Porod w Niemczech na niemiecka kase

10.06.09, 06:33
Dziewczyny, jak to jest? Wg prawa europejskiego nie mozna rownoczesnie
podlegac polskiego NFZ i niemeickiej kasie. Z tego powodu kobita pozostajaca w
stosunku pracy w Polsce nie moze podlaczyc sie pod niemieckie ubezpieczenie
pracujacego w Niemczech meza. Ale co rusz slysze, ze niejedna jednak tak
zrobila i rodzila na niemiecka kase w PL! Czy kasa niemeicka o to nie pyta i
wystarczy przemilczec czy jednak istnieje jakis wyjatek dla kobiet
spodziewajacych sie dziecka?
    • annajustyna Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 10.06.09, 08:11
      Mialo byc: na niemiecka kase chorych w Niemczech oczywiscie...
      • znana.jako.ggigus z tego co ja wiem, 10.06.09, 10:41
        zaden szpital nie ma prawa Ci odmowic, (tak smao nielegalne emigrantki, poki sa
        w ciazy, maja prawo do opieki i porodu) - wiec w zaawans. ciazy, zyjesz tma
        sobie albo juz z bolami nawet jedziesz za granice i idziesz do szpitala.
        • annajustyna Re: z tego co ja wiem, 10.06.09, 10:53
          Aha. Odmowic nie odmowi, ale co z rachunkiem za porod?
        • thunder-mug zajęła się miejscowa prokuratura... 10.06.09, 11:32
          znana.jako.ggigus napisała:

          zaden szpital nie ma prawa Ci odmowic, (tak smao nielegalne emigrantki, poki sa
          w ciazy, maja prawo do opieki i porodu) - wiec w zaawans. ciazy, zyjesz tma
          sobie albo juz z bolami nawet jedziesz za granice i idziesz do szpitala.
          ==============================================

          Tak, tylko w Szczecinie tymi Matkami Polkami, które narażają polskie Ministerstwo Zdrowia na niepotrzebne wydatki, zajęła się miejscowa prokuratura...
          • nana_c Re: zajęła się miejscowa prokuratura... 10.06.09, 12:02
            "Z tego powodu kobita pozostajaca w
            stosunku pracy w Polsce nie moze podlaczyc sie pod niemieckie ubezpieczenie
            pracujacego w Niemczech meza. "

            Poprawka: jesli maz jest ubezpieczony w panstwowej kasie chorych, obejmuje ja
            ubezpieczenie rodzinne. Przy prywatnym musi posiadac wlasna polise.
            • annajustyna Re: zajęła się miejscowa prokuratura... 10.06.09, 12:11
              Ale - nie mozna miec ubezpieczenia zdrowotnego w dwoch panstwach Unii
              rownoczesnie. Jesli kobieta wciaz pozostaje w stosunku pracyw PL, to nie powinna
              jej przyjac kasa meza...
              • nana_c Re: zajęła się miejscowa prokuratura... 10.06.09, 12:50
                Gdy maz pracuje w Niemczech, a zona w Polsce, to ja tego nawet nie nazywam
                prawdziwym malzenstwem ;-)
                • annajustyna Re: zajęła się miejscowa prokuratura... 10.06.09, 13:59
                  Jak na moja logike, to nie powinni miec nawet Zusammenveranlagung, a z tego co
                  wiem, to to przechodzi w niemeickiej skarbowce...
                  • znana.jako.ggigus dlaczego nie? 12.06.09, 11:40
                    ludzie nie zawsze dobrowolnie pracuja za granica
    • maajkuska Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 10.06.09, 14:00
      jestem Polką, pracowałam w Polsce. Urodziłam w Niemczech. Miałam europejską
      kartę ubezpieczenia zdrowotnego. Poród szpital jakoś rozliczył. Minął już rok od
      porodu i rachunku nie dostałam.
      • annajustyna Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 10.06.09, 14:52
        A jaki status w Niemczech mial Twoj maz, jesli moge spytac?
        • wqrwionylektor tylko mezatkom wypada zajsc i urodzic? 10.06.09, 17:02
          Obojetnie gdzie?
          Panna nie moze rodzic? Nawet gdy ma wlasna karte ubezpieczeniowa?
          Nie interesuje mnie stan cywilny majkuski. Ale anajustyna to jakis koltun rodem
          z polskiego piekla. Zazdroscisz kobito innym, ze gdzies rodza?
          • annajustyna Re: tylko mezatkom wypada zajsc i urodzic? 10.06.09, 17:07
            Nie, chce wyjasnic od strony prawnej pewna kwestie. I nie chodzi o to, ze panna
            nie moze rodzic. Chodzi o specyficzna sytuacje, kiedy zona podlega pod NFZ, a
            maz pod niemiecka Krankenkasse. Z punktu widzenia regulacji unijnych i
            meidzynarodowych jest to strasznie poplatana sprawa...
            • znana.jako.ggigus no dopoki zon nie jest 10.06.09, 18:12
              ubezpieczona rodzinnie u meza, wtedy problem rozwiazany zreszta, to jest tak, ze
              kobieta to tez samodzielna jednostka i jako taka ma ubezpieczenie gdzies tam.
              • annajustyna Re: no dopoki zon nie jest 11.06.09, 08:49
                Na moja logike zona jednak nie moze podejsc pod ubezpieczenie meza, bo MA juz
                ubezpeiczenie w innym panstwie unijnym, czyli w PL.
                • znana.jako.ggigus Re: no dopoki zon nie jest 11.06.09, 15:20
                  no oczywiscie, ze niem oze. Ubezpieczenie rodzinne jest wyjatkowa i wyjatkowo
                  niemiecka sytuacja. Moze ma taka europejska karte jak maajkuska? A poza tym moz
                  - zanim sytuacja stala sie masowa - nie zwracano na pojedyncze porody uwagi?
                  • annajustyna Re: no dopoki zon nie jest 11.06.09, 16:04
                    To zalinkuje calkiem aktualna wypowiedz dziewczyny, ktora dopiero bedzie rodzila
                    w Niemczech, aktualnie przebywa na wychowawczym (ma wciaz umowe z polskim
                    pracodawcom) i po porodzie chetnie pobralaby polski macierzynski:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=96416593&a=96461180
        • maajkuska Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 19.06.09, 08:49
          nie byliśmy jeszcze małżeństwem. Mój teraz mąż jest Niemcem, pracuje.
    • anettchen2306 Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 11.06.09, 20:35
      "Z tego powodu kobita pozostajaca w
      stosunku pracy w Polsce nie moze podlaczyc sie pod niemieckie
      ubezpieczenie pracujacego w Niemczech meza" - teoretycznie moze :-)
      Nie moze jednak zarabiac miesiecznie wiecej niz 364€ - niemiecka
      Krankenkasse zada przedstawienia zaswiadczen o zarobkach z ostatnich
      12 mcy kalendarzowych. Jezeli wykazasz, ze zarabiasz srednio tyle
      lub mniej to bez problemu powinni cie ubezpieczyc. Jezeli granice te
      przekroczysz, wowczas nie obejmuje cie Familienversicherung, gdyz ma
      sie je pod pewnymi warunkami a nie automatycznie przez malzenstwo.
      • annajustyna Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 12.06.09, 08:10
        Dzieki za wyczerpujaca informacje. Pozdrawiam!
        • mamaly Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 23.06.09, 15:41
          Byłam w podobnej sytuacji. Tj. byłam na urlopie wychowawczym w PL, kiedy
          przeprowadzaliśmy się do Niemiec. Z kilku względów (ubezpieczenie, podatki itp)
          umowę w Polsce wypowiedziałam. Nie pamiętam już teraz dokładnie szczegółów, ale
          jakoś tak mi wychodziło, że MUSZĘ tę umowę wypowiedzieć.

          A.
          • annajustyna Re: Porod w Niemczech na niemiecka kase 24.06.09, 09:54
            Calkiem logiczne. Wg przepisow podatkowych wspolmalzonek pracujacy za granica
            nie ma niemieckiej rezydencji podatkowej (meldunek nie ma tu nic do rzeczy).
      • znana.jako.ggigus no Familienversicherung mozna i bez 12.06.09, 11:08
        wspolnego nazwiska, trzeba zlozyc jedynie wniosek i nie zarabiac zbyt wiele:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja