do pań-rodziłyście w Niemczech?

25.04.08, 15:25
ile kosztuje pród w Niemczech?
    • polaola Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 16:10
      ???? Ile kosztuje porod ??? Troche dziwne pytanie ...ale odpowiem.
      Jesli sie jest ubezpieczonym to oczywiscie nic nie kosztuje.
      A czy w Polsce trzeba za porod placic ???
      • nana_c Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 16:12
        Ubezpieczona pacjentke nic, nawet nie doplaca sie tych obligatoryjnych 10 eu za
        dniówke szpitalna, do 6 dnia po porodzie.
        Mam teraz na mysli ubezpieczenie panstwowe. Praktyki przy prywatnym sa mi nie
        znane.
    • bo4630 jeżeli bez komplikacji to ca. 5000 - 5500 Euro 25.04.08, 18:39

      • beniusia79 Re:hi,hi 25.04.08, 18:50
        porod jest oczywiscie za darmo, znieczulenie jest za friko,
        podobnie z cesarka na zyczenie-zyc nie umierac... placi sie tylko
        za tzw. pokoj rodzinny (na zyczenie)-30 euro za dobe...
        • jessi_a Re:hi,hi 25.04.08, 18:52
          nawet bez ubezpieczenia ???
          • bo4630 tak to rozumie beniusia:DDDDD 25.04.08, 19:02
            nikt nie płaci, jest za darmo;DDD

            • beniusia79 Re: bo4630 25.04.08, 19:09
              nie zrozumialam aluzji? wychodze z zalozenia, ze autorka watku jest
              jednak ubezpieczona???
          • beniusia79 Re:hi,hi 25.04.08, 19:09
            nie, bez ubezpieczenia to raczej duzo wiecej. ale nie chce mi sie
            wierzyc, zeby przyszla mama pozwolila sobie na taka ekstrawagancje
            jak brak ubezpieczenia...
            • kokolores Beniusia 26.04.08, 00:08
              ...to ,ze NIC nie placisz osobiscie w szpitalu to nie znaczy ,ze
              porod jest ZA DARMO .
              Za porod placi albo ubezpieczalnia ,albo rodzaca .
              Nawet nie wiesz ile kobiet placi prywatnie.

              :o)
              Koko
              • beniusia79 Re: kolores 26.04.08, 08:11
                a za co placa? z tego co wiem to za specjalne wymagania sie placi,
                nie za zwykly porod. jesli rodza w szpitalu prywatnym, jesli
                sciagaja do szpitala swojego ulubionego ginekolga lub jesli biora
                swoja polozna to placa. nic innego nie przychodzi mi do glowy.
                mysmy zaplacili 90 euro, ale za pokoj rodzinny a to juz bylo na
                nasze zyczenie. zadna z moich kolezanek, a troche ich tu mam, nie
                placila za porod (chodzi mi o osoby ubezpieczone)...
                • arim28 Re: kolores 26.04.08, 09:58
                  Istnieje jeszcze cos takiego jak prywatne ubezpieczenie i wtedy
                  placi pacjetka, ktora pozniej rozlicza sie ze swoja kasa.
                  • beniusia79 Re: kolores 26.04.08, 10:37
                    to tez fakt. ci, ktorzy maja swoje firmy musza ubezpieczyc sie
                    prywatnie i wtedy placa za wszelkie uslugi ze swoje kasy...
                    profituja tez dzieki temu-sa troche inaczej traktowani od nas,
                    zwyklych smiertelnikow :)
                    • arim28 Re: kolores 26.04.08, 10:50
                      beniusia79 napisała:

                      > to tez fakt. ci, ktorzy maja swoje firmy musza ubezpieczyc sie
                      > prywatnie i wtedy placa za wszelkie uslugi ze swoje kasy...
                      > profituja tez dzieki temu-sa troche inaczej traktowani od nas,
                      > zwyklych smiertelnikow

                      Myslisz sie!
                      Prywatnie ubezpieczyc sie nikt nie musi lecz jesli chce - moze.
                      :)
                      • beniusia79 Re:buu 26.04.08, 10:53
                        na ogol lub bardzo czesto takie osoby ubezpieczaja sie prywatnie...
                        lepiej? :)
                      • martabg Arim 26.04.08, 10:54
                        Mój mąż, właściciel firmy, MUSIAŁ ubezpieczyć się
                        prywatnie. "Musiał", czyli wyboru nie miał:)
                        • martabg Re: Arim 26.04.08, 11:01
                          A moze nie musiał... Sama już zwątpiłam:) Bo rzeczywiście, coś tam
                          kiedyś z państwową kasą załatwiał, ale albo oni go nie chcieli, albo
                          on ich...
                        • arim28 Re: Arim 26.04.08, 11:03
                          Katdy ma jakis wybor, moze nie wszystko spawdziliscie.
                • kokolores Baniusia 28.04.08, 02:25
                  Ty nadal nie rozumiesz o co mi chodzi .
                  Oczywiscie ,ze kobiecie ubezpieczonej caly koszt porodu pokrywa
                  ubezpiecznie ,ale on nie jest ZA DARMO.
                  Autorka watku nie jest TU ubezpieczona i nie moze liczyc na to ,ze
                  niemiecka kasa chorych pokryje koszty. A polska tylko "pod
                  warunkiem ".
                  Tylko jak ktos uslyszy ,ze .....cytuje twoja odpowiedz
                  "
                  porod jest oczywiscie za darmo, znieczulenie jest za friko,
                  podobnie z cesarka na zyczenie-zyc nie umierac... placi sie tylko
                  za tzw. pokoj rodzinny (na zyczenie)-30 euro za dobe..."

                  ...to pomysli ,ze w Niemczech to zyc nie umierac i dzieci rodzic.
                  Wszystko jest za darmo ,przyjezdzajcie i rodzcie.
                  Potem przeczytamy w prasie polskiej takie plotki .... juz nie
                  pierwszy z reszta raz .
                  Pozdrawiam serdecznie.

                  :o)
                  Koko
                  • beniusia79 Re: kolores 28.04.08, 08:37
                    kochana, alez oczywiscie ze rozumiem :) napisalam odpowiedz w taki
                    sam sposob, jak ta pani pytanie :)
                    a znam wielu takich, ktorzy dalej zyja tu w niemczech i mysla zyc
                    nie umierac i rodza dziecko jedno po drugim. nic nie robia a
                    pieniazki im z nieba leca. i co ty na to?
                    • kokolores Re: kolores 28.04.08, 13:48
                      beniusia79 napisała:
                      > a znam wielu takich, ktorzy dalej zyja tu w niemczech i mysla zyc
                      > nie umierac i rodza dziecko jedno po drugim. nic nie robia a
                      > pieniazki im z nieba leca. i co ty na to?


                      Nie zamienilabym sie z nimi.


                      :o)
                      Koko
                    • nana_c stadko dzieci i bezrobocie 28.04.08, 14:41
                      beniusia79 napisała:

                      > kochana, alez oczywiscie ze rozumiem :) napisalam odpowiedz w taki
                      > sam sposob, jak ta pani pytanie :)
                      > a znam wielu takich, ktorzy dalej zyja tu w niemczech i mysla zyc
                      > nie umierac i rodza dziecko jedno po drugim. nic nie robia a
                      > pieniazki im z nieba leca. i co ty na to?


                      No, Mutterkreuz z obiegu dawno wycofano :-P
                      • beniusia79 Re: hmm 28.04.08, 19:45
                        tak zmieniajac troche temat. w Polsce mam taka znajoma, ktora ma 9
                        dzieci. jej maz pracuje w Niemczech i dostaje oczywiscie
                        Kindergeld. 150 razy 9, do tego wyplata. fajnie im sie zyje z tych
                        prawie 3000 euro w Polsce...
                        • jessi_a Re: hmm 28.04.08, 19:47
                          a co w tym zlego. Nie rozumiem.
                          co to jest 3000 Euro dla takiej gromadki.
                          • beniusia79 Re: hmm 28.04.08, 20:13
                            3 tysiace euro to cos kolo 10 tys zlotych. a to chyba nie malo na
                            miesiac nawet dla tak duzej rodzinki?...
    • maajkuska Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 20:44
      dla wyjaśnienia: jestem ubezpieczona tylko w Polsce.
      • jessi_a Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 20:47
        to jesli planujesz tu porod, to najpierw zapytaj sie swojego
        ubezpieczyciela, bo ostatnio slyszalam, ze cos sie nie kwapia z
        placeniem.
      • kokolores Poczytaj 26.04.08, 00:14
        www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=6&dzialnr=61&artnr=1969
        www.rodzicpoludzku.pl/akcja/artykul.php?artykul_id=65&kategoria_id=3


        www.wprost.pl/ar/117351/Podejrzane-porody-w-Schwedt/

        www.grupy.egospodarka.pl/NFZ-a-porod-w-Niemczech,t,293813,8.html


        mypolacy.de/aktualnosci,nfz-nie-chce-pacic-za-porody-w-niemczech,1799.html


        Powodzenia.

        :o)
        Koko
    • donkaczka Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 22:28
      5 tysiecy to przegiecie..

      porod bez komplikacji, bez znieczulenia, pobyt poltorej doby okolo 2200 euro
      wiem przypadkiem, bo urodzilam niechcacy 200 kilometrow od domu i rachunek za
      porod ze szpitala zamiast do ubezpieczyciela przyszedl do nas
      moglam popodziwiac poszczegolne kwoty, pobyt nie kosztowal znaczaco, ile PDA
      pojecia nie mam..
      ale to tez moze zalezec od szpitala
    • s.z-n Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 25.04.08, 22:49
      Malo szczegolow podalas, wiec mozna odpowiadac pytaniem na pytanie, nie zapomnij o EKUZ :
      www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=6
    • sabba Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 26.04.08, 20:38
      zalezy gdzie rodzisz. np w geburtshaus placi sie cos ale to zalezy ile doplaca
      kasa (kazda traktuje to inaczej) ale tak w granicach 300 Euro z wlasnej kieszeni.
      • xxy4 Re: do pań-rodziłyście w Niemczech? 29.04.08, 15:09
        hallo Ja rodzilam w niemczech w 2006 roku. Za porod narpierw mial zaplacic NZF a potem sie wypial . Za porod i 5 dni pobytu zaplacilam za siecie 1340 euro za mala 1180 euro . Za polozna przy porodzie przychodzi ekstra bo to inna instytujcia ,zaplacilam 280 euro. Zaznaczam ze polozna nie przychodzila do domu tylko asystowala przy porodzie. Chcialam wyjsc wczesniej ale lekarz powiedzial ze jak mnie wypuszcza a cos sie stanie to oni beda odpowiedzialni.Zebym wiedziala ze bede musiala tyle zaplacic to wyszla bym po trzech godzinach po porodzie.Jak chcesz rodzic w niemczech zloz podanie do NFZ do druk 112 i pozwolenie porodu za granica : ale zazadaj odpowiedzi na pismie. NOrmalnie NFZ powinien zaplacic ale Polacy jak to polacy. Wiem ze NFZ placi tylko za porod w naglych przypadkach. Idzi do naiblirzszego sobie szpitala w niemczech i zapytaj wczesniej przed porodem ile bedziesz musiala zaplacic tak orietacyjnie.pozdrawiam i zycze powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja