czy
      musze wymienic paszport??Jezeli ktos wie cos na ten temat to prosze o pomoc.I
      jezeli jest to prawda to czy wnosi sie za to jakas oplate(jezeli tak to ile)w
      polskim sadzie i ile sie czeka.
      • walterbertin wyglada na to ze masz zdrowy balagan w papierach 15.04.05, 09:11
        nie wiem czy z wejsciem PL do UE nastapia tu jakies uproszczenia i czy te
        uproszczenia juz obowiazuja czy dopiero beda obowiazywac.

        1. W momencie zawarcia pierwszego zwiazku malzenskiego w dniu slubu przyjelas
        nazwisko meza, a wiec automatycznie twoj polski paszport na panienskie nazwisko
        stal sie niewaznym - to ze jest to tolerowane ze sie takim paszportem
        poslugujesz nie zmienia faktu ze z punku litery prawa ma on wartosc makulatury
        - po zawarciu slubu i zwiazanej z tym zmianie nazwiska czy narzeczonej na
        nazwisko meza czy narzeczonego na nazwisko zony obowiazuje wymiana wszystkich
        dokumentow z uprzednim nazwiskiem (paszport, dowod, prawojazdy itd) na to nowe
        nazwisko.

        2. slubu nie rejestrujesz w sadzie, ale w najblizszym dla twojego miejsca
        zamieszkania w PL Urzedzie Stanu Cywilnego lub Gminie - tak powinno byc z twoim
        pierwszym slubem.

        3. rozwod to inna para kaloszy - decyzja rozwodowa niemieckiego sadu jest
        formalnie, ale bez rozprawy, rozpatrywana przez polski sad na to czy jest
        zgodna z polskim prawem - tak samo jest w druga strone jezeli rozwod byl przed
        polskim sadem to by ten rozwod stal sie waznym w Niemczech sad rodzinny w D
        musi dac swoje OK - jest to czysta formalnosc, z tym ze w D trwa ca. 6 tygodni
        a w PL roznie, w zaleznosci od sadu, w jednym pare dni, w drugim do 6 miesiecy
        lub dluzej - z cala pewnoscia sa jakies oplaty manipulacyjne do zaplacenia
        ale nie znam ich wysokosci.



        chyba nie trzeba objasniac, ze wszelkie dokumenty wydane w jednym kraju a
        skladane w sadzie czy urzedzie drugiego kraju musza byc z tlumaczeniem,
        w Polsce szczegolnie kladziony jest nacisk, ze z tlumaczeniem przez tlumacza
        przysieglego.

        Walter
    • kasica81 Re: Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem 15.04.05, 17:12
      Dziekuje Walter za pomoc:).Widac,ze znasz sie na tym.
Pełna wersja