Nataschomania

07.09.06, 08:33
Nie sadzicie, ze mamy juz w Niemczech manie? Tak jak wczesniej byla
Klinsomania i nie gadali o niczym innym jak czy Klinsi odejdzie, teraz w
kazdym radiu i gazecie mozna znalezc cos o Nataschy. Przed chwila pomyslalam
sobie: daje 99,9% ze na stern.de na pierwszej stronie znajde cos o Nataschy i
prosze, nie zawiodlam sie - kilka artykulow, analizy, zdjecie. Niedlugo bede
sie bala otworzyc lodowke ;))

W sumie to wcale sie nie dziwie rozglosowi tej sprawy, dziewczyna przezyla
naprawde horror i takim przypadkiem wszyscy sie interesuja. Wczoraj widzialam
od polowy wywiad z nia i jestem zaskoczona ze w calkowitej izolacji wyrosla w
sumie na normalna osobe, naprawde swietnie sie wyraza i widac na kilometr, ze
jest inteligentna. Aczkolwiek troche dziwnie sie wg mnie zachowywala, jakos
tak wygladalo mi to, jakby te jej rozne gesty byly przesadzone,
nieautentyczne, jakby byla swiadoma tego, ze wszyscy czekaja na jakas lezke i
robila taki maly show. Czy tylko ja mam takie wrazenie?

PS. W Polsce chyba nie ma Nataschomanii?
    • garfield35 otwierasz lodówkę, a tam Natascha! ;-)) 07.09.06, 08:53
      wolałabyś garfielda ujrzeć? ;-)
    • garfield35 Re: Nataschomania 07.09.06, 08:56
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3600757.html
      • caysee Re: Nataschomania 07.09.06, 08:58
        No wlasnie, taki krociutki artykulik, a tutaj po kilka artykulow na pare stron.
    • sabba Re: Nataschomania 07.09.06, 08:59
      nie odczuwam nataszomanii. owszem media probuja zrobic z tego wielka afere ale
      jak sie ma gdzies program TV to da sie zyc:)))
      • schwarzerkater Re: Nataschomania 07.09.06, 09:24
        Tez widzialam ten wywiad i musze przyznac, ze jej sposob wyslawiania sie i
        poziom inteligencji zaskoczyly mnie, biorac pod uwage jej 8-letnia izolacje.
        Lecz podobnie jak tobie, pewne jej gesty i mimika wydaly mi sie bardzo sztuczne
        i nienaturalne. Natascha w ogole nie sprawia wrazenia ofiary, jest pewna
        siebie i zdecydowana. Nie jestem psychologiem, ale pewnych jej zachowan
        poprostu nie rozumiem. Wydaje mi sie, ze jak ktos jest tak dlugo przymusowo
        odizolowany od rodziny, to jego pierwszym zyczeniem jest zobaczyc najblizszych,
        matke i ojca. A ona na wlasne zyczenie czekala tyle dni, jakoby sie mogla
        wyciszyc. Myslalam, ze w takich chwilach szuka sie schronienia w ramionach
        matki. Z drugiej strony to nie bylo osiem dni, lecz osiem lat i jakos wplynelo
        na jej psychike. Ach.... to sa tylko takie moje przemyslania, tak naprawde nie
        mam pojecia co mysli czlowiek wieziony przez tyle lat.
        Pozdrowienia.
        • caysee Re: Nataschomania 07.09.06, 10:14
          > i nienaturalne. Natascha w ogole nie sprawia wrazenia ofiary, jest pewna
          > siebie i zdecydowana.

          No wlasnie, wszyscy raczej oczekiwali zagubionej zakompleksionej wychudzonej
          dziewczyny.

          > wyciszyc. Myslalam, ze w takich chwilach szuka sie schronienia w ramionach
          > matki.

          Mi sie z kolei wydaje, ze miedzy nia a jej rodzina moze byc ogromny dystans, w
          koncu nie widzieli sie cale 8 lat.
        • bluejanet Re: Nataschomania 07.09.06, 12:12
          A mi sie wydaje, ze nie ma latwych odpowiedzi. Moze podswiadomie ma zal do ojca
          i matki, ze nie bylo ich wtedy, kiedy ich potrzebowala (ze nie z wlasnej winy,
          to nie ma znaczenia, po prostu ich nie bylo), ze ja w jakis sposob zawieli, nie
          zdolali jej odszukac, ze w jakis sposob moze ich tez troche wini, ze liczyla na
          nich, na to ze przyjda i ja zabiora z piwnicy, a tu nic. Ptrzeba im z pewnoscia
          duzo czasu, zeby dojsc do siebie i na nowo sie odnalezc.
          • garfield35 Re: Nataschomania 07.09.06, 12:29
            Dziewczyna ma 18 lat, praktycznie w tym wieku powoli się wyfruwa z gniazda
            rodzinnego, okres dorastania i dojrzewania przeszła bez rodziców, emocjonalnie
            bliżej była z porywaczem...
            nie chodzi mi o pierwiastek seksualny w tej tragedii. Pamiętacie Kaukaskie
            kredowe koło - B.Brechta? Matka, która wychowywała i jest na codzień zajmuje
            miejsce przed biologiczną matką.
            Nie dziwmy się, nie krytykujmy jej, przynajmniej zabezpieczy się finansowo na
            resztę życia, niewielkie genugtun.
    • annajustyna Wlasnie wradiu podali, ze 07.09.06, 11:03
      10 mln ludzi w Austrii i Niemczech ogladalo wywiad z Natasza...
      • garfield35 nur 10 mln :-(( 07.09.06, 11:26
        ich dachte, es gibt mehr Voyeristen!
    • fan.club1 Nataschomanii nie odnotowałem, ale... 07.09.06, 12:42
      to na pewno moja wina, bo w ogóle mnie to nie interesuje. Zastanowiło mnie
      natomiast medialne zjawisko - wszyscy podają prognozę pogody. Czy to nie jest
      jeszcze gorsze od Nataschomanii, ktora kiedyś przecie żminie?
      • sabba Re: Nataschomanii nie odnotowałem, ale... 07.09.06, 14:09
        tak to prawda!!! a ilu ludzi oglada Wiadomosci.)) a ilu ludzi ma manie patrzenia
        na zegarek ktora godzina:) to jest dopiero mania:)))
        • garfield35 tak, to prawda! ilu ludzi... 07.09.06, 14:52
          ludzie to männliche Menschen.
          A teraz szable w dłoń i na garfielda, coś mu obciąć!
          Kot im starszy, tym jego ogon twardszy! :-)))))
          • sabba Re: tak, to prawda! ilu ludzi... 07.09.06, 17:41
            eee zaraz obciac:) jeszcze nie karnawal:)
          • maya2006 Re: tak, to prawda! ilu ludzi... 08.09.06, 11:29
            garfield35 napisał:


            > Kot im starszy, tym jego ogon twardszy! :-)))))

            to marzenie garfield, marzenie starszego kota...:-))))
            • niki1162 Re: tak, to prawda! ilu ludzi... 08.09.06, 12:55
              Garfield, uwielbiam Cie, ogladalam film z Toba, pierwsza i druga czesc,jestes
              kochany, puszysty i milutki, ale co to za teksty z tym ogonem??
              Mialam "starego" kochanka 54 lata, potomka rodu Bismarckow,tam ogony chyba
              takie : "im starszy tym miekkszy ". Pozdrawiam.
              Po tym poscie chyba mnie rozpoznaja w Berlinie, przynajmniej Ci przyjaciele,
              ktorzy wiedzieli o mojej aferze z panem von Bismarck!Co tam,raz sie zyje!
              • ewa553 Dno!! - ntxt 08.09.06, 13:33

                • niki1162 Re: Dno!! - ntxt 08.09.06, 13:47
                  Ewus 553 nie oceniaj mnie tak negatywnie, nie zawsze dno jest prawdziwym
                  dnem,na jakie wedlug postu wyglada, ale pewnie to nie ten watek, przepraszam,
                  nie powinnam byla odpowiadac Garfieldowi na watku Nataschomanii, ta osoba
                  przeszla wiele, jej problemy nie rownaja sie z moimi glupotami,jeszcze raz
                  sorry!
              • fan.club1 Bismarck? Taaaa, ale z tym, że... 08.09.06, 13:55
                raczej nie na pewno, no śledź właściwe....
                • niki1162 Re: Bismarck? Taaaa, ale z tym, że... 08.09.06, 14:15
                  Macie racje, smiejcie sie i nabijajcie z glupiej krowy niki1162!!! Tez bym sie
                  z siebie nabijala na forum, gdyby to nie bylo prawda.
                  • fan.club1 Niki, dziecko drogie, ależ nikt nie wymaga, 08.09.06, 18:05
                    żebyś się nabijała sama z siebie!
              • garfield35 wiek taki sam, ale ogon nie jak u Bismarcka:-))))) 08.09.06, 18:11

Pełna wersja