Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!!

07.06.06, 18:11
Dzisiaj podpisalam umowe z O2 i wlasnie mi powiedzieli, ze mam spadac, bo
mnie nie chca jako klientki. Mila pani w sklepie stwierdzila, ze musze byc na
jakiejs czarnej liscie dlugow - jest tylko taka kwestia, ze ja nigdy
przenigdy nie mialam zadnych dlugow, kart kredytowych i w ogole mieszkam tu
od niedawna.
Czy jak o2 mnie nie chce to juz zadna siec mnie nie przygarnie i zostane
bezkomorkowcem do konca mych dni???

W ogole to o co w tym moze chodzic?????? Bitte bitte hilft mir bo ja naprawde
nic z tego nie rozumiem :(
    • annajustyna Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 18:18
      Skontaktuj sie z Schufa. Musiz byc na ich liscie jako dluznik. Za ok. 7 EUR
      uzyskac informacje, co na Ciebie maja...
      • diegosia Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 19:43
        albo kup karte pre-paid np. simyo czy debiel light, bo maja niskie ceny na rozmowy i smsy . Ale
        to oczywiscie pod warunkiem, ze juz posiadasz telefon.
        • annajustyna Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 19:46
          Dobra, dobra, ale z ta Schufe niech tez wyjasni, bo figuruje sie w ich rejestrze
          2 lata...A jak bedzie chciala wziac kredyt???
    • mary_an Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 20:14
      karte prepaid juz mam ale poniewaz ostatnio place ponad 50 euro miesiecznie to
      musze koniecznie przejsc na abonament.
      wiem, ze wlasnie problemy moga wynikac z tego calego schufa, ale nie mam
      pojecia, jakim cudem moglabym tam sie znalezc. Mam konto (junges konto) w
      Deutsche Bank, w ogole wczesniej praktycznie nie mieszkalam w Niemczech
      (studiowalam na granicy i siedzialam ciagle w Polsce) i tego konta w ogole nie
      uzywalam, nigdy nic nie kupowalam na kredyt, raz kupilam z konta ksiazke na
      amazon za 3 euro. No to skad moglabym na tej liscie byc?? Bo jak mi tlumaczyli
      to wlasnie za jakies dlugi, nieplacenie (przez 6 miesiecy placilam za akademik,
      ale placilam!!), naduzywanie kart kredytowych (ktorych nie posiadam). Nie wiem
      o co chodzi :(
      • rotkaeppchen1 Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 20:42
        Moze kiedys mialas nieuregulowany debet na koncie, czy cos podobnego. Wiesz jak
        to jest, biurokracja, masz 2 Euro debetu, nie zaplacisz w pore i ladujesz na
        czarnej liscie.
      • mary_an Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 20:55
        Chyba chodzi o to, z tego co mowili w sklepie to tak:
        www.zdf.de/ZDFde/inhalt/27/0,1872,2124731_3273207_TB,00.html
        jestem statystycznym oszustem i przestepca i w ogole totalna beznadzieja
        • annajustyna Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 22:49
          Czyd po prostu...Kazdy pijak to zlodziej:))). To sie ociera o lamanie praw
          czlowieka...
          • annajustyna Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 22:49
            Mialo byc czad;)
    • ro-bert Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 22:22
      mary_an napisała:

      > W ogole to o co w tym moze chodzic?????? Bitte bitte hilft mir bo ja naprawde
      > nic z tego nie rozumiem :(

      Jakiej pomocy sobie zyczysz? Zadzwonic w Twoim imieniu do schufa czy zalozyc
      dla Ciebie konto w O2 na wlasne nazwisko?

      Tak powaznie, mysle, ze sprawa jest zbyt wazna aby zdawac sie na "zdalna" pomoc
      z forum. Jesli wszystko jest tak jak piszesz to raczej nie powinnas miec
      problemow z wyjasnieniem tego nieporozumienia.
      • caysee Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 22:57
        > Tak powaznie, mysle, ze sprawa jest zbyt wazna aby zdawac sie na "zdalna" pomoc
        > z forum.

        To, ze zwrocila sie tu z pytaniem, nie oznacza, ze zdaje sie na pomoc tutaj. Ona
        pisze, ze nie wie co jest grane i dopiero prosi nas o podsuniecie pomyslu co z
        tym zrobic. Swoimi zgryzliwymi tekstami w niczym jej nie pomagasz.
        • ro-bert Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 07.06.06, 23:10
          caysee napisała:

          > To, ze zwrocila sie tu z pytaniem, nie oznacza, ze zdaje sie na pomoc tutaj.
          >Ona pisze, ze nie wie co jest grane i dopiero prosi nas o podsuniecie pomyslu
          > co z tym zrobic. Swoimi zgryzliwymi tekstami w niczym jej nie pomagasz.

          Nie pultaj sie tak bardzo ;) W zamian proponuje czytac uwaznie o czym ludzie
          pisza, cytat: "Bitte bitte hilft mir ", koniec cytatu.

          Uwaga nie byla zgryzliwa. Miala jedynie wskazac, ze "zdalna" pomoc bez poznania
          wszystkich detali nie tylko, ze jest niemozliwa to doprowadzic moze do zupelnie
          przeciwnych efektow i narobic wiecej szkody niz pozytku.
          • mary_an Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 08.06.06, 09:09
            Dlatego zwrocilam sie na forum, bo sobie pomyslalam, ze moze juz ktos mial
            podobny problem i powie o co moze chodzic. A poniewaz nikt nie wiedzial to
            zaczelam sama kopac w necie i znalazlam ten artykul na stronie ZDF, ktory
            wszystko mi wyjasnil. Spedzilam na szukaniu przyczyn i czytaniu o Schufa ponad
            poltorej godziny, mysle, ze jakby ktos na forum na tym sie znal i mi od razu
            powiedzial gdzie szukac i o co chodzi, to zaoszczedzenie mi tego czasu byloby
            duza pomoca. Ale ze nikt nie wiedzial to sama sobie znalazlam, co i tak mi w
            niczym nie pomoze, bo jesli rzeczywiscie chodzi o ten Schufa Score to nic nie
            moge zrobic, jestem skazana na niepowodzenie -ludzie sadza sie o to z Schufa,
            bo np. jak ktos jest w kategorii E albo F to w ogole nic nie zalatwi, nigdy nie
            dostanie kredytu, karty itp. tylko dlatego, ze statystycznie pochodzi z tej
            grupy spoleczenstwa, co jest nieuczciwa. To tak jak w USA - czarny mezczyzna 20-
            40 lat to potencjalny morderca i koniec, po co w ogole dawac komus szanse?
          • mary_an Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 08.06.06, 09:13
            Aha, jeszcze dla wyjasnienia o co chodzi z tymi kategoriami:
            www.akademie.de/fuehrung-organisation/recht-und-finanzen/tipps/finanzwesen/schufa-eigenauskunft.html
            to jest artykul na temat ogolnie tego calego schufa scheisstwa, natomiast tutaj
            taka tabela z wynikami schufa:
            www.akademie.de/img/assets/1010/19933_sch-scores.gif
            Moze np. mlode Polki sa w grupie zagrozenia M i wtedy totalna lipa, bo wszyscy
            sie tym kieruja i te wynika Schufa sa coraz wazniejsze przy zalatwianiu roznych
            spraw (co sobie wlasnie przeczytalam w necie)
            • annajustyna Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 08.06.06, 10:53
              Jestem mloda Polka, a nigdy nie mialam z niczym problemow (tzn. z niczym, co
              mogloby miec cos wspolnego z Schufa)...Kiedys ogladalam program, o blednych
              danych zapisywanych w Schufie - np. jakies dlugi, ktorych tak naprawde nie
              masz...Myslalam, ze moze stad Twoje klopoty...Tak ze nie pisz, ze nikt Ci nie
              pomogl, ja od razu sugerowalam Schufe!!!
              • ich11 30 lat to nie taka młoda! Stara jeszcze nie, 10.06.06, 10:17
                taka w sam raz! :)))))))))))))
          • caysee Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 08.06.06, 09:58
            > Nie pultaj sie tak bardzo ;) W zamian proponuje czytac uwaznie o czym ludzie
            > pisza, cytat: "Bitte bitte hilft mir ", koniec cytatu.

            A ja proponuje troche zdrowego rozsadku; jak ktos pisze na jakims forum do
            ludzi, ktorych nie zna, ze potrzebuje pomocy, to chyba logiczne jest, ze nie ma
            co liczyc na pomoc materialna, a jedynie na rade :)
            • ro-bert Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 10.06.06, 00:01
              caysee napisała:

              > A ja proponuje troche zdrowego rozsadku; jak ktos pisze na jakims forum do
              > ludzi, ktorych nie zna, ze potrzebuje pomocy, to chyba logiczne jest, ze nie
              >ma co liczyc na pomoc materialna, a jedynie na rade :)

              A ja jednak z uporem proponuje czytac uwazniej. Kto tu pisal o pomocy
              materialnej?!
              • caysee Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 10.06.06, 09:42
                A kto pisal, ze ktos pisal? ;)

                Napisales, ze ona sama prosila o pomoc. Ja napisalam, ze logiczne ze nie prosi o
                pomoc materialna tylko o **rade**. A poza tym proponuje skonczyc ta dyskusje, bo
                do niczego nie prowadzi. Pozdrawiam, pa :)
    • markus19 Re: Nikt mnie nie kocha - hilfe!!!! 18.06.06, 00:17
      Hallo :))

      Wiesz kiedyś, bodajże 1,5 roku temu bylem w o2 i chcialem kupic tel z ciekawa
      opcja cenowa itd....
      dostalem odp, ze nie ma szans :)) hihihiihi

      Co interesujace nie jestem w zadnym instytucie dluznikiem i sie totalnie
      wkurzylem ( zdenerwowalem ) co zauwazono w salonie natychmiast i olano mnie, na
      co poprosilem obsluge aby mi wyjasniono jaki jest powod odmowy...
      i dostalem pisemna odp., ze nie spelniam ich kryteriow itd... bleble ble...

      a jak zakladalem konto w Tym samym banku co Ty nic nie wyszlo z zadna szufa
      itd.
      wiem, ze jestem czysty, tylko nie mam karty kredyt. i stalych zarobkow , czy
      wplywow i to moze byc powodem, lub inne mniej wazne powody, dla ktorych juz nie
      lamie sobie glowy, nie kupie w tej firmie juz nic, bo mi nie chcieli sprzedac
      produktu, jak go faktycznie potrzebowalem, powiedzialem sobie, ze mnie moga
      gdzies hihi.........
      i to jest motto ludzi, ktorym odmawia sie -
      • ich11 polecam kartę SIMYO 18.06.06, 03:19
        www.simyo.de
        rozmowy w Niemczech (Festnetz i Mobil) 0,16 €/min, 60/1, SMS 0,11€. Bez umowy,
        bez zobowiązań.
        • misiucha1 Re: polecam kartę SIMYO 18.06.06, 05:29
          ich11 napisał:

          > www.simyo.de
          > rozmowy w Niemczech (Festnetz i Mobil) 0,16 €/min, 60/1, SMS 0,11€.
          > Bez umowy,
          > bez zobowiązań.
          Ichu zapomniales o jednym w Polsce tez nie kupisz telefonu na abonament bez
          stalych zarobkow.pozdrawiam
          • jan.kran Re: polecam kartę SIMYO 18.06.06, 05:52
            Moja córka studiująca w DE bez stałych dochodów dostała abonament w O2 od ręki.
            Ale ma zasiłek rodzinny i regularne alimenty od ojca , posiada również kartę
            kredytową.
            Natomiast próbowała kupić laptop Macintosh na raty i Jej odmówiono...
            Czy wiecie jak można załatwić takie kupno w Jej sytuacji ? Czy gwarancja Jej
            ojca mieszkającego w DE wystarczy ?
            Kran
            • ich11 najprościej jeżeli ojciec kupi na raty na siebie 18.06.06, 07:29
          • ich11 misiu, Ty nie na temat! 18.06.06, 07:32
            Mówimy o Niemczech, nie o abonamencie.
            Jeżeli nie chcesz Simyo, to przy kasie w Aldi też możesz kupić sobie kartę.
            Jest tańsza od innych prepaid. Komórkę musisz mieć swoją, to jasne.
          • basia989 Re: polecam kartę SIMYO 19.07.06, 19:20
            witam , to sie mylisz , bo studenci nie majac stalych zarobkow moga kupic
            telefon na abonament pozdrawiam
      • ich11 spróbuj założyć konto w Sparkasse. 18.06.06, 03:21
        Girokonto na bazie Guthaben powinni otworzyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja