alesko
24.03.06, 18:42
wszyscy go znamy no nie? mnie potrafi on czasem wkurzyc ale generalnie
doceniam jego zalety
za to ostatnio zaczelam dostrzegac wyjatki od tego porzadku
a moze po prostu berlin wylamuje sie z niem ramek?
przede wszystkim wszystkie budowle tzw uzytku publiczengo sa zbudowane jak
labirynty!!! wydawac by sie moglo ze odszukanie schodow nie jest rzecza
trudna ale w moim sprachenzentrum byl to nie lada wyczyn! do dyspozycji
mialam tylko wiecznie zapchana winde!do schodow mozna bylo dojsc kretym
korytarzem!
drugim takim miejscem byla VHS do ktorej wchodzilo sie chyba 4 albo 5
wejsciami!nie wiadomo ktore jest glowne!
i na koniec
wczoraj probowalam zapisac sie na pewíen egzamin w pewnej instytucji
pokonalam pol miasta, stracilam mnostwo czasu i zobaczylam budynek w pelnym
remoncie (na stronie internetowej nie bylo slowa o tej drobnostce),
oczywiscie prawdziwe biuro zanjdowalo sie w ogole z drugiej
strony,zakonspirowane na maksa,a z oznaczen za nic nie mozna bylo odczytac
gdzie:))musialam zadzownic zeby sie dowiedziec:)
znacie jakies ciekawe "wyjatki"?
paaa