ponponka1 19.08.05, 21:19 Mam pytanie, czy to prawda?: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19148&w=24922828&a=27912197 Ja nie chce na socjal, nigdzie ;-P Po prostu chce potwierdzenia lub zweryfikowania... Pozdrawiam z Warszawy Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ggigus o socjalu to nie wiem, ale 19.08.05, 21:24 stypednia dla studnetow jak kran sobie po prostu wymyslil. Odpowiedz Link
plesser Re: o socjalu to nie wiem, ale 19.08.05, 22:26 Niezupelnie wymyslil- Kran pisze o Bafoeg, a ten poki co jeszcze istnieje... Odpowiedz Link
ggigus bafoeg istnieje, 20.08.05, 12:31 ale nie kazdy moze go tak od razu dostac i nie 500E miesicznie. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: bafoeg istnieje, 20.08.05, 13:34 Ale te 550 Euro się prawnie należą, czy od państwa, czy od rodziców. A to, czy student wyciągnie rodziców w sprawie alimentów przed sąd, to inna sprawa. W Norwegii po osiemnastym roku życia prawnie Ci się od nikogo nic nie należy, czy się uczysz, czy nie. Teraz pytanie: Co jest bardziej "socjalne"? Do mnie bardziej przemawia niemiecka mentalość, niż norweska, może dlatego, że się w niej wychowałam i jest częścią mnie. Po prostu bardziej wolę być finanosowo zależna od rodziców, niż od państwa; to już moja anarchistyczna dusza: nie ufam żadnemu państwu, zwłaszcza jak chodzi o finanse ;) Trzeba też pamiętać o perspektywie: W środowisku polskim większość jest zadowolona z systemu norweskiego, bo jeżeli się porówna do systemu polskiego, na prawdę jest dobry. W środowisku niemieckim większość osób WIDZI pozytywne strony Norwegii (typu pewniejsza praca, kobiety łatwiej mogą dostać pracę, jak mają dzieci ect.), ale w końcu porównując poziom szókł, wysokie podadki, AOK- trygdekontoret (trygdekontoret mn. zajmuje się finasowanie medycznej strony życia), ilość produktów w sklepach, odległość do rodziny, poziom medycyny ect. często rodziny decydują się na powrót do Niemiec. Oczywiście, Polakowi, zwłaszcza przed 1szym maja 2004ego roku, łatwiej było dostać studielan, niż Bafoeg, dostać prawo pobytu i prawo pracy w Norwegii, niż w Niemczech ect. Ale z perspektywy Niemieckiej... Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
ggigus nie Joanno, nie naleza Ci sie zadne 550E 20.08.05, 13:37 musisz doczytac. Bafoeg jst naliczany, w zal. od wielu rzeczy - dochod rodziciw, majatku, stanu konta. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: nie Joanno, nie naleza Ci sie zadne 550E 20.08.05, 13:50 Jeszcze raz: Tak Bafoeg jest naliczany w zależności od dochodów rodziców. Jeżeli rodzice zarabiają za dużo, to nie dostajesz Bafoeg, dlatego, że rodzice muszą Cię utrzymać. Wiem na pewno, że od Ojca mi się należy Unterhalt, czyli alimenty, jeżeli mi odmówią Bafoeg. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
ggigus Re: nie Joanno, nie naleza Ci sie zadne 550E 20.08.05, 13:52 tak, ale popatrz na wymogi, jakie musza spelnic cudzioziemcy, aby dostac bafoeg. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: nie Joanno, nie naleza Ci sie zadne 550E 20.08.05, 14:01 Wiem, to mój ulubiony paragraf (zgadni dlaczego ;) ): §8, Ab. 2, Punkt 2 des Bundesausbildungsfoerderungsgesetztes :) Ale o rodzicach, którzy muszą płacić podatki przez trzy lata, też już mówiłam. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
kokolores Re: pytanie o socjal w Niemczech? 19.08.05, 23:42 Kran napisala : "Po pierwsze w DE jako samotna matka z dwojgiem dzieci dostałabym z mety i bez dyskusji mieszkanie socjalne." Samotna matka z dziecmi dostanie mieszkanie socjalne od razu!!Socjal zaplaci tez za przedszkole czy przybory do szkoly i wycieczki klasowe itp. ---- Kindergeld- pieniadza na dziecko - 154 Euro , tez prawda. ---- :o) Mimo wszystko nie chcialybym zyc z socjalu!!!! Odpowiedz Link
basia553 Re: pytanie o socjal w Niemczech? 20.08.05, 08:51 ten socjal w niemczech wyglada tak, ze mojej podopiecznej, 92-letniej pani wyplacam co tydzien 40 euro na wyzywienie i jej problem, jak sobie z tym da rade. czasy wilekiego socjalu i balowania za te pieniadze, skonczyly sie dawno. a i z tym mieszkaniem - natychmiast, to dostaniesz co leci, czyli malenkie guano. jestem akurat w trakcie poszukiwan dla tejze starszej pani mieszkania, bo jej blok bedzie za pare miesiecy wyburzany. lepiej nie pytajcie, jakie socjalne mieszkania do tej pory musialam odrzucac! z daleko np. z norwegii, to powstaja rözne legendy..... a tak nawiasem möwiac, jesli swiadczenia w niemczech sa o tyle lepsze jak w norwegii, to wystarczyloiby aby kranowa "przepisala" dziecko na meza, ktöry w niemczech zyje. przekonalaby sie wtedy, jak to sie wspaniale uklada. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: pytanie o socjal w Niemczech? 20.08.05, 11:20 MamaKran nic sobie nie wymyśliła, tylko wszystkie informacje ma ode mnie, która się od roku wybiera na studia do Monachium i z wiązku z tym się tym interesuje. Kindergeld: www.dz-portal.de/003_menue_links/007_kindergeld/ (polecam Kindergeldmerkblatt) Bafoeg: www.bafoeg.bmbf.de/ Tylko teraz pytanie, jak łatwo to wszystko uzyskać... Bo jak chodzi o Bafoeg, to na pewno jedno z rodziców musiało przez ostatnie trzy lata płacić podatki i chyba nawet trzeba być obywatelem Unii Europejskiej, żeby w ogóle można było popatrzeć na jakiś formularz. W Norwegii dostaje się niezależnie od tego ile rodzice zarabiają lub płacą podatki; a co do obywatelstwa to jest to zmieniane praktycznie co semestr, zależnie od tego, czy Państwo ma pieniądze: Jak ma, to daje wszystkim, którzy mają prawo pobytu w Norwegii, jak nie ma, to nawet Szwedom czy Duńczykom niechętnie przyznawaja "studielan", czyli pożyczkę na studia. Kindergeld dostaje się niezależnie od zarobku i zapłaconych podatków. A tak w ogóle to nie była mowa "socjal", tylko Bafoeg i Kindergeld, no dobra, jedno zdanie o mieszkaniu socjalnym. W każdym bądź razie możesz sobie o tym tutaj poczytać: www.bmgs.bund.de/download/gesetze_web/sgb02/sgb02x028.htm Jak widzisz, wszystko można znaleść w internecie, a nie trzeba pytać innych. Ja tam zawsze wolałam czyste paragrafy i Merkblaetter, niż opowieści typu "no bo ta z drugiego piętra dostaje tyle a tyle alimentów od męża i tyle a tyle Kindergeld i jeszcze "socjal" jej za mieszkanie płaci, a ja uczciwie od szestnastu lat pracuj, płacę podatki i co z tego mam!" :) Pozdrowienia, BabyKran, czyli CJ Odpowiedz Link
basia553 Lubisz pouczac, Joanno? 20.08.05, 13:18 Jak widzisz, wszystko można znaleść w internecie, a nie trzeba pytać innych. Ja tam zawsze wolałam czyste paragrafy i Merkblaetter, niż opowieści typu "no bo ta z drugiego piętra dostaje tyle a tyle alimentów od męża i tyle a tyle Kindergeld i jeszcze "socjal" jej za mieszkanie płaci, a ja uczciwie od szestnastu lat pracuj, płacę podatki i co z tego mam!" :) Koniec cytatu z Joanny. Jak widzisz, Twoja Mama holduje innej zasadzie i o mieszkaniach socjalnych strzelila dokladnie na zasadzie: jedna pani drugiej pani opowiedziala". I jako jeszcze-nie-mieszkanka-Niemiec i do tego mlodziez, powinnas byc milsza dla nas, bo Cie tu inaczej nie przyjmiemy:))))) Odpowiedz Link
ggigus hehe Joanno pouczalska! 20.08.05, 13:28 Ty sie wybierasz na studia w Monachium, ja tu studiuje. Jesli potrzebujesz pomocy(nie pouczen ...), napisz. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Lubisz pouczac, Joanno? 20.08.05, 13:45 Pouczam? Ja? Kogo? Ja tylko daje informacje, po prostu uważam, że trudno prównywać jeden system socjalny, do drugie, bo to zależy od tego, co się od Państwa potrzebuje. I ja, jako studendka z francuskim obywatelstwem, zdecydowałam się na Monachium, bo wiem, że za te 8000 kr miesięcznie w Norwegii na pewno nie wyrzyje. Czy wyżyję za 700 Euro... nie wiem. Na razie z moich wyliczeń wynika, że mam dobre szanse :) A jak już mam umierać z głodu, to wolę bliżej rodziny, z lepszą opieką leczniczą, systemem studiów, który mi odpowiada, z biurokracją, która chociaż trochę działa, z dużym wyborem Tanich Rzeczy (bo cudów typu Aldi w Norwegii nie ma), tańszą komunikacją miejską, BahnCard 50 (tych cudów norweska kolej też nie proponuje :D) ect. "I jako jeszcze-nie-mieszkanka-Niemie" ---> Ale ja nie do Niemiec się wybieram, tylko do Bawarii :p W Niemczech też mi się nie chce mieszkać ;) Pozdrowienia, Okropna i zarozumiała CJ Odpowiedz Link
ggigus clairejanno! 20.08.05, 13:48 (moze sie znamy z widzenia z korytarzy LMU...) Jako obywatelka francuska mozesz dostac 700 czy 500 E. Jako obywatelska polska, niestety nie (patrz strona bafoeg(, wiec wprowadzasz kolezanke w blad). Odpowiedz Link
clairejoanna Re: clairejanno! 20.08.05, 13:57 To ciekawe, tutaj nic nie jest napisane inności europejskiej Polaków: www.bafoeg.bmbf.de/gesetze_bafoeg_kap03_01.php A mogę się zapytać, co studiujesz na LMU? I gdzie mieszkasz, bo może nawet będziemy sąsiadami :D A tak w ogóle to będę Ciebie teraz atakować róznymi pytaniam dotyczące Monachium ;P Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
ggigus innej europejskosci nie ma, ale 20.08.05, 14:25 ciezko znalezc polaka, ktorego rodzice trzy ostatnie lata pracowali w Niemczech, prawda? sama o tym pisalas. Obywatelka fancuska ma nieco inna sytuacje Odpowiedz Link
clairejoanna Re: innej europejskosci nie ma, ale 20.08.05, 14:37 Nieporozumienie. Ja myślałam o takich Polakach, jak ja, czyli polskie obywatelstwo, ale urodzeni w Niemczech, lub przyjecheli do Niemiec jako dziecko. To, że niczego od niemieckiego państwa można wymagać, przyjeżdżając do Niemiec nie mając żadnych więzłów z tymże krajem (ewt. jak się jest Ślązakiem, ale to już inna sprawa) było dla mnie tak oczywiste, że nawet w tych kategoriach nie myślałam :) Ale też obywatel Francji, i w ogóle każdy obywatel EU musi mieć tego jednego rodzica, który przepracował te trzy lata. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
ggigus no wlasnie 20.08.05, 14:42 nie wiem, co i ile mozna od kogo wymagac. I nie mam na ten temt ochoty dyskutowac. Faktem jest, ze obywatele polscy nie maja prawa do bafoeg. A osoby, ktore wczesnie wyjechaly do Niemiec, to malo liczna grupa. Mozna jeszcze wyjsc za Niemca, to oprocz wczesnego wyjazdu do Niemiec, sposob na bafoeg. pozdr Odpowiedz Link
ggigus aha, i nie kazdy obywatel EU 20.08.05, 14:44 musi miec rodzica, ktoy w Eu trzy lata pracowal. 10 nowych panstw czlonkowskich tego wymogu nie moze spelnic. pozdr Chtnie podam inf. o tym, gdzie studiuje i gdie mieszkam, ale na priv. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: aha, i nie kazdy obywatel EU 20.08.05, 16:30 Czyli chodzi o to, że dany obywatel EU musiał przepracować min. trzy lata jednym ciągiem w ostanich sześciu latach, w których kraj danego obywatela był członkiem EU? Bo przecież są Polacy w Niemczech, którzy pracują, chyba nie wszyscy żyją z "socjalu"? A może wszyscy przeszli na obywatelstwo niemieckie? Jak chcesz, to możesz się zgłosić na moją pocztę gazetową, sprawdzam codziennie. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
ggigus joanno, za szybko odpowiadasz 20.08.05, 17:02 stad nie porozumienia. Jeśli piszesz o obywatelah polskich, to ja rozumiem ludzi, którzy przyjechali z Polski i chcą tutaj studiować. Ich rodzice nie mieli raczej czasu ani możliwości od 2004 przepracować min. trzy lata w EU. A jeśli piszezs o osobach mieszkających tu od dawna, racz wyrazić się jaśniej, nie będzie nieporozumień. I to Ty pytałaś mnie o kierunek studiów i miejsce zamieszkania, więc jak chcesz, to Ty zgłoś się do mnie na priv. Odpowiedz Link
basia553 ej Joanno, 20.08.05, 15:08 moze bedziesz pisac wolniej i bedzie to wtedy latwiejsze do zrozumienienia? Taki przyklad: Teraz pytanie: Co jest bardziej "socjalne"? Do mnie bardziej przemawia niemiecka mentalość, niż norweska, może dlatego, że się w niej wychowałam i jest częścią mnie. Po prostu bardziej wolę być finanosowo zależna od rodziców, niż od państwa; to już moja anarchistyczna dusza: nie ufam żadnemu państwu, zwłaszcza jak chodzi o finanse ;) Nie uwazasz, ze to mocno bez sensu (sensu)? I starasz sie powaznie odpisywac i dyskutowac, a tu takie glupie zarciki, ze Bawaria to nie Niemcy. Oczywiscie, inna mentalnosc, ale przepisy te same. utrzymać. Wiem na pewno, że od Ojca mi się należy Unterhalt, czyli alimenty, jeżeli mi odmówią Bafoeg. Alimenty naleza Ci sie tak od matrki jak i ojca! Procentowo zalezne od zarobköw. Nieporozumienie. Ja myślałam o takich Polakach, jak ja, czyli polskie obywatelstwo, ale urodzeni w Niemczech, lub przyjecheli do Niemiec jako dziecko No teraz zdecyduj sie Panno, jakie masz obywatelstwo. Na poczatku watku wspominasz o swoim francuskim obywatelstwie. A co to glupstwo????: To, że niczego od niemieckiego państwa można wymagać, przyjeżdżając do Niemiec nie mając żadnych więzłów z tymże krajem (ewt. jak się jest Ślązakiem, ale to już inna sprawa) było dla mnie tak oczywiste, że nawet w tych kategoriach Jest takie chinskie przyslowie: trzy razy pomysl, potem möw, a wyda czyn owoce. PS Owszem, jestes zarozumiala, a to nie czyni Cie akurat sympatyczna. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: ej Joanno, 20.08.05, 16:42 Nie mam zamiaru zbytnio komentować Twojego postu, bo dotyczy on tylko mojej sytuacji prawnej i finansowej, a nie Bafoeg. I nie mam zbyniej ochoty dzielić się z całym światem moją styuacją prawną i finansową, zwłaszcza, że mój intelekt spraw prawnych i finansowych ciężko pojmuje i tylko się bezsensu denerwuje ;) Tak, to był kolejny głupi żarcik, bo uważam, że mam prawo robić żarciki na mój własny temat, tak dla poprawienia humoru własnego. "Bawaria to nie Niemcy. Oczywiscie, inna mentalnosc, ale przepisy te same." ---> Bawaria ma inne przepisy, np. jak chodzi o szkolnistwo. I takich przykładów jest wiele, ale to też nie na temat, więc wymądrzać się nie będę. "Wiem na pewno, że od Ojca mi się należy Unterhalt, czyli alimenty, jeżeli mi odmówią Bafoeg. ---> Alimenty naleza Ci sie tak od matrki jak i ojca! Procentowo zalezne od zarobköw" ---> Jeszcze raz: WIEM NA PEWNO, że od Ojca mi się należą alimenty; czy od Mamy mi się coś należy, tego nie wiem, nawet już dlatego, bo Mama zarabia w kraju, który nie należy do EU. Nie znam się zbytnio na prawie, ale jeżeli Cię to interesuje, mogę Tobie przysłać raport po rozmowie z Studienberater z LMU. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
basia553 Re: ej Joanno, 20.08.05, 20:33 ty nie mialas niczego komentowac, tylko jasno odpowiedziec na kilka prostych pytan. ale skad ja to znam: jak pytania niewygodne, to trzeba sie gdzies schowac i odczekac.... Odpowiedz Link
clairejoanna Re: ej Joanno, 20.08.05, 22:16 basia553 napisała: > ty nie mialas niczego komentowac, tylko jasno odpowiedziec na kilka prostych > pytan. ale skad ja to znam: jak pytania niewygodne, to trzeba sie gdzies > schowac i odczekac.... ---> Proste pytania, ale na tyle osobiste, że nie chciałam odpowiedzieć. Natknęłam się dzisiaj zupełnie przypadkowo na post Ponponki z pytaniem o prawdziwość postu , który moja Mama wczoraj z moją pomocą napisała. W związku z tym , że widocznie Ponponka nie za bardzo uwierzyła w tenże post podałam Jej źródła, z których sama korzystam. Rozpoczęla się dyskusja, niestety nie tylko na temat Bafoeg, ale też na temat mojego charakteru, mojego stylu pisania i mojej sytuacji prawnej w Niemczech, która nie jest prosta. Jeżeli podanie Basi informacji dotyczących mojego obywatelstwa zmieni jakikolwiek paragraf w Bafoeg, chętnie mogę tę informację podać publicznie. Jeżeli Ponponka szuka więcej informacji na temat systemu socjalnego w Niemczech i w Norwegii, bardzo chętnie służę pomocą w znalezieniu jeszcze więcej informacji na ten temat i ewt. tłumaczenia danych paragrafów. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
clairejoanna Re: ej Joanno, 20.08.05, 22:17 Znam Ponponkę z forum Norwegia i z KP i myślę że mogła spokojnie pociągnąć tę dyskusję na forum na którym go napisałam w odniesieniu do sytuacji niemiecko - norweskich albo zwrócić się do mnie na priva. Żeby wyjaśnić pewne niejasności i pytania jakie się pojawiły na tym wątku napiszę trochę o nas. Z PL wyjechałam w 1983 roku. Mieszkałam dwa lata we Francji gdzie ja i ex uzyskaliśmy obywatelstwo francuskie. Zamieszkując na stałe w DE nigdy nie korzystałam z polskiego paszportu i zawsze byłam w sprawach formalnych traktowana jako obywatelka UE. Cleire i Jork urodzili się i wychowali w DE. To że Claire czasem moze niedokładnie precyzuje swoje myśli po polsku wynika z tego że Jej języki m pierwszym jest niemiaeki. Ponieważ jest to forum niemieckie możemy spokojnie przejśc na ten język. Z powodów osobistych wyjechaliśmy do Norwegii w 1998. W DE spędziłam 12 lat nie mając w ogóle kontaktu z Polakami. Sytuacja prawna Polaków w DE nigdy mnie nie dotyczyła ani nie interesowała. Mimo że od kilku lat nie mieszkam w Niemczech mam ciągły kontakt z niemieckimi przyjaciółmi. Ich komentarze na temat mojej sytuacji socjalnej w Norge są jednoznaczne. Mam zresztą mieszkając w Oslo cały czas kontakt ze środowiskiem niemieckim na bieżąco bo mój syn uczęszcza do niemieckiej szkoły i bierzemy udział w życiu ewangelickiej gminy osloańskiej. Wiem że od czasu mojego wyjazdu z DE wiele się tam zmieniło na niwie socjalnej ale jednak daleko Norwegii do Niemiec. Jeżeli macie jakieś konkretne pytania na temat jaki pojawił się nz tym wątku chetnie porozmawiam. Urzula Maria. Odpowiedz Link
ponponka1 Kranie....? 20.08.05, 23:30 Domyslam sie, ze zalogowalas sie niechcacy na corke. Na Norwegii zadalam Ci kolejne pytanie ale nie odpowiedzialas. KP to nie miejsce na wyjasnianie tych watpliwosci :) Nie jestes obywatelka Niemiec, zatem nie dostaniesz w Niemczech zadnej pomocy socjalnej! Znam system norweski i wiem, ze nie trzeba byc obywatelem, zeby z niego korzystac. I dlatego tym postem potwierdzasz moje slowa, ze siedzisz w Norwegii bo tam dla _CIEBIE_ jest lepiej niz gdziekolwiek indziej :) I tu rodzi moje odwieczne pytanie: skoro wiesz, ze lepiej nigdzie indziej Ci nie bedzie (choc Norwegia nie jest idealnym krajem!!!) dlaczego tak ciagle narzekasz na system pomocy w Norwegii? I Norwegow.....Pracujesz. Planujesz podjac nauke w zawodowej szkole dla pomocy dla chorych (to nie studia!!!). Chyba w tym norweskim piekle nie jest tak zle jak piszesz ;-P. Kranie, nie chodzi mi o to, zeby komus "dokopac" ale Ty czesto konfabulujesz....O makaronizmach w Twych postach juz kiedys pisalam.... Pozdrawiam wieczorowo Ponponka pytajaca Odpowiedz Link
jan.kran Re: Kranie....? 21.08.05, 03:15 Na Norwegii odpowiedziałam. Nie , nie jestem obywatelką Niemiec. Ale będąc w DE jako obywatelka Unii z mężem pracującym tam kilkanaście lat i płacącym podatki nabyłam prawa do świadczeń niemieckich. Planuję podjąć studia pielęgniarskie w Norwegii a nie w zawodowej szkole pomocy dla chorych.Bo taką szkołe już mam za sobą. Może wiesz co to są studier kompetencer ? Jak nie to się dowiedz. Ja je posiadam jako nieliczna wśród moich norweskich kolegów i dlatego mogę studiować. Studia pielęgniarskie w Norge to licencjat albo inaczej bachalorat. Dodam że konfabuluję notorycznie , siedzę w tej Norwegii na socjalu i mam fajnie Na flaszke w Polet mnie wystarczy i na szlugi takoż a klikam od kolegi Pakistańczyka co jeszcze lepiej się załapał jak ja i ma niezłe mieszkanie z netem na koszt podatnika norweskiego :-)))))) < ostatni akapit dla znających realia norweskie> Kran. P.S. P. Znam opcję osób takich jak Ty więc raczej zostawmy tę dyskusje tu jak i na Forum Norwegia. Jestem dwa razy starsza jak Ty :-ppp i umiem bez emocji zobaczyć co_jest_czego_czym. Polacy przyjeżdzający do Norge zachłystują się nią natomast inne nacje jakby mniej :-))) Kran. Odpowiedz Link
ponponka1 Re: Kranie....? 21.08.05, 08:33 > Planuję podjąć studia pielęgniarskie w Norwegii a nie w zawodowej szkole pomoc > y > dla chorych.Bo taką szkołe już mam za sobą. Planujesz juz tak trzeci rok :) Moze w koncu kiedys napiszesz, ze zaczelas....Duzo osob czeka na te wiadomosc.... > Dodam że konfabuluję notorycznie , siedzę w tej Norwegii na socjalu i mam fajni > e > Na flaszke w Polet mnie wystarczy i na szlugi takoż a klikam od kolegi > Pakistańczyka co jeszcze lepiej się załapał jak ja i ma niezłe mieszkanie z > netem na koszt podatnika norweskiego :-)))))) Nie wiem ile pijesz i z kim ;-P Mieszkanie jak pisalas, i ja tez wiem, od reki sie nie dostaje....ale i w Niemczech tez nie dostaniesz, poczytaj przedmowcow! Chodzilo o to co teraz mozesz miec w Norwegii a co w Niemczech.... > Jestem dwa razy starsza jak Ty :-ppp i umiem bez emocji zobaczyć co_jest_czego_ > czym. Masz 70 lat!!!! Poza tym to od kiedy to wiek przydaje madrosci? ;-P - Sensus, non aetas invenit sapientiam (Publiliusz Syrus "Sententiae") > Polacy przyjeżdzający do Norge zachłystują się nią natomast inne nacje jakby > mniej :-))) > Kran. Widzisz Kranie, ja mieszkalam w Norwegii. Poznalam plusy i minusy tego kraju. I dlatego wiem, ze wszyscy "narzekacza" tak naprawde kiedys tam zsumowali te dwie wartosci i wyszly im na plusie profity (jakiekolwiek, np. to ze jest praca, pomoc socjalna, wakacje, spokojnie, ludzie wbrew pozorom przyjazni, latwosc w uzyskaniu pobytu - teraz wystarczy miec prace!). Gdyby mieli zle to by zrobili to co ja....wyjechaliby!!! Gdziekolwiek...!!! byle z daleka od miejsca gdzie jest zle i mnie nie lubia ;) Wszak niewolnictwa w Norwegii nie ma! Pozdrawiam porannie Ponponka emocjonalna Odpowiedz Link
basia553 Re: pytanie o socjal w Niemczech? 21.08.05, 09:30 nie pytalam joanny o zadne prywatne sprawy, ktörych by sama nie poruszyla. jezeli w jednym watku pisze raz ze ma obywatelstwo francuskie, a raz ze polskie, to moge sie zdziwic. no i te wszystkie bzdury ktöre wypisuje to nie tylko slaba znajomosc polskiego, lecz chyba obciazenie dziedziczne. bo przeciez Ty kranie tez sie w swoich wpisach od lat placzesz w zeznaniach. a swojego zyciorysu nie musisz kolejny raz podawac, bo to nalezy do twoich namietnosci i podajesz go na röznych watkach od lat. nie zawsze sie zgadza, ale tak juz chyba masz. jezeli joanna chce pisac na watku dla doroslych i chce byc traktowana jak dorosla, to musi ponosic odpowiedzialnosc za to, co pisze. a nie opowiadac kupe bzdur, a potem zaslaniac sie zdenerwowaniem, slaba znajomoscia jezyka, czy ochrona osobowych danych. chyba za czesto jej powtarzalas jaka jest genialna i biedactwo uwierzylo w to. nie bedzie miala latwo, jak bedzie musiala teraz zyc wsröd obcych, ktörzy sobie dopiero o niej zdanie wyrabiac beda. Odpowiedz Link
fan.club1 Berbla, przestań wreszcie mendzić i daj 21.08.05, 15:31 spokój dziecku. Zajmij się lepiej własną tfurczosciom - na tym bagienku możesz wiele zdziałać. Złap się za własny nos i trzymaj tak przez dłuższy czas. Dla przypomnienia próbka Twojej rzeczowości: na pytanie o hotele w Krakowie odpowiedziałaś coś o śpiworze i plantach. I taka jest wiekszość Twoich wypowiedzi. A wojny okopowe z P2 pozostaw tak, gdzie powstały... Odpowiedz Link
basia553 Re: Berbla, przestań wreszcie mendzić i daj 21.08.05, 17:11 ach Ty tchörzu! Nawet nie masz odwagi podpisac sie pod swoim postem! Odpowiedz Link
basia553 Re: Berbla, toć stoi jak wół: fan.club ntxt 21.08.05, 19:08 no widzisz, a powinno stac "tchörz smierdzacy". Odpowiedz Link
fan.club1 No i to jest cała berbla! 21.08.05, 19:55 Jak jej ktoś wygarnie prawdę, to od razu robi się chamska. A co ma biedaczka zrobić? Argumentów brak, więc prawdziwa natura wyłazi na wierzch. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Moja szkoła. 23.08.05, 16:07 Nie wiem skąd wzięłaś Ponponko informację że myslę o szkole pielęgniarskiej trzy lata. Trzy lata temu myslałam o wykorzystaniu swojego wykształcenia. Przez zupełny przypadek prawie dokładnie dwa lata temu zaczęlam praktykę w Domu Swawolnej Starości. Rok temu po raz pierwszy zaczęlam myślec o złożeniu podania na studia. Jednak stwierdziłam ze ani moja znajomość języka ani sytuacja osobista ani ekonomiczna nie pozwoli mi na to. W tym roku z wielkim żalem i z podobnych względów jak powyżej zrezygnowałam. Był o tym wątek na Kobiecej Polonii gdzie spotkałam się ze zrozumieeniem sytuacji i ciepłymi słowami. Nie jestem jedyną osobą w przełomowej sytacji są dziewczyny które muszą zrezygnować na chwilę czy na dłużej z planów i marzeń. Ty nie możesz zdecydowac się na stały wyjazd do Norwegii , ja na szkołę ,X. nie wie czy chce miec dziecko a Y czy zmienić kraj pobytu. Są to nasze sprawy codzienne , problemy którymi dzielimy się z innymi , wzajemnie się wspieramy i pomagamy. Rzadko spotykam się ze złośliwymi lub ironicznymi uwagami. Na szczęście. Kran. Odpowiedz Link
jan.kran Re:Basiu. 23.08.05, 16:14 Jeżeli podasz mi kilka przykładów moich kłamstw na portalu w ciągu trzech lat pisania tamże chetnie się do zarzutów ustosunkowuję. Ciekawe czy gdybymśmy ja i Claire używały innych nick Twoje reakce były podobne. Twoje komentarze na temat Claire pozostawiam. Jak psokojnie przeczytasz to co napisałas może się zastanowisz następnym razem zanim klikniesz w klawiaturę. Kran. Odpowiedz Link
ggigus heheh 23.08.05, 17:57 w klawiature sie nie stuka. (to na marginesie, bo mnie tez Clairejoanna mocno zirytowala) Odpowiedz Link
ponponka1 Kranie, gdzie ja cos pisalam o Clair? 23.08.05, 18:48 Emocjonalna to Ty teraz jestes....i wybacz, ale ja Cie nie prosilam o wynurzenia prywatne....bo co mnie to obchodzi...:) Chcialam tylko dowiedziec sie ile jest prawdy w tym co napislas.... Teraz wsrod forumowiczow moze sie zrodzic pytanie kiedy piszesz jako kran a kiedy jako clair? Pozdrawiam Poznponka niezdecydowana Odpowiedz Link
jan.kran Re: Kranie, gdzie ja cos pisalam o Clair? 23.08.05, 19:02 ponponka1 napisała: > Emocjonalna to Ty teraz jestes....i wybacz, ale ja Cie nie prosilam o wynurzeni > a > prywatne....bo co mnie to obchodzi...:) Chcialam tylko dowiedziec sie ile jest > prawdy w tym co napislas.... > Teraz wsrod forumowiczow moze sie zrodzic pytanie kiedy piszesz jako kran a > kiedy jako clair? Raz się żle zalogowałąm i stad nieporozumienie ale myślę że generalnie można odróżnic moje posty i Claire. Owszem staje sie emocjonalna jak ktoś mnie obraża wyzywa od błaznów zarzucz mi kłamstwo i konfabulację bez minialnego dowodu na to. Kran. > > Pozdrawiam > Poznponka niezdecydowana > Odpowiedz Link
basia553 kranie, 23.08.05, 18:37 sama sie prosisz o ciegi. po co to odgrzewasz? Jezyk norweski nie jest jedynym, ktöry nie jest Ci calkiem bliski: zobacz na Twoja polska gramatyke! I ja pamietam, ze od lat wybierasz sie na studia, a ostatnio nawet osmieszasz sie möwiac "jak skoncze studia". Skonczyc mozna cos, co sie zaczelo, prawda? Nie möw mi, ze za szybko klickam. To jest Twoja domena, ktöra odziedziczyla zreszta Joanna. Z kilku innymi brzydkimi cechami po Tobie. Nie bede teraz tracic czasu na wyszukiwanie Twoich klamstewek. Faktem jest, ze wielokrotnie lapiac Cie na tym zadawalam pytanie, a wtedy Twoja reakcja jest taka, ze idziesz z forum i odczekujesz, az sie pytanie zapomni. I to samo zrobila na tym watku Joanna piszac raz, ze ma polskie, raz ze francuskie obywatelstwo. To nie ja zaczelam o Waszych osobistych sprawach pisac. To Ty namietnie podajesz fakty ze swojego zyciorysu, a poniewaz szybciej piszesz jak myslisz - placzesz (plonczesz)sie nieraz w "zeznaniach". Ze dziewczyny z Kobiecej mile Cie traktuja wynika nie z tego, ze to TY jestes taka cacycacy, tylko dziewczyny sa tam przemile i staraja sie nie pokazywac Ci palcem na bledy. No i przede wszystkim nie znaja Cie ani tak dobrze ani tak dlugo jak np. ja, z innego forum. Daj spoköj temu tematowi, nie prowokuj mnie do tego, aby Ci jeszcze dawac po lapach. Robisz po prostu blazna z siebie. Odpowiedz Link
jan.kran Re:Od Błazna. 23.08.05, 18:57 Nie mówi sie zobacz tylko popatrz. Klickam nie jest po polsku. Itd. itp. Robisz również błedy i ja i Claire która nigdy nie mieszkała w PL. I po to są fora polonijne żeby nie podbijać swojego ego i kopać po kostkach tylko mieć kontakt z językiem. Jak już wcześniej napisałam na studia wybieram się od dwóch lat. Piszę o tym dlatego bo jest to mój problem i znak zapytania a nie po to żeby się popisywac bo jedne studia już mam. Logiczne byłoby je wykorzystać ale nie wiem czy warto . Poprosze Cię jednak żebyś straciła czas na wyszukiwanie moich kłamstewek. Bo inaczej uznam Twoje insynuacje pod moim adresem za pomówienia. Podaję fakty zw swojego życiorysu podobnie jak Ty. Wiem gdzie mieszkasz , jak masz naprawdę na imię , czy byłas mężatką czy nie czy masz dzieci ile masz lat jakie są Twoje hobby . Nawet znam częściową Twoją polską Rodzine i jakie masz zwierzeta czy sąsiadów. To wszystko zTwoich postów :-))))) Joanna ma zarówno obywatelstwo polskie i francuski jak Cie tak bardzo to interesuje. Co do tekstów na temat traktowania mnie na KP to powiem Ci że jestem podobnie traktowana na wielu innych forach i byłam również lubiana i akceptowana na P2 a pezez wiele osób nadal jestem chociaż tam już nie piszę. To co następna runda czy się odczepisz-)))))) Kran:-))))) Odpowiedz Link
basia553 o wiosnie mozna by w nieskonczonosc..... 23.08.05, 19:20 owszem, pisze o swoim zyciu prywatnym, ale tez nie denerwuje sie, jak mi ktos zadaje na ten temat pytania. najwyzej przepraszam, ze tego czy tamtego powiedziec nie moge. i nie interesuje mnie Joanny obywatelstwo w najmniejszym stopniu, to ona piszac raz to raz tamto sprowokowala moje pytanie. i tak mozna by w nieskonczonosc. tylko po co? pytam sie. wiec dajmy sobie spoköj, powiedzialam Ci co mysle i nie mam zamiaru ustosunkowywac sie dalej do tematu niezaleznie od tego co bedziesz pisala. szkoda mi czasu na Ciebie, Kranie. Odpowiedz Link
fan.club1 Re: o wiosnie mozna by w nieskonczonosc..... 23.08.05, 20:00 Nie tylko o wiośnie - o Tobie, Berbla, też! Jeżeli Ty swoją napaść w sprawie niejasnego obywatelstwa nazywasz zapytaniem, to trudno się dziwić, że z niektórymi elementarnymi sprawami masz spore problemy. Ale czego można się spodziewać po kimś, kto wytyka córce, że ma taką czy inną matkę. Złap sie za własny nos! Odpowiedz Link
ponponka1 Re: o wiosnie mozna by w nieskonczonosc..... 23.08.05, 20:05 heheehe....jesli ktos pisze raz ze ma takie obywatelstwo a innym razem ze inne to sie rodza watpliowsci....A przeciez od razu mozna napisac, ze ma sie dwa obywatelstwa i nie byloby niejasnosci :) Pozdrawiam z Polski Odpowiedz Link
aptus Studia w Niemczech OK 25.08.05, 01:11 Polecam studia w Niemczech.Super warunki, profesjonalne podejscie, zero lapowkarstwa-uczciwosc.I naprawde dobrze studiuje sie z Niemcami(takze pracuje).Dodtkowo jako Ausländer giniesz w tlumie, gdyz full ich tutaj studiuje.Po pieciu latach mieszkania w Hamburgu moge to definitywnie stwierdzic. Po maturze dostalem paszport Uni-niemiecki i przybylem tutaj.Robilem najpierw Ausbildung-dostaje sie cash od pracodawcy. BAföG jest tylko poniekad OK-jest to kredyt.Fakt bardzo korzystny, ale kredyt. Ja teraz studiuje i pracuje. BAföG mnie kusil, ale krewni, ktorzy mieszkaja tutaj od 20 do 25 lat i takze studiowali(czesc z nich) odradzili mi ta forme. Dziadek I Babcia, ktorzy mieszkaja w Niemczech od ok 30 lat, rowniez byli happy jak odpuscilem. Moim zdaniem wazne jest czy chcesz studiowac i marzysz o Tym, wtedy dasz sobie rade na pewno. Znam kilka dziewczyn z Polski, ktore studiuja i pracuja( kelnerki w weekend, albo opieka nad seniorami, etc) Ja robie podobnie, ale w moim kierunku, czyli jak narazie jest oki. Jako student nie placisz podatkow Secundo jak zlapiesz sie w dobrej firmie, albo nawet sredniej to masz plusy pozniej-doswiadczenie zawodowe(staram sie na tym bazowac) Tertio - mozesz starac sie o studentische Hilfskraft tzn sie pracujesz na Twoim Uni czy FH. TO BARDZO POLECAM. Jedyny mankament to brak snu.Chronicznie niedosypiam. Pozdro dla wszystkich i zycze Powo w Bayern.München jest piekny ale przy Hamburgu peka. Odpowiedz Link
kokolores München :))) 25.08.05, 15:34 ochmis napisał: > Hamburg górą, München nie ma Freddy Quinna! ale ma za to "Kaiser Franz" i Oktoberfest !! :o) Odpowiedz Link
ggigus i wiele innych rzeczy! 25.08.05, 15:55 Kasier Fanz mieszka w Kitzbühel )albo jakos tak i jako monachijczyk sie nie liczy!) Odpowiedz Link
kokolores Re: i wiele innych rzeczy! 25.08.05, 16:01 ggigus napisała: > Kasier Fanz mieszka w Kitzbühel )albo jakos tak i jako monachijczyk sie nie > liczy!) Ale kojarzy (mi) sie z Bayern München!!! :o) Odpowiedz Link
ggigus mnievtez sie kojazy i wielu innym, 25.08.05, 16:18 ale nie jest monachijczykiem. Jest zwyczajnym pozartym przez komercje, forse i CSU ekssportowcem. pozdr Odpowiedz Link
ggigus ggigus, przestan za szyko wysylac, 25.08.05, 16:19 bo robisz literowki! ciagle i okropnie!! kojarzy, kojarzy, kojarzy, zapamietaj se! Odpowiedz Link