Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe

06.07.06, 20:36
Hej,

Tak sie zastanawiam - czy wysylajac swoja Bewerbungsmappe warto gdzies
napomknac, ze ma sie nieograniczone pozwolenie na prace?

Chodzi o to, ze w sumie jest okres przejsciowy i zatrudnianie osoby bez tego
pozwolenia wiaze sie z jakimis formalnosciami, czekaniem 2 miesiace na
pozwolenie itd. Zastanawiam sie, czy pracodawca, do ktorego naplywa dajmy na
to 50 podan widzac taka Bewerbungsmappe obcokrajowca nie zlekcewazy jej tylko
dlatego, ze pomysli sobie ze pewnie bedzie duzo zalatwiania...

A jesli lepiej dac znac, ze pozwolenie sie ma, to jak? W liscie motywacyjnym?
Dolaczyc kopie pozwolenia do Bewerbungsmappe? Troche dziwnie to wyglada... jak
najlepiej zrobic to w praktyce?
    • hamburgerka Re: Też chętnie się dowiem... 06.07.06, 20:43
      Też przy szukaniu miałam problemy.
      Bardzo dziwnie się czułam,bo rozmawiałam z ludźmi(po mnie nie słychać,że jestem
      Polką)a kiedy powiedziałam,że jestem Polką od razu albo odmawiali albo
      widziałam nad ich głowami wielki znak zapytania.Dlatego myślę,że pewnie wielu
      pracodawców nie wie jak się takie sprawy załatwia.
      A jeśli chodzi o CV to wpisałabym tylko pod danymi osobowymi "posiadam
      nieograniczone pozwolenia na pracę" i tyle.
    • ich11 to chyba oczywiste, że nie starasz się o pracę 06.07.06, 21:13
      na czarno!
      Jak chcesz zaznaczyć, to możesz w Lebenslauf przy Persönliche Daten -
      Staatsangehörigkeit: Polnisch dopisać w nawiasie Arbeitserlaubnis vorhanden
      • caysee Re: to chyba oczywiste, że nie starasz się o prac 06.07.06, 22:56
        > to chyba oczywiste, że nie starasz się o prac
        > na czarno!

        No tak, ale chodzi mi o to, ze jak ktos zobaczy, ze dziewczyna z Polski to moze
        pomysli sobie, ze trzeba bedzie costam zalatwiac i dlugo czekac. A tak - widzi,
        ze mam wszystko uregulowane i pod tym wzgledem zatrudnienie mnie nie bedzie sie
        roznilo od zatrudnienia Niemca.


        > Jak chcesz zaznaczyć, to możesz w Lebenslauf przy Persönliche Daten -
        > Staatsangehörigkeit: Polnisch dopisać w nawiasie Arbeitserlaubnis vorhanden

        A to jest bardzo ladne sformulowanie! Dzieki za pomysl, mysle ze to super wyjscie:))
        • ich11 jak zobaczy, że dziewczyna z Polski, to będzie 06.07.06, 23:11
          chciał ją überfliegen! :)))))))))))))))))))))
          • caysee Re: jak zobaczy, że dziewczyna z Polski, to będzi 07.07.06, 09:01
            Überfliegen to mozna ksiazke, a nie dziewczyne ;)

            Poza tym tuz przed "Staatsangehörigkeit: Polnisch" mam "Stand: Verheiratet" :P
            • ich11 tym lepiej, mniejsze ryzyko! 07.07.06, 09:16
              Eine Verheiratete verliebt sich bei bumsen nicht so schnell wie eine
              Ledige.;)))))
    • annajustyna Obowiazkowo!!! 07.07.06, 09:25
      Podajesz: Staatsangehörigkeit (unbegrenzte Arbeitgenehmigung für Deutschland)...
      • ich11 co to takiego? 07.07.06, 10:11
        wiesz, co to znaczy: fehlerfrei?
        • annajustyna Ok, zjadlam interfix -s, (ArbeitSgenehmigung) 07.07.06, 10:20
          Nie zmienia to faktu, iz moja porada jest sluszna;))))).
          • ich11 a gdzie się załatwia to unbegrenzte Arbeits- 07.07.06, 10:25
            genehmigung?
            • annajustyna w Agentur für Arbeit... 07.07.06, 10:34
              A.
      • maya2006 Re: Obowiazkowo!!! 08.07.06, 08:31
        annajustyna napisała:

        > Podajesz: Staatsangehörigkeit (unbegrenzte Arbeitgenehmigung für Deutschland)..
        > .
        ArbeitSgenehmigung
        • annajustyna Juz wyjasnilam to... 08.07.06, 09:32
          A.
    • fufu_ffm Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 10:56


      Ja napisalam moje dane na samej gorze dokumentu w ten sposob:
      (W formie tableli - po lewej stronie byly prywatne info (imie i adress oraz
      telefon, po prawej male photo - moj uklon w strone Niemieckich zwyczajow)


      Pod tym paragrafem ze zdjeciem, napisalam:

      Schprachen: Jezyk1, Jezyk2, Jezyk3, Jezyk 4
      Unbefristete Arbeitserlaubnis: Kraj1, Kraj2, Kraj3, Kraj4
      Travel Preferences (oczywiscie po Niemiecku ale teraz nie pamietam jakich
      zwrotow uzylam, Reisebereitschaft czy cos): blah, blah
      Availability: (data kiedy mozesz zaczac)
      References: Available upon request

      Pod spodem reszta, to znaczy wyksztalcenie i doswiadczenie.

      Wszystko bylo po Niemiecku napisane i stralam sie zeby informacje byly latwo
      dla "tubylcow" zrozumiale. Na przyklad przy sredniej ocen z Uni zaznaczylam ze
      ta srednia z tego kraju(gdzie szkola byla) to odpowiada takiej i takiej
      sredniej w Niemczech. Tak zeby osoba to czytajaca mogla latwo zrozumiec.
      Wez pod uwage ze przy wstepnej eliminacji czesto nie czyta aplikacji Twoj
      przyszly boss ani nawet osoba z HR tylko sekretarka - bo nikt inny nie ma
      czasu. Dlatego musisz swoje "Bewerbung" zrobic "latwe" do zrozumienia.

      Radze Ci wogole nie podawac wszystkie takie rzeczy jak narodowosc, religia,
      stan cywilny i data urodzenia. Dla jednych bedziesz za stara, dla drugich za
      mloda, za swiezo po slubie, dzieci, bez dzieci etc. Po co Ci ten kram?

      Moim zadaniem Lebenslauf jest zdobyc interview a nie prace. Prace dostajesz
      natomiast w trakcie interview - masz wtedy wieksza szanse zrobic dobre wrazenie
      i jak beda Toba zainteresowani to zawsze moga sie wtedy Ciebie o te rzeczy
      zapytac.

      Acha, i przed wyslaniem aplikacji dobrze jest zawsze zadwonic i porozmawiac
      chwile z jakas "Anschprechpartner" do tej pozycji o ktora aplikujesz. To bardzo
      zwieksza szanse na interview.

      Zaznaczam ze w HR nie pracuje. Podaje Ci jedynie sugestie na podstawie moich
      doswiadczen w DE.

      Powodzenia.








      • dunia77 Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 11:00
        > Radze Ci wogole nie podawac wszystkie takie rzeczy jak narodowosc, religia,
        > stan cywilny i data urodzenia.

        Dokladnie. Strasznie nieprofesjonalnie cos takiego dla mnie wyglada.
        A juz "najlepsze" jest dopisywanie zawodow rodzicow ;-(
        • annajustyna Tylko, ze... 07.07.06, 11:09
          w DE trzeba podac narodowosc, date urodzenia, stan cywilne, ile dzieci i wjakim
          wieku...Tzn. mozecie tego nie podac, ale zazwyczaj pracodawcy wietrza
          podstep...Ja np. nie podaje stanu cywilnego - date urodzenia tak, bo i tak
          poznaja po latach studiow, ile mam lat...Nrodowosc tez, bo czasem jest to atut,
          jak chca z polskim...Badz tu madry...Najlepiej podalabym, ze jestem facetem,
          pewnie od razu by moje szanse wzrosly...
      • caysee Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 16:15
        > Wszystko bylo po Niemiecku napisane i stralam sie zeby informacje byly latwo
        > dla "tubylcow" zrozumiale. Na przyklad przy sredniej ocen z Uni zaznaczylam ze
        > ta srednia z tego kraju(gdzie szkola byla) to odpowiada takiej i takiej
        > sredniej w Niemczech. Tak zeby osoba to czytajaca mogla latwo zrozumiec.

        Hmm, ja myslalam sobie ze moze nie ma sensu "transformowac" swojej sredniej
        wlasnie ze wzgledu na roznice w systemach oceniania. Ale to nie taki zly sposob
        moze, mam dobra srednia.


        > Radze Ci wogole nie podawac wszystkie takie rzeczy jak narodowosc, religia,
        > stan cywilny i data urodzenia. Dla jednych bedziesz za stara, dla drugich za
        > mloda, za swiezo po slubie, dzieci, bez dzieci etc. Po co Ci ten kram?

        No tak, ale wydaje mi sie, ze bez daty urodzenia Lebenslauf bylby baardzo
        niepelny - w koncu to jedna z wazniejszych informacji o czlowieku! Jesli chodzi
        o narodowosc, to tez wydaje mi sie ze potencjalny pracodawca ma prawo wiedziec,
        ze o prace stara sie obcokrajowiec. Nie wiem, moze zrewiduje poglady po
        parunastu wyslanych cv bez odzewu ;))

        Jezeli chodzi zas o informacje nt. dzieci czy wyznania to podawanie czegos
        takiego jest dla mnie oczywista bzdura, chyba ze sami o to poprosza.
        • alesko Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 17:01
          wybraz sobie ze szefowa mojego B (min odpowiedzialna w firmie za HR) zrobila mi
          przysluge i przejrzala moje cv i kazala mi dopisac ocene z matury!!!
          pozdr
        • annajustyna Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 18:37
          Obowiazkowo wpisz przy Abschlussie Gesamtnote sehr gut i Promotionsberechtigung!!!
          • caysee Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 21:24
            No Gesamtnote juz wpisalam, ale wlasnie nie wiem czy dawac ta srednia z konca
            studiow? Mialam na jednych studiach 4,76, a na drugich 4,90.
    • fufu_ffm Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 11:26

      Ja nie podawalam narodowosci, moich obywatelstw etc. bo wychodze z zalozenia ze
      najwazniejsze jest czy moge tutaj legalnie pracowac oraz czy znam jezyk.

      Niemcy sa bardzo specyficznym krajem pod wzgledem wymagan do aplikacji i to co
      pisze AnnaJustyna jest prawda ale ja zdecydowalam sie po prostu to zignorowac i
      nie zaluje bo uwazam(przy czym to jest moje subiektywne wrazenie), ze
      moje "szanse" przez sama ciekawosc nawet wzrosly.

      Jak Cie ktos chce spotkac na interview to juz polowa sukcesu. Ma sie wtedy
      przynajmniej szanse zeby rozmowce przekonac ze wlasnie Ty jestes ta osoba ktora
      szukali. Najgorzej jak ktos pisze lebenslauf bardzo wyczerpujacao i ze
      szczegolami, ktore nie zostawiaja zadnych pytan - bo to z gory zabija ciekawosc
      zeby Cie na rozmowe zaprosic. Pare zdan czy pare punktow na temat poprzednich
      prac wytsraczy - o reszte niech Cie zapytaja osobiscie.

      To tyle by bylo z moich 3 groszy :-)

      • annajustyna Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 11:27
        Ja na pewno z Twoich refleksji skorzystam:)))). Pzdr!
        • alesko Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 15:46
          mi tez sie spodobaly:)
          pozdr
          • naganoga Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 07.07.06, 19:57
            mi rowniez.
            • maya2006 Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 08.07.06, 08:52
              najlepszym wyjsciem jest srednia napisana slownie "sehr gut"(tak jest np. m.in.
              na niemieckim dyplomie ukonczenia studiow)

              jesli chodzi o Bewerbungsmappe to jest taki maly niuans, z tego co wiem
              niepisany, ze ludzie wyzszym wyksztalceniem robia tzw. "Deckblatt" i na tym
              wstawia sie zdjecie.

              jesli chodzi o rade:

              Radze Ci wogole nie podawac wszystkie takie rzeczy jak narodowosc, religia,
              > stan cywilny i data urodzenia. Dla jednych bedziesz za stara, dla drugich za
              > mloda, za swiezo po slubie, dzieci, bez dzieci etc. Po co Ci ten kram?"

              to w niemczech to raczej w 99 % nie przejdzie.
              ja pracuje z bezrobotna mlodzieza i pisze z nimi podania o prace. rozmawiam tez
              z Personalchefs zakladow pracy, oni w 90 % zycza sobie zeby Lebenslauf i
              Anschreiben i cala reszta odpowiadala normom, bo inaczej jestes po prostu
              "niezdolna". sa tacy, ktorzy odkladaja bez czytania, jesli forma jest niepoprawna

              oczywiscie religii nie trzeba podawac, chyba ze w ogloszeniu bylo:"Zugehörigkeit
              zu einer christlichen Kirche... itd" czy co w tym stylu

              data urodzenia musi byc, stan cywilny raczej tez, brak narodowosci przy nazwisku
              Hans Schmidt geb. in Oberhausen przejdzie, ale juz przy bardziej polskim czy
              oznakom bycia obcokrajowcem raczej powinna byc.
              powyzsza wersja "Staatsangehörigkeit (unbegrenzte Arbeitsgenehmigung für
              Deutschland)"jest moim zdaniem najlepsza.
              pozdrawiam
              • annajustyna A mnie jeszcze zwrocono uwage, ze obowiazkowo 08.07.06, 09:38
                powinno wpisywac sie przy nazwisku stopnie zawodowe i naukowe, bo "to nalezy do
                nazwiska". Poczulam sie troche jak oszust, ze tego nie wpisuje. Ale szczerze
                powiedziawszy nie rozumiem niemieckiej tytulomanii (od razu widze przed oczyma
                inzyniera Mamonia), a juz w ogole nie rozumiem Dr. na skrzynce
                pocztowej...Albo: ich heiße Dr. Schmidt...Nigdy nie wiem: smiac sie czy plakac...
                • margo125 A jakie masz naukowe? 08.07.06, 11:46
                  • annajustyna Re: A jakie masz naukowe? 08.07.06, 12:39
                    Ten nieszczesny LL.M....Niemieccy prawnicy uwazaja to za wielkie halo...
                    • margo125 A co to jest? 08.07.06, 12:43
                      • annajustyna Re: A co to jest? 08.07.06, 12:47
                        Magister Legum albo Master of Law. Piszesz prace i zdajesz egzamin z prawa
                        obcego (ja z niemieckiego). Musisz wczesniej miec ukonczone studia prawnicze w
                        innym kraju i uprawnienia do promocji (przynamniej u nas tak bylo). Jest tez
                        wiele mutacji, jak LLM European Law czy LLM Comparative Law... Takie tam,
                        duperele;)))). Pzdr!
                        • margo125 Myslalam, ze naukowe zaczynaja sie od doktoratu 08.07.06, 12:53
                          • annajustyna Tez jestem tego zdania:))) 08.07.06, 12:59
                            ale snobistyczni;) prawnicy lubia wszelkie literki i widza troche to inaczej.
                            Byc moze im wiecej literek, tym lepiej;))))))))). Ja w kazdym razie tego nie
                            wpisuje i wpisywac nie bede...Jeszcze lepiej, jakbym "zglupiala" i zaczela
                            podawac to w ksiazce telefonicznej - tutaj rozumiem rzemieslnikow, lekarzy lub
                            adwokatow, ze podaja bo to w koncu reklama...
                            • dunia77 Re: Tez jestem tego zdania:))) 08.07.06, 13:09
                              A ja wpisuje Dr. gdzie sie da, bynajmniej nie z proznosci, bo dohtorow wokol jak
                              mrowkow, ale z czystego oportunizmu :-) Dopiero z tym tytulem przekonalam sie,
                              jakie zycie moze byc piekne, ludzie uprzejmi, a uslugi na wysokim poziomie ;-)
                              • annajustyna Re: Tez jestem tego zdania:))) 08.07.06, 13:11
                                A co masz sobie zalowac, jak inni nie zaluja?:)))). Zakladam jednak, ze nie
                                przedstawiasz sie jako Dr. Dunia ani podpisujesz sie odrecznie z Dr., jak
                                zdarzalo sie to mojemu szefowi:)))))).
                                • plesser Re: Tez jestem tego zdania:))) 10.07.06, 13:02
                                  > A co masz sobie zalowac, jak inni nie zaluja?:)))). Zakladam jednak, ze nie
                                  > przedstawiasz sie jako Dr. Dunia ani podpisujesz sie odrecznie z Dr., jak
                                  > zdarzalo sie to mojemu szefowi:)))))).

                                  Ja mam w planie doktorat i jesli uda mi sie go zrobic to OCZYWISCIE bam sobie
                                  Dr. wpisac w dowod i stanie sie nieodlaczna czescia mojego nazwiska :-)
                                  Oczwsicie nie w przestrzeni prywatnej, ale publicznej z pewnoscia, chocby
                                  dlatego, ze ta ostatnia ze sfera zawodowa przeplata sie w nieodlaczny sposob.
                                  cos mimo wszystko czlowieka ten doktorat kosztuje, wiec mozna potem odcinac
                                  kupony :-)

                                  Swoja droga to interesujacy "papierek lakmusowy"- podejscie do tytulow. W BRD
                                  mimo wszystko sprawa trzyma sie w granicach rozsadku. W Austrii to dopiero maja
                                  fiola. Magistrem ludzie chwala sie jak w BRD doktoratem :-P W Polsce odwrotnie-
                                  politycy majacy doktorat, nie tylko tytulu doktora, inaczej niz w Niemczech, nie
                                  uzywaja i doktorami nie sa tytulowani, ale wrecz ukrywaja fakt posiadania
                                  doktoratu przed opinia publiczna by byc "bardziej z ludu". Dla mnie to rownie
                                  wiele o polskim spoleczenstwie mowi, jak austriackie przegiecie.
                                  • annajustyna Ale dlaczego Dr. Kohl, a pani Merkel bez Dr.??? 10.07.06, 15:55
                                    Tak samo dlaczego U. von der Leyen bez Dr.??? Zawsze mam brzydkie wrazenie, ze u
                                    obu pan Dr. jest pomijany ze wzgledu na plec:((((((((((((.
                              • margo125 Chyle glowe, jestem w polowie mojej Doktorarbeit 08.07.06, 13:19
                                • annajustyna A z jakiej dziedziny piszesz? 08.07.06, 13:22
                                  Ja moja zatrzasnelam w szufladzie i chyba do niej nie wroce:((((.
                                  • margo125 Wiedzialam, ze o to zapytasz:) 08.07.06, 13:28
                                    Niech to na razie zostanie niespodzianka. Kryptogenne popisy na niebranzowym
                                    forum sa ciekawsze.
                                    • annajustyna Dlaczego popisy??? 08.07.06, 13:31
                                      Jka nie chcesz sie ujawniac, to mozesz napisac na priva;)))). Bede milczec jak
                                      grob;). W kazdym razie powodzenia!
                                      • alesko Re: tytuly 09.07.06, 17:41
                                        tez zauwazylam ze niemcy maja fiola na punkcie tytulow
                                        te podpisy pod nazwiskiem na domofonie, wszystkie listy obowiazkowo z tytulami,
                                        najlepsi sa dyplomowani inzynierowie, do przyjazdu tutaj nie wiedzialam ze to
                                        takie niezwykle byc takim inzynierem...szok
                                        pozdr
                                        • caysee Re: tytuly 10.07.06, 13:50
                                          Hehe, podczas naszego slubu urzedniczka podajac nasze dane tez powiedziala, ze
                                          slub biora dyplomowany matematyk i inyznier :)
                                          • ich11 rozsądne małżeństwo ;) 10.07.06, 15:05
                                            w moim akcie stoi: student - studentka :))))))))
                                            Poszliśmy za głosem serca!;))
    • fufu_ffm Re: Pozwolenie na prace a Bewerbungsmappe 10.07.06, 10:11

      Maja2006 napisala:
      to w niemczech to raczej w 99 % nie przejdzie.
      ja pracuje z bezrobotna mlodzieza i pisze z nimi podania o prace. rozmawiam tez
      z Personalchefs zakladow pracy, oni w 90 % zycza sobie zeby Lebenslauf i
      Anschreiben i cala reszta odpowiadala normom, bo inaczej jestes po prostu
      "niezdolna".
      [End Quote]


      Maja2006 ma pewnie racje z tymi Niemieckimi normami na aplikacje ale ja
      widocznie trafilam na te 1% bo u mnie to dobrze dzialalo. Dodam ze mam
      zdecydowanie Polskie imie i nazwisko. Po niemiecku mowie dosc dobrze ale z
      bledami i z silnym akcentem.

      Jezeli podany byl Anschprechpartner w ogloszeniu to dzwonilam moim zeby zadac
      pare pytan moim lamanym Niemieckiem. Jezeli zadzwonilam to bylam w 100%
      zapraszana na interview - moze mialam po prostu farta. Szukanie pracy w DE to
      sztuka a nie science - wiec nie zasze te same metody daja ten sam resultat.

      Czasami zapraszali mnie na interview via e-mail a czasami dzownili. Jak
      dzwonili to tez sie nie pytali o narodowsc ani o wiek.
      Z kazdego interview na ktore poszlam dostalam oferte.

      Dopiero jak oferte pisemnie wysylali to sie pytali (bardzo grzecznie zreszta) o
      wiek bo musieli w kontrakt wpisac - co jest zrozumiale. Wtedy pani z HR uzywala
      na przyklad zdania:
      "Nie moglismy nidzie na Lebenslauf znalezc daty urodzenia":-)

      Zgodnie z moja metoda "wzbudzania ciekawosci" Labenslauf ktory uzywalam byl
      maksymalnie skondensowany - rzeczowy ale krotki. Wszystko w punktach i
      podpuktach dla latwego czytania. Na jednej stronie nie udalo sie go wcisnac ale
      taki byl moj cel :-)

      Podawalam srednia z calych studiow tak jak byla podana w moich oficjalnych
      papierach(zeby ludziom nie zamieszac) i po prostu w nawiasie(gruba czcionka)
      pisalam cos w stylu: (Please note: 5.0 in [nazwa kraju] rowna sie 1.0 w
      Niemczech).

      Moja metoda przyniosla mi dobre resultaty wiec dlatego takie rady podalam - z
      nadzieja ze moze przyniesie to tez cos innym.

      Powodzenia!

      Acha, jeszcze jedno - koniecznie nie zapomniec spellcheck wszystkich papierow.
      Wiem ze wzsyscy towiedza ale duzo ludzi zapomina jednak.
      Moja kolezanka - ktora pracuje jako sedzia dla landu - ostatnio musiala
      przegladac BewerbungsMappe o pozycje ktora mieli otwarte. To byly aplikacje od
      prawnikow wiec mogloby sie wydawac, ze beda perfect ale sie okazalo ze pelno
      bylo bledow. Oczywiscie aplikacje z bledami odpadly jako pierwsze.







Inne wątki na temat:
Pełna wersja