jak sie mieszka Polakom w Niemczech?

23.05.09, 22:29
jestem Polka obecnie mieszkajaca w USA. Rozwazam przeprowadzke do
Niemiec. Czy ktos ma troche czasu, zeby cos opowiedzic na temat
mozliwosci pracy i kupna domu w Niemczech. Dzieki!
    • caysee Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 23.05.09, 23:14
      Z praca wszystko zalezy od zawodu i szczescia - np. inzynierowie maja duzo
      lepsze szanse na szybkie znalezienie pracy, niz np. ekonomowie. Do szukania
      pracy polecam serwis jobpilot.de

      Mozliwosc kupna domu.... jest :) Czy moze chodzilo ci o ceny? Bo z cenami to
      strasznie duzo zalezy od lokalizacji. W trojkacie Mainz-Frankfurt-Darmstadt taki
      120m2 domek na dzialce 400m2 kosztuje okolo 300tys +-100 tys zaleznie od stanu
      (i oczywiscie nie mowie o centrum duzego miasta a raczej nieduzych
      miejscowosciach). 50km dalej znajdziesz miasteczka/wioski o cenach o polowe
      nizszych.
      • agatamaria01 Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 24.05.09, 00:02
        Dzieki za odpowiedz! Ja jestem po ekonomii :-( Maz pracuje jako
        kelner/manager w ekskluzywnej restauracji.
        Podajesz ceny w euro, tak?
        Dlugo tam jestes?
        • annajustyna Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 24.05.09, 07:47
          Ekonomia, prawo etc. to bardzo niewdzieczne kierunki, jesli chodzi o Niemcy. Ale
          sa i gorsze, chocby architekt. Ceny Caysee podala oczywiscie w Euro.
          • annajustyna Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 24.05.09, 07:49
            Dodam jeszcze, ze oprocz chyba medycznych i inzynierskich, to wlasciwie kazde
            studia bardziej przeszkadzaja niz pomagaja w Niemczech. W koncu to kraj
            Kaufmännische Ausbildung. Lepiej miec polskie technikum niz najlepszy dyplom.
            • pyskata.1 Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 25.05.09, 22:07
              Polskie technikum? Krycha no co Ty? Chyba nie o ekonomicznym piszesz?
              • annajustyna Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 26.05.09, 08:25
                Zalezy na co chcialabys oczyiwscie startowac. Ale na asystentke np. to lepsze
                technikum niz studia. A na menedzera raczej z Polski nie biora :D.
        • caysee Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 24.05.09, 14:44
          Tak, ceny podalam w euro i sa one orientacyjne. A mieszkam tu juz prawie 3 lata
          i jestem zadowolona :)
    • florena82 Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 24.05.09, 09:21
      Jezeli jestescie z USA wybierzecie jakis kraj anglojezyczny, bez znajomosci
      jezyka, mimo tego ze macie wyksztalcenie - bedzie wam ciezko. Jaki region
      bierzecie pod uwage?
      Tutaj tez mozesz poprzegladac miejsca pracy czy tez domy:
      www.meinestadt.de/
    • thunder-mug ciagle zastanawiam sie co ja tutaj robie... 24.05.09, 15:54
      agatamaria01 napisała:

      > jestem Polka obecnie mieszkajaca w USA. Rozwazam przeprowadzke do
      > Niemiec. Czy ktos ma troche czasu, zeby cos opowiedzic na temat
      > mozliwosci pracy i kupna domu w Niemczech. Dzieki!
      ====================================================


      (...)
      ciagle zastanawiam sie co ja tutaj robie...
      Autor: cyberanka78
      (...)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=82934646&a=82934646
      Radzę gruntownie przeczytać i wyciągnąć właściwe wnioski...
    • netfun Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 25.05.09, 14:43
      Nikt dotychczas tu nie napisal, ze Polacy w dalszym ciagu potrzebuja
      w Niemczech pozwolenia na prace - no, chyba ze sie jest tzw.
      Selbstständig.
      A z pozwoleniami jest czasem ciezko - wydajace pozwolenie na prace
      Agentur für Arbeit szuka przez 3 tygodnie na stanowisko, o ktore sie
      starasz, bezrobotnego Niemca.
      Wiem, ze w styczniu tego roku weszlo w zycie rozporzadzenie, ktore
      pozwala na przyznawanie pozwolen na prace Polakom (i nie tylko) z
      wyzszym wyksztalceniem bez trzytygodniowego poszukiwania -
      pozwolenie takie jest wydawane na okres 1 roku.
      No, chyba ze masz paszport amerykanski, wtedy Cie to nie dotyczy
      (tak mi sie przynajmniej wydaje).

      Zakup domu - zaden problem, potrzebne tylko pieniadze.
      Im wieksze miasto, tym wyzsze ceny.
      • annajustyna Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 25.05.09, 18:00
        A podobno zezwolenie na prace daja od reki - wystarczy meldunek, chocby lipny
        (vide watek Iwony). Amerykanie tez potrzebuja zezwolenia na prace.
    • artur666 Polacy. 26.05.09, 01:16
      Wiesz co, ja tu mieszkam juz ponad 20 lat. Skonczylem tu szkole i mam zawod w
      ktorym pracuje juz z 15 lat.
      Zyje wsrod Niemcow, mam niemiecka przyjaciolke z ktora mieszkam.
      Moge powiedzie, ze sie tu zaasymilowalem i za krajem juz nie tesknie.
      ...ale gdybym mial wybor tak jak ty, wybralbym Szwajcarie.
      W Niemczech, dom tanio kupisz tam gdzie nie chcesz, a tam gdzie bedziesz chciala
      jest drogo jak w Szwajcarii.
      Tylko, ze w Szwacjcarii zyje sie lepiej.

      • thunder-mug O tym tu w tym wątku jeszcze nikt nie wspomniał... 26.05.09, 08:57

        artur666 napisał:

        Zyje wsrod Niemcow, mam niemiecka przyjaciolke z ktora mieszkam.
        -----------------------------------------------------------
        • artur666 Re: O tym tu w tym wątku jeszcze nikt nie wspomni 26.05.09, 12:14
          Powiem ci koles tak delikatnie...jestes mocno stukniety.
          Wiecej nie mam ci nic do powiedzenia.
    • agatamaria01 Re: jak sie mieszka Polakom w Niemczech? 26.05.09, 05:36
      Dzieki serdeczne za odpowiedzi! Pewnie nigdzie nie jest lekko :-( W
      USA kiedys bylo o wiele latwiej, teraz ta recesja wszystkich dobija.
      Zaczelam myslec, ze mieszkam bardzo daleko od rodziny, na odwiedziny
      moge sobie pozwolic raz na rok (i to z trudem w tym roku), malutka
      coreczka bedzie sie wychowywac nie znajac kuzynow i dziadkow.
      Myslalam o powrocie do Polski, ale przyzwyczailam sie do 'zachodnich
      wygod' i mysle, ze nie potrafilabym sie przestawic... Mieszkam w USA
      od 17 lat :-( Moze to dziwne, ale nigdy nie czulam sie tutaj w
      domu... Zastanawiam sie nad Anglia tez, wlasnie ze wzgledu na jezyk.
      Po niemiecku ledwo dukam, maz mowi tylko ciut lepiej :-( Jezeli ktos
      jeszcze cos dorzuci, to chetnie poczytam! Dzieki!
      • thunder-mug Paskudnie!!! 26.05.09, 07:51
        agatamaria01 napisała:

        Po niemiecku ledwo dukam, maz mowi tylko ciut lepiej :-( Jezeli ktos
        jeszcze cos dorzuci, to chetnie poczytam! Dzieki!
        ----------------------------------------------------
        • jureek Re: nie sądź wszystkich po sobie 26.05.09, 09:22
          thunder-mug napisała:

          > 3/4 imigrantów w Niemczech jest tu głównie ze względu na zapomogę socjalną,
          • thunder-mug fajnie jest pod zaborem pruskim...pracować... 26.05.09, 09:58
            jureek napisał:
            nie sądź wszystkich po sobie
            --------------------------
            • jureek Re: fajnie jest pod zaborem pruskim...pracować... 26.05.09, 10:28
              thunder-mug napisała:

              > Ma tak dobrego pracodawcę, że może cały dzień w pracy przebywać na polskich for
              > ach,

              Kiedy może, wtedy może forumować. To zależy od tego, co jest do zrobienia. Praca
              ma jednak priorytet. Dlatego nie zawsze mogę Asiekowi na czas odpowiedzieć.
              Asiek wybaczy?
              Następna nieścisłość - mój wspaniałomyślny pracodawca nie ogranicza swojego
              pozwolenia tylko do polskich forów.
              No i nie jest to pruska firma, lecz tzw. globalna. A żeby Ci całkiem gula
              skoczyła, to dodam, że jej założyciel jest amerykańskim Zydem.
              Jura
              • thunder-mug Re: fajnie jest pod zaborem pruskim...pracować... 26.05.09, 11:08


                Jureczek napisał co następuje:

                No i nie jest to pruska firma, lecz tzw. globalna. A żeby Ci całkiem gula
                skoczyła, to dodam, że jej założyciel jest amerykańskim Zydem.
                Jura
                -----------------------------------------------------------------
                • jureek Re: fajnie jest pod zaborem pruskim...pracować... 26.05.09, 11:23
                  thunder-mug napisała:

                  > Z siedzibą na Antylach Holenderskich? Bez płacenia podatków?

                  Nie.
                  Jura
                • jureek Re: a co Ty tak wypytujesz? 26.05.09, 11:24
                  W Mossadzie pracujesz, czy jak?
                  Jura
                  • thunder-mug Fajnie jest pracować pod żydowskim szefem. 26.05.09, 11:44
                    jureek napisał:

                    W Mossadzie pracujesz, czy jak?
                    Jura
                    -----------------------------------------------
                    • jureek Re: nieuważnie czytasz 26.05.09, 12:04
                      Zyd jest założycielem firmy, w której pracuję, ale szefem już dawno nie jest. Ma
                      już prawie dziewięćdziesiątkę na karku.
                      Czy moi aktualni szefowie są Prusakami czy Nadreńczykami, nie wiem. Nie mam
                      natury ormowca, żeby tego dociekać.
                      Ważne, że rozliczają mnie z wykonanej pracy, a nie z przekładania papierów.
                      Jura
                      • thunder-mug Re: nieuważnie czytasz 26.05.09, 13:27
                        jureek napisał: ü
                        Ważne, że rozliczają mnie z wykonanej pracy, a nie z przekładania papierów.
                        Jura
                        -----------------------
                        • jureek Re: nieuważnie czytasz 26.05.09, 13:52
                          thunder-mug napisała:

                          > Z powyższego jasno wynika, że normy przerobowe w waszej firmie są źle ustawione

                          A jednak prosperujemy na rynku. Jak trzeba, to pracuje się dłużej, a jak akurat
                          czekam, aż komputer mi coś zrobi, to odprężam się na forum. Ważne, żeby robota
                          została zrobiona i klient był zadowolony. Ale widzę, że komuś wychowanemu w
                          czasach "stachanowców" taki zadaniowy system pracy nie mieści się w głowie.
                          Jura
                          • thunder-mug to odprężam się na forum... 26.05.09, 14:36
                            jureek napisał:

                            ###
                            A jednak prosperujemy na rynku. Jak trzeba, to pracuje się dłużej, a jak akurat
                            czekam, aż komputer mi coś zrobi, to odprężam się na forum. Ważne, żeby robota
                            została zrobiona i klient był zadowolony. Ale widzę, że komuś wychowanemu w
                            czasach "stachanowców" taki zadaniowy system pracy nie mieści się w głowie.
                            Jura
                            ###

                            W >>PLUS<< normy przerobowe są lepiej ustawione.

                            Gdy nie ma klientów, kasjerki uzupełniają pułki, a nie odprężają się na forum...
                            • jureek Re: to odprężam się na forum... 26.05.09, 14:49
                              thunder-mug napisała:

                              >
                              > W >>PLUS<< normy przerobowe są lepiej ustawione.
                              >
                              > Gdy nie ma klientów, kasjerki uzupełniają pułki, a nie odprężają się na forum..
                              > .

                              Różnica jest taka, że jak kończy się zmiana, to kasjerki nie obchodzi to, że
                              przed sklepem tłoczą się ludzie, zamyka budę i idzie do domu.
                              Jak niestety muszę być w gotowości 7/24. Oczywiście, że wolałbym tak uregulowaną
                              pracę jak w Plusie, czy jakimś banku, ale niestety, nie w każdej branży jest tak
                              dobrze.
                              Miałem rację, nie mieści Ci się to w głowie. No to dobiję Cię jeszcze
                              informacją, że kierownictwo tak dba o moje odprężenie, że nawet w budynku
                              siłownię mamy i piłkarzyków i dart.
                              Ale nie martw, te wydatki nie są pokrywane z Twojej konfiskowanej emerytury.
                              Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja