co mam zrobic z tym dzieckiem?????

14.09.06, 09:53
3 lata temu urodzilam synka w niemczech.z tym ze nie mialam jeszcze rozwodu z
moim ex mezem to dzicko musialo miec wpis w akt ur. ze ojcem jest moj ex.
(taki przepis)teraz zeby wyrobic mu paszport zgode musi wyrazic zekomy
ojciec. on tego nie chce zrobic poniewaz nie jest ojcem i boi sie konsekwencji
(ze niby podam go o alimenty itp)a ja chce tylko jechac z dzieckiem do polski
zalatwic wszystkie formalnosci dziecko poprostu nie istnieje niema meldunku
ubezp.pesel itp .w ambasadzie wkoncu po 3 latach wymyslili ze musze jechac do
polski zalozyc sprawe o zrzeczenie sie ojcostwa,ok ale co mam zrobic w tym
czasie z synkiem?gdyz moj obecny maz pracuje daleko i do domu przyjezdrza na
wekendy,a sytuacje materialna mamy bardzo ciezka poniewaz pracuje tylko on a
za wszysko trzeba placic kazda wizyta u lekarza szczepionki itp.wiec jesli
zrobi sobie wolne to nie bedzie za co jechac zalozyc te sprawe.co robic?moze
ktos byl w takiej sytulacji i jest jakies madre wyjscie?jestem juz bezsilna
    • galbinatus Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 10:16
      agnes1113 napisała:

      zekomy
      > ojciec. on tego nie chce zrobic poniewaz nie jest ojcem i boi sie konsekwencji
      > (ze niby podam go o alimenty itp)

      Ja bym mu po prostu wyslala pismo do podpisania ze zrzeka sie ojcostwa
      (dokladnie nie wiem ale chyba przez notariusza sie to zalatwia) i sprawa z
      glowy jezeli sie boi ze bedzie musial plac ci alimenty to najlepsze rozwiazanie.
      Z tym pismem idziesz do ambasady i wtedy beda ci musieli wyrobic paszport dla
      dziecka.
      Jezeli synek urodzil sie w niemczech i tam tez mieszka powinnas go zameldowac,
      w koncu jakis akt urodzenia masz.
      Jezeli twoj obecny maz pracuje powinniscie sie u niego ubezpieczyc
      (ubezpieczenie rodzinne).
      • annajustyna Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 10:24
        Co za glupota, ze Twoj ex MUSIAL byc podany jako ojciec. Nic nie musial, to jest
        tzw. domniemanie prawne, bardzo latwo z niego wybrnac...Wystarczyloby, abys jako
        matka zlozyla stosowne oswiadczenie. Maz tez mogl sie bronic...Samo
        zagmatwaliscie...Wystap do sadu o stwierdzenie ojcostwa (ojcem jest aktualny
        partner???).
        • annajustyna Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 10:25
          Problemem jest wiek dziecka...Troche duzo czasu juz minelo. Zadzwon do Ambasady
          i podpytaj.
        • agnes1113 Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 12:14
          annajustyna napisała:

          > Co za glupota, ze Twoj ex MUSIAL byc podany jako ojciec. Nic nie musial, to
          jes
          > t
          > tzw. domniemanie prawne, bardzo latwo z niego wybrnac...Wystarczyloby, abys
          jak
          > o latwo powiedziec :co za glupota; rok czasu nie moglam odebrac akt
          ur.dziecka,poniewaz byl potrzebny akt slubu albo akt rozwodu a nie mialam
          jeszcze rozwodu a prawo jest takie ze 9 miesiecy przed porodem jak nie bylo
          rozwiazane tamto malzenstwo to dziecko przechodzi na tamtego meza
          > matka zlozyla stosowne oswiadczenie. Maz tez mogl sie bronic...Samo
          > zagmatwaliscie...Wystap do sadu o stwierdzenie ojcostwa (ojcem jest aktualny
          > partner???).
          • fufu_ffm Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 12:41

            No to jest kompletna nieprawda:
            "a prawo jest takie ze 9 miesiecy przed porodem jak nie bylo
            > rozwiazane tamto malzenstwo to dziecko przechodzi na tamtego meza"

            Moja dobra kupela ktora sie rozstala ze swoim poprzednim mezem, po roku czasu
            separacji (ale rozwodu nie zaczeli jeszcze wtedy bo zadnemu sie nie chcialo)
            zaszla w ciaze ze swoim nastepnym mezem. Po prostu przypadek, stalo sie i tyle.

            Nie miala najmniejszego problemu zeby uznac dziecko jako dziecko swojego nowego
            partnera czyli wlasciwego ojca. Podala to zaraz po porodzie czy jakos tam i
            rozwiodla sie z poprzednim pozniej.
            • annajustyna Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 12:58
              Dokladnie jak pisze Fufu.
          • annajustyna Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 12:58
            Prawo jest takie, ze jesli dziecko urodzilo sie do pol roku od ustania
            malzenstwa...Ale zawsze mozesz podac innego ojca i zlozyc oswiadczenie, ze
            tatusiem jest kto inny...
      • oskaar1 Re: co mam zrobic z tym dzieckiem????? 14.09.06, 13:34
        Hej! To sprawa dla Adwokata. Tutaj lista adwokatow polskich w DE:
        www.polonia.org/vpjarchiwum.htm
        polecam Joachim J. Lassonczyk www.odyniec.de/

        Jak sie ma malo zarobku to koszty adwokata pokrywa panstwo t.z. Beratungskosten
        albo Prozeskostenhilfe
        Pozdrawiam
        Oskar
    • garfield35 zapytam, co mnie zawsze nurtowało. 14.09.06, 14:41
      a Wy jesteście na 100 % pewne, kto jest ojcem Waszych dzieci?
      ;-)))))
      Mnie nie wolno o wszystko podejrzewać! ;-))
      • agnes1113 Re: zapytam, co mnie zawsze nurtowało. 14.09.06, 15:01
        my jestesmy pewne a wy nie zawsze? co nie To cie nurtuje???
        • garfield35 przy kilku nasieniodawcach w krótkim okresie 14.09.06, 15:19
          czasu pewność ulega zachwianiu ;-))))
          • annajustyna Re: przy kilku nasieniodawcach w krótkim okresie 14.09.06, 15:33
            Cos insynuujesz???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja