Dodaj do ulubionych

Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie?

05.01.08, 20:55
Drugiej wojnie swiatowej i winie Niemcow? Znam troche Polakow tu, w Niemczech,
ktorzy bardzo sie tym pasjonuja i ciagle przypominaja, jacy to Niemcy sa zli i
ze to hitlerowcy. Slabo mi sie robi zawsze jak to slysze.

Po bylo po pierwsze prawie 100 lat temu i sa aktualniejsze sprawy, ktorymi
mozna by sie zajmowac. Nie mowie, ze mamy o tym zapomniec, ale moze raczej
wlozyc do miedzy rozdzialy historii, an nie, ze prezydent do Merkelowej
glownie ciagle o tej wojnie.

A po drugie to czesto cierpieli prosci ludzie, ktorym z dnia na dzien kazano
sie wynosic, czesto analfabeci co o Hitlerze wiedzieli tyle co ja o polityce w
Kamerunie. Taki prosty pastuszek zajmujacy sie wypasaniem krow moze i popieral
Hitlera, a w sumie bylo mu wszystko jedno, bo jego zycie toczy sie wokol
krowiego lajna, ze w radiu cos mowili to moze i nawet mu sie podobalo. Ja tak
przynajmniej uwazam i jak mnie ktos uswiadamia, ze WSZYSCY NIEMCY popierali
Hitlera i WSZYSCY maja to we krwi to mi sie slabo robi. A mam takiego jednego
rozmowce tu w Niemczech, ktory ciagle tylko o tej wojnie i o tym Hitlerze ehhh
:((( Moje argumenty uznaje za debilne i taka z nim rozmowa. Nie mowie, ze
popieram Steinbach i innych wariatow, ale nie mozna odmowic wielu ludziom
faktu, ze zostali pokrzywdzeni, mimo tego, ze sa Niemcami.

Co myslicie?
Obserwuj wątek
      • mary_an Re: Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie? 07.01.08, 16:47
        Ja odnosze wrazenie, ze to jednak niestety bardziej z polskiej strony jest ten
        ped do wypominania Niemcom historii. Steinbach to jakas oszolomka, byl o niej
        ostatnio artykul w Spiegel i tez tak ja tam przedstawiano.

        Nie zauwazylam, zeby Merkel ciagle podejmowala ten temat, raczej ciagle czytam o
        Kaczynskim, ktory nieustannie tylko o wojnie. Srednio raz na tydzien cos na ten
        temat mozna przeczytac. No i serio spotykam Polakow, co mieszkaja, pracuja,
        studiuja w Niemczech i tez ich ulubionym tematem i komentarzem jest zbrodnicza
        dzialalnosc Niemcow w czasie wojny. W sensie "poklocilam sie z szefem. glupi
        nazista, jego dziadek na pewno mordowal zydow blablabla".
        • magnusg Re: Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie? 07.01.08, 17:23
          Skoro Steinbach jest oszolomka, to dlaczego Merkel toleruje ja nie
          tylko w CDU,ale w zarzadzie tej partii?I dlaczego rzad Pani Merkel
          finansuje BdV Pani Steinbach dotacjami?
          Kaczynski ma pelna racje jak twierdzi, ze jedynym prawdziwym ruchem
          oporu godnym uznania byla Biala Roza.Proby kreowania na
          antynazistowskich bohaterow typow pokroju Stauffenberg, ktory na
          poczatku wojny byl zachwycony Hitlerem i zadeklarowanym rasista to
          doprawdy skandal.
          A co do tematyki wojny, to chyba rzadko ogladasz TV w Niemczech.Sa
          cale serie w ZDF o tematyce II WS.W zeszlym miesiacu 4 odcinki o
          Wehrmachcie n.p.Do tego niezliczone reportaze o II WS w n-tv czy N24.
          • mary_an Re: Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie? 07.01.08, 19:52
            Fakt, ostatnio w ogole nie ogladam TV bo nie mam czasu. Jak mam czas to wole
            poczytac gazete.
            Ja po prostu uwazam, ze wojna byla okropnie dawno, nikt nie podwaza tego, co
            bylo, ale nie moze to ciagle byc argumentem w aktualnych rozmowach politycznych.

            Moze nastepnym razem jak moj profesor wstawi mi zla ocene bede chodzila i
            mowila, ze on jest Turkiem, a Imprerium Osmanskie przegralo z Polska w
            siedemnastym wieku, wiec go nienawidze, bo on tak jak jego praprapradziad teraz
            sie na mnie msci za tamta porazke.
    • konrad-walenrod Reakcja warunkowa lub odruch warunkowy 07.01.08, 19:02


      Przykład: jeśli bezpośrednio przed podaniem psu pokarmu zadzwoni dzwonek, to po kilku próbach na sam dźwięk dzwonka pies zaczyna wydzielać ślinę. Przed eksperymentem dzwonek nigdy nie wywoływał u psa reakcji ślinienia, a więc nauczył się on, że bodziec, który zawsze pojawia się przed jedzeniem, jest sygnałem karmienia. Tego typu bodziec (sygnał) Pawłow nazwał bodźcem warunkowym, a efekt wywołyany przez niego (tu:wydzielanie śliny) — reakcją warunkową lub odruchem warunkowym. Odruch taki wytwarza się dzięki wielokrotnemu kojarzeniu się bodźca (np. dźwięku dzwonka) z podawaniem pokarmu, co Pawłow określił jako wzmocnienie bodźca warunkowego. W wielu źródłach można znaleźć informację, że najbardziej efektywny, tzn. najszybciej prowadzący do pojawienia się reakcji warunkowej, jest odstęp 0,5s pomiędzy bodźcem warunkowym, a bezwarunkowym.

      -------------------------------------
    • baldwiniv Re: Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie? 12.01.08, 20:27
      Suko: to nie było sto lat temu tylko 60 i to nój dziadek i babka
      świetnie pamietają i ja też bo nie interesuja mnie tylko tureckie
      kutasy tak jak ciebie ale także to że koło mojego domu jest grób 200
      nieznanych żołnierzy niemieckich... Mój e-mail: lato2006@onet.eu.
      Zapraszam do polemiki:-)
    • panzet Wplywy propagandy komuny... 12.01.08, 23:19
      U wiekszosci Polakow , i szczegolnie wyksztalconych (w czasie Komuny)
      pozastaly znaczne ich wplywy w pogladach na temat wojny.Zauwazylem
      to nawet u historykow...
      przyklady manipulowania.. zginelo 6 Mil Polakow a przeciez w tym
      bylo ponad 3 Mil Zydow (6 Mil Obywateli Polskich).
      W Warszawie jezdzily trawaje, przez pierwsze lata okupacji dzialaly
      teatry (nawet chodzil do nich Hitler ktory odwiedzal Warszawe).
      Zniszczenia wojenne: Warszawa zniszczona w 2
      powstaniach...,wywolanych w najbardziej niekorzystnym momencie
      do stlumienia zostaly wyslane oddzialy ukrainskie, wloskie i
      niemieckie skladajce sie z bylych wiezniow, i troche wscieklosc
      Hiltlera za zamach 22 lipca.. reszta zniszczen to glownie ofensywa
      radziecka. Zolnierze wrzesnia zyli w "mozliwych" warunkach do konca
      wojny nawet w swoich mundurach. Poznalem nawet osobiscie Polaka
      ktory byl na robotach na poludniu D. byl mlody , po wojnie zostal
      tam, rodzina na wsi gdzie pracowal go adoptowala i cos odziedziczyl
      (winnice).
      Podobno ( nie sprawdzilem tego doslownie) jakis czas przed 2 wojna
      polska prasa ostrzegala Hitlera, ze jak dalej pojdzie bedziemy
      musieli w ciagu 2 tygodni zajac Berlin...( to mi sie nawet podoba)
      • magnusg Re: Wplywy propagandy komuny... 18.01.08, 18:34
        Ciekawa argumentacja.Wiec wedlug ciebie obywatele polscy to nie
        Polacy,a 3 miliony niezydowskich polskich ofiar to pestka??W czasie
        powstania Warszawa oczywiscie sama sie burzyla, a podpalenie i
        wysadzanie calych ciagow ulic bylo militarna koniecznoscia??Co
        jeszcze masz ciekawego do powiedzenia??Przypomina mi to argumentacja
        pewnego Rosjanina z ktorym kiedys rozmawialem i ktory calkiem serio
        twierdzil, ze Niemki powinny byc wdzieczne za gwalty na nich przez
        Czerwonoarmistow, bo po tylu latach bez chlopow troche sexu im
        napewno sprawialo przyjemnosc.Gratuluje poziomu argumentacji:(
        • die_pubertierende_jungfrau Motive für die Umsiedlung richtig gedeutet? 19.01.08, 10:42
          magnusg napisał:

          > Ciekawa argumentacja.Wiec wedlug ciebie obywatele polscy to nie
          > Polacy,a 3 miliony niezydowskich polskich ofiar to pestka??W czasie
          > powstania Warszawa oczywiscie sama sie burzyla, a podpalenie i
          > wysadzanie calych ciagow ulic bylo militarna koniecznoscia??Co
          > jeszcze masz ciekawego do powiedzenia??Przypomina mi to argumentacja
          > pewnego Rosjanina z ktorym kiedys rozmawialem i ktory calkiem serio
          > twierdzil, ze Niemki powinny byc wdzieczne za gwalty na nich przez
          > Czerwonoarmistow, bo po tylu latach bez chlopow troche sexu im
          > napewno sprawialo przyjemnosc.Gratuluje poziomu argumentacji:(
          ---------------------------
    • lunatix Mnie tylko jedno wkurza. 13.01.08, 10:26
      Wkurza mnie, ze nasi kochani amerykanie tak na prawde wcale nie pogonili
      nazistow. Zrobili tylko pokazowke w formie sadu norymberskiego. Cala reszta
      nasistow pozostala w niemczech zach. pod ich opiekunczymi skrzydelkami. Nawet za
      ich zgoda poobsadzano bylymi nazistami wysokie stanowiska w polityce
      Niemieckiej. Przyklad: ambasadorem Niemieckim w Turcji byl po wojnie byly
      SS-Mann baron von .... (juz nie pamietam nazwiska). W biznesie bylo tak samo.
      Kto wspolpracowal z aliantami dano mu spokoj bo chodzilo o kase. Zygac sie chce.
      A teraz sie juz takim nawet daje nagrody Nobla.
      Juz nie spomne o Watykanskiej goracej linii do przemycania czolowki
      nazistowskiej do Ameryki-Pld. np. Mengele i koledzy, ktorych, gdy skonczyl sie
      "patronat" Watykanu, wylapali Zydzi tzn. Mosad.

      • aptus Re: Mnie tylko jedno wkurza. 13.01.08, 14:14
        Jestem podobnego zdania jak Ty.
        Mnie ogolnie oslabia polityka i politycy;nic jej i ich nie rozni z
        ta moze tylko roznica, ze w demokracji musza byc bardziej ostrozni.
        Wojna i ogolnie wszystkie wojny sa instrumentalizowane.
        Jesli chodzi o Proces Norynberski-to zgadzam sie ze byla to
        pokazowka.Mysle,ze konieczna i dobrze, ze miala miejsce chociaz ta
        pokazowka.Niestety ominela Sowietow. Oni robili to intern- miedzy
        soba. No chyba ze taka pokazowka nazwiemy 20 obrady sowieckiej
        partii komunistycznej w 1956.
        Ale nawiazujac do tematu,to nie mam wrazenia,zeby sie az tyle o
        wojnach dyskutowalo.Jak sa jakies rocznice,obchody, ciekawe filmy to
        wtedy tak i jest to dla mnie zrozumiale.
        Warto przypomniec,ze tylko Polacy i Francuzi mieli swietnie
        rozbudowany ruch oporu przeciwko Niemcom i Sowietom.A to juz cos.
    • camel_3d zeby czuc sie lepiej? 14.01.08, 10:45
      coz... powiem tak..przeraza mnie jak slysze, ze w niemeickich szkolach ten temat
      jest pomojany lub bardzo pobieznie przelatywany. nie chodzi mi o to, zeby niemcy
      czuli sie winni, ale o to, ze mlodzi niemcy nawet nie wiedza kiedy sie zaczela i
      skonczyla wojna..i co bylo skutkiem wojny.
      ale chyba bym nie wpadl na pomysl, zeby im to wypominac w tym znaczeniu, o
      ktorym ty piszesz. wisi mi to, ze rosja i niemcy zaczali te wojne, co bylo
      minelo..i nie mam ochoty patrzec na zycie w niemczech i na niemcow z perspektywy
      wojny.
      • maria421 Re: zeby czuc sie lepiej? 14.01.08, 10:54
        camel_3d napisał:

        > coz... powiem tak..przeraza mnie jak slysze, ze w niemeickich szkolach ten tema
        > t
        > jest pomojany lub bardzo pobieznie przelatywany. nie chodzi mi o to, zeby niemc
        > y
        > czuli sie winni, ale o to, ze mlodzi niemcy nawet nie wiedza kiedy sie zaczela
        > i
        > skonczyla wojna..i co bylo skutkiem wojny.

        Ten temat ani nie jest pomijany, ani bagatelizowany. Jest calkiem rzetelnie i
        obszernie omawiany w niemieckich szkolach (przynajmniej w gimnazjach). Wiem to,
        bo bylam bardzo ciekawa czego moja corke beda uczyc w niemieckim gimnazjum o
        wojnie i chcialam przypilnowac tego tematu.
        Natomiast o wiele za malo bylo na temat komunizmu.
          • jan.kran Re: Fakt ze komunizm jest tu bagatelizowany 17.01.08, 05:22
            Zgadzam się z Marią. Moje dzieci chodziły kilka lat do niemieckich szkól , w tym
            córka dwa lata do gimnazjum i ten temat był wałkowany w kółko i w kółko aż sie
            bałam lodówkę otworzyć...
            Patrząc na to jak na temat drugiej wojny światowej mówi się w norweskich
            szkołach to nie ma co porównywać. Zwłaszcza że Norwegowie nie mają czystego
            sumienia i dobrze o tym wiedzą.
            Prawdą jest że o komuniźmie i jego zbrodniach mówi się za mało i to nie tylko w DE.
            To nie było sto lat temu tylko całkiem niedawno. Nawet mnie , urodzonej po
            wojnie ten temat dotyczy ze względu na mojego Tate, żołnierza AK , torturowanego
            zarówno przez gestapo jak i UB.
            Ten temat ma wpływ na mnie i na moje dzieci.
            Poza tym myślę ze niegdy nie wolno zaprzestać przypominać Niemcom togo co zrobili.
            Kiedy mieszkałam w DE nie miałam w zasadzie kontaktu z Polakami więc nie wiem
            jakie jest ich zachowanie w stosunku do tego tematu < mówię o Polakach w DE >.
            Natomiast Niemcy których spotkałam genaeralnie mają poczucie winy i co ciekawe
            młodsi niż starsi którzy pzreżyli wojnę.Od tych ostatnich usłyszałam pare takich
            tekstów że mi buty z nóg zdjęło... Zdarzyło im się zapomnieć że jestem Polka i
            nie żałowali sobie:PPPP
            Kran
      • mary_an Re: zeby czuc sie lepiej? 14.01.08, 16:45
        Nie znam sie na niemieckim systemie szkolnictwa i nie wiem, czy sie duzo mowi w
        szkolach o wojnie. Ja niczemu nie zaprzeczam, nie mowie, ze wojny nie bylo, nie
        mowie, ze nalezy o tym zapomniec, bron boze nie bronie Niemcow. Chodzi mi tylko
        o to, ze moim zdaniem nalezaloby to wlozyc miedzy karty historii i nie wywlekac
        tych wszystkich zbrodni wojennych przy kazdej mozliwej okazji, tak jak to sie
        dzieje w polskiej polityce i tak jak to znam od niektorych Polakow mieszkajacych
        w Niemczech. Moze to jest jakis ich kompleks, w kazdym razie uwazam, ze jesli
        ktos wypomina kazdumi napotkanemu Niemcowi, z ktorym jest w jakis sposob
        skonfliktowany (oczywiscie za jego plecami) ze jest Niemcem a Niemcy sa zli bo
        rozpetali wojne to jest to bardzo ponizej pasa.

        Znam np. kogos (oczywiscie Polaka), kto gardzi Niemcami z Ameryki Poludniowej,
        bo wszyscy tam to potomkowie nazistowskich powojennych uciekinierow. Moje
        argumenty tu nic nie daja, wszystko zbija jeden argument o nazistach.
    • saksalainen A jasne ze wojna bedzie, Bush juz rakiety stawia 17.01.08, 00:02
      Tzn. na razie nie stawia, bo mu Tusk powiedział, ze tak własciwie to nie potrzebujemy, ale stacje radarowa w Czechach postawi, a jak juz stacja bedzie, to te rakiety tez trzeba bedzie gdzies postawic (moze tez w Czechach).

      A co do drugiej wojny... na całe szczescie jestem ze Slaska i moi znajomi w rodzinnych stronach nie maja takiego skrzywienia - a tu, szczerze mówiac, niewielu Polaków znam (a jezeli, to przewaznie tez ze Slaska).
    • lunatix Re: Co myslicie o tym ciaglym gadaniu o wojnie? 27.01.08, 13:57
      Przypadkiem podczas przelanczania programu TV zatrzymalem na Show pana Jörg Pilawa.
      Akurat mial dwojke kandydatow, mlodzi ludzie, facet wygladal jak inzynier z
      Daimlera, a dziewczyna jak Marketing-Tussie.
      Zadano im pytanie "gdzie leza Mazury". Chlopak jeszcze cos wiedzial. Dziewczyna
      tempa jak but, nie wiedziala w jakim kraju sa Mazury. Na koncu dodala, ze jej
      dziadkowie pochodza z Ostpreusen!!
      Wstyd i hanba.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka