ochmis 15.11.05, 22:38 Rachunki nie zapłacone, internet odłączyli? :))))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tunia03 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 15.11.05, 23:18 Nieeeee. Przetrawia Kurskiego i ma zgage. Slotne pozdrowka -zimno tu. Odpowiedz Link
mami27 oj, chyba za duzo pracujemy! 16.11.05, 19:33 Witam, nie wiem, jak u Was, ale u nas w Niedersachsen (Salzgitter) padal śnieg, wiec chyba dopada nas powoli taki jesienny nastrój. Ja wieczorami padam z nóg...Byle do świąt:))) Oj, przybędzie do mnie krajowy karpik razem z rodzicami. Ewa Odpowiedz Link
basia553 Re: oj, chyba za duzo pracujemy! 16.11.05, 20:20 a to krajowy karpik lepszy od niemieckiego? pewnie hodowany w lazience:)))) Odpowiedz Link
tunia03 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 21:16 Bielefeld - uch jak zimno. Ale jak o karpiku pomysle, od razu goroaco sie robi. Kto to wymyslil, zebysmy my kobiety tak sie uwijac przed swietami musialy. Buuu - ja nie chce. Ale rodzina odwiedzi, a wiec mus. To do dziela!!!!! A krajowy karpik wtedy lepszy,gdy sie go samemu zlowi! Mniam! Odpowiedz Link
basia553 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 21:32 co Wy macie z tym karpiem? karpia sie przeciez nigdzie nie lowi, jest hodowany i wyciagany w sieci. a najlepszy jest niemiecki karp, ktorego mozna kupic w filecikach bez babrania sie, bez obrzydliwych resztek. Odpowiedz Link
dzibutek Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 16.11.05, 22:24 Basiu, w Polsce tez mozna kupic takiego filecikowatego bez obrzydliwych resztek ;-) I tez bywa pyszny ;o Odpowiedz Link
tunia03 Re: gdzie zimno? u mnie w Bochum też listopad:( 17.11.05, 10:34 Basiui: ze nagadacumiesz i fajnie piszesz, wiem,ale wedkarz z Ciebie zaden. Karpie i inne rybki- wedkowac mozna. I to jest calkiem fajne hobby. Odpowiedz Link
ggigus wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 13:11 wedkarze to mordercy. Ryby czuja bol, a sa przez wedkarzy, tzw. hobbystow, zabijane na zywca. Odpowiedz Link
ochmis Aniu, pieprzysz teraz! :))) 17.11.05, 13:22 gdyby były umarłe, nie trzeba by było zabijać. wszystko się zabija na żywca. po co? to inna sprawa. :))) Pzdr M Odpowiedz Link
ggigus kochany Marku, na argumenty, nie na osoby 17.11.05, 13:24 wolnosc dla karpii (kurcze, zjadlam w poprz. poscie i, ale ono nie czuje bolu), bo nie trzeba ich zabijac, bo nie trzeba ich jesc. proste. ale pozdrawiam Odpowiedz Link
tunia03 Re: wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 18:11 Wedkarze to mordercy? Hej! A jak to jest z tymi rybakami, co to tonami m.in. sledziki czy fladerki polawiaja. A jak gesi czy indyki (juz niedlugo swieta)tuczone tak bardzo,ze na wlasnych lapkach ustac nie moga, bo sie zwyczajnie -niezwyczajnie, lamia? A dzioby skracane, by sie nie okaleczaly?. Czemu skracaja im dzioby, a nie dadza wiekszej swobody by mogly swoja drobiowa hierarchie na swoj wlasny sposob ustalac? Hej pytania,pytania.... A ludzie? Rodzice mordujacy wlasne dzieci.....a cialka w beczkach po kapuscie? Ojojoj!!! No tak, ta Jesien,juz listopadowa i juz nie zloto-czerwona z babim latem, TO I MYSLI MOROCZNE........... Odpowiedz Link
dunia77 Re: wolnosc dla karpi!! 17.11.05, 21:32 > Wedkarze to mordercy? Jak najbardziej. Jako pletwonurek z dzika rozkosza sabotuje ich dzialania, kiedy tylko sie da. A tak w ogole to mnie tam ryb jest bardziej zal niz indykow (i bachorkow zresza tez). Bo nie moga glosno wyrazic, kiedy im jest zle, wiec nikt nie bierze tego pod uwage. Odpowiedz Link
tunia03 Re: wolnosc dla karpi!! 18.11.05, 00:09 Niech bedzie Ci racja-rybka lubi plywac.... Cos mi to tak swojsko brzmi.... ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
kokolores Re: co się dzieje? Polonia śpi? 16.11.05, 23:04 U mnie w CR raczej zimno i lacza pozamarzaly (prawie). :o) Odpowiedz Link
dunia77 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 01:10 Ja jestem na trzymiesiecznym wygnaniu za oceanem. Na pogode nie narzekam: dwadziescia pare stopni i cytrusy na drzewach... ;-) Odpowiedz Link
basia553 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 13:02 no wiec meaculpuje sie ogolnie: faktycznie myslalam ze karpie sie tylko hoduje i wyciaga takim czyms na patyku z siatka:)))) no i ciesze sie strasznie, naprawde, ze i w Polsce mozna dostac teraz filecikowane karpie. Bo moje najgorsze wspomnienia zwiazane sa z zabijaniem tego karpia, byl nawet taki rok kiedy nie jadlam, bo mi filecik na stole podskoczyl!! Odpowiedz Link
beatach1 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 17.11.05, 18:37 U mnie nawal pracy, chroniczne zmeczenie i zeby bylo wszystkiego malo, ciagle cos lapie :(. Znowu jestem przeziebiona. Pozdrawiam Was serdecznie Beata __________________________________ Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna ze stron przyjacielem. Bias z Prieny Odpowiedz Link
mami27 karp, ach jaki miły temacik:))) 17.11.05, 20:37 NO nawet nie wiedziałam, że karp potrafi rozgrzać (oczywiście dyskusję). NO to co, ile w takim razie kosztuje taki niemiecki karpik? Będą to dla mnie pierwsze święta własnoręcznie organizowane, do tej pory zawsze byłam tutaj tylko gościem i męczyłam mój żołądek w wigilię Kartoffelsalat itd. Ostatnio jak kupiłam sobie z wozu z rybkami 4 kawałki rybki Rotbarsch do smażenia i zapłaciłam 10 euro to natychmiast zobaczyłam te wszyskie smaczne taaaaaaaaaaanie rybki w Polsce. No to co,ile stoi karpik i gdzie kupujecie? Ewa Ale zimno w Salzgitter...brrrrrrrrrrr.... Odpowiedz Link
ochmis przyślą Tobie do domu: 17.11.05, 20:44 www.niederrheinischeforellenzucht.de/shop/csc_articles.php?VID=&saSearch%5Bcategory%5D=Karpfen Odpowiedz Link
sabba e tam 17.11.05, 21:22 nie ma to jak wystany karpik w ciasnej kolejce gotwoej zabic kazdego kto podejdzie do lady nie z tej strony co trzeba. to dopiero emocje!:) Odpowiedz Link
basia553 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 18.11.05, 08:30 Sabba, dziecino, a kiedy TY stalas w kolejce po karpie??? Chyba znasz to tylko z opowiadan. Fakt, ze ryby sa w Niemczech bardzo drogie. Ale na karpia raz w roku moge sie zrujnowac. Smieszna sprawa, ale karp smakuje mi tylko w okresie swiatecznym. Probowalam kiedys poza sezonem i beee:(((( Na codzien uwielbiam Kabeljau z Aldi: niedrogi, praktycznie zapakowane fileciki, ktore mozna pojedynczo wyciagac. No i morozone wiec zawsze mam w zamrazalniku i jak mnie tylko nadejdzie ochota - ryba czeka. Polecam goraco, moge podac kilka dobrych przepisow. Odpowiedz Link
sabba Re: co się dzieje? Polonia śpi? 18.11.05, 08:57 basiu no dobra, wie, ze rodzicie stali, ja bylam na etapie jak juz w wannie plywal:) ale powiem ci ciekawostke, jak bylam 3 lata temu w polsce na wigili poszlysmy z mama do jakiego hipermarketa bo nie bylo naszego faceta z wozem no i tam byla kolejka kilometrowa i mowie ci dzicz dzicz gorsza niz w lesie. myslalam ze mnie zgniota tylko dlatego bo z boku ustwaila sie kolejka po male karpie a wszyscy inni chcieli duze:) Odpowiedz Link
tunia03 Re: Przepisy.... 18.11.05, 11:22 Czy ja moge sie na przepis zalapac? Chociaz jeden. Jak sie cos nowego sprobuje, to zaraz inaczej "czytaj; lepiej" smakuje. Mniam... Odpowiedz Link
ochmis Re: Przepisy.... 18.11.05, 13:34 wejdź na tę stronę i kliknij na potrawy z ryb i wybierz karpia: kuchnia.kisa.pl/ Smacznego! Odpowiedz Link
basia553 kurcze, 18.11.05, 13:40 wüisalam tu godzine temu moj ulubiony przepis i gdzies zniknal:((((( jeszcze raz i to z zaznaczeniem ze to na mojego Kabeljau a nie na karpia: puszke oskalpowanych pomidorow pogniesc, dodac sol, pieprz, lisc laurowy, duuuzo wycisnietego czosnku i troche bazylii. Lekko poddusic, a nastepnie wlozyc do tego fileciki uprzednio rozmrozone, umyte i osuszone papierowym reczniczkiem. Do tego robie ryz ktory gotuje z szafranem, wiec mam piekna czerwono-zolta kompozycje. Smacznego! Odpowiedz Link
tunia03 Re: Przepisy.... 18.11.05, 23:31 Ochmis,Basiu553: BARDZO dziekuje. Cos ostatnio goni mnie do kuchni. Obawiam sie, ze zarazilam sie tzw: kalorkiem. Nic to, na wiosne zaczne biegac. A teraz szybko do przepisow i liste zakupow na jutro przygotowac. A potem: oj, jak to smakuje! ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
basia553 Re: Przepisy.... 19.11.05, 08:24 wiec jeszcze tylko tuniu dodam, ze ryma ma niewiele kalorii! Czy masz garnek do gotowania na parze? To Ci podam jeszcze dwa pyszne, niekaloryczne przepisy. Odpowiedz Link
tunia03 Re: Przepisy.... 20.11.05, 21:42 Bylam pewna, ze wpisalam, ale nie ma. A wiec: Basiu553 daj "ryme". ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
ggigus tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 01:29 bieganie zima tez jest b. przyjemne! i nabierzesz bezproblemowo formy pozdrawiam biegajaca rzadko lecz namietnie ggigus Odpowiedz Link
basia553 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 08:43 o, ja tez biegam niezaleznie od pory roku! tylko przy deszczu sobie daruje:)))) a teraz przepis na "ryme" :))) czyli rybe na parze: filety rozmrozone i wyplukane wlozyc do oliwy wymieszanej z sola, pieprzem, czosnkiem i wieksza iloscia posiekanej pietruszki. Oczywiscie nie bedzie plywac w tej oliwce, wiec poobracaj te rybe tak, aby byla z wszystkich stron ta mieszanka jakby obtoczona. Niech polezy ze 2 godziny, a nastepnie ugotowac na parze. Dokladnie to samo robie np. z kurza piersia, ktora najpierw kroje na paseczki. Jest pyszne. Mam taki dwupietrowy garnek z bambusa i moim ulubionym daniem jest wlasnie ta kura na gornym pieterku, a na dolnym pokrojona marchewka. Wtedy mieso gotujac sie, kropi na marchewke i pycha jest niesamowita. Te garnki sa chyba za 5 euro w sklepach z produktami wschodnimi, glownie chinskimi. Odpowiedz Link
tunia03 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 17:41 Bums.... A myslalam, ze cos juz o kuchni wiem. Okazuje sie..... Nic sie nie okazuje, bo lebsko ze wstydu spuscilam. Alez jestes wspaniala. Dzieki. Jutro da u mnie "ryme" Bombiaste dzieki - za ten bambusowy pietrus. Juz sobie to wyobrazam i sadze, ze mi podejdzie. Lubie takie cosik. Bede pilnie patrzala na Twe posty,moze kiedys sie tez na cos przydam? W rewanzu? ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
step44 Widze Basiu553, ze jeszcze zyjesz!! 25.11.05, 15:06 Tak przypuszczalem, ze moge Cie w tym poscie "POLONIA SPI" znalezc! Co do kulinarnych przepisöw to moge Wam wszystkim polecic moja zapiekanke: czyli "Zapiekanke Stepanka" Mindestens 1 raz w tygodniu to robie ( i to na przerozne jej wersje) A wiec do dziela: Fladenbrot lub kawal bagietki dobrze podgrzac w piekarniku lub uzyc Toster. Jednoczesnie na patelni podsmazac na Ramie drobno pokrajana szynke, kielbase (co kto woli) i cebulke. Goraca jeszcze bagietke kroic na male kostki i wrzucic na patelnie mieszajac z ta kielbaska juz fajnie zarumieniona (np. Stadtwurst). Teraz 2-3 jajka z kilkoma lyzkami mleka, sola, pieprzem i posiekana pietruszka wymieszac i rownomiernie zalewac zawartosc znajdujaca sie na patelni (koliste ruchy- aby powlewac we wszystkie tam zakamarki) Nie mieszac!!! Czekac az sie zrobi u dolu fajna skorupa jak w nalesniku i ..... przy pomocy szerokiej, plaskiej kuchennej lyzki zgrabnie odwracamy caly placek. Kto zreczny moze to wyprobowac przy pomocy zonglowania sama patelnia! Zycze duzo szczescia! Ja juz doszedlem do wprawy ale za pierwszym razem jadlem moja zapiekanke w pozycji lezacej z podlogi! Ha ha ha! To byl kawal! Druga czesc tego wysmienitego placka juz nie trzymac tak dlugo na piecu bo sie moze przypalic. Teraz zrzucic na duzy talez i sprawiedliwie podzielic pomiedzy domownikow. Polecam. Nam smakuje. Eksperymentowanie z roznymi dodatkami nie jest zabronione bo to jeszcze nie opatentowalem. Np. polecam jako dodatek Tomaten Ketchup. Smacznego! Pozdrawiam Step44 PS Dzisiaj jemy Alaska-Seelachsfilet (4 kostki po 100 g) Odpowiedz Link
basia553 No wiesz Stepciu! 25.11.05, 15:15 To Ty nie meldujesz sie i nie odpowiadasz na maile:)))))) Zapiekanke wyprobuje choc nie rozumiem po co podgrzewac pieczywo, skoro ma byc wkrojone na patelnie? Ale Twoj przepis podsunal mi inny pomysl: surowe ziemniaki pokroic w kostke, podsmazyc na oleju (Rama:brrr!) na zloty kolor, nastepnie wkroic wedline i cebule i na koncu zalac roztrzepanym jajkiem. Do tego salata. Ketchup zabroniony. A tak miedzy nami mowiac to Twoj przepis jest tu conajmniej nie na miejscu: tu mialo byc o przepisach malokalorycznych!!!! Odpowiedz Link
tunia03 Re: No wiesz Stepciu! 25.11.05, 21:43 Basiu553,no nareszcie nowy HD funkcjonuje, i juz dodaje: Pewnie, ze kaloryczne zdrowe,a Twoim wydaniu jeszcze dodatkowo wysmienite, tylko: Moj wirus KALOREK dopomina sie haraczu. Tak wiec Wasze jajuchna tez notuje. A Step44- mily czlowiek, tez wie co dobre. Do nastepnego - biegne jeszcze do nastpnych Forow,tak jak "ggigus" przykazala. Ot jaka posluszna jestem. Zima tez biegam. Ale zima nas przywitala. Juz lopatka pomachalam. A wiec byle do wiosny!!! ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
step44 Re: No wiesz Stepciu! 27.11.05, 14:59 A wiec to jest tak aby pieczywo bylo bardzo kruche! Ja k go wczesniej nie podpieczesz to zalewajac go mieszanina jajek z mlekiem zrobisz to "mazgate" bardziej swoja konsystencja do budyniu przypominajace niz do chrupiacych kalalkow pieczywka. Wyprobowac nalezy i tak i tak i robic jak sie samemu podoba i pasuje! Acha - uwaga dla tych mniej sprawnych w obracaniu plackow na patelni! Tuz przed odwroceniem nalezy plaski talez polozyc (dnem do gory) na placku i przytrzymujac go druga reka szybko odwrocic. Teraz patelnia jest i gory a talerz na dole. Patelnie odlozyc spowrotem na piec a placek spokojnie zzzzzsssssuuuunnnnaaaac spowrotem na patelnie! Wlot tiochnika! Proste? "Proste jak sznurek w kieszeni" - jak powiadal nasz matematyk w LO Basiu - ja nie dostalem zadnych maili od Ciebie. Ich schwöre! Pozdrowienia Step44 Odpowiedz Link
tunia03 Re: tuniu! zacznij biegac juz teraz 21.11.05, 17:48 Jezeli to do mnie,to o rany,czemuz sama na to nie wpadlam? Zartuj, zartuj - ale to przeciez tak zimno. A "kalorki" takie fajne, cieplutkie.. i moje. Ale racje masz.Jak zaswieci sloneczko, to ide. I mozesz mi wierzyc,bo jest tu u mnie taka jedna psica, spanielka. Wielgachna pomylka zyciowa.Bo ja do kuchni, a ona na dwor. Na razie wygrywam ja - dzieki przepisom od Basi553(moze jeszcze cos dostane), nie ma sily coby mnie z kuchni wyciagnela. Bo po jej jedzonku, to trzeba i odpoczac i popic, i przekaske. Ach zawsze znajde powod. Ale jak juz troche na wadze zauwaze, to hoopla - na dwor. tunia ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
beatach1 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 25.11.05, 21:46 A ja sie pochwale, ze jutro idziemy sie wyszalec do Polskiej dyskoteki w Braunschweigu :). No bo przeciez "Andrzejki"!!! POzdrawiam Beata __________________________________ Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna ze stron przyjacielem. Bias z Prieny Odpowiedz Link
tunia03 Re: co się dzieje? Polonia śpi? 26.11.05, 21:05 Takiemu to dobrze - a zatanczcie sie do bialego rana. Tylko po procentach, prosze na piechote do domu. ---- Fale zmyja wszystkie slady,lecz pamiec ludzka pozostanie Odpowiedz Link
beatach1 Re: Brunszwik 27.11.05, 11:07 fan.club1 napisał: > Co na to Brias z Prieny? Wczoraj po raz kolejny przekonalam sie, ze to nie glupie podejscie do sytuacji. Wjec trzymam sie dalej jego slow ;) A impreza byla udana. Choc ostatnie weekendy mamy zajete, to dawno nie bawilismy sie az tak dobrze. (Czyt. Typowo Polska impreza, w polskim towarzystwie ). Pozdrawiam Beata __________________________________ Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna ze stron przyjacielem. Bias z Prieny Odpowiedz Link
step44 Re: Polonia nie spi, jak widac! 09.12.05, 20:06 A WLASNIE ZE SPI - prawie dwa tygodnie mija i zaden "niemiecki Polak" tutaj nie zajrzal i sie nie wpisal!! Chyba, ze juz wszyscy stroja okna i sciany z okazji Weihnachten i nie maja czasu na internetowanie. A wiec do roboty, albo Dobranoc Rodacy! Pozdrowienia Step44 Odpowiedz Link
step44 Re: a kim jest "niemiecki Polak?" 11.12.05, 08:28 a kim jest "niemiecki Polak?" Autor: ggigus Data: 09.12.05, 21:11 ************************** nie myslalem, ze ze zrozumieniem tego pojecia bedziesz miec ggigus tyle problemow! Ganz einfach - Polak w Niemczech, posiadajacy na takiej czy innej podstawie Personalausweis, mieszkajacy, zakladajacy rodzine (lub tez nie), pracujacy (lub szukajacy pracy) - ktory kiedys z roznych tam, jemu tylko znanych powodow opuscil Polske. A powodow bylo setki- problemy rodzinne, polityczne, ekonomiczne, laczenie rodzin ( gdy zona jedzie do meza, ktory wczesniej pojechal do Niemiec z wyzej wymienionych powodow). A wiec tylko tych mialem na mysli i zadnych innych podtekstow. A Ty, ggigus pojechalas sama, czy tez do meza? Lub odwrotnie? Z Twoich ostatnich wpisow wnioskuje, ze mi odpowiesz (wenn überhaupt)za pomoca kolejnego tytulu, bez zadnej tresci. Zeitmangel????????? Pozdrowienia Step44 Odpowiedz Link
ggigus aha 11.12.05, 17:49 Personalausweis, czyli dowod osobisty mam, ale polski i nie jestem zadna niemiecka Polka, a Polka zamieszkala w BRD na stale i tu i tam. Pesonalusweis albo dowod albo inaczej jeszcze ma kazdy dorosly czlowiek w wiekszosci krajow. Nie wiedzialam, ze posiadanie dowodu tozsamosci jest podstawa do jakiejkolwiek klasyfikacji. Slowo, nie zorozumialam, o co ci chodzi. Tym b. ze wiekszosc piszacych tu osob to wg Twojego nazewnictwa - niemieccy Polacy i Polki. Dlaczego uwazasz wiec, ze malo ostanio takich osob pisze? Meza poznalam w Niemczech. Piszemy do siebie po raz pierwszy, wiec nie wiem, skad o czymkolwiek wnioskujesz. No chyba ze ma trzy roznie nicki. Bo ja mam jeden. pozdrawiam Odpowiedz Link
fan.club1 Step, łączenie rodzin to zupełnie inna sprawa 11.12.05, 21:29 niż wyjazd męża za żoną lub odwrotnie. Odpowiedz Link