dede1
20.04.06, 13:38
Dzisiaj mialam spotkanie w urzedzie pracy w celu "omowienia mojej sytuacji
zawodowej". Zglosilam sie do urzedu pracy jako poszukujaca pracy na poczatku
lutego. Nie wiedzialam jeszcze jak mi pojdzie z dostaniem sie na studia, wiec
lapalam dwie sroki za ogon.Dopiero na dzisiaj wyznaczono mi termin spotkania.
Poszlam tam, choc wielkich oczekiwan nie mialam. Slusznie zreszta. Przyjal
mnie mlodzieniec w wieku gora 25 lat. I tenze chlystek omawial ze mna moja
syt. zawodowa. Dobrze, ze bylo w miare rano i bylam dosc spokojna. Mozliwe,
ze w godz popoludniowych, gdy krew w zylach szybciej krazy, zabila bym lub
pobila tego chlopaka oraz podpalila caly Urzad Pracy (sorry Bundesagentur für
Arbeit - piekna nazwa).
Ale z tej wizyty zrodzilo sie pewne pytanie. Czy wy zglaszaliscie tu w
Niemczech swoje dyplomy z Polski w celu ich uznania? Czy to jest wymog? Czy
to ma znaczenie przy szukaniu pracy. Myslalam, ze potencjalny pracodawca sam
ocenia czy cie chce zatrudnic czy nie i nie wymaga uznania dyplomu.
Sprawdzilam na stronie www.anabin.de co wart jest moj dyplom z Polski i
wyglada to ok (gleichwertig). Czy powinnam sie do jakiejs instytucji udac i
formalnie to zalatwic? Wciaz spotykam sie z pytaniem o Anerkennung i w koncu
nie wiem.
Tak czy owak zaczete wlasnie studia tutaj bede kontynuowac.
Pozdrawiam
Iza