liceum w niemczech

08.06.06, 20:05
Próbowałam rok temu nakłonić córkę aby rozpoczeła naukę w niemieckim liceum
(mogła by zamieszkać u swojego ojca)problem nr jeden to nieznajomosc języka w
zwiazku z tym mam pytanie czy istnieją w chwili obecnie możliwośc nauki
języka niemieckiego w formie sprach kursów jakie jeszcze kila lat temu były
masowo organizowane w niemczech? Np aby przez pierwszy rok córka mogła uczyć
się tylko języka a dopiero później pójśc do szkoły?
    • caysee Re: liceum w niemczech 08.06.06, 21:34
      Co masz na mysli piszac niemieckie liceum? Gimnazjum? Tam przeciez system
      szkolnictwa jest zupelnie inny od naszego.

      Poza tym uwazam, ze to fatalny pomysl. Przeciez nawet po roku intensywnej nauki
      ona nie bedzie mowia po niemiecku w sposob na tyle dobry, zeby faktycznie zyskac
      z tej nauki. Poza tym podejrzewam, ze bedzie sie czula po prostu zle nie umiejac
      sie swobodnie wyrazac po niemiecku (a pomysl sobie o pisanie wypracowan po
      niemiecku!), zwlaszcza ze zostawi w kraju przyjaciol i cale swoje srodowisko.
      Kolejnym minusem jest strata roku czasu na nauke niemieckiego (ktory to rok jest
      wg mnie i tak za malo). W ten sposob przystepujac do matury bylaby ona dwa lata
      starsza niz ludzie z klasy.

      Jesli chodzi o mozliwosc nauki jezyka niemieckiego w Niemczech na kursach, to
      oczywiscie, ze jest taka mozliwosc, jest pelno kursow jezykowych, np. w VHS,
      ktore sa praktycznie w kazdym miescie.

      A nie lepiej, zeby skonczyla normalnie liceum w Polsce, w tym czasie uczyla sie
      jezyka i poszla w Niemczech na studia?
    • ich11 gimnazjum w Niemczech rozpoczyna się 08.06.06, 23:08
      od 5 klasy, matura w zaleśności od landu w 12 lub 13 klasie.
      Istnieją klasy integracyjne (5 klasa) dla dzieci obcojęzycznych. Trwa to z
      reguły dwa lata, jeżeli córka jest zdolna i pracowita, to może już po roku
      przejść do regularnej klasy. Ojciec powinien się dowiedzieć w Schulamt w
      Ratuszu o możliwościach nauki.
      • caysee Re: gimnazjum w Niemczech rozpoczyna się 08.06.06, 23:20
        Z tego co zrozumialam, to ona jest tuz przed liceum, a nie w 4 klasie
        podstawowki ;) No ale niech mama sie wypowie w tej kwestii :)
        • ich11 no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 02:25
          nawet gdyby była Einsteinem nie nadrobi różnic programowych za tyle lat.
          • kasiulek70 Re: no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 09:10
            Reasumująć poprzednie wypowiedzi lepiej ukończyć w polsce liceum i ewentualnie
            w niemczech dopiero studiować?
            Z jednej strony rozumiem obawy tych co piszą o problemach wynikających z różnic
            programowych ale z drugiej strony przecież im młodsze dziecko tym lepiej
            przyswaja języki obce ,córka właśnie kończy polską podstawówkę i idzie do
            gimnazjum,wydawało mi się ze to już "ostatni dzwonek" dla takiej decyzji.
            • caysee Re: no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 09:31
              Bo to naprawde jest ostatni dzwonek jak chodzi o sprawy formalne. Natomiast na
              nauke jezyka ma jeszcze sporo czasu. Wydaje mi sie, ze trudnosci w nauce jezyka
              rozpoczynaja sie dopiero tak po 20-stce, przynajmniej u mnie tak bylo.

              A dlaczego ty wlasciwie chcesz ja wyslac do niemieckiego gimnazjum zamiast do
              polskiego w Polsce?
              • kasiulek70 Re: no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 09:50
                A dlaczego ty wlasciwie chcesz ja wyslac do niemieckiego gimnazjum zamiast do
                polskiego w Polsce?
                ----------------------------------------------------------------------------
                Wzasadzie to nic na siłę ,wydawało mi się a raczej dalej wydaje że im wcześniej
                tym lepiej rozpocząć naukę poza polską , nasza sytuacj jest trochę zagmatwana
                ojciec dziecka mieszka właśnie w niemczech od dłuższego czasu ,nie zamierza
                raczej wrócic ,dziecko tęskni za ojcem i myślałam że może można by połączyć te
                dwa wątki rodzinny i edukacyjy a wiek 12 lat to już nie małe dziecko ,które nic
                nie rozumie ,jest już nadzieja że emocjonalnie dla córki ta zmiana nie będzie
                taka trudna niż gdyby miała 8 czy 10 lat.Może się mylę ? Nie wiem ? Napewno
                nie chcę źle dla dziecka.
                • caysee Re: no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 10:10
                  > raczej wrócic ,dziecko tęskni za ojcem

                  A nie uwazasz, ze mieszkajac z ojcem, bedzie tesknilo za mama? Zwlaszcza, ze
                  dotad z mama sie wychowywalo. Emocjonalnie zmiana bedzie raczej ogromna.
                  Dla mnie to jest po prostu zly pomysl od poczatku do konca. Mam siostre rok
                  starsza od twojej corki i nie wyobrazam sobie zeby np. rodzice wyslali ja do
                  mnie do Niemiec zeby tam uczyla sie niemieckiego od zera i kontynuowala nauke.
                  Nie jestem zadnym pedagogiem czy psychologiem, ale zdecydowanie odradzam takie
                  cos, to jest za gleboka woda dla dziecka w takim wieku.
              • alesko Re: no właśnie! nie ma szans! 09.06.06, 09:59
                polskie gimanzja sa beznadziejne, wiem bo moj najmlodzszy brat skonczyl, a
                ponoc to jego bylo takie srednie,tragedia po prostu, nie wiem co sie dzieje w
                tych ktore sa naprawde zle:((((dobre sa tylko prywatne albo te "elitarne" gdzie
                biora dzieci z najwyzsza iloscia punktow:(((
                6 klasa to dobry monet na intensywna nauke jezyka,moze jeszcze nauczyc sie
                bezakcentowego niem, ale mysle ze wystarczy jak dziecko bedzie czesto jezdzilo
                do niemiec i chodzilo co wakacje na intensywne kursy, rownoczesnie uczylo sie w
                polsce jezyka
                tak od razu do szkoly bez niem to sobie nie wyobrazam, chocby nie wiem jak byla
                zdolna, gdby wychowywal sie choc troche w niemczech i znala jezyk jako dziecko,
                taki mowiony, to szybko moglaby sie nauczyc,
                ale jak spedzila dziecinstwo w polsce....nie ma szans na szybkie "roczne" efekty

                co nawazniejsze moze potem na podstawie polskiej matury pojsc na studia w De,
                proponuje rowniez zainwestowac w ang, bo na niem uczelniach jest sporo
                materialow po ang, nawet jak zajecia sa w jezyku niem:)
                powodzenia
    • bluejanet Re: liceum w niemczech 09.06.06, 10:21
      i tak wszyscy (albo duzo ludzi tutaj na forum) narzekaja na nieelastyczne
      podejscie w szkolnictwie, zla organizacje studiow, i inne rzeczy, moze niech
      skonczy co trzeba w Polsce i w tym czasie sie uczy angielskiego i potem na
      studia do Anglii a nie Niemiec, ewentualnie jeden semestr albo dwa w Niemczech

      a ojciec niech ja zaprasza na wakacje, wolne majowe, ferie i inne okazje i
      nieemickiego sie tez troche nauczy
    • kasiulek70 Dziękuję za wszystkie 09.06.06, 10:49
      obiektywne uwagi napewno się przydadzą:)
      • katha71 co do wieku lat 12-stu... 10.06.06, 17:26
        Ja osobiscie przejechalam do Niemiec, jak miala skonczone 13 lat, nie mowiac
        slowa po niemiecki (oprocz Heil Hitler i Hände hoch, czego sie nauczylam z
        Czterech pancernych i psa.... :-)) . Skonczylam wiec w Polsce 6-ta klase
        podstawowki, 7 klasa to byla w Niemczech szkola jezykowa, po jej zakonczeniu
        poszlam do 8-mej klasy gymnasium. Nie mialam wiekszych problemow w szkole,
        otrzymywalam ale jeszcze przez rok tzw. Förderunterricht w jez. niemieckim.
        Mature zrobilam b. dobra.

        Mozna to wiec szafnac....ehhhh, sorry.... moze sie udac... ;-)

        Cze

        K.

    • sedo8 Niech jedzie 10.06.06, 19:19
      Na temat mozliwosci poslania dziecka na kurs jezykowy czy do szkoly w konkretnym miescie, niech
      dowie sie tatus, skoro jest na miejscu.

      A dziecko wysylaj smialo. Im wczesniej, tym lepiej. Dajesz corce duza szanse.

      Jesli bedzie chciala isc na studia czy potem do pracy w Polsce, to przeciez jezykowo (po polsku) sobie
      poradzi, a do tego bedzie miala opanowany jeszcze niemiecki w stopniu, jakiego nie mozna osiagnac
      dzieki samym kursom w Polsce.
      A jesli bedzie chciala studiowac lub pracowac w Niemczech, to tez bedzie sie czula prawie jak u siebie.
      Ma szanse, ze nie bedzie miala takich problemow, jakie opisuja niektore osoby na tym forum, ze
      pomimo studiow skonczonych w DE, nie mowia po Niemiecku wystarczajaco perfekcyjnie, by znalesc
      prace w Niemczech w swoim zawodzie.

      Jednym slowem wysylaj ja do tatusia. Zostaw jej tylko furtke, zeby zawsze mogla wrocic do Polsci, jesli
      bedzie chciala. W polskim gimnazjum dzieci niewiele sie ucza, wiec nie narobi sobie strasznych
      zaleglosci. Problem moze byc jedynie natury formalnej: Czy w polskiej szkole zalicza jej rok czy
      semestr nauki spedzony w Niemczech. Najlepiej sprawdz to juz teraz.

      Moze na poczatek wyslij ja na cale wakacje do ojca i w tym czasie niech przynajmniej przez miesiac
      pochodzi na kurs jezykowy, wakacyjnych kursow jest organizowanych mnostwo, przy kazdym
      uniwersytecie.
      • mala_anja Re: Niech jedzie 11.06.06, 00:04
        > Problem moze byc jedynie natury formalnej: Czy w polskiej szkole za
        > licza jej rok czy
        > semestr nauki spedzony w Niemczech. Najlepiej sprawdz to juz teraz.

        Jest taka możliwość, żeby zaliczyć rok spędzony w Niemczech w polskiej szkole
        po powrocie. Liceum do którego uczęszczałam prowadziło regularne wymiany ze
        szkołą w Vechcie w DE (2 tygodniowe jak i roczną). Mam koleżanke z mojego
        rocznika, która była tam przez rok i potem zaliczała egzaminy z różnic
        programowych tj. polski i historie itp. rok wyżej też był chłopak, który
        uczestniczył w rocznej wymianie.
        To było jakieś 10 lat temu to pewnie obecnie jeśli chodzi o wymiany jest wiecej
        możliwości.
        Pozdrawiam
        Anka

    • kasiulek70 Re: liceum w niemczech 11.06.06, 12:34
      Dziękuję za wszelkie uwagi i podpowiedzi :))
Pełna wersja