Szukam pracy w BERLINIE!!!

07.11.06, 15:00
Hej,
mam pytanko do wszystkich tutaj zyczliwych osob. Skonczylem w Niemczech
studia na wydziale turystyki i chcialbym koniecznie przeprowadzic sie do
Berlina i tam znalezc prace w swoim zawodzie. Czy znacie moze jakies adresy,
kontakty, gazety, linki, w ktorych moga byc oferty lub gdzie ja moge ubiegac
sie o prace.
Z gory dzieki!







    • caysee Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 07.11.06, 19:03
      A nie lepiej poszukac w miescie, w ktorym studiowales? :)
    • fufu_ffm Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 07.11.06, 20:38

      www.meinestadt.de/berlin/stellengesuche
      Do tego
      JobPilot.de
      Monster.de
      i cale te inne wyszukiwarki wlaczajac w to ta nieszczesna strone Arbeitsamtu.

      Poza tym - odradzam Ci goraco(pewnie rownie goraco sie napaliles/las na...)
      Berlin. W Berlinie zarabia sie mniej niz gdzie indziej (duzo - czasem nawet 50%
      +), warunki pracy sa gorsze (25 dni urolu zamist 30 itd.), uprzedzenia do
      Polakow jak za brudnej pamieci 3-ciej [RZ...] oraz okropna konurencja o kazda
      pozycje.

      Do tego ludzie humorzasci(zaby nie powiedziec bezczelni, niegrzeczni, ze zlymi
      manierami) - w Quatch Comedy Club maja regularnie na ten temat sketsche
      (sketch - rany jak sie to pisze?) jak w przecietnej piekarni Cie "zjada" na
      proste pytanie o rodzaj bulek ktore maja itd.

      Berlin to fajne miesjce odwiedzic na weekend, isc na pare shows (blue Man Group
      etc.) , zajrzec od paru sklepow i to wszytko. Moim zdaniem okropne miejsce do
      zycia - no chyba ze jestes ministrem, mieszkasz na Potsdamer Platz(albo wogole
      w Patrycjuszowskiej zabytkowej villi w Potsdamie) z widokiem na Tiergarten i
      Ci wszystko rybka.

      Raz bylam w Berlinie w takim Polish Loosers Club - myslalam ze prze-cool. Tacy
      auto-ironiczni ludzie ze juz lepiej nie idzie. Wow! Pod ta impresje
      wyszorowalam sie w moj nalepszy "grunge" i poszlam...
      Ale kurcze okazalo sie - no jakby tu powiedziec...naprawde loosers. I to juz
      nie bylo zabawne.

      Na poczatek kariery zawodowej to zdecydowanie Berlin odradzam. Dla "normalnych
      pracujacych ludzi" to miasto bez przyszlosci.

      To moja perspektywa - naturalnie zignoruj jezeli jestes przekonany do Berlina :-
      ) Wtedy zycze Ci powodzenia i duzo dobrej zabawy.
      • alesko Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 08:52
        mieszkam tu od roku i moge sie obiema rekami podpisac pod tym obrazkiem,
        o prace jest tutaj istna batalia, oczywiscie mozna cos znalezc, ale trzeba sie
        przygotowac na niezla jazde
        poczucie humoru berlinczykow hmmm do tej pory nie moge go zalapac, na pewno nie
        warto byc tutaj zbyt milym, bo cie wezma za durnia
        jezu ten klub....klub polskich nieudacznikow hehehehe mnie zbyli na wejsciu,
        nie pomyslalam ze musze sie "odpowiednio" ubrac, a moj B myslalam, ze ich
        pobije ze zlosci, ze sa tacy beznadziejni i za potwierdzienie stereotypu, ze
        wszystko co polskie w berlinie musi od razu oznaczac, ze nie mozna tam
        chodzic...taka maniera, taka sztuka, powietrza!!!
        oczywiscie to skrajny przypadek, ale daje do myslenia
        w ostatnia sobote krecilam sie w okolicy tego cudownego miejsca i do glowy mi
        nie przyszlo zeby tam wejsc, brrrrr
        pozdr
      • kanand Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 10:24
        Witam,

        dziekuje za obszerna odpowiedz jest bardzo cenna. Chcialbym pracowac w Berlinie
        bo do domu rodzinnego mialbym tylko 150 km, wiec latwiej by mi bylo spotykac
        sie z rodzina.Teraz dzieli mnie od nich 10 godzin jazdy samochodem. Wyobrazam
        sobie, ze jest ogromna konkurencja ale pomimo wszystko warto sprobowac bo
        jednak kontakt z bliskimi jest dla mnie wazny. Wszedzie teraz wyscig szczurow i
        to mnie przeraza!!
        Pozdrawiam
        • alesko Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 15:23
          z ostatnich doniesien wynika ze poziom bezrobocia w Niemczech spadl ponizej
          10%, w Brandenburgii wynosi on 15,6 a w Berlinie....."zaledwie" 16,5%
          atmosfery wyscigu szczurow tutaj nie ma, bo nie ma sie za bardzo o co scigac,
          no z wyjatkiem pracy w urzedzie i studiow dr:))))
          moze pomysl o jakims wlasnym biznesie
          pozdr
          • diegosia Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 20:15
            Oj nie straszcie tak tym Berlinem!
            Ze sie tu mniej zarabia to fakt. Z drugiej strony tez troche sie mniej wydaje. Wiec mozna jakos to
            pogodzic - jesli ktos chce.
            A ci wstretni berlinczycy? jest ich tak niewielu, ze naprawde da sie przezyc. Berlin to mieszanka
            narodowosci i tak naprawde ten przyslowiowy gburowaty berlinczyk jest okazem niezwykle rzadkim :-) Ja
            sama mieszkam tu od 6 lat i znam ich 4, z tym ze niestety zaden z nich gburem nie jest.
            Racja ze nie jest to Köln czy Hamburg, czasami wolalabym mieszkac tam a nie tu, ale z drugiej strony
            zycie w stolicy ma tez swoje plusy. No i do Polski nie jest daleko, a to juz duzy plus!
            • alesko Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 21:50
              wiadomo nie codziennie slyszy sie "mocniejsze slowa" ale
              dla mnie sposob objescia sie z ludzmi jest tutaj zuplenie inny niz w znanych mi
              do tej pory miestach w De,
              bylam swiadkiem jak pani w sklepie z pamiatkami nawrzeszczala na kupujaca u
              niej Rosjanke za to, ze ta niby zle mowi po niemiecku (szoook)...wszystko w
              sklepie na unter den linden
              kilka dni temu na kursie niem z kolei jeden ze studentow z kazachstanu uslyszal
              dowcip pod swoim adresem "und bist jetzt schlauer geworden???" (jest to jeden z
              wielu "dowcipow" tej pani) po tym jak udalo mu sie zrobic zdanie, koles jest
              lebski a pani typowa ddrowa wiec wzbudzila we mnie taka agresje, ze az boje sie
              myslec co bedzie nastepnym razem
              a od sprzedajacej chleb uslyszalam dzis "waaaaaas?" zamiast grzecznego "wie
              bitte?" i gdybym tylko znala lepiej tutejszy zargon to chetnie bym jej
              odpowiedziala "ten chleb za toba ty stara ruro", bo taki to byl ton glosu
              taki to jest berliner schnauze
              Der Berliner, so sagt man, hat das Herz am rechten Fleck und eine große
              Schnauze.
              oooooo taaaak
              ps moja druga nauczycielka niem mowi, ze owszem na pierwszy rzut Berlinczycy sa
              grubianscy, ale jak sie lepiej pozna to do rany przyloz, ja nie doszlam do tego
              etapu:)))))nie wykluczam, ze inni maja wiecej szczescia:))))
              • alesko Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 21:50
                miastach:)
              • diegosia Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 09.11.06, 07:36
                heh... Ja nie chce twierdzic, ze mieszkancy Berlina to najmilsi ludzie pod sloncem, bo naprawde tak nie
                jest, najfajniejsi Niemcy mieszkaja w Köln!
                Ja osobiscie mam problem z Bayern, bo oni nie patrza krzywo za slaby niemiecki! O nie! U nich to trzeba
                bawarski znac. Kiedys poprosilam tam w piekarni o Brezel, czym co musialam sprzedwczynie bardzo
                obrazic, bo zabila mnie wzrokiem i slodko powiedziala: Sie meinten wohl Brezn? No i mialam ten sam
                problem co Ty, bo nie wiedzialam jak jest pinda po bawarsku :-)
                • annajustyna Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 12.11.06, 12:28
                  Ja mam zupelnie inne doswiadczenia w Bawarii...Natomaist w Brandenburgii
                  zdarzylo mi sie, ze gdy ktos wyczul chocby minimalny akcent, to kwitowal to
                  "Aaaa, Sie sprechen gebrochen Deutsch...". Na co ja: "Sie auch";))))).
      • caysee Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 08.11.06, 18:25
        A ja swoja prace znalazlam przez jobpilot.de, wiec polecam :)
        • maya2006 Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 11.11.06, 10:35
          www.meinestadt.de/berlin/home
          idz na stellenangebote.

          co do berlina...mieszkam tu 13 lat-tu studiowalam, tu pracuje.
          duzo zalezy w jakiej dzielnicy sie mieszka- i z kim sie stykasz- prosci niemcy
          wymagaja od ciebie znajomosci jezyka. maja jedna miarke na ausländrow. przyznam
          sie, ze mam to gdzies.
          bo do dzis nie zdarzylo mi sie nic, co wskazuje np., ze pani w okienku jets
          nieuprzejma bo ja jestem z polski, gdyz jesli pani jest nieuprzejma to do
          wszystkich. sprawiedliwosc spoleczna hehhe

          na uniwerku, czy tez z ludzmi na poziomie- wyglada to inaczej.kultura, nawet
          podziw, ze czlowiek daje sobie rade ze studiami w obcym jezyku...:-)

          berlinczykow sa 4 miliony, to latwo znalezc sobie ludzi , ktorzy ci "pasuja".

          ja kocham berlin- za muzea, za targi na ktorych moge kupic ksiazki, za to ze
          codziennie, o kazdej porze moge wyskoczyc do knajpki- za dlugaaachne brunche na
          friedrichshain, za darmowe koncerty jazzowe, za roznorodnosc ludzi.

          nie lubie kudammu- brrr podstarzale paniusie i cala masa obrzydliwych dresiarzy.


          a polacy w berlinie- no coz- czesto gnani przez kompleksy nizszosci wobec
          niemcow, z jednej strony niemieccy niz niemcy, z drugiej strony psioczacy na
          niemcow. ale jest pare wspanialych wyjatkow:-)


          • kanand Re: Szukam pracy w BERLINIE!!! 12.11.06, 12:17
            Witam, dziekuje serdecznie maya2006 za taka optymistyczna odpowiedz! Od razu
            czlowiekowi lzej na duchu!!

Pełna wersja