alice w hamburgu, wysoki rachunek

02.09.09, 15:41
Witam. Byłem na wakacjach u mojej cioci. Ona ma abonament w alice
za 50 euro w którym ma nielimitowane rozmowy na numery stacjonarne
do polski czy jakoś tak. Przywiozłem jej swojego starego laptopa
bo powiedziała że jak podpisywała umowę do dostała modem to
pomyślałem sobie jupi będe mieć neta. Ona nie ma laptopa a więc
przez 2 lata z netu nie korzystała.Ja korzystałem z netu przez 15
dni. Teraz przyszedł jej rachunek na 286 euro za internet. I tu
mam pytanie jakim cudem taki rachunek nabiłem ?? Może mi to ktoś
wyjaśnić bo mi się głupio zrobiło...
    • kokolores Re: alice w hamburgu, wysoki rachunek 02.09.09, 15:44
      A ciocia jest pewna ,ze ma rowniez abonament na internet "Flatrate" ??
      Niech zadzwoni do swojego operatora i zapyta.



      :)
      Koko
      • thunder-mug Ja jestem także klientem u tej urodziwej blondynki 02.09.09, 16:27
        kokolores napisała:

        > A ciocia jest pewna ,ze ma rowniez abonament na internet "Flatrate" ??
        > Niech zadzwoni do swojego operatora i zapyta.
        --------------------------
        • gustaw94 Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 16:43
          A jak nie ma to jak się płaci za to? Za czas czy za ilość pobranych
          danych??
          • zbyfauch Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 16:59
            gustaw94 napisał: (...)

            A jak się łączyłeś z tym internetem?
            Nie mam co prawda Alice ale rozumiem, że to operator oferujący
            połączenie DSL.
            W takim wypadku musiałbyś skonfigurować w laptoku połączenie
            szerokopasmowe, z nazwą użytkownika i z hasłem.
            Wątpię czy ciocia wie, gdzie te dane dostępu w ogóle ma.
            Chyba, że łączyłeś się przez modem analogowy, na jakiś wolny numer
            dostępowy i skasowałeś ciotunię za minuty.
            • thunder-mug Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 17:43
              zbyfauch napisał:
              i skasowałeś ciotunię za minuty.
              ------------------------------
              • thunder-mug Przed kompem można w domu siedzieć... 02.09.09, 18:04
                I ciotunia chyba w najbliższym czasie nikogo z Polski nie zaprosi...

                Przed kompem można w domu siedzieć...

                Gdy się jest u cioci to się zwiedza obce miasta w realu...

                Polecam St.Pauli...
          • thunder-mug Alice 02.09.09, 18:10
            gustaw94 napisał:

            > A jak nie ma to jak się płaci za to? Za czas czy za ilość pobranych danych??
            ----------------------
        • gadupa Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 16:48
          W doopie tez jestes?
          • gustaw94 Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 18:09
            Modem internetowy ona ma... Nie było to połączenie telefoniczne bo
            miało predkośc 5mb/s. Byłem tam miesiąć a więc cały hamburg zwiedziłem
            z sant pauli również :D Chociaż nie ma 18 na karku :P A jak chciałem
            trochę pogadać i pograć w gry online no to sobie chyba mogłem tylko
            jakbym wiedział że za taką cenę to bym wolał iść na to sant pauli.
            Wibratory tam tańsze były...
            • gustaw94 Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 18:14
              ps: to na pewno było połączenie internetowe bo było połączone kablem
              internetowym i kolo konfigurował to połączenie kreatorem połączeń
              internetowych.A ciocia dzwoniła do alice czy ma włączony internet to
              powiedzieli że ma już od 2 lat włączony tylko że nie korzystala bo
              kompa nie miała ale wszystkie kable i modemy miała.
              • thunder-mug Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 18:34
                gustaw94 napisał:

                > ps: to na pewno było połączenie internetowe bo było połączone kablem
                > internetowym i kolo konfigurował to połączenie kreatorem połączeń
                > internetowych.A ciocia dzwoniła do alice czy ma włączony internet to
                > powiedzieli że ma już od 2 lat włączony tylko że nie korzystala bo
                > kompa nie miała ale wszystkie kable i modemy miała.
                -------------------------------------------
            • thunder-mug Chociaż nie ma 18 na karku... 02.09.09, 18:59
              gustaw94 napisał:

              Chociaż nie ma 18 na karku
              ----------------------------------
        • jureek Re: Ja jestem także klientem u tej urodziwej blon 02.09.09, 18:59
          thunder-mug napisała:

          > kokolores napisała:
          >
          > > A ciocia jest pewna ,ze ma rowniez abonament na internet "Flatrate" ??
          > > Niech zadzwoni do swojego operatora i zapyta.
          > --------------------------
    • jureek Re: alice w hamburgu, wysoki rachunek 02.09.09, 19:03
      gustaw94 napisał:

      > przez 2 lata z netu nie korzystała.Ja korzystałem z netu przez 15
      > dni. Teraz przyszedł jej rachunek na 286 euro za internet. I tu
      > mam pytanie jakim cudem taki rachunek nabiłem ?? Może mi to ktoś
      > wyjaśnić bo mi się głupio zrobiło...

      Całkiem prosto. Ciocia miała co prawda zainstalowany internet, ale bez flatrate.
      Flatrate miała tylko na rozmowy telefoniczne. Policzono jej więc albo za
      transfer albo za minuty połączenia z internetem. Mogło też być tak, że ciocia
      miała internetowy flatrate, ale z bardzo niskim limitem transferu. Wtedy kazdy
      dodatkowy megabajt transferu kosztuje bardzo słono.
      Jura
      • kokolores Re: alice w hamburgu, wysoki rachunek 03.09.09, 10:58
        jureek napisał:

        > Flatrate miała tylko na rozmowy telefoniczne. Policzono jej więc albo za
        > transfer albo za minuty połączenia z internetem. Mogło też być tak, że ciocia
        > miała internetowy flatrate, ale z bardzo niskim limitem transferu. Wtedy kazdy
        > dodatkowy megabajt transferu kosztuje bardzo słono.
        > Jura
        >


        Dokladnie .


        :)
        Koko
        • thunder-mug Bzdura! 03.09.09, 11:05
          kokolores napisała:

          > jureek napisał:
          >
          > > Flatrate miała tylko na rozmowy telefoniczne. Policzono jej więc albo za
          > > transfer albo za minuty połączenia z internetem. Mogło też być tak, że ci
          > ocia
          > > miała internetowy flatrate, ale z bardzo niskim limitem transferu. Wtedy
          > kazdy
          > > dodatkowy megabajt transferu kosztuje bardzo słono.
          > > Jura
          > >
          >
          >
          > Dokladnie .
          -----------------------------
          • kokolores Re: Bzdura! 03.09.09, 11:21
            ups
            mialam na mysli pierwsza czesc wpisu "> > > Flatrate miała tylko na rozmowy
            telefoniczne. Policzono jej więc al
            > bo za
            > > > transfer albo za minuty połączenia z internetem."





            :)
            Koko
            • thunder-mug Nu dobra... 03.09.09, 11:27
              kokolores napisała:

              > ups
              > mialam na mysli pierwsza czesc wpisu "> > > Flatrate miała tylko na
              > rozmowy
              > telefoniczne. Policzono jej więc al
              > > bo za
              > > > > transfer albo za minuty połączenia z internetem."
              -----------------------
              • kokolores Re: Nu dobra... 03.09.09, 11:33
                ufff , dziekuje za przebaczenie ;)
                ...wiecej grzechow nie pamietam ,za wszystkie zaluje ,poprawe obiecuje ...
                :)
                Koko
          • jureek Re: Bzdura! 03.09.09, 12:07
            thunder-mug napisała:

            > A niby to po czym mógłbym poznać, czy limit przekroczyłem, czy nie przekroczyłe
            > m?

            W prawym dolnym rogu ekranu masz taką ikonkę, można na nią kliknąć prawym
            klawiszem myszy i widzisz, ile bajtów wysłałeś i ile odebrałeś. Bardzo mi się to
            w Polsce przydaje, gdzie łączę się z internetem przez sieć komórkową i każde 100
            kilo transferu kosztuje mnie 3 grosze.
            Jura
            • thunder-mug Twórcza praca... 03.09.09, 15:04
              jureek napisał:

              W prawym dolnym rogu ekranu masz taką ikonkę, można na nią kliknąć prawym
              klawiszem myszy i widzisz, ile bajtów wysłałeś i ile odebrałeś.
              ------------------------------------------
          • jureek Re: Bzdura! 03.09.09, 12:14
            Poza tym sam tak miałem, gdy byłem jeszcze w AOL (poprzednik Alice) i miałem
            internetowy flatrate z ograniczeniem miesięcznego transferu do 5 GB. Zawsze mi
            to bez problemów wystarczało, nie wykorzystywałem nawet połowy limitu, aż tu raz
            przyszedł rachunek na ponad 100 euro. Okazało się, że to syn tak nabił transfer.
            Nie ściągał filmów, ale grał online w jakąś grę fantasy z bardzo rozbudowaną
            grafiką, a to właśnie generuje transfer jak cholera. Nasz Gucio też wspominał,
            że grał w jakieś gry online, więc bardzo prawdopodobne, że wygenerował duży
            transfer, a ciocia mogła mieć starą umowę z ograniczeniem transferu.
            Jura
            • aaaguniaaa Re: Bzdura! 03.09.09, 15:33
              jesli ciocia ma umowe od 2 lat to juz raczej limitow nie bylo. sama od
              25miesiecy mam internet w alice, bez zadnych limitow. tylko ze my wybralismy ta
              firme ze wzgledu na internet, telefon kosztuje nas 2e/m-c a dzwonimy do pl z
              telefonu podpietego do neta. ale kolezanka ma chyba taka umowe jak ciocia autora
              i nigdy nie dostala wyzszego rachunku. no i faktycznie przy polaczeniu przez
              modem konieczne jest za kazdym razem logowanie sie (no chyba ze sie to sprytnie
              wylaczy co nam sie udalo - ale kupilismy modem bezprzewodowy wiec nie wiem czy
              przy tym na kabel tez sie da)
    • thunder-mug Ale mógłbym spróbować... 03.09.09, 08:54

      Jak na mój gust to trochę chuda jest:

      www.alice-dsl.de/kundencenter/export/system/modules/de.hansenet.kc08/resources/residential/gfx/tsr/startseite/090702_buehne_mobile100.gif
      Ale mógłbym spróbować...
    • juzniewqrwionylektor oj niegrzeczny chłopczyk z naszego Gucia, oj, oj! 03.09.09, 10:27
      przyznaj się, ściągałeś płatne strony?
      Taniej wyszłoby na St.Pauli ;)
      • thunder-mug On jeszcze małoletni... 03.09.09, 10:58
        juzniewqrwionylektor napisała:

        > przyznaj się, ściągałeś płatne strony?
        > Taniej wyszłoby na St.Pauli ;)
        ---------------------------------------
        • leziox Re: On jeszcze małoletni... 03.09.09, 19:31
          Na szczescie jestem juz wolny od tej swoloczy.Po roku przyszla jeszcze tylko
          drobna doplata w wys.149 eurasa bo ponoc nie bylo skundigowane w terminie
          chociaz bylo.Pomijajac cokolwiek,nie mam zamiaru kiedykolwiek w zyciu miec
          wiecej do czynienia z ta instytucja,niewazne jak bardzo tleniona blondi z
          przyklejonym do pyszczka usmiechem dziwki dworcowej tam na reklamie sie wystawia.
          • thunder-mug moje rachunki były w porządku... 04.09.09, 11:12
            leziox napisał:

            > Na szczescie jestem juz wolny od tej swoloczy.Po roku przyszla jeszcze tylko
            > drobna doplata w wys.149 eurasa bo ponoc nie bylo skundigowane w terminie
            > chociaz bylo.Pomijajac cokolwiek,nie mam zamiaru kiedykolwiek w zyciu miec
            > wiecej do czynienia z ta instytucja,niewazne jak bardzo tleniona blondi z
            > przyklejonym do pyszczka usmiechem dziwki dworcowej tam na reklamie sie wystawia.
            -----------------------
            • jureek Re: moje rachunki były w porządku... 04.09.09, 11:30
              Jakieś opłaty za program antywirusowy na domowym, nieużywanym komercyjnie
              komputerze? Przecież od groma jest darmowych programów. Jak od lat używam
              takiego dołączonego kiedyś do "Computer-Bild" i żadnych wirusów nie łapię.
              Codzienna aktualizacja wystarczy.
              Jura
            • zbyfauch Re: moje rachunki były w porządku... 04.09.09, 11:55
              thunder-mug napisała:
              > A nawet podarowali mi opłatę za zainstalowanie programu
              > antywirusowego...

              Boga się nie boisz?!
              Przecież to Żydówka. Ten program antywirusowy to wtyczka Mossadu,
              Koń Syjoński. Już po Tobie!
              • thunder-mug Re: moje rachunki były w porządku... 04.09.09, 12:15
                zbyfauch napisał:

                [początek cytatu]
                > thunder-mug napisała:
                > > A nawet podarowali mi opłatę za zainstalowanie programu
                > > antywirusowego...
                >
                > Boga się nie boisz?!
                > Przecież to Żydówka. Ten program antywirusowy to wtyczka Mossadu,
                > Koń Syjoński. Już po Tobie!
                >
                >
                [koniec cytatu]

                Najbezpieczniej jest w samym oku cyklonu!
Pełna wersja