wieczor tematyczny o Krakowie

04.10.06, 16:36
Polmost e.V. i.Gr. zaprasza na wieczorek o Krakowie:
www.polmost.de/index.php?article_id=75&clang=0
bedzie milo, wpadnijcie! koniecznie z niemieckimi znajomymi :)
    • maya2006 Re: wieczor tematyczny o Krakowie 08.10.06, 09:25
      brzmi ciekawie, moznaby uzyc jako wstep do poznania krakowa- przed wypadem:-)
      mysle, ze sie wybiore(koniecznie z niemieckim znajomym.-)))
      • rootka Re: wieczor tematyczny o Krakowie 09.10.06, 09:54
        > moznaby uzyc jako wstep do poznania krakowa- przed wypadem:-)

        tak to wlasnie bylo pomyslane :) jeszcze raz zapraszam.
    • maya2006 rootka 22.10.06, 22:06
      i jak sie wieczor udal? pozdrawiam
      • rootka Re: rootka 23.10.06, 08:08
        nie pytaj :) kiepsko sie udal, polowy przygotowanego programu nie dalo sie
        zrealizowac z powodu problemow technicznych :) planujemy wiec impreze powtorzyc,
        tym razem z wlasnym, dzialajacym sprzetem.

        byla fantastyczna biala dama i interesujace rozmowy z panem Piotrem Olszowka.
        a wiesz juz o tym, ze EasyJet zrezygnowal z lotow do Krakowa?
        • camel_3d Re: rootka 23.10.06, 09:12
          no jakis czas temu. bo pOlacy nie latali jak nie bylo juz tanich biletow:)
          • rootka Re: rootka 23.10.06, 11:26
            > bo pOlacy nie latali jak nie bylo juz tanich biletow:)

            byla jakas zmiana cen? nie zauwazylam. ceny zawsze startowaly od ok 35 EUR i w
            miare zapelniania sie samolotu rosly. lecialam ta linia wiele razy i samolot
            zawsze byl w co najmniej polowie pelny. porownujac na przyklad z lotami na
            Gatwick, cieszyl sie rewelacynym popytem. mam ciagle nadzieje ze zawieszenie
            jest przejsciowe..
            • camel_3d Re: rootka 23.10.06, 11:45
              no i o tym pisze. samolot byl w polowie pelny bo ta driuga polowa (pusta) juz
              nie kosztowala 35-45 € tylko np 80€..lub wiecej. Tanie bilety sie skonczyly i
              ludzie wola za 60€ w obie strony pociagiem przez 9 godzin:)
              • rootka Re: rootka 23.10.06, 13:01
                i Ty uwazasz ze tylko Polacy tak jezdza/lataja i dlatego wlasnie Krakow
                zlikwidowano? ech camel... :)
                • camel_3d Re: rootka 25.10.06, 12:07
                  no peowiedzmy tak:
                  gdyby linie byly zyskowne i popularne to na pewno by ich nie zlikwidowano.
                  sama napisalas ze polowa byla pusta.
              • rootka Re: rootka 23.10.06, 13:02
                poza tym tak bylo od poczatku istnienia tej linii, a mimo to na poczatku uznano
                ja za super hiper strzal w dziesiatke.
                • camel_3d Re: rootka 27.10.06, 12:27
                  taki chwyt reklamowy:)
                  • rootka Re: rootka 30.10.06, 09:22
                    tzw. break-even load factor dla EasyJet zostal przez naukowcow zajmujacych sie
                    transportem lotniczym obliczony na 55%, jesli Cie to interesuje zajrzyj np. tutaj:
                    www.du.se/upload/3648/ETM%20Thesis%20H%C3%B6rsch.pdf
                    • rootka Re: rootka 30.10.06, 10:04
                      poza tym, w biznesie bywa tak, ze zyskowne interesy sie poswieca na rzecz
                      jeszzce wiekszych zyskow :) wyobraz sobie na przyklad, ze dwie linie umawiaja
                      sie: A lata do Polski a B do Wloch i nie podbieraja sobie nawzajem klientow. B
                      moze potrafilaby latac z zyskiem na jakies lotnisko do Polski, ale wtedy A
                      zaczalby latac do Wloch i marze obu linii na wszystkich lotach by spadly. tak
                      wiec nie jest oczywiste, ze jesli cos jest zyskowne, nie moze byc zlikwidowane :)
                      • camel_3d Re: rootka 30.10.06, 15:50
                        co by nie gdybyc i nie pokazywac. lienie zlikwidowano. Jakis powod tego musial
                        byc, a nie sadzie zeby podwodem byly pogoda w krakowie
                        • maya2006 Re: rootka 31.10.06, 09:43
                          a szkoda, ze zlikwidowano... oj szkoda:-)
Pełna wersja