ich11 09.07.06, 00:37 sytuacja w Polsce śmierdzi dyktaturą. Tym bardziej niebezpieczną, że nie mamy do czynienia z jednym osobnikiem żądnym władzy, ale z rodziną. Nawet jednojajowi bliźniacy sie różnią w poglądach, ale w tym przypadku...? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hatige Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 09.07.06, 08:40 no mowie, nepotyzm na calej linii! Tez sie ciesze :) Odpowiedz Link
polaola Zaczynam wierzyc w teorie spiskowe i manipulacje 09.07.06, 08:49 Teraz juz wszystko jasne, a mianowicie dlaczego zrobiono taka burze wokol tego artykulu na temat Kaczynskiego w TAZ. Manipulacja opnia spoleczenstwa, chec odwrocenia uwagi od polityki w kraju,znalezienie wspolnego wroga dla spoleczenstwa polskiego (padlo na Niemcow). Ludzie przez tydzien dyskutowali, oburzali sie i wspolczuli naszemu prezy(wz) detowi problemow zoladkowych (teraz szybko cudownie ozdrowial) a z tego calego zametu wyskoczyl nam jak krolik z kapelusza nowy prmier. A my zmeczeni i skolowani obywatele tylko oczy przecieramy ze zdziwienia jak moglo do tego dojsc ? Ja sie tylko ciesze ze nie bylo trojaczkow bo jeszcze prymasa bysmy mieli jednojajowego. Odpowiedz Link
margo125 O tak, ja sie ciesze, 09.07.06, 09:03 ze opuscilam zadupie, w ktorym elity polityczne zajmuje podobienstwo kaczki do kartofla, skansen gorniczo-rolniczy, w ktorym nie ma miejsca dla wyksztalconych inzynierow, lekarzy, prawnikow. Kraj, w ktorym kariere polityczna robia analfabeci pokroju Endrju Lepper, giedrychowi szowinisci, czy morionetkowi PR- owcy. Ach moglabym jeszcze dlugo pisac. A pomyslec, ze jeszcze przed kilku laty chcialam wracac. Odpowiedz Link
magnusg Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 09.07.06, 12:40 Przepraszam,ale do dyktatury to chyba jednak daleko.W sumie to naturalna rzecz,ze szefem rzadu zostaje szef zwycieskiej partii.Mozesz mi powiedziec konkretnie po czym rozpoznales dyktature w Polsce??Bo caly czas slysze cos o dyktaturze,tylko jakos konkretnie nikt nie potrafi powiedziec po czym to sie ma w PL przejawiac.Przypomne ci,ze jak SLD doszlo do wladzy,to bez wyjatku wszystkie ministerstwa objeli ludzie z ksiazeczka partyjna SLD.PIS zostawil jak by nie bylo kilka waznych ministerstw ludziom spoza partii. Czy w Niemczech tez mamy juz dyktature bo Kanclerzowa i Prezydent sa oboje z CDU?? Odpowiedz Link
tos.ka Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 09.07.06, 13:19 zgadzam sie:))) sytuacja w polsce- jaka jest kazdy widzi, co tu pisac:)) ale jakas miare zachowac trzeba. poza tym - nie wiem czy dobrze pamietam- ale jak we wprost na okladce pokazano steinberg ujezdzajaca schrödera to tez afera byla niemalze panstwowa. Odpowiedz Link
magnusg Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 09.07.06, 13:53 Steinbach:) Ale masz racje.Pamietam jak po dojsciu do wladzy Merkel angielska prasa sie z niej nabijala,to niemieckie dzienniki byly tez zniesmaczone.A reklama Sixta,gdzie miala totalnie rozczochrana fryzure.Niejen polityk z CDU byl oburzony. Odpowiedz Link
saksalainen A pamietasz jak Merkel zareagowała 28.08.06, 13:15 na reklame Sixta? Powiedziała "to nie było po jezdzie cabrio, to było po przeczytaniu programu gospodarczego SPD" A na prase angielska nie reagowała w ogole - bo na takie rzeczy normalny polityk nie reaguje (chyba ze zalezy mu na pogorszeniu stosunków z Anglia) Odpowiedz Link
fantazja_huany Re: do ich 09.07.06, 15:52 widze, ze wszystkie fora nie sa Ci obce, ale nie rozumiem pokory jaka tu akurat stosujesz, cos tak zlagodnial wielbicielu Niemiec Odpowiedz Link
alesko Re: dyktatura?? 09.07.06, 17:24 to co chca wprowadzic bracia K fachowo nazywa sie rzady autorytarne przeczytaj sobie w ksiazce do historii czym sie charakteryzuja wg mnie analogia jest b prosta, ograniczanie wolnych mediow, dziwne sojusze z kosciolem oparte na wspolnocie interesow, propaganda i populizm na calego, szukanie "kozla ofiarnego" (PO i mniejszosci seksualne), brakuje tylko zmiany konstytucji i bedziemy miec "drugich" pilsudskich:(((( dla zainteresowanach moge tylko dodac ze ta forma rzadow nie jest bynajmniej krokiem do przodu tylko charakteryzuje kraje "zacofane" majace problemy z wlasnymi elitami, na ich miejsce przechodzi ktos kto sprzedaje proste recepty na wszystko i wprowadza tzw rzady twardej reki, eksperyment konczy sie mniejsza lub wieksza zapascia ekonomiczna:))))))) istnieje jeszcze cala teoria dot osob ktore daza do takiej formy wladzy tzw osobowosci autorytarne na ogol z kupa kompleksow i malym wzrostem:)))) mozna sobie poczytac.....sa jeszcze dostepne w sprzedazy na polskim rynku, ciekawe tylko do kiedy??? pozdr Odpowiedz Link
magnusg Re: dyktatura?? 09.07.06, 17:38 Ograniczanie miediow??-ja to znam spod rzadow SLD,kiedy n.p. nie pokazano pijanego Kwasniweskiego w Charkowie w TVP. Dziwne sojusze?-hmm-a czy sojusz Pana Sobotki(wiceministra spraw wwewnetrznych za czasow SLD) z mafia w Starachowicach nie jest dziwny??A jergo ulaskawienie przez Aleksandra K. nie jest dziwne i niepokajace.? Ja czesto czytam w internecie komentarze typu"Nie lubie PIS,ale to ze robia........ to bardzo dobrze i ich w tej sprawie popieram."Wszystko jedno,czy odnosi sie to do projektu zabierania pijakom samochodow,becikowego,czyszenia bagna w PZPN czy rozbicia ukladu w MF.Cos mi sie zdaje,ze pojawila sie poprostu moda na to,zeby krytykowac PIS.Mi osobiscie wiele rzeczy tez sie nie podoba (udzial politykow PIS w RM,zniweczenie szansy na koalicje POPIS),ale mimo wszystko wole sto razy PIS niz SLD. Odpowiedz Link
alesko Re: wymachiwanie szabelka 09.07.06, 18:46 nie mowie o jakimis dziwnym sojuszu tylko o sojuszu z kosciolem a przynajmniej jego konserwatywna czescia to samo bylo m.in w hiszapnii efekt: spadek autorytetu kosciola po upadku rzadow franko tyle historia ponoc warto sie z niej uczyc tak tak owszem masz racje cale polskie elity sa do bani a raczej do wymiany, najgorsze ze elity rektutuja sie ze spoleczenstwa a jezeli ono jest "robaczywe" to i elity nie beda lepsze, co do tego nie mam zludzen co jednak zasadniczo odroznia cynizm sld od cynizmu pis to poziom racjonalizmu, nie jestem i nigdy nie bylam zwolenniczka sld ale uwazam tych politykow za wyjatkowo przewidywalnych czego niestety o pis nie moge powiedziec a ta cecha zwana przewidywalnoscia to b duuuuuuza zaleta politykow szczegolnie jezeli chodzi o gospodarke:))))))) nic tak nie wykonczy gosp jak wieczne awanturnictwo i wymachiwanie szabelka, ktorego aktualnie doswiadczamy na pewno nie przyspozy nam to rozniez partnerow zagranicznych, tym bardziej ze ostatnio nawet tych " co przymykali na nas oko" w postaci RFN Merkel mozemy starcic, a zadnego panstwa nie stac teraz na "brak sojusznikow", takie sa realia polityczne ale widac nikt tego panom K jeszcze nie powiedzial, coz maja takich doradcow albo mysla ze wiedza wszystko najlepiej (to tez cecha osobowosci autorytarnej) oj duzo by gadac polski styl uprawiania polityki jest mi wyjatkowo obcy:(((( pozdr Odpowiedz Link
alesko Re:to co w niemczech 09.07.06, 18:49 podoba mi sie najbardziej to wlasnie przewidywalnosc tego kraju od razu spada cisnienie i mozna spac spokojnie wiedzac ze jutro nie obudzisz sie i nie przetrzesz oczu ze zdumienia widzac zuplenie nowa rzeczywistosc wokol siebie:)))) pozdr Odpowiedz Link
lewap.a Re: dyktatura?? 05.09.06, 09:09 W dzisiejszym "Der Tagespiegel" (strona 6)Pan Waldemar J. Ziemniecki , dziennikarz i Unternemensberater (nazwa,ktora swoja droga kazdy moze sobie przypiac)ma na temat Braci inna opinie: oni uwalniaja kraj od komunizmu, prowadza zaciekla walke z mafia,walcza z korupcja,a poza tym w Polsce jest obecnie "kalter Bürgerkrieg im Gange".Poza tym autor wymaga ( od niemieckiej prasy,opini publicznej) wiecej odpowiedzialnosci, respektu dla rzeczywistosci i wiecej zrozumienia dla procesu odnowy,ktory Bracia zapoczatkowali.Zamiast tego ( o zgrozo!) w prasie niemieckiej pisze sie o roznych wpadkach polskiej polityki itd. itp.Aha,autor uwaza, ze niemiecka opinia publiczna zbyt latwo staje po stronie politycznych przeciwnikow obecnego rzadu. Odpowiedz Link
alesko Re: dyktatura?? 05.09.06, 11:14 niestety akurat ta gazeta nie nalezy do najlepszych w De, pozdr Odpowiedz Link
othala76 Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 28.08.06, 12:24 a ja chce wracać bo tam mialam przyjaciół i pracę, którą lubiłam. Byłam powszechnie szanowana a tutaj jestem nikim: owszem jestem 'Auslendrem z Polski' i zawsze nim będę. Nie czuje się tutaj dobrze mimo że jżek znam perfekt. Odpowiedz Link
alesko Re: powtarzam się, ale cieszmy się, że tutaj mies 28.08.06, 13:28 othalo zycie na emigracji to proba cierpliwosci:)zobaczysz ze po jakims czasie (u mnie to byl prawie rok) przywykniesz, jak bedziesz szukac intensywnie pracy to na pewno w koncu cos znajdziesz, pomysl co oprocz uczenia mozesz robic, moze tlumaczenia?nawet na odleglosc mozesz wspolpracowac z jakims biurem w polsce, a moze tutaj ang-niem? a korepetycje z ang? pozdr Odpowiedz Link
alesko Re: do othali 28.08.06, 13:43 fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Polscy_nauczyciele_pilnie_poszukiwani_za_granic%B1,785287,2943 moze i w zawodzie cos sie znajdzie? pozdr Odpowiedz Link
mami27 Re: do othali 28.08.06, 20:21 Witam, othali musisz sprobowac cos zrobic ze swoim nastrojem - no przecież pomyśl logicznie co ci to daje jak się sama dołujesz. Jak się tu jakoś na swój sposób nie odnajdziesz, to nie wytrzymasz. A pomysłów trochę jest - już wiele razy to tutaj analizowaliśmy. No ale możesz studiować, uprawiać sport, nie masz przecież żadnych barier językowych, może jakiś wolontariat. I przede wszystkim dalej szukaj pracy. Ja się nie chcę powtarzać, bo już to pisałam tutaj, ale ja skczyłam germanistykę i uczę tutaj też w VHS. Prawie w każdym mieście uczą tutaj Polki (najczęściej żony Niemców), czemu ty byś nie mogła. Jak chcesz pisz do mnie na priva to mam kilka tipów. pozdrowienia Ewa Odpowiedz Link
sedo8 w Polsce ELIT NIE MA 29.08.06, 10:40 alesko napisał: > tak tak owszem masz racje cale polskie elity sa do bani a raczej do wymiany, > najgorsze ze elity rektutuja sie ze spoleczenstwa a jezeli ono jest > "robaczywe" to i elity nie beda lepsze To nie tylko wina "robaczywego spoleczenstwa". Problem przede wszystkim w tym, ze POLSKIE ELITY intelektualne i kulturalne ZOSTALY PRZETRZEBIONE PODCZAS II WOJNY SWIATOWEJ. Efekt jest taki, ze teraz "elita" jest na poziomie tej pani posel (podaje pierwszy zbrzegu przyklad, z wczorajszej "Wyborczej"): kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3572612.html (Nie chodzi mi w tym aktykule o dyskusje czy Jaroslaw Kaczynski jest gejem. Chodzi o to, co soba reprezentuje ta pani posel, na ile jej dom, rodzina, wyksztalcenie, praca zawodowa i kontakty towarzyskie i zawodowe przygotowaly ja do pelnienia wysokich, odpowiedzialnych funkcji w panstwie. Wierze, ze ta pani byla calym sercem zaangazowana w dzialalnosc opozycyjna i wierze, ze jest dobra pielegniarka i za to nalezy sie jej uznanie. Ale to nie o to chodzi w przylaneznosci do grupy, ktora jest w stanie wlasciwie pokierowac karajem!) Po II wojnie swiatowej mamy "elity" wyrosle z ubostwa, niewyksztalcone, nie mowiac o koniecznym na wysokich stanowistach obyciu. Itd. Nie ma kto pokierowac spoleczenstwem. I spoleczenstwo nie ma sie na kim wzorowac. Bo w Polsce ELIT NIE MA. Albo sa szczatkowe. Podziekujmy za II wojne swiatowa. Odpowiedz Link
alesko Re: w Polsce ELIT NIE MA 29.08.06, 17:58 hmm nie jestem zwolenniczka tej tezy, bo wybiela ona polakow elity 2 RP tez pozostawialy sporo do zyczenia, o czym sie czesto zapomina,prawda ze wojna i prl zrobily swoje, ale blagan i brak rozsadku (a nadmiar emocji) dokucza nam nie od dzis pozdr ps to nie ja wymyslialam teze o rekrutacji elit:) Odpowiedz Link