No i po ptokach... WM

10.06.06, 12:15
Po wczorajszej porazce naszych, myslicie, ze dadza jeszcze rade sie
podniesc?? A jak widzicie mecz z Niemcami? Ja chyba nie dam rady (nerwowo)
tego ogladac...
    • magnusg Re: No i po ptokach... WM 10.06.06, 13:04
      Ja im bede nadal kibicowal,ale oczywiscie trzeba byc skrajnym optymista,a moze
      lepiej to ujmujac wariatem,zeby wierzyc w zwyciestwo z Niemcami:))
    • ich11 dobrze, że mam podwójne obywatelstwo, zawsze 10.06.06, 13:13
      moi wygrają chyba, że będzie remis :)))))))))))))))
      • aggitta No ja nawet jakbym miala obyw. niem. 10.06.06, 14:02
        to bylabym za Polakami!:)

        Zreszta nawet moj maz Niemiec kibicuje nam hehe...
      • ro-bert DOKLADNIE! ntxt 10.06.06, 21:23
    • fan.club1 A po czym mieliby się podnosić??? 10.06.06, 13:21
      Przecież i tak byli lepsi. A Ekwadorczycy mieli szczęście, bo było 28 stopni,
      czyli pogodę mieli jak u siebie w domu. Gdyby musieli grać przy polskiej
      pogodzie, to orły by im pokazały...
      • aggitta Re: A po czym mieliby się podnosić??? 10.06.06, 14:01
        W sumie to przyznam Ci racje. Nasi w drugiej polowie mieli tez pare szans, no
        ale moze wiecej pecha?:)
        Oj, czekam na srode!
      • kokolores Re: A po czym mieliby się podnosić??? 10.06.06, 15:42
        fan.club1 napisał:

        > Przecież i tak byli lepsi. A Ekwadorczycy mieli szczęście, bo było 28 stopni,
        > czyli pogodę mieli jak u siebie w domu. Gdyby musieli grać przy polskiej
        > pogodzie, to orły by im pokazały...


        Nie no jasne ,hehe, pogoda byla winna.
        :o))))))))))))))))

        Koko
        • dede1 Re: A po czym mieliby się podnosić??? 10.06.06, 20:13
          Mi to sie nawet gadac nie chce. Kwas dali na calej linii. Ruszali sie jak muchy
          w smole. Sorry, ale chyba jaja w Polsce zostawili, ci nasi pilkarze :(
          Iza
Pełna wersja