jasia37 28.06.06, 11:12 hej potrzebuje pomocy od tych co tam mieszkaja,tam jest moj kolega wojtek(adelber) formella ktory ma zastrzezony nr tel a my organizujemy latem spotkanie klassowo siedlowe jak go znacie to prosze o kontakt dzieki,dzieki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pyciu00 Re: Gütersloh 28.06.06, 12:06 a Ty chyba już też nieczęsto ojczyznę widujesz, że mowę ojczystą Ci powykręcało we wszech-nieczytelne-strony. pozdrawiam Odpowiedz Link
dede1 Re: Gütersloh 28.06.06, 12:11 Spotkanie klasowe podstawowki? Chociaz dzieciaki po podstawowce sa bardziej elokwentne niz autorka watku. Iza Odpowiedz Link
bluejanet Re: Gütersloh 28.06.06, 12:33 juz nie narzekajcie, jak "rzucac kamieniami" to w tych, co to juz kompletnie zapomnieli mowe polska na terenie BRD i "polnisch nicht verstehen" i nie pogada po polsku z nimi ;) a przyjezdzaja na urlop do Polski i przy okazji zalatwiaja sprawy kosmetyczne, fryzjerskie, stomatologiczne, spozywcze i inne - mowiac piekna polszczyzna i jakos wszytsko rozumieja co do adresu, telefonu, jesli kolega zastrzegl numer, to mial jakis powod - skad mamy wiedziec, czy zyczy sobie byc informowany o roznych rzeczach i skad wiadomo, ze naprawde jestes jego kolezanka, byc moze chcesz wysepic numer telefonu ;) sprobuj zaczac od jego rodziny, przyjaciol, moze ktos mu przekaze wiadomosc ... Odpowiedz Link
jasia37 Re: Gütersloh 28.06.06, 16:59 hej no,prawde mowiac nie przyszlo mi do glowy ze gramatyka i stylistyka na "czecie " odgrywa az tak powazna role,ja myslalam ze to tylko polania w stanach jest taka madra ,ale jak widac u nas jest nie lepiej dzieki bardzo blejanet za to ze sie wstawilas za mna,a co do tego telefonu to wlasciwie moglam sie spodziewac takiej reakcji,rodzine prosilam zeby wiadomosc przekazali,ale z tego co wiem sa skloceni ze soba takze nic z tego niebedzie pozdrowienia Odpowiedz Link
ich11 przez biuro meldunkowe (Einwohnermeldeamt) 28.06.06, 17:06 albo w książce adresowej (Adressenbuch), tam są wszyscy. Odpowiedz Link
bluejanet Re: Gütersloh 28.06.06, 17:25 nie musisz dziekowac, sama wiem, ze nie pisze czysto gramatycznie, ale u mnie to bardziej z lenistwa ;) nawet Polacy w Polsce pieknie i ladnie tez wszyscy nie pisza ;) z telefonami i adresami jestem ostrozna ;) kolezanka musiala zrezygnowac z telefonu stacjonarnego, bo byla nekana przez bylego meza, do siostry wydzwania chlopak, (ktorego rzucila rok temu) na tel. domowy (komorke ma po mnie, wiec tego numeru nie zna) teraz nie dalabym nikomu czyjegos numeru bez zapytania wczesniej zainteresowanej osoby ;) Odpowiedz Link
bluejanet Re: przecież można nr bez problemu zmienić!!! 28.06.06, 17:55 o jejku, to bylo tak na marginesie ;) zeby unaocznic, czemu nie daje sie numeru telefonu komu popadnie, (kolezanka uprzedzala mnie, jaka jest sytuacja, wiec juz bym sie nie dala nabrac np. jego siostrze, albo jego znajomej, ze niby dzwoni kolezanka z podstawowki i chce numer telefonu, bo zgubila, a ma jakas sprawe) w Polsce - nie wypowiadam sie o telefonii, bo szkoda nerwow, wcale tak latwo z telekomunikacja nie jest, nawet wypisac sie nie jest latwo, ale moze to odosobniony przypadek, zmienic numer tez kosztowne i za bardzo biurokratyczne (rodzice sie zapisali wieki temu do tepsy na zalozenie telefonu, do dzisiaj nie dostali oferty ani nic, w koncu kto inny im zalozyl) Odpowiedz Link