A ja ide jutro sie bawic.........:)

22.09.06, 16:10
Jutro idziemy z mezem na polska zabawe. Juz sie ciesze na polska muzyke, no
i swojskie zarcie............
    • magnusg Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 22.09.06, 16:24
      To niech parkiet wiruje:)
    • fan.club1 A świnie też będą? Na tym żarciu??? ntxt 22.09.06, 16:37

      • alesko Re: zapewne na ruszcie:))) 22.09.06, 16:50
        • sooya z podpalanym zadem? 22.09.06, 17:08
          :)
      • noie Re: A świnie też będą? Na tym żarciu??? ntxt 22.09.06, 19:06
        hihihi...to tak u nas dzisiaj...jak szlismy na impreze (zarcie do upadlego)
        mowie do dzieci...i nazrec sie prosze...chleba w domu malo i kolacji dzis nie
        ma....(oczywiscie z zartem )...skonczylo sie na tym ze bylo tam tyle konkursow
        i ciekawych rzeczy dla dzieci, ze synek mi mowil ze nie jest glodny albo nie ma
        czasu....a w domu nawet dobrze butow nie sciaglam i haslo polecialo...."mama
        ich habe hunger!" no....to cie wqrzyc moze co ? a jedzenia bylo od cholery....
        pozdrawiam
        noie

        ps.1 a juz myslalam ze zaoszczedzimy dzisiaj na kolacji hihihi ;-)
        ps.2 a zaraz ide zrobic sobie cos do jedzenia...cos ssie w zoladku...hihih
    • ewa553 Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 22.09.06, 19:30
      o rany, te polskie zabawy!! wodka pod stolem, ludziska zamawiaja niewiele,
      prawie symbolicznie, a dziwnie coraz bardziej pijani. Polska kapela gra polskie
      przeboje typu "beda lysych papom kryli" - sielanka, zycze znakomitej zabawy.
    • schwarzerkater Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 23.09.06, 08:57
      Ha, ha.... dzieki! To jest nasz pierwszy raz, ale jak zagraja "Beda lysych papa
      kryli"(?) to napewno tez sie schlam, a potem uciekne. A teraz na powaznie, te
      zabawy organizowane sa od wielu lat przez jednego organizatora i z tego co wiem
      od moich siostr, no i znajomych to swietne imprezki, gdzie mozna sie doskonale
      zabawic. Gospodarz dba o dobra atmosfere i pelna kulture. Nie wykluczam jednak
      gosci lezacych pod stolem ;)) Bede miala okazje sama dzisiaj ocenic, jutro zdam
      wam relacje. Poki co, ciesze sie na ta namiastke ojczyzny :)))
      Pozdrowionka.
      • alesko Re: no i jak bylo? 24.09.06, 14:42
        wczoraj przypadkowo (w trakcie przerwy konferencyjnej) trafilam na okrtoberfest
        w...wolsfbugru, tak tak to swieto przemierza niemcy od poludnia po polnoc, moze
        i jest zabawnie (zalapalam sie na koncert elvisa:) ale niech mi nikt nie mowi
        ze jest kulturalnie:))))takie imprezy w kazdym kraju maja podobny charakter
        pozdr
        • schwarzerkater Re: no i jak bylo? 24.09.06, 15:35
          Witajcie!
          Totalna klapa, kaszana, lipa...
          Zaluje, ze dalam sie namowic. Wszystko w ciagu dwoch pierwszych godzin zapite,
          tzw."zespol" to byl jeden facet, ktory spiewal swoja droga, a muzyka szla swoja.
          Poza tym, najczesciej slyszana piosenka bylo: "a teraz idziemy na jednego, a
          teraz idziemy wodke pic....", ktorym to kawalkiem zakanczal kazdy swoj 15-to
          minutowy wystep. Za 25 Euro od osoby oczekiwalismy troche wiecej niz 1 butelki
          wody, 1 pepsi i tanim piwie (jedno dla kazdego, a mielismy szescioosobowa
          grupe). Oczywiscie pepsi i woda byly do podzialu. Jedyne co cieszylo oczy to
          pieknie przystrojone jedzenie (samoobsluga). Jedzenie bylo wliczone w cene, no
          ale ilez mozna jesc. Ale mniejsza z tym... Chcielismy sie pobawic, niestety
          sluchajac spiewajacego pana nozyk sie w kieszeni otwieral i uszy bolaly. Okolo
          1-szej ucieklismy z tamtad, a wraz z nami wiele innych osob.
          Jestesmy bardzo rozczarowani, w koncu tak cieszylismy sie na ten wieczor. Moral
          z tego taki, u pana M. nigdy wiecej, co nie znaczy, ze wszystkie polskie
          imprezy takie sa. Moze nastepnym razem bedziemy miec wiecej szczescia.
          Pozdrowionka i milej niedzieli.
          • alesko Re: no i jak bylo? 24.09.06, 15:46
            hehehe mnie zastanawia fakt ze polskie imprezy na obczyznie maja tak malo
            wspolnego z imprezami w kraju (co jak co, ale polacy potrafia sie bawic), bylam
            tylko raz na takim party i niestety mam podobne doswiadczenia, klimat
            conajmniej egzotyczny, kojarzyl mi sie z weselem z polowy lat 80tych albo
            wiejska zabawa z poprzedniej epoki
            wina obarczam organizatorow:)))maja taka wizje polonii i jej gustow ze strach
            pisac,
            pozdr
            • schwarzerkater Re: no i jak bylo? 24.09.06, 18:58
              A moj maz caly dzien dzisiaj podspiewuje: "a teraz idziemy na jednego......"
              Prawdziwy Ohrwurm; nie dziwota ,tak czesto jak to wczoraj slyszelismy...
          • fan.club1 26 € na 6 twarzy to drożyzna? No,no... ntxt 24.09.06, 19:57

            • asieksnachfolger Re: 26 € na 6 twarzy to drożyzna? No,no... 24.09.06, 20:14
              napisała wyraźnie: od osoby. światowit miał 4 mordy, o sześciu nikogo nie
              znam! ;-)
              • schwarzerkater Re: 26 € na 6 twarzy to drożyzna? No,no... 25.09.06, 13:12
                Dokladnie, 25 Euro od osoby: piwo na lebka, jedna pepsi na 6-ciu, jedna woda na
                6-ciu i jedna fanta na szesciu. Do tego przekaska. Jesli ktos chcial cos
                mocniejszego musial sie sam zaopatrzyc. Ale jak juz mowilam, nie poszlismy tam,
                zeby sie najesc do syta i upic do nieprzytomnosci. Chcielismy sie przede
                wszystkim zabawic. Niestety pan "piosenkarz" skutecznie nam to uniemozliwil.
                Moze gdybysmy sie upili byloby nam obojetne co graja....
    • caysee Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 25.09.06, 14:20
      A ja sie w weekend bawilam na weselu i poprawinach ... i to swoich :P Udalo sie
      dobrze, ale ciesze sie, ze to juz za mna. Wesele to masa stresu dla pary mlodej
      i rodzicow.
      • alesko Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 25.09.06, 15:44
        wow super ze sie udalo!!!
        ja mam to samo ale za dwa tygodnie:)
        marze juz o dniu po:)
        pozdr
        • caysee Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 25.09.06, 22:09
          Alesko, ja wlasnie jestem dzien po i wierz mi - ulga ogromna :)

          Ale na pocieszenie powiem, ze czas na weselu rzeczywiscie mija bardzo szybko,
          chociaz byly momenty, ze naprawde mialam dosyc. Takie spiecie, czy wszystko
          dobrze idzie, czy wszyscy zadowoleni, czy nic glupiego sie nie robi... za to w
          poprawiny juz byl luzik i nawet sie niezle bawilam, chociaz i tak dalej sie
          czuje ta presje, ze nie do konca mozna robic to co sie chce, bo wszyscy
          oczekuja, ze para mloda:
          1. bedzie promieniowac szczesciem i bawic sie na parkiecie
          2. bedzie podchodzic do wszystkich gosci i konwersowac
          • alesko Re: A ja ide jutro sie bawic.........:) 26.09.06, 08:11
            tak tak juz widze jak wszyscy beda namawiac nas na tance:)))co do konwersacji
            to przypomina mi sie wesele mojego brata, ktory razem ze swoja nowoposlubiona
            zona po prostu prawie cale wesele robili zdjecia- a to starowka, a to ogrod
            botaniczny, prawdziwa sesja zdjeciowa:)))))))
            pozdr
      • asieksnachfolger teraz można pomyśleć o nocy poślubnej! 25.09.06, 16:47
        • bella68 Re: teraz można pomyśleć o nocy poślubnej! 25.09.06, 16:53
          A czy ta zabawa nie byla przypadkiem w Bochum?
          • schwarzerkater Re: teraz można pomyśleć o nocy poślubnej! 25.09.06, 18:09
            Do bella68: nie, zabawa nie byla w Bochum
            Do caysee: serdeczne gratulacje!
            A propos wesela, mam pytanie, ale zaloze osobny watek.
            Pozdrowienia.
Pełna wersja