Dodaj do ulubionych

Szanse na prace w Niemczech?

21.05.03, 15:08
Moze mi ktos poradzi, mieszkam w Niemczech od 1,5 roku. Mam 28 lat, wyszlam
za maz za Niemca. Ukonczylam w Polsce Akademie Ekonomiczna i teraz jestem
mgr inz. ekonomii.
Moje wyksztalcenie chyba mi sie na nic tu nie przydalo, bo siedze w domu i
nie moge znalezc w Niemczech zadnej pracy. W Arbeitsamcie potraktowali mnie
bardzo niemilo, gdy powiedzialam, ze chce pracowac i w zwiazku z tym zrobic
jakies Umschulung. Po prostu mnie zbyli.
Mam pytanie do Was, jak radzicie sobie z poszukiwaniem pracy i czy ze
skutkiem?
Bylabym wdzieczna za adresy instytucji, ktore by mi pomogly. Mieszkam w
Hanau. Moj mail: aakeke@yahoo.de

Z gory dziekuje

Wiola
Obserwuj wątek
    • ro-bert Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.05.03, 16:02
      Rzeczywiscie. Zdac sie tylko na pomoc Arbeitsamtu to troche malo. Oni sa
      raczej do "administrowania" tego cholernego bezrobocia i do wyplacania
      pieniedzy;)
      Duzo wlasnej inicjatywy. To jest to co sie wlasnie najbardziej liczy. No i
      pogodzenie sie z tym, ze byc moze na poczatek praca bedzie niedokladnie zgodna
      z wyksztalceniem. Nieraz to pomaga.


      robert
      • mordyga Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.05.03, 17:15
        Robert ma racje- tylko wlasna inicjatywa.
        Musisz zakupic gazete i szukac ogloszen lub to samo robic w internecie.
        Niestety akurat teraz szanse na znalezienie pracy sa dosc nikle, zwlaszcza ze
        nie masz jeszcze doswiadczenia zawodowego- probowac jednak musisz.
        Nie przejmuj sie jesli bedziesz dostawala Bewerbung'i z powrotem- to calkiem
        normalne. Moj maz ukonczyl tu studia BWL i za nim znalazl swoja pierwsza prace
        to wyslal lekko ponad 100 podan. Glowa do gory!!! I walcz!!

        pozdrawiam
      • wioleta3 Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.05.03, 19:48
        Tak, macie racje, wiecej wlasnej inicjatywy! Ale dla mnie to jest juz
        dolujace, jak slysze, ze tu kazdy moze znalezc prace, a ja probuje i nic!Juz
        nawet sie spotkalam z tym, ze mi odmawiali jak tylko slyszeli obcy akcent. Na
        mnie to dziala przygnebiajaco.

        Wiola
        • ro-bert Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.05.03, 21:00
          Co prawda nie pracuje jako nauczyciel niemieckiego ale musze powiedziec, ze z
          odmowa tylko po uslyszeniu mojego akcentu nie spotkalem sie jeszcze nigdy.
          Moze troche sobie to wmawiasz? Pamietaj, kolejnych odmow nie mozesz brac zbyt
          osobiscie bo wtedy mozna sie rzeczywiscie zalamac :(
          Ja mialem tu juz trzy rozne posady (wszystkie zgodne z wyksztalceniem ale
          wszystkie trzy na roznych szczeblach hierarchii) i pomimo, ze byl czas, iz
          Bewerbungi slalem jak autoamat to najlepsza (aktualna) prace dostalem...przez
          znajomosci. Nie znajomosci w negatywnym tego slowa znaczeniu tylko po prostu
          kolega z pracy (z ktorej nie bylem w 100% zadowolony) przez kogos z rodziny
          dowiedzial sie o wolnym miejscu w tej pracy, gdzie aktualnie jestem. To jest
          wlasnie kolejna dobra rada: "Zalapac sie" Gdy sie juz obracasz w srodowisku
          zawodowym (obojetnie na jakim stanowisku) Twoje szanse na "zlapanie" dalszego
          Anschluß rosna niewspolmiernie. Z moja zona bylo dokladnie tak samo. Prace,
          ktora ma w tej chwili zdobyla poprzez kontakty ze swojej poprzedniej posady
          (ktora wlasciwie tylko w tym celu wziela)
          Najgorsze co moze byc to zdac sie na Arbeitsamt i pograzac sie coraz bardziej
          w letargu zakladajac, ze tutaj w Niemczech, z glodu nie da sie umrzec ;)
          Kiedys przestaje to kazdemu odpowiadac.
          Powodzenia!


          robert
    • ellab Re: Szanse na prace w Niemczech? 22.05.03, 11:03
      Czesc

      Wlasciwie to powtorze zdanie poprzednikow. Musisz sama duzo szukac, obecnie
      Arbeitsamt przezywa klopoty finansowe i absolutnie nie sa chetni do oplacania
      czegokolwiek. Pozta tym zalezy tez na kogo sie trafi w Arbeitsamcie. Ja po
      skonczeniu studiow tutaj i po skonczonym stazu uslyszalam od " milej" pani , ze
      niepotrzebnie studiowalam, bo i tak pracy nie znajde, bede siedziec na zasilku.
      Ale w ciagu kilku miesiecy mialam kilka propozycji pracy.....a pol roku po tej
      milej pogawedzce i z ta " mila" pania mialam prace, gdzie do dzisiaj pracuje.

      probuj w Internecie moze przez jakies prywatne biuro posrednictwa. Musisz sie
      liczyc z tym , ze byc moze nie od razu znajdziesz cos co odpowiada Twoim
      kwalifikacjom, ale najwazniejsze to sie " wkrecic" w Arbeitsmarkt. Potem jest
      latwiej cos znalesc, bo to ktos cos gdzies.........
      Naiwazuje sie mnostwo kontaktow i kazdy cos tam gdzies tam slyszal.........

      Trzymam kciuki
      nie zrazaj sie
      Elka
    • ziutka Re: Szanse na prace w Niemczech? 20.06.03, 20:58
      bede szczera, dlatego nie zostalam w Nieczech, czy maz NIemiec czy nie ja nie
      chcialabyn zostac czyjas pomywaczka. Prawda jest taka, bedziesz sprzedawac
      krakersy w sklepie i prac mezusiowi skarpetki, a jak cie on kiedys wkörzy bo
      mu sie znudzisz w lözku to cie kopnie w zad, i tyle bylo po twojej edukacji w
      polsce, swietne masz wyksztalcenie, ale zmarnowalas swoje szczescie dla czegos
      taniego.............
      • mordyga Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.06.03, 14:53
        ziutka napisała:

        > bede szczera, dlatego nie zostalam w Nieczech, czy maz NIemiec czy nie ja
        nie
        > chcialabyn zostac czyjas pomywaczka. Prawda jest taka, bedziesz sprzedawac
        > krakersy w sklepie i prac mezusiowi skarpetki, a jak cie on kiedys wkörzy bo
        > mu sie znudzisz w lözku to cie kopnie w zad, i tyle bylo po twojej edukacji
        w
        > polsce, swietne masz wyksztalcenie, ale zmarnowalas swoje szczescie dla
        czegos
        > taniego.............


        Popraw swoja ortografie, czasownik "wkurzac" pisze sie przez "u" a nie
        przez "Ò"- przypuszczam, ze tak chcialas napisac. A to 'ö' ktorym sie
        poslugujesz to rozumiem, ze z sentymentu do jezyka niemieckiego i kraju w
        ktorym nie chcialas zostac.
        • ziutka Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.06.03, 21:50
          nie slonko, nie mam czasu koncentrowac sie na ortografii bo musze szybko
          konczyc, siedze na uczelni i ´zawsze mam krötkie przerwy miedzy zajeciami,
          poza tym nie jestem drobiazgowa i nie lubie ludzi ktörzy sie dali zniemczyc i
          uwazaja ze sa nieomylini, a poza tym jestem na uczelni i koncze swoja
          magisterke, pozdrawiam
          • mordyga Re: Szanse na prace w Niemczech? 21.06.03, 23:19
            ziutka napisała:

            > nie slonko, nie mam czasu koncentrowac sie na ortografii bo musze szybko
            > konczyc, siedze na uczelni i ´zawsze mam krötkie przerwy miedzy zajeciami,
            > poza tym nie jestem drobiazgowa i nie lubie ludzi ktörzy sie dali zniemczyc
            i
            > uwazaja ze sa nieomylini, a poza tym jestem na uczelni i koncze swoja
            > magisterke, pozdrawiam


            No taaaak, ci ktorzy dali sie ZNIEMCZYC pisza poprawnie po polsku i nie maja
            klopotow z ortografia!!!
            Gratuluje trafnej odpowiedzi.
            • ziutka Re: Szanse na prace w Niemczech? 22.06.03, 00:28
              slonko ty nie znasz realiöw i nie wiesz co to znaczy koönczyc studia w
              niemczech!! ale nie jestem zla bo napisalam maila by pomöc wiloecie bo wiem
              kiedys moze to mnie spotkac, wiec nie rozmawiajmy o detalach a jezeli juz to
              tylko na poziomie wielkiej inteligencji, koncze 2 fakultety i zarzadzanie
              srodkami pomocowymi Unii Europejskiej w Darmstadt, wybacz ale nie chcialbym
              sie rozwodzic na temat tak banalny jak jakis blad ortograficzny bo to typowo
              polskie i bardzo , bardzo zasciankowe, a mianowicie przerist formy nad
              trescia!!!! z tego tez powodu jestesmy sto lat za murzynami, i jerzeli taka
              osoba jak ty mialaby kiedykolwiek uczyc moje dziecko jezyka to bög niech
              broni, wiec zakopmy ten topör wojenny i pomözmy wiolecie wyjdz z tej jak juz
              pisalam beznadziennej sytuacji........
              • mordyga Re: Szanse na prace w Niemczech? 22.06.03, 07:58
                Droga Ziutkko,

                wyobraz sobie, ze swiat jest pelen ludzi, ktorzy studiowali czy studiuja w
                Niemczech. Ja 8 lat temu ukonczylam Friedrich- Alexander Universität w
                Erlangen ale z tego powodu nie nazywam nikogo po pierwsze: "slonko", po
                drugie: znam doskonle realia zycia, studiowania i pracy w Niemczech, a po
                trzecie: uwazam, ze rozmowa na forum wskazuje na kulture osobista autora postu
                a podpieranie sie w tym momencie wyzszym wyksztalceniem przy braku
                podstawowych zasad ortogrficznych jezyka ojczystego jest ZENUJACE.

                Dobra rada na koniec. Przed oddaniem pracy magisterskiej do Prüfungsamt daj ja
                do sprawdzenia Niemcowi znajacemu dobrze zasada gramatyki, ortografii i
                interpunkcji aby pozniej uniknac typowo polskich rozczarowan.

                a wyraz "jezeli" pisze sie nie przez "RZ".
                • ziutka zegnam sie bez zalu- do mordygi 22.06.03, 22:47
                  ok, mam dosyc tej zenady, nie przekomarzam sie z toba typujac na klawiaturze
                  od mojego laptopa cos na szybko w tym celu, zeby taki chodzacy zakompleksiony
                  maly czlowieczek wytykal mi jakies banalne "Ausrutscher" powtarzam ostatni
                  raz nale´zysz do gatunku tych ludzi ktörzy chetnie wytakaja innym czego u
                  siebie nie widza, a to po tobie widac slychac i czuc, przerost formy nad
                  trescia cechowal juz zawsze takich stracencöw i niedoleg, slamazar i lajz
                  zyciowych jak ty, pal licho studia! mam juz za soba 8 lat studiöw, doksztalcen
                  faköltetöw i körsöw, ciesze sie uznaniem, respektem, i mam czego dusza
                  zapragnie, a przykro mi, kiedy przychodzi mi sie rozdrabniac z takimi
                  przypadkami jak ty ktörzy zawsze beda chowac sie za spödnice jakichs regul,
                  zasad paragrafow. szkoda mi Ciebie niewymownie i zegnam sie z calym forum bo
                  nie warto tracic czasu na cos takiego, myslalam ze chcemy coe s dla wioli
                  wýmyslec choc jej polozenie jest moim zdaniem tragiczne!!! ale mam do
                  czýnienia z takim barachlo.....przykro mi stwierdzajac ze uniwerek nie
                  ksztaltuej, cywilizuje lecz wypacza bo to co ty reprezentujesz Mordyga w
                  swoich wypowiecziach do intelektualne dno.....
                  • mordyga Do Ziutki 22.06.03, 23:18
                    Bardzo ubawilas mnie swoja odpowiedzia. :D

                    Jak widac masz w zwyczaju nie tylko przechwalanie sie ale przede wszystkim
                    obrazanie dyskutantow tego forum.

                    Interesujacym jest Twoja rzekoma pomoc Wioletcie- jak dotej pory jeszcze nic
                    madrego nie napisalas.
                    Rozumiem, ze to z powodu frustracji zwiazanej z koncowka studiow ;))
                      • alicya Re: do wioleta3 23.06.03, 09:50
                        Nie przejmuj sie czarnowidztwem osob typu Ziutka. Nikt tu nikogo nie zmusza do
                        nie bycia "czyjas pomywaczka". Rowniez zaprezentowane wyobrazenia o malzenstwie
                        sa dosyc skrajne. Aby znalesc prace trzeba poprostu ciagle probowac i byc
                        gotowym na skromne poczatki. Moze rozwazysz biura typu "Zeitarbeit". Co prawda
                        nie jest to zapewne szczyt marzen, ale moze okazac sie okazja do nawiazania
                        kontaktow zawodowych, o ktorych byla mowa. Powodzenia
    • ol4 Re: Szanse na prace w Niemczech? 23.06.03, 14:50
      Kobieto.
      Mieszkasz w Hanau a to chyba rzut beretem do Frankfurtu.
      I Ty po AE nie mozesz znalezc pracy?


      wioleta3 napisała:

      > Moze mi ktos poradzi, mieszkam w Niemczech od 1,5 roku. Mam 28 lat, wyszlam
      > za maz za Niemca. Ukonczylam w Polsce Akademie Ekonomiczna i teraz jestem
      > mgr inz. ekonomii.
      > Moje wyksztalcenie chyba mi sie na nic tu nie przydalo, bo siedze w domu i
      > nie moge znalezc w Niemczech zadnej pracy. W Arbeitsamcie potraktowali mnie
      > bardzo niemilo, gdy powiedzialam, ze chce pracowac i w zwiazku z tym zrobic
      > jakies Umschulung. Po prostu mnie zbyli.
      > Mam pytanie do Was, jak radzicie sobie z poszukiwaniem pracy i czy ze
      > skutkiem?
      > Bylabym wdzieczna za adresy instytucji, ktore by mi pomogly. Mieszkam w
      > Hanau. Moj mail: aakeke@yahoo.de
      >
      > Z gory dziekuje
      >
      > Wiola
    • hautnah Re: Szanse na prace w Niemczech? 15.07.03, 18:57
      nie przejmuj sie niektorymi osobnikami z tego forum. w koncu chodzi tylko o
      twoj problem, a nie o ilosc fakultetow:)
      ja skonczylam w zeszlym roku germanistyke w Polsce, ale moje studia nie sa tu
      uznane, bo studiowalam niemiecki poza krajem niemieckojezycznym. teraz studiuje
      tu drugi semestr germanistyke i na szczescie nie musze zaliczac wszystkich
      rzeczy, bo wykladowcy duzo rzeczy mi uznali, wiec okres moich studiow sie
      skroci. nie wiem, ale moze pomyslisz o studiach niby od nowa, ale jesli duzo
      rzeczy zostane ci z Polski uznanych to wcale nie jest zle!
      a poza tym tak jek juz wiele ludzi ci radzilo trzeba byc aktywnym. sama
      przezylam w zeszlym roku wizyte w arbeitsamcie i sie prawie poryczalam, bo oni
      mi nie pomogli. zaczelam pracowac w drogerii i bylam jedyna pania ekspedientka
      z wyzszym wyksztalceniem:) ale co tam caly czas szukalam dalej i wydzwanialam
      po roznych firmach i szkolach jezykowych. no i dzis ucze niemieckiego
      obcokrajowcow. to jeszcze nie szczyt marzen, ale wiedz, ze najpierw trzeba
      wyjsc do ludzi i moze znajdzie sie jakas lepsza szansa. czego ci z calego serca
      zycze!!!!
      • fasolka3 Re: Szanse na prace w Niemczech? 16.07.03, 09:19
        Hej,

        moja kolezanka skonczyla AE w Polsce, nie starala sie o
        nostryfikowanie dyplomu, tylko poskladala podania o
        przyjecie do pracy. No i udalo sie. Znasz dobrze jezyk.
        MOze 1,5 roku to jeszcze ciut malo? Akcent nie stanowi
        bariery, ale bledy - niestety tak!

        FFF
      • wioleta3 Re: Szanse na prace w Niemczech? 17.07.03, 14:56
        Hi! Chcialabym sie z toba skontaktowac. Czy moglabys mi podac twoj mail lub
        numer gg? Czy jestes z okolic Frankfurtu? Moj mail: aakeke@yahoo.de
        Pozdrowienia

        Wiola


        hautnah napisała:

        > nie przejmuj sie niektorymi osobnikami z tego forum. w koncu chodzi tylko o
        > twoj problem, a nie o ilosc fakultetow:)
        > ja skonczylam w zeszlym roku germanistyke w Polsce, ale moje studia nie sa
        tu
        > uznane, bo studiowalam niemiecki poza krajem niemieckojezycznym. teraz
        studiuje
        >
        > tu drugi semestr germanistyke i na szczescie nie musze zaliczac wszystkich
        > rzeczy, bo wykladowcy duzo rzeczy mi uznali, wiec okres moich studiow sie
        > skroci. nie wiem, ale moze pomyslisz o studiach niby od nowa, ale jesli duzo
        > rzeczy zostane ci z Polski uznanych to wcale nie jest zle!
        > a poza tym tak jek juz wiele ludzi ci radzilo trzeba byc aktywnym. sama
        > przezylam w zeszlym roku wizyte w arbeitsamcie i sie prawie poryczalam, bo
        oni
        > mi nie pomogli. zaczelam pracowac w drogerii i bylam jedyna pania
        ekspedientka
        > z wyzszym wyksztalceniem:) ale co tam caly czas szukalam dalej i
        wydzwanialam
        > po roznych firmach i szkolach jezykowych. no i dzis ucze niemieckiego
        > obcokrajowcow. to jeszcze nie szczyt marzen, ale wiedz, ze najpierw trzeba
        > wyjsc do ludzi i moze znajdzie sie jakas lepsza szansa. czego ci z calego
        serca
        >
        > zycze!!!!
      • wioleta3 Do Hautnah 17.07.03, 14:58
        Hi! Chcialabym sie z toba skontaktowac. Czy moglabys mi podac twoj mail lub
        numer gg? Czy jestes z okolic Frankfurtu? Moj mail: aakeke@yahoo.de
        Pozdrowienia

        Wiola


        hautnah napisała:

        > nie przejmuj sie niektorymi osobnikami z tego forum. w koncu chodzi tylko o
        > twoj problem, a nie o ilosc fakultetow:)
        > ja skonczylam w zeszlym roku germanistyke w Polsce, ale moje studia nie sa
        tu
        > uznane, bo studiowalam niemiecki poza krajem niemieckojezycznym. teraz
        studiuje
        >
        > tu drugi semestr germanistyke i na szczescie nie musze zaliczac wszystkich
        > rzeczy, bo wykladowcy duzo rzeczy mi uznali, wiec okres moich studiow sie
        > skroci. nie wiem, ale moze pomyslisz o studiach niby od nowa, ale jesli duzo
        > rzeczy zostane ci z Polski uznanych to wcale nie jest zle!
        > a poza tym tak jek juz wiele ludzi ci radzilo trzeba byc aktywnym. sama
        > przezylam w zeszlym roku wizyte w arbeitsamcie i sie prawie poryczalam, bo
        oni
        > mi nie pomogli. zaczelam pracowac w drogerii i bylam jedyna pania
        ekspedientka
        > z wyzszym wyksztalceniem:) ale co tam caly czas szukalam dalej i
        wydzwanialam
        > po roznych firmach i szkolach jezykowych. no i dzis ucze niemieckiego
        > obcokrajowcow. to jeszcze nie szczyt marzen, ale wiedz, ze najpierw trzeba
        > wyjsc do ludzi i moze znajdzie sie jakas lepsza szansa. czego ci z calego
        serca
        >
        > zycze!!!!
    • walterbertin Re: Szanse na prace w Niemczech? 22.07.03, 15:30
      wioleta3 napisała:

      > Moze mi ktos poradzi, mieszkam w Niemczech od 1,5 roku.
      > Mam 28 lat, wyszlam za maz za Niemca.
      > Ukonczylam w Polsce Akademie Ekonomiczna i teraz jestem mgr inz. ekonomii.
      > Moje wyksztalcenie chyba mi sie na nic tu nie przydalo, bo siedze w domu i
      > nie moge znalezc w Niemczech zadnej pracy.
      > W Arbeitsamcie potraktowali mnie bardzo niemilo, gdy powiedzialam, ze chce
      > pracowac i w zwiazku z tym zrobic jakies Umschulung. Po prostu mnie zbyli.
      > Mam pytanie do Was, jak radzicie sobie z poszukiwaniem pracy
      > i czy ze skutkiem?
      > Bylabym wdzieczna za adresy instytucji, ktore by mi pomogly.
      > Mieszkam w Hanau. Moj mail: aakeke@yahoo.de
      >
      > Z gory dziekuje
      >
      > Wiola

      1) jak ja slysze takie wejscia to juz jest to dla mnie porazka
      "jestem mgr. inz ekonomii po Akademii Ekonomicznej"
      calkiem fajnie i gratulacje ale sie zle sprzedaje ten towar
      niestety swiat jest tak urzadzony, ze nawet w takich zawodach jak murarz
      fryzjer czy mechanik samchodowy sa rozbierznosci miedzy Berufsausbildung
      w roznych krajach
      a mgr inz. ekonomii to sie w Niemczech slyszy bardzo glupio

      Jezeli niemiecki personalny dostanie na stol twoje papiery to rozlozy rece
      nie powiem ze nikt, ale malo kto potrafi sobie w Niemczech przedstwic co sie
      za takim tytulem zawodowym kryje sie jezeli chodzi o twoje umiejetnosci.

      Ja bym proponowal jakas rozsadna forme zniemczenia wzglednie zangliszczenia
      wyjsc ludziom na przeciw - to jest to opakowanie ktore sprzedaje towar.
      akurta mgr. ekonomii odpowiada MBA i az sie dziewie ze jeszcze siedzisz w domu
      w Hanau gdzie FFM pod bokiem.

      2) Jakos dziwnie oczekujesz od swiata (Niemiec) ze tu beda instytucje
      pomagajace ci znajezc zatrudnienie - a w Polsce to taka instytucja na kazdym
      rogu ??? Sam sobie sterem okretem i zeglarzem.

      3) Bywaja w AA i w VHS kursy z serii Erfolgreiche Bewerbung
      w AA sa za darmo w VHS za nieduze pieniadze
      pojdz do Beratera w AA na rozmowe - sa tacy i tacy
      normalnie masz Opiekuna zgonie z twoja literka
      i Berufsberater u ktorego musisz ze swoim Opiekunem-Beraterem zrobic termin
      zacznij od - " ich mache etwas falsch !!! und brauche professionelle Hilfe"
      W AA laski nie robia - oni za nasze skladki Arbeitslosenversicherung
      od tego sa jak d... od s.... by cie wesprzec przy znalezieniu pracy.

      Czasami musisz zadac swojego by swoje dostac
      troche lokci w zyciu, bo inaczej cie zdepcza.
      • wioleta3 Re: Szanse na prace w Niemczech? 22.07.03, 17:39
        Hi! Chcialabym sie z toba skontaktowac przez mail, skoro jestes taki
        zorientowany w temacie. Mam pytanie, ale to nie na publicznym forum. Moj
        adres: aakeke@yahoo.de
        Wiola



        walterbertin napisał:

        > wioleta3 napisała:
        >
        > > Moze mi ktos poradzi, mieszkam w Niemczech od 1,5 roku.
        > > Mam 28 lat, wyszlam za maz za Niemca.
        > > Ukonczylam w Polsce Akademie Ekonomiczna i teraz jestem mgr inz. ekonomii
        > .
        > > Moje wyksztalcenie chyba mi sie na nic tu nie przydalo, bo siedze w domu i
        >
        > > nie moge znalezc w Niemczech zadnej pracy.
        > > W Arbeitsamcie potraktowali mnie bardzo niemilo, gdy powiedzialam, ze chce
        >
        > > pracowac i w zwiazku z tym zrobic jakies Umschulung. Po prostu mnie zbyli.
        > > Mam pytanie do Was, jak radzicie sobie z poszukiwaniem pracy
        > > i czy ze skutkiem?
        > > Bylabym wdzieczna za adresy instytucji, ktore by mi pomogly.
        > > Mieszkam w Hanau. Moj mail: aakeke@yahoo.de
        > >
        > > Z gory dziekuje
        > >
        > > Wiola
        >
        > 1) jak ja slysze takie wejscia to juz jest to dla mnie porazka
        > "jestem mgr. inz ekonomii po Akademii Ekonomicznej"
        > calkiem fajnie i gratulacje ale sie zle sprzedaje ten towar
        > niestety swiat jest tak urzadzony, ze nawet w takich zawodach jak murarz
        > fryzjer czy mechanik samchodowy sa rozbierznosci miedzy Berufsausbildung
        > w roznych krajach
        > a mgr inz. ekonomii to sie w Niemczech slyszy bardzo glupio
        >
        > Jezeli niemiecki personalny dostanie na stol twoje papiery to rozlozy rece
        > nie powiem ze nikt, ale malo kto potrafi sobie w Niemczech przedstwic co sie
        > za takim tytulem zawodowym kryje sie jezeli chodzi o twoje umiejetnosci.
        >
        > Ja bym proponowal jakas rozsadna forme zniemczenia wzglednie zangliszczenia
        > wyjsc ludziom na przeciw - to jest to opakowanie ktore sprzedaje towar.
        > akurta mgr. ekonomii odpowiada MBA i az sie dziewie ze jeszcze siedzisz w
        domu
        > w Hanau gdzie FFM pod bokiem.
        >
        > 2) Jakos dziwnie oczekujesz od swiata (Niemiec) ze tu beda instytucje
        > pomagajace ci znajezc zatrudnienie - a w Polsce to taka instytucja na kazdym
        > rogu ??? Sam sobie sterem okretem i zeglarzem.
        >
        > 3) Bywaja w AA i w VHS kursy z serii Erfolgreiche Bewerbung
        > w AA sa za darmo w VHS za nieduze pieniadze
        > pojdz do Beratera w AA na rozmowe - sa tacy i tacy
        > normalnie masz Opiekuna zgonie z twoja literka
        > i Berufsberater u ktorego musisz ze swoim Opiekunem-Beraterem zrobic termin
        > zacznij od - " ich mache etwas falsch !!! und brauche professionelle Hilfe"
        > W AA laski nie robia - oni za nasze skladki Arbeitslosenversicherung
        > od tego sa jak d... od s.... by cie wesprzec przy znalezieniu pracy.
        >
        > Czasami musisz zadac swojego by swoje dostac
        > troche lokci w zyciu, bo inaczej cie zdepcza.
        >
        • walterbertin Re: Szanse na prace w Niemczech? 23.07.03, 14:48
          tak sie sklada ze jestem w temacie - mail na priv poszedl z namiarami na nas
          - niestety moje porady sa dla ciebie nie za bardzo pocieszajace
          by dostac cokolwiek z pomocy integracyjnych to spoznilas sie ca 15 lat na
          ostatni pociag przesiedlencow i wygonionych z Polski
          od 1990 jest podpisany traktat pokojowy czy nawet o przyjazni Polska Niemcy
          i w 1991 roku sie wszystko skonczylo caly program integracyjny dla
          Spaetaussiedler aus Polen - zostal sie tylko szczatkowy dla Spaetaussiedler z
          Rosji ze wzgledu ze nie mieli ono szancy wczesniej repatriowac do Niemiec.

          Ale co dwie glowy to nie jedna a plus jeszcze Ursula moja zona to trzy glowy,
          cos wymyslimy.

          Walter

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka