Czy ktos wysylal dzieci same autobusem do PL?

09.06.06, 06:44
Chcialbym wyslac moje corki (12 i 8 lat) do Babci, do Polski na wakacje.
Niestety nie moge im towarzyszyc z powodu zobowiazan pracowych.
Wysylaliscie juz dzieci same autobusem ? jak wyglada opieka? czy naprawde, jak
zapewniala pani z firmy przewozowej , mozna zaufac pilotce i wierzyc, ze
dzieciaki dotra calo i zdrowo na miejsce?
    • ich11 teoretycznie wszystko jest OK. 09.06.06, 07:32
      Firmy przewozowe dokładają starań, dzieci mają miejsce z przodu - są "na oku",
      reszta w rękach Boga! Tylko On gwarantuje bezwypadkową jazdę. Wszystko będzie
      dobrze, miłych wakacji! :))
      • ewa553 Re: teoretycznie wszystko jest OK. 09.06.06, 08:18
        a nie masz mozliwosci wyslac ich ktoras tania linia samolotowa? Nie umecza sie,
        beda predzej na miejscu i jak mi obliczyla rodzina (wlasnie byli u mnie prawie
        wszyscy:))) jest to w miedzyczasie taniej jak autobus!
        • misia72 Z samolotami jest tak , ze 10.06.06, 07:02
          tanie linie nie zabieraja dzieci bez towarzyszacej im osoby doroslej ( wg
          przepisow musi miec conajmniej 16 lat)
          • ewa553 Re: Z samolotami jest tak , ze 10.06.06, 08:58
            Pocieszam Cie, ze od 13 lat! Sprawdzilam to, bo moj siostrzeniec z Polski
            konczy wlasnie trzynascie lat i wreszcie przestajemy placic Lufthansie,
            przyleci w tym roku WizzAirem lub RyanAirem (te linie laduja w mojej okolicy).
            Pozdrawiam!
            • misia72 Re: Z samolotami jest tak , ze 10.06.06, 12:13
              Ewo, a ja rozmawialam z easyjetem albo wizzairem, teraz juz nie pamietam i tam
              bylo, ze od 14 roku zycia, albo z osoba towarzyszaca.
              ale przeciez w roznych liniach moze byc roznie. nie bedziemy sie spierac :-)
              pzd
    • ewa553 O! Przepraszam! 09.06.06, 08:19
      dopiero teraz dotarl do mnie wiek Twoich cörek: RyanAirem wolno jezdzic bez
      opieki dopiero od 13 roku zycia:(((((
    • kokolores Re: Czy ktos wysylal dzieci same autobusem do PL? 09.06.06, 08:50
      Wprawdzie to juz dobrych kilka lat temu ,ale....
      Siedzalam kiedys obok maloletniej dziewczynki w autobusie i musze przyznac ,ze
      pilotka sie o nia niewiele troszczyla. Na postojach ja ja pilnowalam ,zeby nie
      odeszla za daleko i wrocila z toalety(chodzila sama).
      Moze to zalezy od przewoznika.
      Twoje dzieci sa juz duze i jest ich dwoje to pewnie sie same upilnuja.
      Powodzenia.
      :o)
      Koko
    • caysee Re: Czy ktos wysylal dzieci same autobusem do PL? 09.06.06, 09:02
      Moja siostra gdy miala 12 lat jechala do nas do Niemiec sama busikiem. Linie,
      ktorymi normalnie ja jezdze (autobus) nie chcialy w ogole slyszec o braniu
      takiego dziecka. Oczywiscie przejazd odbyl sie calkowicie bezproblemowo.
      Mysle, ze jesli wysylasz dzieci malym busikiem, to kierowca o wiele bardziej ma
      je na oku niz w przypadku duzego autokaru.
      • hatige Re: Czy ktos wysylal dzieci same autobusem do PL? 09.06.06, 19:22
        W sierpniu ubieglego roku jechalam z Niemiec do Polski. W jednej z wiosek
        wsiadly do autobusu 2 dziewczynki, jechaly same. Pilotka co jakis czas
        sprawdzala, czy wszystko OK, na przystankach rowniez pilnowala, czy wrocily z
        toalety i czy nigdzie sie nie oddalily. Dziewczyny wieksza czesc trasy
        przegadaly i przesmialy :)
        Mysle, ze nie powinno byc problemu. Pozdrawiam.
    • ritta27 Re: Czy ktos wysylal dzieci same autobusem do PL? 09.06.06, 22:01
      Polecam Ci Sindbada, zanim wynalezli Wizz air i lot z Frankfurtu do Katowic,
      jezdzilam ciagiem z nimi.Dzieci (nie moje, same)byly czesto.linia jest
      porzadna, nie za tania, ale trzyma poziom, czasto widzialam dzieci, piloci sie
      nimi naprawde opiekowali:)
      www.sindbad.pl/
      • misia72 A jak myslicie : 10.06.06, 07:04
        dac pilotce cos w reke za opieke ?

        OT Dziekuje za rady i wypowiedzi :-)
        • ich11 na pewno się ucieszy. 10.06.06, 10:14
          Jechałem kiedyś busem do sanatorium do Kołobrzegu i za miłą wspólną jazdę dałem
          kierowcom i pilotce po 5€ na kawę. Ucieszyli się, nie spodziewali się.
          Za opiekę możesz wcisnąć np. 10€. Dla nas to niedużo, a dla niej dodatek do
          pensji (niewielkiej).
          • misia72 uch, zeby juz byly na miejscu 10.06.06, 12:07
            mialy fajne wakacje, a potem szczesliwie wrocily do domu :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja