Dodaj do ulubionych

Dlaczego warto wymienic stare patenty?

21.10.04, 00:39
Ahoj!

Stare patenty zachowują swoją ważność przy czym osoby legitymujące się nimi
posiadają wyłącznie uprawnienia żeglarskie jakich one dotyczyły, a nie
uprawnienia wynikające z aktualnego rozporządzenia

Podstawa prawna:
www.zeglarstwo.org.pl/
dzial wiedza

Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
Żeglarstwo morskie
Obserwuj wątek
    • tomjani Re: Dlaczego warto wymienic stare patenty? 21.10.04, 08:15
      seaskipper napisał:

      > Stare patenty zachowują swoją ważność przy czym osoby legitymujące się nimi
      > posiadają wyłącznie uprawnienia żeglarskie jakich one dotyczyły, a nie
      > uprawnienia wynikające z aktualnego rozporządzenia

      Wyjątkowo temu trollowi i spamerowi odpowiem, bo to co napisał nie jest już
      zwyczajnym spamem ale dezinformacją i manipulacją nabierającą już aspektu
      kryminalnego.

      > Podstawa prawna:
      > <a href="www.zeglarstwo.org.pl/"
      > target="_blank">www.zeglarstwo.org.pl/</a>
      > dzial wiedza

      "Podstawą prawną" nie jest jakiś tam okólnik wydany przez organizację społeczną
      (?) np. krewnych i znajomych królika ale akty prawne sygnowane przez władze
      państwowe.
      Oto pod podanym adresem ( www.zeglarstwo.org.pl ) znajdujemy też (w
      tymże dziale "wiedza":

      " Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 wrzesnia 1997 r. w sprawie uprawiania
      żeglarstwa "

      w którym czytamy co następuje:

      § 34
      Patenty żeglarskie i motorowodne wydane dotychczas zachowują swoją ważnosć.

      I KONIEC, I KROPKA!!! To właśnie jest "podstawa prawna", i tylko ona
      obowiązuje. Arcyzwązunio może sobie dalej piszć co chce licząc na kasę od
      naciągniętych na wymianę patentów żeglarzy, a świadomy obywatel ma pełne prawo
      jego pisaninę olewać.

      /reszta wypowiedzi "seaskippera" jest spamem i w związku z tym została wycięta/
      • seaskipper Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 21.10.04, 16:12
        tomjani napisał:

        > seaskipper napisał:
        >
        > > Stare patenty zachowują swoją ważność przy czym osoby legitymujące się ni
        > mi
        > > posiadają wyłącznie uprawnienia żeglarskie jakich one dotyczyły, a nie
        > > uprawnienia wynikające z aktualnego rozporządzenia
        >
        > Wyjątkowo temu trollowi i spamerowi odpowiem, bo to co napisał nie jest już
        > zwyczajnym spamem ale dezinformacją i manipulacją nabierającą już aspektu
        > kryminalnego.
        >
        > > Podstawa prawna:
        > > <a href="<a href="www.zeglarstwo.org.pl/""
        target="_blank">www.zeglarstwo.org.pl/"</a>
        > > target="_blank">www.zeglarstwo.org.pl/</a>
        > > dzial wiedza
        >
        > "Podstawą prawną" nie jest jakiś tam okólnik wydany przez organizację
        społeczną
        >
        > (?) np. krewnych i znajomych królika ale akty prawne sygnowane przez władze
        > państwowe.
        > Oto pod podanym adresem ( www.zeglarstwo.org.pl ) znajdujemy też (w
        > tymże dziale "wiedza":
        >
        > " Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 wrzesnia 1997 r. w sprawie
        uprawiania
        >
        > żeglarstwa "
        >
        > w którym czytamy co następuje:
        >
        > § 34
        > Patenty żeglarskie i motorowodne wydane dotychczas zachowują swoją ważnosć.
        >
        > I KONIEC, I KROPKA!!! To właśnie jest "podstawa prawna", i tylko ona
        > obowiązuje. Arcyzwązunio może sobie dalej piszć co chce licząc na kasę od
        > naciągniętych na wymianę patentów żeglarzy, a świadomy obywatel ma pełne
        prawo
        > jego pisaninę olewać.
        >
        > /reszta wypowiedzi "seaskippera" jest spamem i w związku z tym została
        wycięta/


        Ahoj!

        Mimo ewidentnej glupoty i razacej niekompetencji tomajni, która sie przejawia w
        chamskich i niesprowokowanych wyzwiskach, dajacych upust frustracji osobnika
        odpornego na wiedze.

        Juz sam ton i calkowity brak kultury wypowiedzi mowi o tamjani, ze jest to
        antyzeglarz majacy za nic netykiete, wiec równiez etykiete zeglarska, moze jego
        kwalifikacje wystarcza aby plywal on do 2Nm od brzegu w porze dziennej na
        zaglowce do 10m2, ale nic pozatem.

        Ten zapalczywy antyzeglarz nie zauwazyl w swoim zacietrzewieniu i odpornosci na
        wiedze i argumenty iz patenty zeglarskie i motorowodne sa wprowadzone
        prawomocnym rozporzadzeniem Rady Ministrów oraz ze zostaly opublikowane w
        Dzienniku Ustaw, zatem stanowia prawo polskie, czy to sie komus podoba czy
        nie...

        Natmiast poszczególny dokument, a takim jest patent, równiez stary moze
        upowazniac jedynie do tego, co sam stwierdza, wiec np stary patent zeglarza
        uprawnia tylko do, co stwierdza w swojej tresci i lege artis kazdy bosman moze
        odmówic wypuszczenia lódki z mariny, gdyz stwierdza brak odpowiednich
        komptencji u prowadzacego ja...

        Równiez policja moze nalozyc odpowiednie kary.

        Natomiast nie jest sprawa policjanta domyslanie sie wewnetrznych rozporzadzen
        PZZ, umocowanego do wydawania tych patentów prawem panstwowym, do zamiany
        starych patentów na nowe.

        Podobnie w zagranicznych portach brak komptencji do prowadzenia jachtu moze
        podstawa do dzialan dysplinarnych i w szczegolnosci odmowy wyczarterowania lub
        wypuszczenia z portu jachtu, bo przeciez zgraniczny bosman nie musi znac
        polskiego, wystarczy honoruje polskie patenty na podstawie porozumien
        miedzynarodowych.

        Certifikat komptencji jest wymagany prawie we wszystkich krajach.

        Jedynym stopniem/ patentem, który nie wymaga wymiany jest jkzw, gdyz nadaje on
        tez same kompetencje co kapitan jachtowy.

        Oczywiscie kazdy moze przyjac postawe tomjani, gdy brak kompetncji i wiedzy
        pokrywa agresywnym chamstwem, ale to raczej nie jest wzorzec zeglarza, a raczej
        encykolpedyczny przyklad antyzeglarza.

        A jesli Ty Czytelniku chcesz spokojnie i bezpiecznie zeglowac, wiecej niz na
        mieczówce do 10m2 do 2Nm i wporze dziennej, to zdobywaj wiedze nautyczna i rób
        patenty, gdzyz jachty maja w karcie bezpieczenstwa wpisane komptencje zalogi, a
        ich przekroczenie moze narazic Cie na powazne klopoty.

        Ten post byl podyktowany jedynie checia sprostowania szkodliwych glustw
        szerzonych przez osobnika pozbawionego wiedzy i komptencji i z braku wiedzy
        popisujacego sie chamstwem i glupota, ale wierze, ze Ty Czytelniku nie ulgasz
        wzorncom tomajnich z mazurskich bagien.

        I nawet jesli nie masz wiekszych ambicji zeglarskich, to dla wlasnego
        bezpieczenstwa naucz sie tych paru prostych rzeczy wymaganych na patent
        zeglarza jachtowego, na Mazury wystarczy Ci to w zupelnosci, mozesz nawet
        wyplynac na morze na jakims malym jachcie: Nefryt, Carter30 jak kwalifikowany
        czlonek zalogi w rejonie P20, gdyz oprocz stj wymagane jest aby jeden z
        zalogantów mal patent zeglarza.



        Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
        Żeglarstwo morskie
        • skipbulba Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 21.10.04, 21:22
          taki z Ciebie seaskipper, to w którym zagranicznym porcie pytano Cię o patent,
          żeby potem Cię nie wypuścic??? Kpisz, albo mówisz o federacji rosyjskiej.
          • seaskipper Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 22.10.04, 01:44
            skipbulba napisał:

            > taki z Ciebie seaskipper, to w którym zagranicznym porcie pytano Cię o
            patent,
            > żeby potem Cię nie wypuścic??? Kpisz, albo mówisz o federacji rosyjskiej.

            Ahoj!
            Akurat wypuszczono mnie...
            A pytano w Kalmarze oraz w Ronne...


            Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
            Żeglarstwo morskie
            • skipbulba Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 22.10.04, 10:34
              Ciekawe.... a czym ty pływasz? Bo mnie w, tak z marszu, Vantburgu, Visby,
              Kristianopelu, Gronhogen, rzeczonym Kalmarze, Karlskronie nikt o nic nie pytał,
              nawet pogrzanicznika musiałm szukac ,żeby się odprawić. No może jak pływasz 15m
              jachtem....... nie też nie wierzę.
              • seaskipper Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 22.10.04, 12:05
                skipbulba napisał:

                > Ciekawe.... a czym ty pływasz? Bo mnie w, tak z marszu, Vantburgu, Visby,
                > Kristianopelu, Gronhogen, rzeczonym Kalmarze, Karlskronie nikt o nic nie
                pytał,
                >
                > nawet pogrzanicznika musiałm szukac ,żeby się odprawić. No może jak pływasz
                15m
                >
                > jachtem....... nie też nie wierzę.


                Ahoj!


                60-cio stopowym.

                W Kalmarze tez dlugo nami sie nikt nie interesowal, bo mieli wolne, a w
                poniedzialek raniutko przyszli sami ijeszcze kombinowali, bo byl jakis blad w
                numerze paszportu któregos z zalogantów
                Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
                Żeglarstwo morskie
                • skipbulba Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 25.10.04, 23:08
                  no to może.... bo to już powyżej (60st) tych ich 12m x 4m. ale ja pływam na
                  maleństwie 24st i nigdy nigdzie nikt o nic sie mnie nie pytał i nikogo z moich
                  znajomych
            • j666 Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 20.11.04, 10:26
              Mnie też niejednokrotnie proszono o różne dokumenty, przykładowo w Niemczech,
              Grecji, Chorwacji, Włoszech, w Hiszpanii i Francji też pytali.
              JaC


              > Akurat wypuszczono mnie...
              > A pytano w Kalmarze oraz w Ronne...
        • joly.roger Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 22.10.04, 17:13
          No nie strzymalem, czytajac tego OSZUSTA (wiem co pisze. pozwij mnie jesli nim
          nie jestes)

          > wiedze i argumenty iz patenty zeglarskie i motorowodne sa wprowadzone
          > prawomocnym rozporzadzeniem Rady Ministrów oraz ze zostaly opublikowane w
          > Dzienniku Ustaw, zatem stanowia prawo polskie, czy to sie komus podoba czy
          > nie...

          I w owym rozporzadzeniu nie ma nic o jakichkolwiek ograniczeniach dla
          posiadsaczy 'starych' patentow. Zeglarz jachtowy np moze prowadzic jacht po
          srodladziu bez ograniczen. Koniec kropka.

          > Natmiast poszczególny dokument, a takim jest patent, równiez stary moze
          > upowazniac jedynie do tego, co sam stwierdza, wiec np stary patent zeglarza
          > uprawnia tylko do, co stwierdza w swojej tresci i lege artis kazdy bosman
          moze
          > odmówic wypuszczenia lódki z mariny, gdyz stwierdza brak odpowiednich
          > komptencji u prowadzacego ja...

          No biore swoj STARY partent i oczom nie wierze: napisane jak wol 'uzyskal
          stopien zeglarza jachtowego' i... nic wiecej! Zadnych ograniczen pow. zagla! A
          ze zgodnie z prawem na ktore tak lubisz sie powolywac patent zeglarza upowaznia
          do prowadzenia dowolnego jachtu po wodach srodladowych, to koniec dyskusji.

          Coz jestes zwyklym klamca i oszustem, probujacym ludziom wmowic bzdury. Jak
          sadze masz w tym interes materialny, czy to jako prowadzacy szkolenia, czy jako
          pracownik PZZ. Ostrzegam Cie tylko ze 'naklanianie podstepem do niekorzystnego
          rozporzadzenia mieniem' (czyli w tym przypadku zaplacenia za nowy patent) jest
          przestepstwem krynimalnym i KAZDY kto pod wplywem Twojego postu to zrobil moze
          a nawet powinien zlozyc odpowiednie zawiadomienie w prokuraturze.
          • seaskipper Re: Mimo wulgarnego chamstwa tomjani odpowiem 22.10.04, 23:47
            joly.roger napisał:

            > No nie strzymalem, czytajac tego OSZUSTA (wiem co pisze. pozwij mnie jesli
            nim
            > nie jestes)
            >
            > > wiedze i argumenty iz patenty zeglarskie i motorowodne sa wprowadzone
            > > prawomocnym rozporzadzeniem Rady Ministrów oraz ze zostaly opublikowane w
            >
            > > Dzienniku Ustaw, zatem stanowia prawo polskie, czy to sie komus podoba cz
            > y
            > > nie...
            >
            > I w owym rozporzadzeniu nie ma nic o jakichkolwiek ograniczeniach dla
            > posiadsaczy 'starych' patentow. Zeglarz jachtowy np moze prowadzic jacht po
            > srodladziu bez ograniczen. Koniec kropka.
            >
            > > Natmiast poszczególny dokument, a takim jest patent, równiez stary moze
            > > upowazniac jedynie do tego, co sam stwierdza, wiec np stary patent zeglar
            > za
            > > uprawnia tylko do, co stwierdza w swojej tresci i lege artis kazdy bosman
            >
            > moze
            > > odmówic wypuszczenia lódki z mariny, gdyz stwierdza brak odpowiednich
            > > komptencji u prowadzacego ja...
            >
            > No biore swoj STARY partent i oczom nie wierze: napisane jak wol 'uzyskal
            > stopien zeglarza jachtowego' i... nic wiecej! Zadnych ograniczen pow. zagla!
            A
            > ze zgodnie z prawem na ktore tak lubisz sie powolywac patent zeglarza
            upowaznia
            >
            > do prowadzenia dowolnego jachtu po wodach srodladowych, to koniec dyskusji.
            >
            > Coz jestes zwyklym klamca i oszustem, probujacym ludziom wmowic bzdury. Jak
            > sadze masz w tym interes materialny, czy to jako prowadzacy szkolenia, czy
            jako
            >
            > pracownik PZZ. Ostrzegam Cie tylko ze 'naklanianie podstepem do
            niekorzystnego
            > rozporzadzenia mieniem' (czyli w tym przypadku zaplacenia za nowy patent)
            jest
            > przestepstwem krynimalnym i KAZDY kto pod wplywem Twojego postu to zrobil
            moze
            > a nawet powinien zlozyc odpowiednie zawiadomienie w prokuraturze.
            >


            Ahoj!

            No to złoz zawiadomienie w prokuraturze:)))
            I odwolaj sie do kapiatanatu floty latajacych talerzy...

            Ja szczerze przerazony Twoimi chamskimi i pozbawionymi jakikolwiek podtaw
            wypowiedziami zawierajacymi kwestie obrazliwe nadaje Ci uprawnienia plywania
            kolkiem ratunkowym az do Szwecji

            A gdybys byl agresywny przyglupie uczciwy w Twoim poscie, to napisalbys co jest
            napisane na starym patencie w kwestii uprawnien.

            Ja w odroznieniu do Ciebie wiem jak wyglada patent i na jego dole napisane jest;

            "uprawnia do..."


            Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
            Żeglarstwo morskie
          • tomjani Re: Mimo oczywistego oszustwa seaskippera odpowiem 24.10.04, 19:01
            joly.roger napisał:

            > seaskipper

            > > Natmiast poszczególny dokument, a takim jest patent, równiez stary moze
            > > upowazniac jedynie do tego, co sam stwierdza, wiec np stary patent zeglar
            > > za uprawnia tylko do, co stwierdza w swojej tresci i lege artis kazdy bosman
            > > moze odmówic wypuszczenia lódki z mariny, gdyz stwierdza brak odpowiednich
            > > komptencji u prowadzacego ja...
            >
            > No biore swoj STARY partent i oczom nie wierze: napisane jak wol 'uzyskal
            > stopien zeglarza jachtowego' i... nic wiecej! Zadnych ograniczen pow. zagla!

            Czyli sprawa jest prosta. Wg oszusta "seaskippera" Twój "papierek" do niczego
            Cię nie upoważnia! Nawet marnej Omegi na Zegrzu nie powinni Ci na jego
            podstawie użyczyć! :->>>>>>
            Ale nie martw się Miśku, nie jesteś osamotniony. Na moim "starym" patencie
            sternika jachtowego też nie ma podanych jakichkolwiek uprawnień
            (poza "pełnymi"). Dlatego na dzisiejsze żeglowanie Orionkiem po Wiśle w
            Warszawce z okazji zakończenia sezonu w klubie pozostawiłem patent w domu :-)))
            • seaskipper Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 24.10.04, 20:27
              Ahoj!

              ...na patencie.

              A potwarca i notoryczny klamca Tomasz Janiszewski ma ban na zeglarstwie morskim.

              Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
              Żeglarstwo morskie
              • radwan64 Re: Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 25.10.04, 08:46
                Hahahahahahah :))) A to sie bidulek seaskipper przestraszyl Tomjaniego :)) Az
                go zabanowal:))

                Czyn tak dalej a bedziesz pisal sam do siebie

                3m sie keji
                • jurmak1 Re: Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 25.10.04, 11:42
                  radwan64 napisał:

                  > Hahahahahahah :))) A to sie bidulek seaskipper przestraszyl Tomjaniego :)) Az
                  > go zabanowal:))
                  >
                  > Czyn tak dalej a bedziesz pisal sam do siebie

                  No przecież już tak robi:-))))) Tu jak tu, ale na żeglarstwie morskim to dopiero
                  daje koncert:-))) Sejwal mógłby przychodzić na naukę:-))))
                  • tomjani Re: Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 25.10.04, 15:17
                    jurmak1 napisał:

                    > > Czyn tak dalej a bedziesz pisal sam do siebie
                    >
                    > No przecież już tak robi:-))))) Tu jak tu, ale na żeglarstwie morskim to
                    > dopiero daje koncert:-))) Sejwal mógłby przychodzić na naukę:-))))
                    >
                    Ale już nie przyjdzie, bo abuse zablokowało mu konto. Może warto
                    wobec "seaskippera" postąpić podobnie? Naruszył wszak kilka punktów regulaminu
                    ( forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html ) i Netykiety:
                    ( forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617503.html ): zamieszcza treści
                    reklamowe (z których składa się praktycznie całe forum "Żeglarstwo morskie"
                    zasypuje jedno i drugie forum treściami dezinformującymi czytelników powołując
                    się na akty sprzeczne z obowiązującym prawem, na dodatek w wielu wątkach...
                    A jego rzekoma "ośla ławka" wcale oślą ławką nie jest, skoro Radwan mógł się do
                    niej dopisać: prawdziwa ośla ławka jest tu, i bynajmniej nie "seaskipper" jest
                    powołany do administrowania tym śmietnikiem:
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396
                    Pozostaje jeszcze problem "ignoranta" ale cosik mi się widzi że to po prostu
                    drugie wcielenie "seaskippera".
                    • seaskipper tomajni jest klamca 25.10.04, 15:41
                      Ahoj!

                      Mikt mnie nie zablokowal, co swiadczy, ze tyomjani jest nie tylko klamca ale
                      paranoikiem skoro wydaje mu ze ma taka wladze aby mi zablokowac konto...

                      Ciekawe czy równiez wysle armie przeciwko mnie, moze czolgi, moze bombowce..?

                      No cóz gdyby glupota byla lzejsza od helu to tomajani zrobil kariere w
                      baloniarstwie, a tak niestety zrobil tylko z siebie balona...

                      Ale mysle, ze nie bede prowokowal tomajniego, bo facet moze jest na przepustce
                      z wiadomego przytulku:)))

                      Raz mu sie wydaje, ze on stanowi w Polsce, prawo, piotem, ze rzadzi portalem...

                      Biedny czlowiek, moze bedzie traktowac go wyrozumiale..?

                      Bo za go zabanowalem na morskim, aby nie robic z forum festiwalu glupców, jakim
                      sie tomajani dowodnie przedstawil, a teraz jeszcze ta jego mania wielkosci...

                      Moze jakies elektrowstrzasy pomoga, skoro nie pomogly ani ladogne tarktowanie
                      ani dobrotliwe argumeta.



                      Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
                      Żeglarstwo morskie
                      • tomjani Re: a spamer nie rozumie słowa pisanego 25.10.04, 16:07
                        seaskipper napisał:

                        > Mikt mnie nie zablokowal, co swiadczy, ze tyomjani jest nie tylko klamca ale
                        > paranoikiem skoro wydaje mu ze ma taka wladze aby mi zablokowac konto...
                        >
                        Noo, dle mnie to bombowa wiadomość! Podejrzewałem że seakipper i ignorant11 to
                        ten sam troll, ale nigdy bym nie przypuszczał że to także ten sam troll co
                        niejaki sejwal któremu zablokowano zupełnie inne inne konto, i o którym pisałem
                        w poprzednim poście :->>>>
                        W kazdym razie do zarzutów wobec seaskippera/ignoranta można teraz dołożyć
                        nowy: bluzganie na publicznym forum.
                        • seaskipper Re: a spamer nie rozumie słowa pisanego 25.10.04, 16:16
                          tomjani napisał:

                          > seaskipper napisał:
                          >
                          > > Mikt mnie nie zablokowal, co swiadczy, ze tyomjani jest nie tylko klamca
                          > ale
                          > > paranoikiem skoro wydaje mu ze ma taka wladze aby mi zablokowac konto...
                          > >
                          > Noo, dle mnie to bombowa wiadomość! Podejrzewałem że seakipper i ignorant11
                          to
                          > ten sam troll, ale nigdy bym nie przypuszczał że to także ten sam troll co
                          > niejaki sejwal któremu zablokowano zupełnie inne inne konto, i o którym
                          pisałem
                          >
                          > w poprzednim poście :->>>>
                          +++A moze jestem Marsjaninem na dodatek i to wspolpracujacym z KGB oraz
                          Chinczykami?


                          > W kazdym razie do zarzutów wobec seaskippera/ignoranta można teraz dołożyć
                          > nowy: bluzganie na publicznym forum.
              • ignorant11 Re: Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 25.10.04, 15:19
                Sława!

                Nie przestraszykem sie jakiegos tomajaniego, bo ktoz to jest..?

                Ale po prostu eliminuje ludzi ze swojego otoczenia ludzi ponizej pewnych
                standartów.

                Po prostu ja zwalczam wulgarne chamstwo, klamstwo i glupote, szczegolnie gdy
                zamiast elementarnej kultury gdy argumentami merytoczrycznymi osobnik wykazuje
                sie czystym i agresywnym kretynstwem.

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • skiba17 Re: Kazdy przeczyta sobie sam, co ma napisane... 14.02.16, 01:03
                  Niesamowite, jak ludzie potrafią być głupi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka