Czy to błąd straszny?

21.06.06, 20:01
Rozmawiając wczoraj telefonicznie z klientem aus dem deutschen Sprachraum
powiedziałem “Leider verfügen wir über kein größeres Wagen”, zamiast
oczywiście “...über keinen größeren Wagen”. Czy bardzo tragicznie zabrzmiało
to w uszach Deutschsprächigera?
    • ro-bert Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 20:18
      brutus36 napisał:

      > Rozmawiając wczoraj telefonicznie z klientem aus dem deutschen Sprachraum
      > powiedziałem “Leider verfügen wir über kein größeres Wagen”, zamias
      > t
      > oczywiście “...über keinen größeren Wagen”. Czy bardzo tragicznie z
      > abrzmiało
      > to w uszach Deutschsprächigera?

      Na zasadzie analogii:
      "... niestety nie posiadamy wiekszej samochody". Jak myslisz, brzmi
      tragicznie ? :)
      • annajustyna Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 20:22
        Fajnie brzmi:))). Dzis moj kolega Niemeic, powiedzial do mnie, ze mnie nie
        poznal na glos (rozmowa telefoniczna). Uroczy jest :)))).
        • dede1 Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 21:01
          Brutus, zakladam, ze i tak jestes rozpoznawalny po akcencie, w zwiazku z czym
          klient (Annajustyna, dobrze pisze!) przymknal oko na twoj blad. To wersja
          pozytywna. Albo pomyslal: A kogo oni zatrudniaja, jakichs pieprzonych
          cudzoziemcow, ktorzy poprawnie mowic nie umieja. - to wersja negatywna.

          Stary, nie przejmuj sie. Dzisiaj zrobiles blad, jutro go unikniejsz. Takie jest
          zycie! Wyluzuj! coz ci innego pozostaje? Przeciez sie nie powiesisz.

          Iza
          • annajustyna Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 21:09
            Ja musialabym wieszac sie codziennie;)))).
            • ro-bert Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 22:28
              annajustyna napisała:

              > Ja musialabym wieszac sie codziennie;)))).

              Na pewno nie wisialabys samotnie:)
              • caysee Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 22:43
                Mnie by powiesili za szyje, za rece i za nogi ;-)

                Za szybko sie uczylam niemieckiego i mimo ze mowie plynnie zdarzaja mi sie takie
                kwiatki na okraglo, co mnie strasznie irytuje i nad czym probuje pracowac.
                • ro-bert Re: Czy to błąd straszny? 21.06.06, 22:45
                  caysee napisała:

                  > i nad czym probuje pracowac.

                  A ja sie zastanawiam czy warto jeszcze probowac :)
                  • alesko Re: Czy to błąd straszny? 23.06.06, 16:58
                    a czy zdarzylo wam sie przy np rozmowie tel ze ktos slyszac wasz nie do konca
                    idealny niem zaczal mowic po angielsku do tego mieszajac z niem?
                    bo ja dzis wlasnie cos takiego przezylam, co mnie niesamowicie rozbawilo
                    sama nie wiedzialam w jakim jezyku dalej prowadzic konwersacje
                    totalny absurd
                    pozdr
                    • axamit1 Re: Czy to błąd straszny? 25.06.06, 23:53
                      mnie sie zdaza czasami. Jestem na etapie nauki niemieckiego i zdaje sobie
                      sprawe ze mowie "kali chciec jesc". Duuuzo latwiej mi po angielsku, ale irytuje
                      mnie odrobine gdy ktos przechodzi na angielski z wlasnej inicjatywy - przeciez
                      jak nie bede miec okazji cwiczyc tego niemieckiego to sie go do zakichanej
                      smierci nie naucze... ;-)
                    • caysee Re: Czy to błąd straszny? 26.06.06, 08:42
                      alesko, mi sie jeszcze nie zdarzylo :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja