joolka4 01.02.07, 21:35 co o tym sądzice - pewnie już czytaliście a jak nie to można znaleśc pod tym linkiem wiadomosci.onet.pl/1477759,12,item.html albo pod tym wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3891205.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ggigus jak napisas jeden internauta w komentarzu tutaj 01.02.07, 22:22 jak prezes nie wie, co robic, to posle Fotyge ta naopowiada glupot ot, polsko-niemieckie kompleksy obustronne... Odpowiedz Link
mazur39 widać, że brakuje polskich szkół. 01.02.07, 22:42 Dlatego joolka4 pisze znaleść zamiast znaleźć. ;-) Odpowiedz Link
ggigus jeszcze pare lat i zrobia ze znaleść normę 01.02.07, 22:44 jak powoli z wziąść brr Odpowiedz Link
joolka4 Re: widać, że brakuje polskich szkół. 01.02.07, 23:48 pisze tak fatalnie bo siedzi tu chora i widocznie jej się grypa na mózg "żuciała" - sorry. Rozumiem, że ortografia jest ważna (kajam się z powodu błędu) ale merytorycznie ta uwaga jest, odnośnie artykułu oczywiście, dość słaba. A tak liczyłam na jakąkolwiek dyskusję No cóż... Odpowiedz Link
mazur39 prawdziwa cnota krytyki się nie boi :-)))) 02.02.07, 07:21 nie bierz tego do serca. :-) Odpowiedz Link
joolka4 :)) 02.02.07, 21:49 a kto powiedział, że we mnie jest choć odrobina "prawdziwej cnoty". hihihi Odpowiedz Link
maya2006 Re: :)) 03.02.07, 02:31 mysle, ze powinno sie raczej postulowac konkretne prawo do wyboru drugiego jezyka dla dziecka. nikt do angielskiej rodziny sie nie wtraci anwet po rowzodzie i nie zmusi jednego z rodzicow do rezygnacji z tego jezyka. a faktem jest, ze jesli ktos do niemiec przyjezdza i przyjmuje niemieckie obywatelstwo- to wykazuje chec asymilacji. co nie zanczy, ze musi zrezygnowac ze swojego poprzedniego jezyka i kultury. a swoja droga polska mniejszosc ma czesto ciagotki bycia bardzije niemiecka niz niemcy. a w ogole to ja nie wiem o co tej fotydze chodzi. moze ktos wytlumaczy? Odpowiedz Link
mazur39 a co Tobie odbiło z tym prawem do 2 języka? 03.02.07, 05:55 zabrania Tobie ktoś? zmusza do rezygnacji z j.polskiego? "kulturę i język" słyszałem qrwa na każdym kroku w Niemczech. Odpowiedz Link
katwe Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 01.02.07, 23:33 Skoro aż tak niedobrze z polszczyzną, to zapraszam na forum: Odpowiedz Link
katwe Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 01.02.07, 23:40 Jeśli chodzi o artykuł, to mam wrażenie, że nareszcie ktoś w Polsce się obudził... Odpowiedz Link
artur666 Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 02.02.07, 01:52 Nie zauwazam. A wielu izoluje sie samemu. Odpowiedz Link
wiki113 Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 02.02.07, 13:13 ta Pani na dyplomate sie nie nadaje, niestety zajmuje sie tym. Asymilacja to jedno a prawa dla mniejszosci narodowej to druga sprawa. Zasymilowac sie mozna a nawet trzeba jak chce sie tu milo zyc, ale dlaczego nie mozna puscic dziecka do szkoly gdzie go naucza poprawnie pisac po polsku? A swoaja droga to moze wlasnie nie potrafimy sie zasymilowac wiec nas olewaja? A moze nie potrafimy sie wziac zusammen zebrac? Na przyklad mimo tak licznej mniejszosci w Monachium nie spotkalam sie z oferta dla Polakow a w szczegolnosci dla mam Polek, jestem na etapie uczeszczania z malym dzieckiem na przerozne zajecia takiech barbeci, czesto sa organizowane grupy jezykowe: wloskie, angielskie, tureckie ale polskiej nigdzie nie uswiadczysz. Dlaczego? Bo co Polki wola w domu z dzieciakami siedziec? Odpowiedz Link
alesko Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 02.02.07, 15:45 w podrecznikach na temat polityki mniejszosciowej niemcy i ich polityka "integracyjna" przeciwstawiane sa zawsze krajom anglosaskim i polityce tzw mozaiki kulturowej czy jak kto woli "melting-pot", w praktyce ta roznica nie jest taka duza, wszedzie wszyscy chca mniec zintegrowanych obywateli i krzywym okiem patrza na noworyszy, generalnie nastroje sie pod tym wzgledem ostatnio mocno zradykalizowaly a polacy? hmm maja slabe lobby i nie szanuja swojej kultury, nie wiem ilu naprawde zalezy na tym zeby ich dziecko pisalo dobrze po polsku i nie mowilo lamana polszczyzna? mam wrazenie ze wiekszosc sie w ogole nad tym nie zastanawia, a szkoda pozdr Odpowiedz Link
magnusg Re: "Polacy w Niemczech są narażeni na asymilację 03.02.07, 08:43 Mylisz integracje z asymilacja.To pierwsze jest wskazane, to drugie nie. Odpowiedz Link
magnusg Bardzo dobrze. 03.02.07, 08:47 Nareszcie polska dyplomacja podejmuje ten temat.Albo Polacy mieszkajacy w Niemczech powinni uzyskac prawa mniejszosci niemieckiej w Polsce, albo nalezy Niemcom ich przywileje zredukowac.Polska od lat 90-tych dala Niemcom przywileje, a Niemcy mniejszosc polska totalnie olewaja. Oczywiscie Niemcy i czesc polskich "elyt" znowu oskarza Kaczynskiego i PiS o nacjonalizm, ale tym belkotem nie nalezy sie przejmowac, bo ten chwyt polityczno-marketingowy staje sie rownie nudny co chybiony. Odpowiedz Link
mazur39 na temat "mniejszości polskiej" w Niemczech 03.02.07, 09:46 nie można dyskutować, bo takowa nie istnieje. To by było na tyle. Odpowiedz Link
artur666 Re: na temat "mniejszości polskiej" w Niemczech 03.02.07, 15:24 Widocznie jestes prolsko-niemiecki urzad statystyczny jezeli tak ostatecznie twierdzisz. Odpowiedz Link
magnusg Re: na temat "mniejszości polskiej" w Niemczech 03.02.07, 16:42 A kim sa obywatele polscy zyjacy stale w Niemczech? Odpowiedz Link
fan.club1 A ja się zastanawiam, jakie prawa można dać... 03.02.07, 10:47 typkowi, który biega po świecie z takim t-shirtem... Odpowiedz Link
wehmutsfisch Nie jestem zwolennikiem SLD,ale 03.02.07, 12:42 takie haslo to Menschenverachtung Odpowiedz Link
magnusg Re: Nie jestem zwolennikiem SLD,ale 03.02.07, 16:40 Naprawde jedno mnie poraza.Ludzie potrafia czytac, ale nie rozumieja prostych tekstow.To haslo jest po pierwsze tylko odpowiedzia na lewacka kampanie z haslem "Nie plakalam po papiezu" z udzialem miedzy innymi Pani Szczuki. Po drugie haslo stwierdza tylko banalny fakt i nic wiecej.Nie ma w nim nawolywania do przemocy czy podzegania do przestepstw. Dlatego zarzuty pokroju Volksverhetzung prosze sobie darowac. Odpowiedz Link
polaola Teraz juz wszystko zrozumialam .... 03.02.07, 15:25 Oni (Niemcy) chca mnie (Polke) zasymilowac podstepnie: - pozwolili mi na niemieckim uniwersytecie studiowac (za friko) - dali mi prace w niemieckiej firmie - dzieci moje przyjeli do niemieckego przedszkola i szkoly - moge kozystac z niemieckiej opieki lekarskiej itp ... Zawsze mi sie to podejzane wydawalo ale teraz wiem, ze oni mi tylko oczy probowali zamydlic ta przychylnoscia. W rzeczywistosci to oni chcieli caly czas mnie tylko zasymilowac !!! I wiecie co ? troche to mi pochlebia ... ze tez komus tak na mnie zalezy .... Odpowiedz Link
mazur39 do Gestapo nie musiałaś chodzić, jak 03.02.07, 15:49 rozmawiałaś z dziećmi po polsku????? To dziwne! ;-) Odpowiedz Link
polaola Re: do Gestapo nie musiałaś chodzić, jak 03.02.07, 16:37 Przysylali mi do domu takie broszurki, "Elternbriefe", w ktorych doradzali abym z dziecmi po polsku rozmawiala. Teraz wiem ze chcieli w ten sposob moja czujnosc oslabic ... Ale ja teraz na oczy przejzalam - widze wszedzie ta podstepna asymilacje. Np: dzisiaj w sklepie patrze a tu kielbasa "Krakauer Wzrst" sie nazywa, a przeciez kielbasa ta ma polskie pochodzenie i ma prawo nazywac sie normalnie po polsku "Krakowska" !!!!. Wczesniej bym to zbagatelizowala ale teraz jest dla mnie jasne ze od kielbasy sie asymilacja zaczyna ... Odpowiedz Link
mazur39 szczególnie na kiełbasę trza uważać; weil... 03.02.07, 19:19 alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei!!! :-))))))))))))))))) Odpowiedz Link
alesko Re: a oto odpowiedz "SZ" 03.02.07, 22:37 niestety nie udalo mi sie znalezc w oryginale: wiadomosci.onet.pl/1478958,11,item.html pozdr Odpowiedz Link