Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe

18.05.06, 13:47
Sluchajcie, na pewno wiecie, jakie w DE sa wymagania co do podan o prace.
Zdjecie ma byc takie nie owakie, hobby tez odpoiwednie, bo pomysla, ze jestes
typem samotnika albo odwrotnie, ze umiesz pracowac tylko w zespole. Takie tam
bla, bla, bla... Dzis dostalam informacje, ze przeszlam do dalszego
etapu...Wiadomosc pozytywna, ucieszylam sie i...taka mala refleksja: skoro
pracy w De sa godni tylko ludzie BEZBLEDNI, to dlaczego: a). pani sekretarka
pisze "Vielen Dank für Ihre Bewerbung vom 17.05" (wyslalam podanie 11.05, a
17.05 to data odpowedzi), b). i to jest hit dnia!!! mieszkam w Karlsfeld pod
Monachium, a pani sekretarka: "85757 KarlsRUHE" !!!! Ja wszystko rozumiem, ale
mnie podobno zdyskwalifikowalaby jedna literowka!!! :))))
    • niunia792 Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 18.05.06, 14:05
      pewnie nie bylas jedyna osoba, ktorej odpisywali... takie bledy popelnia sie
      jedynie przy masowej korespondencji :))
      Ale najwazniejsze, ze dostalas sie do kolejnego etapu... po co takie refleksje?
      Wkrotce byc moze bedziesz pracowac-to zobaczysz, ze bledy-rzecz ludzka!
      Pozdrawiam i trzymam kciuki !
      • szaramycha Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 18.05.06, 14:13
        Ech - na ten temat to ja juz moge pomalu poematy pisac...
        Pierwsze zdarzenie: wyslalam aplikacje do kancelarii adwokackiej, dostalam
        "Absage", adres na kopercie sie zgadzal, za to w srodku list z naglowkiem: Sehr
        geehrte Frau xxx, przy czym xxx to nie bylo moje nazwisko...
        Drugi przypadek: zlozylam papiery w Randstadt, przelezaly tam rok, az dostalam
        odpowiedz, ze im przykro, ze nie znalezli dla mnie odpowiedniego stanowiska.
        Odeslali wiec caly moj Bewerbung, wraz z zalacznikami - tyle, ze jakos tak duzo
        tego tam bylo... ano bylo, bo "przez przypadek" wrzucili do mojej koperty
        jeszcze jedna Absage, do jakiegos goscia z Koblenz.
        no comments...
        • pyciu00 Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 19.05.06, 09:46
          > "przez przypadek" wrzucili do mojej koperty
          > jeszcze jedna Absage, do jakiegos goscia z Koblenz.

          A może to było biuro matrymonialne?
          ;-))

          pzdr.
    • caysee Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 18.05.06, 14:20
      Moj maz wysykak podanie tylko raz i to przez siec, praca bodajze w Bosch czy
      jakiejs innej duzej firmie. Po wypelnieniu baaardzo dlugiego i szczegolowego
      testu na stronce firmy na koncu zalaczyl swoje CV, list motywacyjny i zdjecie.

      Po tygodniu przyszla odpowiedz, ze nie moga otworzyc CV. Stwierdzilam, ze moze
      cos sie nie doslalo i wyslalismy jeszcze raz. Za tydzien przyszla odpowiedz -
      znowu nie mogli otworzyc:) Wyslalismy wiec najpierw do kilku znajomych proszac o
      otworzenie - u nich bylo ok. Znowu wiec wyslalismy... i znowu nie umieli
      otworzyc:P W koncu chyba po tygodniu napisali ze costam wczesniej zle robili
      (nie wiem co?!?) i ze przyjeli do wiadomosci jego kandydature i dadza znac jak
      ja rozpatrza.

      Odpowiedzieli po miesiacu czy nawet pozniej, jak maz juz pracowal od 2 tygodni w
      innej firmie :)
      • annajustyna Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 18.05.06, 14:37
        A wczoraj to prawie sie z mom T. rozwiedlismy, jak siedzialam 5 godzin na
        formatowaniem zalacznikow, zeby nie byly za duze... Bo musze wyslac wszystko
        mejlem, a troche papirkow zebralam... Komputer zaczal mi sie w koncu wylaczac
        przy skanowaniu (mam przepalony akumulator:(((). Ksiazke kiedys napisze:)))).
        Aha, co do tych bledow w korespondencji: oczywiscie, ze nie mam pretensji do
        sekretarki, tylko taka gorzka refleksja mnie naszla w swietle chorych wymagan...
    • ggigus im mniej ofert pracy, tym bardziej mozna 18.05.06, 15:18
      dreczyc kandydatow.
      dzis od np. studentow wymaga sie juz zyciorysu bez luk, z pobytem za granica
      itepe i z praktyka co semestr
      tez metoda podlego turbokapitalizmu!
    • dunia77 Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 18.05.06, 15:25
      Ja teraz tez szukam pracy (tyle ze mam specyficzna sytuacje, bo jestem naukowcem
      i poszukuje wszedzie: od Utrechtu po Los Angeles ;-) ) i najlepsze jest to, ze w
      kazdym kraju sa inne tradycje i trendy co do cv. Np. w Stanach wyksztalcenie i
      pracodawcow wypisuje sie od najnowszych do najstarszych, a podanie plci, stanu
      cywilnego i dolaczenie zdjecia wlasciwie dyswalifikuje :-)

      Najlepsza jest jednak Pewna Duza Europejska Organizacja, do ktorej tez chcialam
      wyslac cv, bo pasuje profil, ale chca nie tylko zdjecia, ale wielu prywatnych
      informacji, np. czy malzonek pracuje i GDZIE ;-)
    • naganoga Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 19.05.06, 15:01
      z tym zdjeciem to juz kompletne przegiecie. jawna dyskriminacja. w usa nie
      podaje sie nawet wieku, a co tutaj dopiero mowic o zdjeciu. w anglii tez
      zdjecia nie wolno.
    • arletapp Re: Niesamowite wymagania co do Bewerbungsmappe 29.05.06, 15:57
      bo bezbledny musi byc tylko ten, kto szuka pracy i jego podanie ;-) zatrudniony
      pracownik moze sobie juz pozwolic na wpadki
      • annajustyna Sluchajcie, a dzisiaj to byl juz szczyt... 29.05.06, 18:19
        Pani (nazwisko greckie, silny akcent, wolno dobiera slowa po niemiecku): pani
        jest urodzona za granica, czy niemiecki jest pani 1. jezykiem? Ja na to, ze
        drugim, ale wlasciwie bardziej aktywnym niz pierwszym;))). Aaaa, bo my
        potrzebujemy kogos do Beratung, a tam trzeba byc Muttersprachler. Ja na to, ze
        robilam Beratung prawie 4 lata i nie mielam problemow jezykowych...A pani, no
        tak, ale Muttersprache, bla, bla, bla...Moze poczula sie zagrozona? W moim
        podaniu bylo podanie jak byk, ze jestem urodzona w PL, mam polskie
        obywatelstwo, a studia i praca zawodowa w DE. Po co zawracala mi d..eee????
        Jestem na skraju depresji, przeciez na lektora niemieckiego sie nie
        pchalam...Jak nie plec i wiek nie ten (o kierunku studiow nie wspominajac), to
        nawet zyciorysu nie chce im sie czytac:((((.
        • naganoga Re: Sluchajcie, a dzisiaj to byl juz szczyt... 29.05.06, 19:41
          chore i juz. ja zaczynam od 6 w zeitarbeit, ale nawet sie nie zapytalam na
          dobre gdzie mnie chca wsadzic. dzisiaj sie tam zawlokalam i w czwartek mam
          arbeitsvertrag podpisac. jak nie znajde nic stalego, to dalej robie projekty w
          firmie kumpla. predzej sie ta jego firma rozwinie ( z moim podparciem
          marketingowo-strategicznym), niz mi tutaj ktos inny da szanse. wali mnie to. a
          z tym überqualifiziert, to mi nawet pani z tej dzisiejszej zeitarbeitfirma
          powiedzialam ze to niezla wymowka, dla trzesacych sie z powodu wlasnego
          nieuctwa.
          • annajustyna Re: Sluchajcie, a dzisiaj to byl juz szczyt... 29.05.06, 19:57
            Trafilas na sympatyczna pania:))). Tak sobie mysle, ze ten wymog Muttersprache,
            to tak naprawde mialby sens, gdybym sie pchala na aktora sceny narodowej, a tak
            to tylko wymowka czujacego sie niepewnie pracownika:(((((. Fajnie, ze cos u
            Ciebie ruszylo:))). Pzdr!
        • dede1 Re: Sluchajcie, a dzisiaj to byl juz szczyt... 30.05.06, 12:05
          Podziwiam za stalowe nerwy! Spodziewalam sie, ze rozszarpiesz te pania :)

          Iza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja