Dodaj do ulubionych

A ja wracam do domu do Polski!!

04.10.07, 22:16
Jeszcze dwa miesiace i wracamy do Polski.Juz nie moge sie doczekac.
Wkoncu bede czula sie swobodnie.
Wszedzie dobrze ale najlepiej w domu"
Pozdrawiam wszystkich Polakow mieszkajacych w Niemczech i zycze
Powodzenia.
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: A ja wracam do domu do Polski!! 04.10.07, 22:38
      masz ochote troche na ten temat opowiedziec? Mnie interesuje np. jak
      dlugo tu bylas, czy Ci sie dobrze ukladalo zawodowo, no i do czego
      wracasz do Polski: czy tylko "do domu", czy tez masz tam jakas dobra
      prace czyco. Fajnie byloby, gdybys odpowiedziala.
      • konrad-walenrod Mocno jej zazdroszczę! 06.10.07, 10:28
        magnusg napisał:

        > Powodzenia.Troszke ci zazdroszcze.
        ===========================================

        Co to znaczy troszkę? Mocno jej zazdroszczę! Gdyby w Polsce było
        >>Sozialamt<< już bym dawno spakował manatki!

        Ale co, wrócę, to każą mi w Polsce pracować, a ja mam dwie lewe
        ręce!

        Więc jestem zmuszony tu między Niemcami żyć.

        .




          • konrad-walenrod ein verlorener Tag! 06.10.07, 21:25
            ortomio_29 napisała:

            > Konrad, nie masz lekko...;)
            =====================================

            Jeder Tag ohne Ortomio ist ein verlorener Tag!

            Wieso bist Du hier so selten?

            Die einzige Person, mit der ich mich auf gleicher Augenhöhe
            unterhalten kann!!!

            .
              • konrad-walenrod Re: ein verlorener Tag! 07.10.07, 14:57
                ortomio_29 napisała:

                > sooo klein bist du? hihi
                ==================================

                Auch Liliputaner können eine große Seele haben!

                Napoleon Bonaparte war 1,50

                ###
                Heinrich Heine

                Die Grenadiere

                Nach Frankreich zogen zwei Grenadier,
                Die waren in Russland gefangen.
                Und als sie kamen ins deutsche Quartier,
                Sie ließen die Köpfe hangen.

                Da hörten sie beide die traurige Mär:
                Dass Frankreich verloren gegangen,
                Besiegt und zerschlagen das große Heer, -
                Und der Kaiser, der Kaiser gefangen.

                Da weinten zusammen die Grenadier
                Wohl ob der kläglichen Kunde.
                Der eine sprach: >>Wie weh wird mir,
                Wie brennt meine alte Wunde!<<

                Der andre sprach: >>Das Lied ist aus,
                Auch ich möcht mit dir sterben,
                Doch hab ich Weib und Kind zu Haus,
                Die ohne mich verderben.<<

                >>Was schert mich Weib, was schert mich Kind!
                Ich trage weit beßres Verlangen;
                Laß sie betteln gehn, wenn sie hungrig sind –
                Mein Kaiser, mein Kaiser gefangen!<<

                >>Gewähr mir, Bruder, eine Bitt:
                Wenn ich jetzt sterben werde,
                So nimm meine Leiche nach Frankreich mit-
                Begrab mich in Frankreichs Erde.

                Das Ehrenkreuz am roten Band
                Sollst du aufs Herz mir legen;
                Die Flinte gib mir in die Hand,
                Und gürt mir um den Degen.

                So will ich liegen und horchen still,
                Wie eine Schildwach, im Grabe,
                Bis einst ich höre Kanonengebrüll
                Und wiehernder Rosse Getrabe.

                Dann reitet mein Kaiser wohl über mein Grab,
                Viel Schwerter klirren und blitzen;
                Dann steig ich gewaffnet hervor aus dem Grab –
                Den Kaiser, den Kaiser zu schützen!<<
                ###
    • motylekk2 Re: A ja wracam do domu do Polski!! 05.10.07, 18:14
      Witam.
      Mieszkam z mezem i coreczka w Niemczech od dwoch lat.Ja nie
      pracoje,zajmuje sie dzieckiem.Do przedszkola moze isc dopiero za rok.
      Maz pracowal na budowie.
      Z moim jezykiem niemieckim jest slabo.Troche sie uczylam w szkole.W
      domu tez troche.
      Razem z mezem doszlismy do wniosku ze w Polsce tez damy rade.Zanim
      wyjechalismy maz mial wlasna dzialalnosc i nie wychodzilismy na tym
      zle.Ale chcielismy sprobowac,wyjechac.Wszyscy nasi znajomi tak
      chwalili zycie w Niemczech.Ze tu tak fajnie,i td.
      Zle sie tu czuje,nie czuje sie tu u siebie tylko jak obca.Tesknie za
      moim miastem za zyciem w Polsce.Za rodzina,przyjaciolmi.Tam zycie
      bylo inne.Nie trzeba niczego udawac.Maz czuje to samo.
      Jesli sie postaramy to i w Polsce da sie dobrze zyc.
      Tak mamy do czego wracac.Tam mamy dom i to duzo zmienia.
      Bo wracajac do Polski nie majac nic nie jest tak latwo.
      Pozdrawiam
    • ortomio_29 Re: A ja wracam do domu do Polski!! 06.10.07, 21:20
      Motylek, dom jest tam gdzie go sobie stworzysz.. :)
      Jestes dosc krotko w Niemczech, siedzisz tylko w domu to i nie dziwota, ze ci
      sie za Polska ckni...Trudno tu uogolniac, bo kazdy "przypadek" jest historia
      czlowieka sama w sobie; znam kobiete, ktora wrocila po 25 latach..nigdy nie
      pracowala, a jak maz umarl to zostala sama jak przyslowiowy palec...Chcesz
      wracac i masz do czego. Powodzenia! :)
    • freebeby Re: A ja wracam do domu do Polski!! 06.10.07, 22:04
      Witam wszystkich:)Temat ciekawy.Tak z innej manki spytam - czy zauwazylicsie,ze
      w Niemczech caly tzw. patriotyzm kreci sie wokol wyrazu Heim? Nie bede
      wymieniac listy slowek ze slownika,ale bardzo mnie to zastanawia,dlaczego w
      polskim jezyku istnieje tylko nieco abstrakcyjne pojecie patriotyzm,ktore raczej
      kojarzy sie z Mickiewieczem i Slowackim.Hmm..moze dlatego wielu Polakow ma
      problem z poczuciem tozsamosci,odnalezieniem sie w innnej spolecznosci,bo ich
      uczucia zwiazane z pochodzeniem,tradycja,rodzina itp.trudno jakos
      zdefiniowac,zaklasyfikowac.Tak naprawde to przyznam uczciwie,ze zazdroszcze
      Niemcom zdrowego poczucia patriotyzmu.Takiego bez zadecia i patosu,jak to Polacy
      lubia.A Niemcy moim zdaniem maja to,co w Polsce probuje sie sztucznie
      wprowadzic-patriotyzm malych ojczyzn.
      • baerenfang Niemcy odzyskali patriotyzm lub lepiej 06.10.07, 22:26
        mówiąc, nie wstydzą się przyznać do tego, że są Niemcami.
        Ich patriotyzm był lokalny, ograniczony, zakompleksiony. Zanim
        przyjechałem do Niemiec na stałe, bywałem kilka razy. To było dawno,
        70 lata. Zawsze odnosili się powściągliwie do swojej historii, z
        zażenowaniem...
        teraz coś śmiesznego:
        nagle, na czyichś urodzinach "am schiessstand" podniosłem się i w
        imieniu duetsch-polnischer freundschaft zaintonowałem alte
        kampfslieder. Ja, "prawdziwy polak", zapanowała cisza i potem śpiew
        się niósł przez cały sauerland. I nie chodziło o treść tych pieśni,
        wszyscy śmiali się z adolfa i dowcipy się pojawiły i podziw, że
        można tak locker podchodzić.
        Niestety, policja namierzyła potem drogi wyjazdowe i trzeba było
        taksówki zamiawiać!
        Ale impreza była udana.
        Wspominamy sobie czasami, ich, pole, und sie, die deutschen)))
          • pianazludzen Re: Niemcy odzyskali patriotyzm lub lepiej 06.10.07, 23:06
            dokladnie, mundial to byl przelom.

            lokalny patriotyzm jest w niemczech faktycznie silny, ale nie zapominajmy, ze
            niemcy jako jednosc, rzesza, to twor stosunkowo mlody (bismarck)ale fakt z tym
            patriotyzmem regionalnym, mozna nie znac slow hymnu narodowego, ale hymn swojego
            regionu, np Weingarten recytuje sie obudzonym o 2 w nocy.
                        • ggigus Re: KAZDE panstwo to mlody twor 07.10.07, 22:15
                          oj jessi, nlaze jak kazde inne panstwo
                          jak Mieszko I byl krolem, nikt nie mial swiadomosci panstwowosci granic, to samo
                          bylo pozniej, co jest lepiej zbadane przez historykow
                          swiadomosc patriotyzmu, czyli lepiej podzialu MY i ONI to repoka romantyzmu,
                          wtedy wymyslono po prostu symbole narodowe
                          i tak szkockie spodniczki wymyslili Polacy, ktos wymyslil sobie orla i mowil po
                          polsku, z czym zreszta - z orlem - nie byl specjalnie oryginalny
                          hymn, barwy narodowe (biel i czerwien to czesty motyw) - tez zadnej oryginalnosci
                                          • maria421 Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:16
                                            ggigus napisała:

                                            > to i zaczniesz uzywac argumentow

                                            Ggigusiu, zlosc tak Cie zaslepia, ze nie zauwazylas, ze napisalam ze I
                                            Rzeczpospolita byla juz panstwem. To JEST argument. Czekam teraz na Twoje
                                            argumenty ze tak nie bylo.
                                              • maria421 Re: zanim to napisalas, mario, bylas 17.10.07, 23:22
                                                ggigus napisała:

                                                > zwyczajnie chamska
                                                > wiec twoje argumenty przedstaw corce, psu, sasiadowi, pani w sklepie
                                                > nauczycz sie dyskutowac bez chamstwa, to pogadamy
                                                > zegnam, mario, bo nuzysz zlosliwosciami
                                                >
                                                Ggigusiu, ja nie rozmawiam z corka, psem, sasiadem , pania w sklepie, tylko z
                                                forumowiczka o nicku Ggigus, ktora twierdzi ze KAZDE panstwo to mlody twor.
                                            • pianazludzen Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:19
                                              no wlasnioe ja tez chcialabym sie dowiedziec. Wg mnie tez rzeczpospolita byla
                                              panstwem, niemcy w obecnej formie zostaly zjednoczone natomiast w wersalu prez
                                              bismarcka w drugiej polowie 19 wieku, dokladnej daty nie pomne, w II Rzesze.
                                              Wiec sa mlodsze moim zdaniem.
                                              • maria421 Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:20
                                                pianazludzen napisała:

                                                > no wlasnioe ja tez chcialabym sie dowiedziec. Wg mnie tez rzeczpospolita byla
                                                > panstwem, niemcy w obecnej formie zostaly zjednoczone natomiast w wersalu prez
                                                > bismarcka w drugiej polowie 19 wieku, dokladnej daty nie pomne, w II Rzesze.
                                                > Wiec sa mlodsze moim zdaniem.

                                                Oj, zdaje mi sie, ze jedyna rzecza jakiej sie dowiesz to ta, ze nie potrafisz
                                                dyskutowac:-)
                                                • pianazludzen Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:23
                                                  co wiecej, ostatnio dyskutowalam z moim chlopem nt tego, dlaczego w niemczech
                                                  mozna zaobserwowac takie "krasse" antagonizmy, np ze ktos z oberbayern uzna za
                                                  obraze nazwanie go schwabe itp. (czyli, suma sumarum, tez zahacza to o temat, z
                                                  ktorego wyszlismy, czyli patriotyzm regionalny) Tez stwierdzil ze byc moze to
                                                  dlatego ze niemcy jako niemcy istnieja nie tak znow dlugo. Wiec mysle, ze cos
                                                  musi byc na rzeczy :)
                                                  • maria421 Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:26
                                                    pianazludzen napisała:

                                                    > co wiecej, ostatnio dyskutowalam z moim chlopem nt tego, dlaczego w niemczech
                                                    > mozna zaobserwowac takie "krasse" antagonizmy, np ze ktos z oberbayern uzna za
                                                    > obraze nazwanie go schwabe itp. (czyli, suma sumarum, tez zahacza to o temat, z
                                                    > ktorego wyszlismy, czyli patriotyzm regionalny) Tez stwierdzil ze byc moze to
                                                    > dlatego ze niemcy jako niemcy istnieja nie tak znow dlugo. Wiec mysle, ze cos
                                                    > musi byc na rzeczy :)

                                                    Dokladnie.
                                                    Podobnie jak porozmawiasz z Wlochem, to on bedzie najpierw Toskanczykiem,
                                                    Piemontczykiem, Sycylijczykiem, a dopiero potem Wlochem.
                                                    Wlochy jako panstwo powstaly mniej wiecej w tym samym czasie co Niemcy.
                                                  • pianazludzen Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:29
                                                    No wlasnie, o to mi chodzilo.

                                                    W polsce natomiast tylko niektore grupy tak sie mocno identyfikuja z regionem,
                                                    np slazacy, ma to wiadomo jakie przyczyny historyczne i administracyjne.
                                                    Natomiast wiekszosc ludzi powie najpierw: jestem Polakiem, dopiero potem: jestem
                                                    z Mazowsza, z Lubelszczyzny. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
                                                  • maria421 Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:32
                                                    pianazludzen napisała:

                                                    > No wlasnie, o to mi chodzilo.
                                                    >
                                                    > W polsce natomiast tylko niektore grupy tak sie mocno identyfikuja z regionem,
                                                    > np slazacy, ma to wiadomo jakie przyczyny historyczne i administracyjne.
                                                    > Natomiast wiekszosc ludzi powie najpierw: jestem Polakiem, dopiero potem: jeste
                                                    > m
                                                    > z Mazowsza, z Lubelszczyzny. Tak mi sie przynajmniej wydaje.

                                                    No wlasnie.
                                                  • pianazludzen Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:37
                                                    ggigus napisała:

                                                    > no i co z tego, ze tak ludzie mowia teraz? wczesniej mowili inaczej

                                                    to z tego, ze o to sie rozchodzi w tej calej naszej dyskusji, o to wlasnie,
                                                    jakie ludzie teraz maja odczucia, jakie podejscie do spraw patriotyzmu. przeciez
                                                    tego dotyczyl 1 post chyba wlasnie.
                                                  • ggigus i dlatego pisalam, ze cala 17.10.07, 23:40
                                                    otoczka - jestem Polakiem, paski, falgi, orly, godla, hymny to wymysl
                                                    XIX w.
                                                    teraz nie wiem, o co Ci chodzi
                                                    bo ja o tym pisalam od zawsze tutaj
                                                    (przyznaje, ze musialam sie ww rzeczy douczyc, bo tez mialam w glowie orly, flagi)
                                                  • ggigus Re: naucz sie dyskutowac, mario 17.10.07, 23:30
                                                    mylisz antagonizmy powiedzmy plemienne z patriotyzmem lokalnym
                                                    Szwabi (Szwabowie??) nue lubia gornych Bawarow
                                                    ale to nic nowego
                                                    w Bawarii sa okolice, gdzie co trzy kilometry dalej sie mowi rzekomo zupelnie
                                                    inna gwara
                                                    to samo zreszta spotyka sie w wielu innych krajach
                                              • ggigus okey, piano 17.10.07, 23:22
                                                panstwo narodowe z paszportem, kontrola graniczna i wszystkimi szykanami to
                                                mlody twor
                                                bo w Rzecypospolitej I paskow nie bylo, mieszkajacy tam ludzie nie mieli flagi,
                                                godla, orla, a definiowali sie poprzez - najczesciej - stan
                                                jeszcze w XIX w. mozna bylo przez cala Europe bez paska frunac
                                                potem sie to szybko zmienilo, ale nie na dlugo
                                                cala ideologiczna otoczka - panstwo, obywatel, jezyk to wymysl polowy/konca XIX w.
                                                • maria421 Re: okey, piano 17.10.07, 23:23
                                                  ggigus napisała:

                                                  > panstwo narodowe z paszportem, kontrola graniczna i wszystkimi szykanami to
                                                  > mlody twor
                                                  > bo w Rzecypospolitej I paskow nie bylo, mieszkajacy tam ludzie nie mieli flagi,
                                                  > godla, orla, a definiowali sie poprzez - najczesciej - stan
                                                  > jeszcze w XIX w. mozna bylo przez cala Europe bez paska frunac
                                                  > potem sie to szybko zmienilo, ale nie na dlugo
                                                  > cala ideologiczna otoczka - panstwo, obywatel, jezyk to wymysl polowy/konca XIX
                                                  > w.
                                                  >
                                                  >
                                                  JEZYK tez???
                                                  • maria421 Re: jezyk narodowy, mario 17.10.07, 23:30
                                                    Jezyk narodowy, czy urzedowy?
                                                    Przypominam ze w panstwie polskim urzedowym jezykiem byla najpierw lacina.
                                                    Tudziez, ze panstwo polskie bylo przez wiele wiekow panstwem wielonarodowym
                                                    (wieloetnicznym, jak wolisz)
                                                  • maria421 Re: jezyk narodowy, mario 17.10.07, 23:33
                                                    ggigus napisała:

                                                    > po lacinie pisano dokumenty i nie widze zwiazku z dyskusja
                                                    > a co jak wole, to nie twoja rzecz

                                                    No wiec lacina byla jezyliem urzedowym, a nie narodowym.
                                                    Narod porozumiewal sie po polsku.
                                                  • ggigus nie dwa razy nie 17.10.07, 23:35
                                                    bez sensu jest mowienie o jezyku urzedowym
                                                    dokumentow poza krolem i jego kolegami nikt nie czytal
                                                    ludzie mowili w roznych jezykach
                                                    np. Dolny Slask byl od zawsze mieszanka pol/czes/niem
                                                    i co najwazniejsze - ludzie nie definiowali sie narodowo poprzez jezyk
                                                    sa na ten temat badania, poszukaj sobie
                                                  • maria421 Re: nie dwa razy nie 17.10.07, 23:41
                                                    ggigus napisała:

                                                    > bez sensu jest mowienie o jezyku urzedowym
                                                    > dokumentow poza krolem i jego kolegami nikt nie czytal

                                                    ???
                                                    Nie bylo urzedow w Rzeczypospolitej?
                                                    Nie bylo szkol? Nawet uniwersytet byl.

                                                    > ludzie mowili w roznych jezykach
                                                    > np. Dolny Slask byl od zawsze mieszanka pol/czes/niem
                                                    > i co najwazniejsze - ludzie nie definiowali sie narodowo poprzez jezyk
                                                    > sa na ten temat badania, poszukaj sobie

                                                    Ggigusiu, jezyk jest jednym z najwazniejszych czynnikow w definicji (niezbyt
                                                    scislej zreszta) narodu.
                                                  • maria421 Re: nie pisalam, ze nie bylo 17.10.07, 23:47
                                                    ggigus napisała:

                                                    > szkol
                                                    > widzisz, co pisalam, wiec nie wciskaj
                                                    > nie umiesz dyskutowac, mario
                                                    > twoja definicja narodu, mario, jest jak dyskusja z toba - diabla warta

                                                    Ggigus, przeciez ja nie przedstawilam ZADNEJ definicji narodu!!!

                                                    Wiesz co, Ggigus?
                                                    Zbierajac ostatnie resztki mojej cierpliwosci , zycze Ci milej i spokojnej nocy.


                                                • pianazludzen Re: okey, piano 17.10.07, 23:25
                                                  ok, ale zauwaz, ze meritum dyskusji jest pytanie: dlaczego tak silny jest w
                                                  niemczech regionalizm, lokalny patriotyzm. moja teza jest taka: niemcy od 150
                                                  lat niespelna dopiero istnieja jako homogeniczna calosc, maja swiadomosc swojej
                                                  jednosci. To czy byly paszporty czy nie jakby nie ma tu zbyt wielkiego znaczenia.
                                                  • maria421 Re: okey, piano 17.10.07, 23:27
                                                    pianazludzen napisała:

                                                    > ok, ale zauwaz, ze meritum dyskusji jest pytanie: dlaczego tak silny jest w
                                                    > niemczech regionalizm, lokalny patriotyzm. moja teza jest taka: niemcy od 150
                                                    > lat niespelna dopiero istnieja jako homogeniczna calosc, maja swiadomosc swojej
                                                    > jednosci. To czy byly paszporty czy nie jakby nie ma tu zbyt wielkiego znaczeni
                                                    > a.
                                                    >
                                                    I masz 100% racji.
                                                  • ggigus niestety nie ma 17.10.07, 23:28
                                                    homogeniczne panstwo bez jednolitej matury? homogeniczne panstwo, gdzie
                                                    nauczyciel z Hesji nie moze uczyc w Bawarii? uczen zmienic szkoly tez?
                                                    nie macie, zlotka, pojecia
                                                  • pianazludzen Re: niestety nie ma 17.10.07, 23:33
                                                    znow odbiegasz od tematu. wiem jak wyglada zycie w niemczech i sprawy
                                                    administracyjne, tez sie nie przeprowadzilam tu wczoraj. Mam na mysli jedno
                                                    panstwo zwane Niemcy. Przeciez juz nie mamy Wielkiego Ksiestwa Hesji badz
                                                    Witenbergii tylko kraj Republika Federalna Niemiec (to ze jest wlasnie Federalna
                                                    jest przyczyna tego o czym piszesz powyzej).

                                                    Jednak mieszkancy nadal czuja odrebnosc regionalna, bo tej republiki nie tworza
                                                    tak dlugo, to nowe dosc zjawisko.
                                                  • maria421 Re: paszporty to piwko, ale 17.10.07, 23:31
                                                    ggigus napisała:

                                                    > swiadomosc bycia panstwem to mit
                                                    > nie ma homogenicznej calosci Niemiec
                                                    > jezykowej np. Berliner, zapominasz cala ideologie federalizmu
                                                    >
                                                    Federalizm jest tylko forma organizacji panstwa.
                                                  • maria421 Re: federalizm ma cala mase 17.10.07, 23:35
                                                    ggigus napisała:

                                                    > konsekwencji - choczaby matura, szkola, urzednicy np.
                                                    > wiec nie pisz o homogenicznym panstwie niem.

                                                    A jak Ty sobie wyobrazasz "homogenicznosc panstwa"?
                                                    Chyba nie jak w Chinach za rzadow Mao gdzie kazdy musial taki sam mundurek nosic:-)
                                                  • pianazludzen Re: Francja to panstwo centralistyczne 17.10.07, 23:41
                                                    jeszcze przed wyjsciem zadam jedno pytanie, jesli giggus ci sie chce to napisz
                                                    co ty o tym sadzisz:

                                                    dlaczego w niemczech tak silny i zauwazalny jest regionalizm? dlaczego nie ma
                                                    czegos takiego jak silny niemiecki patriotyzm, nikt do ostatnich mistrostw
                                                    swiata nie nosil koszulek z napisem niemcy itp. Co ty sadzisz o tym, jakie sa wg
                                                    ciebie tego przyczyny, bo wg mnie dopiero niedawne zjednoczenie panstwa i moze
                                                    torche 2 wojna swiatowa. A wg ciebie?
                                                  • ggigus Re: Francja to panstwo centralistyczne 17.10.07, 23:46
                                                    nikt nie nosil koszulek z napisem niemcy???
                                                    nie widzialas flag? peruk w kolorze niemieckiej flagi przed meczem w Mon.
                                                    ???
                                                    piano, gdzie Ty zyjesz?
                                                    wszyscy opiewali niemiecki patriotyzm na MS 2006
                                                    jest masa zdjec i artykulow na ten temat
                                                    wiec nie wiem, o czym Ty piszesz

                                                    mnie patriotyzm obrzydza, bo to podzial my i oni
                                                    a zawsze w takich podzialach sa lepsi i gorsi
                                                    my jestesmy lepsi, a ci inni sa fuj
                                                    tu jestem radykalna, wiem, ale no coz,
                                                  • ggigus masz racje, sory, podkulam 17.10.07, 23:53
                                                    ogon, mam ADD!
                                                    do mistrzostw tez bylo, jak narod pial, jak ten ladny, chudy chlopiec Sven
                                                    skakal dalej niz nasz (!) Adam
                                                    ale co innego sport zimowy, a co innego MS latem miesiac
                                                    to sa tez nieporowywalne warunki inkubacji wirusa flagi

                                                    nie wiem na ile w Pl jest mocny patriotyzm i nie wiem, jak go porownac z niemieckim
                                                    slowo
                                                    pewnie ze po wojnie nie mozna bylo z flaga, ale ja np. flagi widzialam na 1 maja
                                                    i 22 lipca, bo jestem troszku leciwa

                                                    serio - pytanie do Ciebie - jak definiujesz mocny patriotyzm?
                                                  • pianazludzen Re: masz racje, sory, podkulam 18.10.07, 00:00
                                                    juz nie mam czasu sie rozpisywac, ale patriotyzm czy tam poczucie tozsamosci
                                                    moze lepiej ogolnie szybko rozpoznalabym tak, ze sluchalabym, co mi powie
                                                    czlowiek, jak go spytam, skad, kim jest. Jesli jako pierwsza odpowiedz padnie:
                                                    jestem Polakiem, Niemcem to stwoerdze ze identyfikuje sie on z calym narodem
                                                    bardziej niz z regionem.

                                                    jesli odpowie ze jest Szwabem, Frankiem, Slazakiem, to powiem, ze sie
                                                    identyfikuje bardziej z regionem.

                                                    Moim zdaniem Niemcy czesciej identyfikuja sie z Regionem, Polacy zas z calym
                                                    Narodem, panstwem, Polska.

                                                    Wynika to wg mnie z tego faktu, ze niemcy przez wieki byly malymi ksiestwami,
                                                    dopeiro niedawno polaczonymi w calosc. W przypadku polski tak nie bylo, ba ,
                                                    byla prez dlugi czas pod zaborami i wtedy to nawet poczucie tozsamosci z Polsa,
                                                    narodem polskim (a nie np z MAzowszem, Roztoczem) bylo podsycane.

                                                    I tyle:)
                                                  • ggigus no dobrze, anno 2007 18.10.07, 00:06
                                                    a co bylo sto lat temu?
                                                    no bo to poczucie tozsamosci musialo sie jakos rozwijac, co nie?

                                                    no i skad wiesz, ze na pytanie kim jestem, uslyszysz, ze Polakiem?
                                                    serio, masz jakies badania? pytalas ludzi?
                                                    nie, zrob to, a dostaniesz takie odpowiedzi, ze glowa peknie
                                                    masz ze sie tak zgermanizuje Vorwissen, ale nie masz poparcia dla tej wiedzy w
                                                    badaniach
                                                    idz na imprezke polska (no te bez flagi i hymnu) i zapytaj, zanim padna - kim
                                                    jestes?
                                                    idz na polska imprezke w Pl i De
                                                    przekroj wieku itepe wylaczam
                                                    spisz odpowiedzi, to zobaczysz, ile osob Ci odpowie jestem Polakiem/Bawarka
                                                    to pogadamy, ile
                                                  • pianazludzen Re: no dobrze, anno 2007 18.10.07, 20:19
                                                    w ramach projektu na studiach z planowania przestrzennego w semestrze zimowym
                                                    poprzednim robilismy takie badania, oczywiscie nie na wielka skale, na ulicach
                                                    monachium i w miastach w badanym pregionie, w oberpfaffenhofen, gilching,
                                                    gemmering i innych wzdluz autostrady a96. wiekszosc ludzi identyfikowala sie z
                                                    regionem, np urodzni w gemmering nie mowili o sobie ze sa monachijczykami. Cykl
                                                    seminariow do projektu tez sie krecil w okol tematu heimat, heimatdesign,
                                                    regionbranding itp. i niezmiennie wynikal z nich fakt, ze w iemczech mocne jest
                                                    poczucie tozsamosci zwiazane z regionem pochodzenia. w Polsce natomiast nie
                                                    zaobserowalam tego az w takiej skali.

                                                    nie jestem zadnym wielkim socjologiem i na codzien zajmuje sie czyms innym, niz
                                                    badaniami spoleczenstwa, ale gadam z ludzmi, obserwuje i na tej podstawie
                                                    wyciagam wnioski.
                                                  • ggigus ej, fajny pomysl 18.10.07, 20:28
                                                    ale jakie pytanie zadawaliscie?
                                                    bo jesli bys zadala pytanie: Kim Pan(i) jest? ot tak na ulicy, ciekawa jestem,
                                                    co by ludzie odpowiedzieli , czy by mowili od razu o narodowosci?
                                                  • deatriss Re: ej, fajny pomysl 18.10.07, 21:23
                                                    ggigus napisała:

                                                    > ciekawa jestem,
                                                    > co by ludzie odpowiedzieli , czy by mowili od razu o narodowosci?

                                                    o narodowosci to nikt nie mowi.tylko z jakiej wsi pochodzi i jak wysoko stoi
                                                    lokalna druzyna pilkarska w stosunku do sasiedniej wsi.co dla nas polakow jest
                                                    tez trudne do zrozumienia to ze dla przecietnego niemca przeprowadzka do tej
                                                    sasiedniej wsi jest wydarzeniem zycia skutkujacym ciaglym "heimweh"
                                                  • pianazludzen Re: ej, fajny pomysl 18.10.07, 21:30
                                                    zgadzam sie z powyzszym, dokladnie to mam na mysli. np moja byla wspollokatorka
                                                    w Dreznie nie dostala miejsca na jakichstam studiach, za to dostalaby je w
                                                    niedersachsen, ale dla niej taka przeprowadzka w ogole nie wchodzi w rachube, co
                                                    dla mnie jest w ogole niezrozumiale.
                                                  • pianazludzen Re: ej, fajny pomysl 18.10.07, 21:45
                                                    no byl to zestaw pytan, roznych, raczej na zasadzie luznej rozmowy opartej na
                                                    kilku pytaniach, typu gdzie spedzaja i jak weekend, czy jezdza czesto do
                                                    monachium, czy urodzili sie tu, czy by nazwali siebie monachijczykami. potem
                                                    trzeba bylo nakrecic tego road movie.

                                                    a ja z kolezanka jeszcze nakrecilymy taki film o regionie (troche nudnawy), juz
                                                    bez ankiet, tez na te zajecia, jest tylko krotka rozmowa z pewna pania opowiada
                                                    o kwiatach ktore sprzedawala za 1€

                                                    media.putfile.com/Road-Movie-79
                                                  • ggigus aa, to widzisz 18.10.07, 21:59
                                                    bo gdybys tak zapytala Kim Pan(i) jest to co innego, nie wiem, ile by padło
                                                    deklaracji narodowości
                                                    w rozmowie sugerowalas pare rzeczy
                                                    hehe, ja zainspirowana tytule ksiazki Marii Czbaszek "Przepraszam, czy tu zyja"
                                                    jako dziecko pytałam z koleżaną ludzi na ulicy, jakby zareagowali na takie pytanie
                                                    i ludzie strasznie fajnie reagowali, ale moja mama nas przyłapała:))
                                                  • maria421 Re: Francja to panstwo centralistyczne 17.10.07, 23:43
                                                    ggigus napisała:

                                                    > to tez moglabys sobie doczytac, zamiast tracic czas na nonsens. argumenty
                                                    > corka pewnie miala na studiach takie zajecia, ciekawa rzecz zreszta
                                                    > niech ci opowie
                                                    >
                                                    A czy panstwo centralistyczne Francja to panstwo homogenne? I jezeli tak to
                                                    dlaczego?
                                                  • pianazludzen Re: paszporty to piwko, ale 17.10.07, 23:35
                                                    ggigus napisała:

                                                    > swiadomosc bycia panstwem to mit
                                                    > nie ma homogenicznej calosci Niemiec
                                                    > jezykowej np. Berliner, zapominasz cala ideologie federalizmu
                                                    >

                                                    No Gigus, boj sie boga, przeciez ja to samo wiasnie caly czas pisze, przeczytaj
                                                    sobie moje posty na spokojnie jutro.
                                                  • pianazludzen Re: czytam posty spokojnie 17.10.07, 23:39
                                                    piszac homogeniczne mialam na mysli jednosciowe, regiony, byle ksiestwa, teraz
                                                    polaczone w federalna republike czyli calosc. Ale to mozna przeczytac powyzej,
                                                    napisalam to kilka razy i juz chyba nie ma sensu sie powtarzac.

                                                    Zegnam wszystkich bo musze wyjsc z domu. Zycze przyjemnej nocy:)
                                      • maria421 Re: do ksiazek, mario 17.10.07, 23:08
                                        ggigus napisała:

                                        > nie przeszkadzaj


                                        Skarbie, dlaczego Ty sie tak szybko zloscisz?
                                        Moze mi powiesz do jakich ksiazek? Moze mi powiesz z jakich ksiazek Ty
                                        wyczytalas ze KAZDE panstwo to mlody twor?

                                        Masz zamiar grzecznie w kulturalnej dyskusji udokumentowac Twoje twierdzenie,
                                        czy tez masz zamiar nadal odpowiadac "grzecznymi" naglowkami tak, zeby sie
                                        wszyscy forumowicze dowiedzieli ze Maria jest chamska i nieuk, a Ty, Ggigus
                                        posiadlas wszelka wiedze, ale sie nia z nikim nie podzielisz?
                                          • maria421 Re: ps mario - o kulturalnej dyskusji nie masz, 17.10.07, 23:14
                                            Ggigusiu, dlaczego uciekasz od tematu?
                                            Ja Cie pytam o to, gdzie wyczytalas, ze KAZDE panstwo to mlody twor.

                                            P.S. Czy Kamyczek albo jakis niemiecku spec od bon- tonu pisze ze do bon tonu
                                            naleza naglowki "Mario o kulturalnej dyskusji nie masz pojecia"? Albo "Do
                                            ksiazek , Mario"?

                                            Bardzo jestem ciekawa z jakich podrecznikow bon tonu Ty czerpalas nauki, ktorych
                                            efekt tu widzimy.
                                              • maria421 Re: niestetym mario, zegnam 17.10.07, 23:19
                                                ggigus napisała:

                                                > bo sie powtarzasz
                                                > nie umiesz dyskutowac, to sie nie dziw, ze sa ludzie, ktorzy nie maja ochoty na
                                                > twoje towarzystwo
                                                > szczerze i brutalnie

                                                Szczerze i delikatnie - zajrzyj do linkow, ktore wlasnie tu zamiescil , na koncu
                                                watku, jeden forumowicz:-)
                                              • deatriss ggigus.... 17.10.07, 23:37
                                                sorki cos nie halo z toba?kurna czytam i oczetom nie wierze,co to ggigus
                                                wypisuje....masz ochote komus w ryja dac?rozumiem,ale na boga po co bogu ducha
                                                winnej marii?wez se na wstrzymanie,bo punktow ci za te teksty nie przybywa,a
                                                zenada widoczna...to nie ring...szukaj dalej ofiar.hmmm....maz,tesciowa,babka
                                                krowa;P
    • konrad-walenrod Setki Polaków decydują się na wcześniejszy powrót 07.10.07, 10:14
      motylekk2 napisała:

      > Jeszcze dwa miesiace i wracamy do Polski.
      ===========================================
      ###
      Setki Polaków decydują się na wcześniejszy powrót z Wlk. Brytanii do
      ojczyzny z powodu wysokiej przestępczości oraz aktów rasizmu - pisze
      brytyjski "The Observer". Niedzielna gazeta przypomina ostatnią
      głośną sprawę zabójstwa w Londynie 26-letniej Polki, która, wracając
      z pracy do domu, stała się przypadkową ofiarą strzelaniny.
      ###

      tinyurl.com/2pbn4x
      Or, give your recipients confidence with a preview TinyURL:

      preview.tinyurl.com/2pbn4x

    • wizard5 widze ze znowu bedzie liczowanie... 08.10.07, 08:55
      czego wracasz, a sobie wracaj,bo nic nie osiagnelas,bo nie umialas
      sie dopasowac,bo masz slaby charakter....Lo jesssuuu,Ja wrocilam z
      DE prawie 2 lata temu i jakos nie zaluje.Nie zaluje to malo
      powiedziane.Ja sie ciesze tak jakby mi ktos dal druga szanse na
      zycie po ciezkiej chorobie.Mam w Polsce: polskie drzewa,polskie
      wroble,polskie jedzienie nie z transportu,polakow za oknem.Jestem na
      swoim podworku nikomu nie klaniam sie w pas-bo lepszy bo Niemiec. w
      DE nawet moj niemiecki pies stawal sie gorszy od bardziej
      niemieckich psow bo Polka go trzymala na smyczy..Heh Zaznacze zeby
      nie bylo ze pracowalam na zmywaku -nie pracowalam bo nie
      musialam.Pobyt w DE byl dla mnie koszmarem.
      • konrad-walenrod Całkowicie popieram Twój światopogląd! 08.10.07, 10:21
        wizard5 napisała:

        Pobyt w DE byl dla mnie koszmarem.
        ====================================
        Całkowicie popieram Twój światopogląd!

        Ja nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie żyją na obczyżnie, gdy Polska
        po stuleciach jest znowu w pełni suwerenna!!!

        Uchodźcy polityczni, gdy w polsce buduje się IV republikę???

        Niech mnie ktoś oświeci proszę!
        • wizard5 dlaczego Wy ciagle o jezyku? 17.10.07, 10:41
          ggigus napisała:

          > roznia
          > szkoda ze nie zadalas sobie pytania, dlaczego ci bylo w De az tak
          zle?
          > znasz jezyk?
          ...hej,zauwazylam ze na forach emigracyjnych jest ciagle nacisk na
          jezyk,przeciez to naprawde nie chodzi o to czy ktos zna jezyk
          perfekt czy zna na poziomie komunikatywnym.Znam ludzi w DE ktorzy
          naprawde mowia swietnie po niemiecku a mimo to WIDZA roznice miedzy
          drzewem niemieckim,holenderskim a polskim,powietrzem niemieckim
          oddychajac mysla wciaz o Polsce. Bo to nie kwestia jezyka a chyba
          raczej pewnych cech charakteru.Niektorzy z nas po prostu do
          EMIGRACJI sie nie nadaja...Ja zrobilam prawo jazdy w Niemczech,umiem
          mowic po niemiecku,zalatwic wszystko ale coz..nie czulam sie tam u
          siebie-poprostu.Pozdrowienia.Jestem slaba w zwiazku z tym? Gorsza?
          • pianazludzen Re: dlaczego Wy ciagle o jezyku? 17.10.07, 19:56
            nie no, to prawda o czym mowisz, ale mysle ze tu chodzi o to w druga strone -
            gdy mamy dwie osoby obydwu typow - kosmopolite nazwijmy go tak, i kogos z
            ciagotami do nostalgii, to dla obydwu bez znajomosci jezyka na poczatku bedzie
            ciezko. jesli go poznasz juz, masz wybor, o ktorym piszesz. jesli nie, to nie
            mozesz do konca sie zintegrowac np ze spoleczenstwem, a dobre kontakty
            miedzyludzkie to wazny czynnik generujacy dobre samopoczucie:)
        • bunia2 A jednak jest jakies przeklenstwo emigracji... 17.10.07, 20:06
          ...ja od czerwca znowu w Polsce. Mimo ze po krotkim pobycie - jakos
          miejsca powrotu juz nie ten same. A wyjezdzac bardzo nie chcialam. A
          teraz mi tego troche brak... Ciezko uniknac porownywania, gdy sie
          widzialo troche wiecej, wyszczybilo raz dupsko troche dalej za
          miedze....
          P.S. Giggus - serdecznie pozdrawiam! Szkoda, ze tak krotko....
    • ewa553 Re: A ja wracam do domu do Polski!! 08.10.07, 14:23
      Tak, przykre jest jak sie komus wyjazd calkiem nie uda. Mysle ze
      najbardziej deprymujace jest siedzenie w domu no i brak znajomosci
      jezyka. Jak ktos nie wykorzystuje tego czasu na nauke, to juz jego
      sprawa. Mam taka znajoma, ktora musiala na pol roku wyjechac z mezem
      do Hiszpanii. Ona nie pracowala, wiec zaczela sie uczyc
      hiszpanskiego. A poniewaz czasu miala duzo, a jezyki podobne, to
      dolozyla sobie portugalski. Po pol roku umiala oba. I przez moment
      sie tam nie nudzila.
      Gdyby w mojej mlodosci byly takie mozliwosci jak sa teraz w Polsce,
      ze mozna sie swobodnie po swiecie poruszac, to wybralabym taka opcje
      jak tu ktoras z dziewczyn pisala: po 2 lata w roznych krajach i albo
      w najciekawszym zostac, albo bogata w doswiadczenia (ale bron Boze
      nie rozgoryczona) wrocic do Polski. Cudowna perspektywa!
    • deatriss podsumowujac 17.10.07, 23:15
      moze warto poczytac troche,choc pobieznie o co biega,a nie prowadzic malo
      interesujace wywody osobiste,kto jak i gdzie powinien uzupelnic luki w
      wyksztalceniu.sprawa prosta.wystarczy znac troche historie obu krajow i
      rozmawiac rzeczowo.zachecam:)a tu sciaga...

      pl.wikipedia.org/wiki/Niemcy

      pl.wikipedia.org/wiki/Polska
      • ggigus wreszcie ciekawa dyskusja 17.10.07, 23:49
        chociaz troche nie rozumiem Twojej kwestii w sprawie homogenicznosci De

        a dyskutowac lubie, o ile nie musze w kazdym poscie wyjasniac, czego nie pisalam
        sa w tym watku przyklady na takie marionawyki
        • pianazludzen Re: wreszcie ciekawa dyskusja 17.10.07, 23:55
          piszac homogeniczne mialam na mysli jednosciowe, regiony, byle ksiestwa, teraz
          polaczone w federalna republike czyli calosc, jak juz powyzej napisalam.
          homogeniczne czyli nie podzielone.

          no ale juz musze isc. nic w sumie z tej dyskusji nie wyniknelo bo nie
          ustosunkowalas snie nigdzie do postawionego na jej poczatku pytania, obserwacji,
          dlaczego w Polsce patriotyzm dotyczy calego kraju, a w niemczech regionow.
          dobranoc i dobrej nocy:)
          • ggigus zebym sie ustosunkowala do czegos, 18.10.07, 00:00
            musze miec definicje
            bo Ty piszesz mocny patriotyzm i juz
            a co to znaczy?
            biegasz z flaga? nucisz hymn?
            ja nie
            czy Niemcy biegaja z flaga i nuca?
            moze...?
            nie wychowalam sie w specjalnie patriotycznej rodzinie, juz pisalam o specyfice
            miasta, z ktorego czesciowo pochodze, tlumacze sobie moja awersje do patriotyzmu
            tym tez
            bo mi na historii w latach 80 pani mowila, ze LEgnica (tak, to miasto) jest
            nazwa jednoczesnie polskiego, czeskiego i niemieckiego pochodzenia (niem. i
            slow.?? moze lepiej)
            no i moge podac wiele przykladow na oslabienie mojego patriotyzmu w miare uplywu
            czasu
            wiec takie kategorie, kto do jakiej grupy nalezy, troche mnie malo obchodza
            ale chetnie podyskutuje, jak zapodasz definicje
              • almahler Re: piszesz homogeniczne i sama sobie 18.10.07, 08:49
                ja wrocilam 2 klata temu, po prawie 10 latach w Niemczech, Irlandii
                i BElgii, w ktorych to krajach studiwoalam i dalej kontynuuje nauke.
                Na poczatku bylo mi zle, chcialam wracac, ale no coz, czas leczy
                rany, poza tym teraz moge powiedziec "Nie zaluje", podoba mi sie,
                poza tym mam andzieje, ze po 21.X bedzie mis ie bardziej podobalo.
                OK, raz w miesiacu jestem w Niemczech, a gdy trafiam do mojego
                ukochanego Monachium, lezka sie zawsze w oku kreci, sentyment
                zostaje, ale mam wreszcie dobra prace, czasami az nadmiar, nie moge
                narzekac na warunki, a w Niemczech (jako studentka) wiadomo, ze nie
                zawsze bylo wesolo, choc fakt - pomimo mniejszej kasy mozna bylo
                sobie na wiecej pozwolic.

                Pozdrawiam i zycze powodzenia
                a
                ----------check this out: www.hospitalityclub.org----------------
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka