lenchen
09.09.06, 00:07
ale mimo to proszę o radę, ewentualnie podpowiedź. Chodzi o moją przyszłość w
Niemczech; w skrócie: mam 27 lat, z wykształcenia jestem filologiem germańskim
(mgr, uczelnia wyższa w Polsce), od paru lat jestem w związku z Niemcem
(urzędnik państwowy). Mamy już powoli dość krążenia między PL a DL i
zadecydowaliśmy, że przeprowadzam się do chłopaka do Niemiec (NRW)- bierzemy
ślub. Jeżeli chodzi o język - to zero problemu dla mnie, ale jak pomyślę o
perspektywach pracy dla mnie w Niemczech, to wpadam w panikę. Cóż można robić
zawodowo w Niemczech po takim kierunku jak mój? Chyba niewiele. W Polsce mam
dobrą pracę biurową jako asystentka tłumacz... Moje pytanie: czy nie powinnam
od razu najlepiej zapisać się do szkoły i zrobić Ausbildung (po znalezieniu
Ausbildungsplatz) - czyli poddać się i pracy nie szukać, bo nie ma sensu?
Myślę o pracy biurowej. Czy jednak próbować coś znaleźć? Jestem w rozterce.
Wiem, że będzie ciężko. Mogę sobie pozwolić na jakieś dokształcanie, bo
chłopak ma 2000 euro netto, ale to mógłby być tylko okres przejściowy, chcę
się realizować zawodowo. Czy pracując tu na w/w stanowisku mam szansę na
podobną pracę (np.sekretarki) w Niemczech? Jak myślicie? Proszę o życzliwe
porady. Forum odkryłam niedawno i pytam się was jako specjalistów. Dzięki!