co się dzieje? Polonia śpi?

15.11.05, 22:38
Rachunki nie zapłacone, internet odłączyli? :)))))
    • tunia03 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 15.11.05, 23:18
      Nieeeee. Przetrawia Kurskiego i ma zgage.
      Slotne pozdrowka -zimno tu.
      • ochmis gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 15.11.05, 23:26
        • mami27 oj, chyba za duzo pracujemy! 16.11.05, 19:33
          Witam,
          nie wiem, jak u Was, ale u nas w Niedersachsen (Salzgitter) padal śnieg, wiec
          chyba dopada nas powoli taki jesienny nastrój. Ja wieczorami padam z nóg...Byle
          do świąt:))) Oj, przybędzie do mnie krajowy karpik razem z rodzicami.
          Ewa
          • basia553 Re: oj, chyba za duzo pracujemy! 16.11.05, 20:20
            a to krajowy karpik lepszy od niemieckiego? pewnie hodowany w lazience:))))
        • tunia03 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 21:16
          Bielefeld - uch jak zimno.
          Ale jak o karpiku pomysle, od razu goroaco sie robi.
          Kto to wymyslil, zebysmy my kobiety tak sie uwijac przed swietami
          musialy. Buuu - ja nie chce.
          Ale rodzina odwiedzi, a wiec mus. To do dziela!!!!!
          A krajowy karpik wtedy lepszy,gdy sie go samemu zlowi! Mniam!
          • basia553 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 21:32
            co Wy macie z tym karpiem? karpia sie przeciez nigdzie nie lowi, jest hodowany
            i wyciagany w sieci. a najlepszy jest niemiecki karp, ktorego mozna kupic w
            filecikach bez babrania sie, bez obrzydliwych resztek.
            • dzibutek Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 22:24
              Basiu, w Polsce tez mozna kupic takiego filecikowatego bez obrzydliwych
              resztek ;-) I tez bywa pyszny ;o
            • tunia03 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 17.11.05, 10:34
              Basiui:
              ze nagadacumiesz i fajnie piszesz, wiem,ale wedkarz z Ciebie zaden.
              Karpie i inne rybki- wedkowac mozna. I to jest calkiem fajne hobby.
              • ggigus wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 13:11
                wedkarze to mordercy. Ryby czuja bol, a sa przez wedkarzy, tzw. hobbystow,
                zabijane na zywca.
                • ochmis Aniu, pieprzysz teraz! :))) 17.11.05, 13:22
                  gdyby były umarłe, nie trzeba by było zabijać. wszystko się zabija na żywca. po
                  co? to inna sprawa. :)))
                  Pzdr M
                  • ggigus kochany Marku, na argumenty, nie na osoby 17.11.05, 13:24
                    wolnosc dla karpii (kurcze, zjadlam w poprz. poscie i, ale ono nie czuje bolu),
                    bo nie trzeba ich zabijac, bo nie trzeba ich jesc.
                    proste.
                    ale pozdrawiam
                    • ochmis ja, ja! :))))) 17.11.05, 13:59
                • tunia03 Re: wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 18:11
                  Wedkarze to mordercy? Hej!
                  A jak to jest z tymi rybakami, co to tonami m.in. sledziki czy fladerki
                  polawiaja. A jak gesi czy indyki (juz niedlugo swieta)tuczone tak bardzo,ze na
                  wlasnych lapkach ustac nie moga, bo sie zwyczajnie -niezwyczajnie, lamia? A
                  dzioby skracane, by sie nie okaleczaly?. Czemu skracaja im dzioby, a nie dadza
                  wiekszej swobody by mogly swoja drobiowa hierarchie na swoj wlasny sposob
                  ustalac?
                  Hej pytania,pytania....
                  A ludzie? Rodzice mordujacy wlasne dzieci.....a cialka w beczkach po kapuscie?
                  Ojojoj!!!
                  No tak, ta Jesien,juz listopadowa i juz nie zloto-czerwona z babim latem, TO I
                  MYSLI MOROCZNE...........
                  • dunia77 Re: wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 21:32
                    > Wedkarze to mordercy?

                    Jak najbardziej. Jako pletwonurek z dzika rozkosza sabotuje ich dzialania, kiedy
                    tylko sie da.

                    A tak w ogole to mnie tam ryb jest bardziej zal niz indykow (i bachorkow zresza
                    tez). Bo nie moga glosno wyrazic, kiedy im jest zle, wiec nikt nie bierze tego
                    pod uwage.
                    • tunia03 Re: wolnosc dla karpi!! 18.11.05, 00:09
                      Niech bedzie Ci racja-rybka lubi plywac.... Cos mi to tak swojsko brzmi....
                      ----
                      Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
    • kokolores Re: co się dzieje? Polonia śpi? 16.11.05, 23:04
      U mnie w CR raczej zimno i lacza pozamarzaly (prawie).
      :o)
    • dunia77 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 01:10
      Ja jestem na trzymiesiecznym wygnaniu za oceanem. Na pogode nie narzekam:
      dwadziescia pare stopni i cytrusy na drzewach...
      ;-)
    • basia553 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 13:02
      no wiec meaculpuje sie ogolnie: faktycznie myslalam ze karpie sie tylko hoduje
      i wyciaga takim czyms na patyku z siatka:))))
      no i ciesze sie strasznie, naprawde, ze i w Polsce mozna dostac teraz
      filecikowane karpie. Bo moje najgorsze wspomnienia zwiazane sa z zabijaniem
      tego karpia, byl nawet taki rok kiedy nie jadlam, bo mi filecik na stole
      podskoczyl!!
    • beatach1 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 18:37
      U mnie nawal pracy, chroniczne zmeczenie i zeby bylo wszystkiego malo, ciagle
      cos lapie :(. Znowu jestem przeziebiona.

      Pozdrawiam Was serdecznie
      Beata
      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      • mami27 karp, ach jaki miły temacik:))) 17.11.05, 20:37
        NO nawet nie wiedziałam, że karp potrafi rozgrzać (oczywiście dyskusję). NO to
        co, ile w takim razie kosztuje taki niemiecki karpik? Będą to dla mnie pierwsze
        święta własnoręcznie organizowane, do tej pory zawsze byłam tutaj tylko gościem
        i męczyłam mój żołądek w wigilię Kartoffelsalat itd. Ostatnio jak kupiłam sobie
        z wozu z rybkami 4 kawałki rybki Rotbarsch do smażenia i zapłaciłam 10 euro to
        natychmiast zobaczyłam te wszyskie smaczne taaaaaaaaaaanie rybki w Polsce.
        No to co,ile stoi karpik i gdzie kupujecie?
        Ewa
        Ale zimno w Salzgitter...brrrrrrrrrrr....
        • ochmis przyślą Tobie do domu: 17.11.05, 20:44
          www.niederrheinischeforellenzucht.de/shop/csc_articles.php?VID=&saSearch%5Bcategory%5D=Karpfen
          • sabba e tam 17.11.05, 21:22
            nie ma to jak wystany karpik w ciasnej kolejce gotwoej zabic kazdego kto
            podejdzie do lady nie z tej strony co trzeba. to dopiero emocje!:)
            • ochmis i tydzień bez kąpieli, bo wannie karp pływa! :)))) 17.11.05, 22:42
              • sabba masierozumiec!!!!;) 18.11.05, 11:02

    • basia553 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 18.11.05, 08:30
      Sabba, dziecino, a kiedy TY stalas w kolejce po karpie??? Chyba znasz to tylko
      z opowiadan.
      Fakt, ze ryby sa w Niemczech bardzo drogie. Ale na karpia raz w roku moge sie
      zrujnowac. Smieszna sprawa, ale karp smakuje mi tylko w okresie swiatecznym.
      Probowalam kiedys poza sezonem i beee:(((( Na codzien uwielbiam Kabeljau z Aldi:
      niedrogi, praktycznie zapakowane fileciki, ktore mozna pojedynczo wyciagac. No
      i morozone wiec zawsze mam w zamrazalniku i jak mnie tylko nadejdzie ochota -
      ryba czeka. Polecam goraco, moge podac kilka dobrych przepisow.
      • sabba Re: co się dzieje? Polonia śpi? 18.11.05, 08:57
        basiu no dobra, wie, ze rodzicie stali, ja bylam na etapie jak juz w wannie
        plywal:) ale powiem ci ciekawostke, jak bylam 3 lata temu w polsce na wigili
        poszlysmy z mama do jakiego hipermarketa bo nie bylo naszego faceta z wozem no i
        tam byla kolejka kilometrowa i mowie ci dzicz dzicz gorsza niz w lesie. myslalam
        ze mnie zgniota tylko dlatego bo z boku ustwaila sie kolejka po male karpie a
        wszyscy inni chcieli duze:)
      • tunia03 Re: Przepisy.... 18.11.05, 11:22
        Czy ja moge sie na przepis zalapac? Chociaz jeden.
        Jak sie cos nowego sprobuje,
        to zaraz inaczej "czytaj; lepiej" smakuje. Mniam...
        • ochmis Re: Przepisy.... 18.11.05, 13:34
          wejdź na tę stronę i kliknij na potrawy z ryb i wybierz karpia:
          kuchnia.kisa.pl/
          Smacznego!
          • basia553 kurcze, 18.11.05, 13:40
            wüisalam tu godzine temu moj ulubiony przepis i gdzies zniknal:((((( jeszcze raz
            i to z zaznaczeniem ze to na mojego Kabeljau a nie na karpia:
            puszke oskalpowanych pomidorow pogniesc, dodac sol, pieprz, lisc laurowy,
            duuuzo wycisnietego czosnku i troche bazylii. Lekko poddusic, a nastepnie
            wlozyc do tego fileciki uprzednio rozmrozone, umyte i osuszone papierowym
            reczniczkiem. Do tego robie ryz ktory gotuje z szafranem, wiec mam piekna
            czerwono-zolta kompozycje. Smacznego!
          • tunia03 Re: Przepisy.... 18.11.05, 23:31

            Ochmis,Basiu553: BARDZO dziekuje. Cos ostatnio goni mnie
            do kuchni. Obawiam sie, ze zarazilam sie tzw: kalorkiem.
            Nic to, na wiosne zaczne biegac. A teraz szybko do przepisow i liste zakupow
            na jutro przygotowac. A potem: oj, jak to smakuje!
            ----
            Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
            • basia553 Re: Przepisy.... 19.11.05, 08:24
              wiec jeszcze tylko tuniu dodam, ze ryma ma niewiele kalorii! Czy masz garnek do
              gotowania na parze? To Ci podam jeszcze dwa pyszne, niekaloryczne przepisy.
              • tunia03 Re: Przepisy.... 19.11.05, 21:19
                Jasne. Ojej.
                • tunia03 Re: Przepisy.... 20.11.05, 21:42
                  Bylam pewna, ze wpisalam, ale nie ma. A wiec:
                  Basiu553 daj "ryme".
                  ----
                  Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
            • ggigus tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 01:29
              bieganie zima tez jest b. przyjemne! i nabierzesz bezproblemowo formy
              pozdrawiam biegajaca rzadko lecz namietnie
              ggigus
              • basia553 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 08:43
                o, ja tez biegam niezaleznie od pory roku! tylko przy deszczu sobie daruje:))))

                a teraz przepis na "ryme" :))) czyli rybe na parze:
                filety rozmrozone i wyplukane wlozyc do oliwy wymieszanej z sola, pieprzem,
                czosnkiem i wieksza iloscia posiekanej pietruszki. Oczywiscie nie bedzie plywac
                w tej oliwce, wiec poobracaj te rybe tak, aby byla z wszystkich stron ta
                mieszanka jakby obtoczona. Niech polezy ze 2 godziny, a nastepnie ugotowac na
                parze. Dokladnie to samo robie np. z kurza piersia, ktora najpierw kroje na
                paseczki. Jest pyszne. Mam taki dwupietrowy garnek z bambusa i moim ulubionym
                daniem jest wlasnie ta kura na gornym pieterku, a na dolnym pokrojona
                marchewka. Wtedy mieso gotujac sie, kropi na marchewke i pycha jest niesamowita.
                Te garnki sa chyba za 5 euro w sklepach z produktami wschodnimi, glownie
                chinskimi.
                • tunia03 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 17:41
                  Bums.... A myslalam, ze cos juz o kuchni wiem.
                  Okazuje sie..... Nic sie nie okazuje, bo lebsko ze wstydu
                  spuscilam.
                  Alez jestes wspaniala. Dzieki.
                  Jutro da u mnie "ryme"
                  Bombiaste dzieki - za ten bambusowy pietrus. Juz sobie to wyobrazam i sadze, ze
                  mi podejdzie. Lubie takie cosik.
                  Bede pilnie patrzala na Twe posty,moze kiedys sie tez na cos przydam? W rewanzu?
                  ----
                  Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
                • step44 Widze Basiu553, ze jeszcze zyjesz!! 25.11.05, 15:06
                  Tak przypuszczalem, ze moge Cie w tym poscie "POLONIA SPI" znalezc!
                  Co do kulinarnych przepisöw to moge Wam wszystkim polecic moja zapiekanke:
                  czyli "Zapiekanke Stepanka"
                  Mindestens 1 raz w tygodniu to robie ( i to na przerozne jej wersje)

                  A wiec do dziela:
                  Fladenbrot lub kawal bagietki dobrze podgrzac w piekarniku lub uzyc Toster.
                  Jednoczesnie na patelni podsmazac na Ramie drobno pokrajana szynke, kielbase
                  (co kto woli) i cebulke.
                  Goraca jeszcze bagietke kroic na male kostki i wrzucic na patelnie mieszajac z
                  ta kielbaska juz fajnie zarumieniona (np. Stadtwurst).

                  Teraz 2-3 jajka z kilkoma lyzkami mleka, sola, pieprzem i posiekana pietruszka
                  wymieszac i rownomiernie zalewac zawartosc znajdujaca sie na patelni (koliste
                  ruchy- aby powlewac we wszystkie tam zakamarki)

                  Nie mieszac!!! Czekac az sie zrobi u dolu fajna skorupa jak w nalesniku i .....
                  przy pomocy szerokiej, plaskiej kuchennej lyzki zgrabnie odwracamy caly placek.

                  Kto zreczny moze to wyprobowac przy pomocy zonglowania sama patelnia!
                  Zycze duzo szczescia! Ja juz doszedlem do wprawy ale za pierwszym razem jadlem
                  moja zapiekanke w pozycji lezacej z podlogi! Ha ha ha! To byl kawal!

                  Druga czesc tego wysmienitego placka juz nie trzymac tak dlugo na piecu bo sie
                  moze przypalic.
                  Teraz zrzucic na duzy talez i sprawiedliwie podzielic pomiedzy domownikow.

                  Polecam. Nam smakuje. Eksperymentowanie z roznymi dodatkami nie jest zabronione
                  bo to jeszcze nie opatentowalem. Np. polecam jako dodatek Tomaten Ketchup.
                  Smacznego!
                  Pozdrawiam Step44
                  PS Dzisiaj jemy Alaska-Seelachsfilet (4 kostki po 100 g)
                  • basia553 No wiesz Stepciu! 25.11.05, 15:15
                    To Ty nie meldujesz sie i nie odpowiadasz na maile:))))))
                    Zapiekanke wyprobuje choc nie rozumiem po co podgrzewac pieczywo, skoro ma byc
                    wkrojone na patelnie? Ale Twoj przepis podsunal mi inny pomysl: surowe
                    ziemniaki pokroic w kostke, podsmazyc na oleju (Rama:brrr!) na zloty kolor,
                    nastepnie wkroic wedline i cebule i na koncu zalac roztrzepanym jajkiem.
                    Do tego salata. Ketchup zabroniony.
                    A tak miedzy nami mowiac to Twoj przepis jest tu conajmniej nie na miejscu:
                    tu mialo byc o przepisach malokalorycznych!!!!
                    • tunia03 Re: No wiesz Stepciu! 25.11.05, 21:43
                      Basiu553,no nareszcie nowy HD funkcjonuje, i juz dodaje:
                      Pewnie, ze kaloryczne zdrowe,a Twoim wydaniu jeszcze dodatkowo wysmienite,
                      tylko: Moj wirus KALOREK dopomina sie haraczu.
                      Tak wiec Wasze jajuchna tez notuje. A Step44- mily czlowiek, tez wie co dobre.
                      Do nastepnego - biegne jeszcze do nastpnych Forow,tak jak "ggigus" przykazala.
                      Ot jaka posluszna jestem. Zima tez biegam.

                      Ale zima nas przywitala. Juz lopatka pomachalam. A wiec byle do wiosny!!!

                      ----
                      Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
                    • step44 Re: No wiesz Stepciu! 27.11.05, 14:59
                      A wiec to jest tak aby pieczywo bylo bardzo kruche! Ja k go wczesniej nie
                      podpieczesz to zalewajac go mieszanina jajek z mlekiem zrobisz to "mazgate"
                      bardziej swoja konsystencja do budyniu przypominajace niz do chrupiacych
                      kalalkow pieczywka. Wyprobowac nalezy i tak i tak i robic jak sie samemu podoba
                      i pasuje!
                      Acha - uwaga dla tych mniej sprawnych w obracaniu plackow na patelni!
                      Tuz przed odwroceniem nalezy plaski talez polozyc (dnem do gory) na placku i
                      przytrzymujac go druga reka szybko odwrocic. Teraz patelnia jest i gory a
                      talerz na dole. Patelnie odlozyc spowrotem na piec a placek spokojnie
                      zzzzzsssssuuuunnnnaaaac spowrotem na patelnie!
                      Wlot tiochnika! Proste? "Proste jak sznurek w kieszeni" - jak powiadal nasz
                      matematyk w LO
                      Basiu - ja nie dostalem zadnych maili od Ciebie. Ich schwöre!
                      Pozdrowienia
                      Step44
              • tunia03 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 17:48
                Jezeli to do mnie,to o rany,czemuz sama na to nie wpadlam?
                Zartuj, zartuj - ale to przeciez tak zimno. A "kalorki" takie fajne,
                cieplutkie.. i moje.
                Ale racje masz.Jak zaswieci sloneczko, to ide. I mozesz mi wierzyc,bo jest tu
                u mnie taka jedna psica, spanielka. Wielgachna pomylka zyciowa.Bo ja do kuchni,
                a ona na dwor. Na razie wygrywam ja - dzieki przepisom od Basi553(moze jeszcze
                cos dostane), nie ma sily coby mnie z kuchni wyciagnela. Bo po jej jedzonku, to
                trzeba i odpoczac i popic, i przekaske. Ach zawsze znajde powod.
                Ale jak juz troche na wadze zauwaze, to hoopla - na dwor.
                tunia
                ----
                Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
    • beatach1 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 25.11.05, 21:46
      A ja sie pochwale, ze jutro idziemy sie wyszalec do Polskiej dyskoteki w
      Braunschweigu :). No bo przeciez "Andrzejki"!!!

      POzdrawiam
      Beata
      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      • tunia03 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 26.11.05, 21:05
        Takiemu to dobrze - a zatanczcie sie do bialego rana.
        Tylko po procentach, prosze na piechote do domu.
        ----
        Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie
      • fan.club1 Brunszwik 27.11.05, 10:44
        Co na to Brias z Prieny?
        • beatach1 Re: Brunszwik 27.11.05, 11:07
          fan.club1 napisał:

          > Co na to Brias z Prieny?

          Wczoraj po raz kolejny przekonalam sie, ze to nie glupie podejscie do sytuacji.
          Wjec trzymam sie dalej jego slow ;)

          A impreza byla udana. Choc ostatnie weekendy mamy zajete, to dawno nie
          bawilismy sie az tak dobrze. (Czyt. Typowo Polska impreza, w polskim
          towarzystwie ).

          Pozdrawiam
          Beata
          __________________________________
          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
          ze stron przyjacielem.
          Bias z Prieny
    • ggigus Polonia nie spi, jak widac! 27.11.05, 21:24
      • step44 Re: Polonia nie spi, jak widac! 09.12.05, 20:06
        A WLASNIE ZE SPI - prawie dwa tygodnie mija i zaden "niemiecki Polak" tutaj
        nie zajrzal i sie nie wpisal!! Chyba, ze juz wszyscy stroja okna i sciany z
        okazji Weihnachten i nie maja czasu na internetowanie.
        A wiec do roboty, albo Dobranoc Rodacy!
        Pozdrowienia
        Step44
        • ggigus a kim jest "niemiecki Polak?" 09.12.05, 21:11
          • step44 Re: a kim jest "niemiecki Polak?" 11.12.05, 08:28

            a kim jest "niemiecki Polak?"
            Autor: ggigus
            Data: 09.12.05, 21:11
            **************************
            nie myslalem, ze ze zrozumieniem tego pojecia bedziesz miec ggigus tyle
            problemow! Ganz einfach - Polak w Niemczech, posiadajacy na takiej czy innej
            podstawie Personalausweis, mieszkajacy, zakladajacy rodzine (lub tez nie),
            pracujacy (lub szukajacy pracy) - ktory kiedys z roznych tam, jemu tylko
            znanych powodow opuscil Polske. A powodow bylo setki- problemy rodzinne,
            polityczne, ekonomiczne, laczenie rodzin ( gdy zona jedzie do meza, ktory
            wczesniej pojechal do Niemiec z wyzej wymienionych powodow).
            A wiec tylko tych mialem na mysli i zadnych innych podtekstow.
            A Ty, ggigus pojechalas sama, czy tez do meza? Lub odwrotnie?
            Z Twoich ostatnich wpisow wnioskuje, ze mi odpowiesz (wenn überhaupt)za pomoca
            kolejnego tytulu, bez zadnej tresci. Zeitmangel?????????

            Pozdrowienia
            Step44
            • ggigus aha 11.12.05, 17:49
              Personalausweis, czyli dowod osobisty mam, ale polski i nie jestem zadna
              niemiecka Polka, a Polka zamieszkala w BRD na stale i tu i tam.
              Pesonalusweis albo dowod albo inaczej jeszcze ma kazdy dorosly czlowiek w
              wiekszosci krajow. Nie wiedzialam, ze posiadanie dowodu tozsamosci jest podstawa
              do jakiejkolwiek klasyfikacji.
              Slowo, nie zorozumialam, o co ci chodzi. Tym b. ze wiekszosc piszacych tu osob
              to wg Twojego nazewnictwa - niemieccy Polacy i Polki. Dlaczego uwazasz wiec, ze
              malo ostanio takich osob pisze?
              Meza poznalam w Niemczech.
              Piszemy do siebie po raz pierwszy, wiec nie wiem, skad o czymkolwiek
              wnioskujesz. No chyba ze ma trzy roznie nicki. Bo ja mam jeden.
              pozdrawiam
            • fan.club1 Step, łączenie rodzin to zupełnie inna sprawa 11.12.05, 21:29
              niż wyjazd męża za żoną lub odwrotnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja