Dodaj do ulubionych

Jacht "Śmigła"

12.11.05, 15:41
Cześć

Stałem się szczęśliwym posiadaczem starego jachtu drewnianego "Śmigła".
Możecie go zobaczyć na stronie:
www.s-yacht.com/pl/prod.php?type=sail_boats&id=7.

Niestety nie wiem nic o jego pochodzeniu. Może ktoś z Was przez przypadek wie
coś na jego temat? Jest to przepiekny jacht.

Z góry dziękuję
Dariusz

PS. Tak przy okazji muszę kupić do niego przyczepę podłodziową i silnik -
może coś wiecie o chętnym do sprzedania.
Obserwuj wątek
      • seaskipper Re: Gratulacje! 14.11.05, 02:35
        chaladia napisał:

        > Piękna rzecz...
        >


        Ahoj!

        No, no...

        Przeciez widać,że ma dusze!
        :)))

        Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
        • aiki54 Re: Gratulacje! 15.11.05, 17:12
          > Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:

          Lepiej nie wchodź. Na forum żeglarstwo morskie niejaki seaskipper wycina według
          własnego uznania wypowiedzi dyskutantów. Szczególnie wtedy, gdy dyskutanci mają
          rację.

          • tomjani Re: Gratulacje! 16.11.05, 10:08
            aiki54 napisał:

            > Na forum żeglarstwo morskie niejaki seaskipper wycina według własnego
            > uznania wypowiedzi dyskutantów. Szczególnie wtedy, gdy dyskutanci mają
            > rację.

            Rację to Ty masz, ale obawiam się że sam możesz już się czuć wyciętym ;-P
            • pionek1 Re: Gratulacje! 16.11.05, 19:32
              Hmm...
              Z całym szacunkiem ale nie bardzo rozumiem...
              Znalazłem forum o "Żeglarstwie" i grzecznie zapytałem o mój nowy jacht.
              Jest to piękny jachcik i jest grzechem, że poprzedni właściciel nic o nim nie
              wiedział.
              Szanse że wy coś wiecie są pewnie też równe "zero", ale co szkodzi zapytać. A
              może ktoś potrafi rozpoznać ze zdjęć rodzaj konstrukcji, albo.... cokolwiek.

              Więc proszę o nie mieszanie mnie w jakieś Wasze wewnętrzne spory.
              • ignorant11 Re: Gratulacje! 16.11.05, 23:28
                pionek1 napisał:

                > Hmm...
                > Z całym szacunkiem ale nie bardzo rozumiem...
                > Znalazłem forum o "Żeglarstwie" i grzecznie zapytałem o mój nowy jacht.
                > Jest to piękny jachcik i jest grzechem, że poprzedni właściciel nic o nim nie
                > wiedział.
                > Szanse że wy coś wiecie są pewnie też równe "zero", ale co szkodzi zapytać. A
                > może ktoś potrafi rozpoznać ze zdjęć rodzaj konstrukcji, albo.... cokolwiek.
                >
                > Więc proszę o nie mieszanie mnie w jakieś Wasze wewnętrzne spory.


                Sława!

                Dobre:)))

                A kB i inne papiery sa wymagane prawem i tyle...

                A Dyzie z sailho moga sobie łamac przepisy, ale w razie czego maja skazujacy
                wyrok IM oraz sądów Powszechnych.

                Bo skipper, który łamie przepisy NIE ma kwalifikacji do prowadzenia jachtu.

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • tomjani Re: Gratulacje! 17.11.05, 14:24
                  ignorant11 napisał:

                  > A kB i inne papiery sa wymagane prawem i tyle...

                  W 1980 roku dzięki osobnikom o mentalności "ignoranta" wymaganym przez
                  komunistyczne "prawo" dokumentem była tzw. klauzula na plywania morskie".

                  > A Dyzie z sailho moga sobie łamac przepisy, ale w razie czego maja skazujacy
                  > wyrok IM oraz sądów Powszechnych.

                  A jeśli seaskipper żeglując zgodnie z przepisami w strefie P20 jachtem z ważną
                  KB utopi jacht i załogę dlatego że jachtem tym był np. WOZŻ-towski "Wars" z
                  przegniłymi burtami względnie dlatego że w obliczu nadciagającego sztormu
                  zamiast wiać za Bornholm - postanowił na upartego leźć w kierunku Kołobrzegu
                  lub Łeby - to owszem IM orzeknie że seaskipper utopił ludzi "zgodnie z
                  przepisami", no nie? ;-DDDDDD

                  > Bo skipper, który łamie przepisy NIE ma kwalifikacji do prowadzenia jachtu.

                  Jak widać na powyższym przykładzie, kwalifikacji do prowadzenia jachtu nie ma
                  również niezdolny do samodzielnego myslenia "seaskipper". Jak również nie ma
                  podstaw liczyć na jakikolwiek szacunek.
              • tomjani Re: Gratulacje! 17.11.05, 08:39
                Istotnie jest to piękny i niemały jak na śródlądzie jacht, i byłoby szkoda
                gdyby miał się tylko "kisić" na mazurskiej "jachtostradzie" Węgorzewo -
                Mikołajki - Ruciane (bo za sprawą zewnętrznego balastu nie wejdzie już na takie
                Buwełno gdzie dostępu broni płytka Głaźna Struga z ciasną "szamborurą") czy też
                inszych Wdzydzach. Ale może miałby szansę sprawdzić się na Bałtyku? Na początek
                na Zalewie Wiślanym czy Szczecińskim, potem na Zatoce Gdańskiej, a jesli próby
                wypadną pomyślnie, to i na pełnym morzu, rzecz jasna przy zachowaniu rozsądku,
                tak aby sztormy oglądać od właściwej strony główek portu?
                Niestety sam tego jachtu nie znam. Dlatego sugerowałem zapoznanie się z
                portalem www.sail-ho.pl oraz serwisem www.kulinski.sail-ho.pl ,
                gdzie niedawno ukazało się wiele relacji z pływania po Bałtyku na małych (jak
                na morze) jachtach. Np. tu:

                www.sail-ho.pl/article.php?sid=2239&mode=&order=0
                Zwróć się zatem do kpt. Jerzego Kulińskiego - zapewne chętnie Ci doradzi czy
                warto próbować.
                A co do "wewnętrznych sporów" - to po prostu chciałem Ci osczędzić zbędnych
                przykrości w obcowaniu z tym osobnikiem, dla którego wspomniany kpt. Kuliński -
                to "Dyzio", a któremu ciasno zrobiło się już na jego własnym forum. Dlaczego
                cierpi na taką samotność - a zobacz choćby tu, pamiętając o tym że ten troll
                występuje w trzech conajmniej wcieleniach: seaskipper, ignorant11 oraz
                1szylider:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=25872377&v=2&s=0
                • seaskipper Re: Gratulacje! 17.11.05, 13:38


                  Ahoj!

                  Jak widać tumani zabrał sie za pouczanie ludzi pływających po morzu.
                  :)))
                  A prawda jest taka,że tumani nie wypływał dalej niz na wisłe, a najwieksza wode
                  jaka widzial to Zalew Zegrzyński...
                  :))
                  Niech tumani najpierw popłynie swoim orionkiem do Szwecji chociażby, a dopiero
                  potem sie wypowiada...
                  :)))


                  Żeglarstwo morskie
                  • tomjani Re: Gratulacje! 17.11.05, 14:09
                    seaskipper napisał:

                    > Jak widać tumani zabrał sie za pouczanie ludzi pływających po morzu.

                    A seatskipper niniejszym znów zrzucił swoją maskę, mając dotąd nadzieję na
                    zapędzenie kolejnego nowego Forumowicza na swój planowany "tani" rejs "P20".

                    > A prawda jest taka,że tumani nie wypływał dalej niz na wisłe, a najwieksza
                    > wode jaka widzial to Zalew Zegrzyński...

                    Cała prawda, półprawda i g... prawda. Ignorant z właściwą sobie ignorancją
                    udaje że śledzi mój każdy krok na wodzie, i ma pewność że nie wypływałem
                    nigdzie poza Wisłę. Tyle że w swojej ignorancji nie zauważa nawet, ża samą
                    tylko Wisłą nie da się dopłynąć choćby tylko na Zalew Zegrzyński, o Mazurach
                    już nie wspominając. No i oczywiście nie musiał dotąd wiedzieć o moim
                    dotychczasowym pływaniu po wodach słonych i słonawych. Bo niby z jakiej racji
                    miałem mu się tym chwalić?

                    > Niech tumani najpierw popłynie swoim orionkiem do Szwecji chociażby, a
                    > dopiero potem sie wypowiada...

                    Ciekawe dokąd (bo na pewno nawet nie w tą swoją strefę "P20" której broni jak
                    niepodległości bojąc się że poza nią morskie wody urywają się gdzieś w
                    przepaścistą otchłań) będzie 1szylider pływał, gdy rozpadną się już względnie
                    zostaną zlicytowane ostatnie OZŻ-towskie "tanie" jachty. Nie ma wszak nawet
                    Orionka; pozostanie mu w tej sytuacji tylko dętka od traktora do pływania po
                    skądinąd uroczych kanałach Wrocławia...
                    • seaskipper Re: Gratulacje! 17.11.05, 14:21
                      tomjani napisał:

                      > seaskipper napisał:
                      >
                      > > Jak widać tumani zabrał sie za pouczanie ludzi pływających po morzu.
                      >
                      > A seatskipper niniejszym znów zrzucił swoją maskę, mając dotąd nadzieję na
                      > zapędzenie kolejnego nowego Forumowicza na swój planowany "tani" rejs "P20".
                      >
                      > > A prawda jest taka,że tumani nie wypływał dalej niz na wisłe, a najwieksz
                      > a
                      > > wode jaka widzial to Zalew Zegrzyński...
                      >
                      > Cała prawda, półprawda i g... prawda. Ignorant z właściwą sobie ignorancją
                      > udaje że śledzi mój każdy krok na wodzie, i ma pewność że nie wypływałem
                      > nigdzie poza Wisłę. Tyle że w swojej ignorancji nie zauważa nawet, ża samą
                      > tylko Wisłą nie da się dopłynąć choćby tylko na Zalew Zegrzyński, o Mazurach
                      > już nie wspominając. No i oczywiście nie musiał dotąd wiedzieć o moim
                      > dotychczasowym pływaniu po wodach słonych i słonawych. Bo niby z jakiej racji
                      > miałem mu się tym chwalić?
                      >
                      > > Niech tumani najpierw popłynie swoim orionkiem do Szwecji chociażby, a
                      > > dopiero potem sie wypowiada...
                      >
                      > Ciekawe dokąd (bo na pewno nawet nie w tą swoją strefę "P20" której broni jak
                      > niepodległości bojąc się że poza nią morskie wody urywają się gdzieś w
                      > przepaścistą otchłań) będzie 1szylider pływał, gdy rozpadną się już względnie
                      > zostaną zlicytowane ostatnie OZŻ-towskie "tanie" jachty. Nie ma wszak nawet
                      > Orionka; pozostanie mu w tej sytuacji tylko dętka od traktora do pływania po
                      > skądinąd uroczych kanałach Wrocławia...


                      Ahoj!

                      No cóz maniakalnośc tumaniego chyba jest jasna dla kazdego.

                      Do 3 facet zliczyc nie potrafi i pyskuje jakby byl Kaphornowcem
                      :)))

                      Ale za to obraza wszystkich dookoła, bo nic merytorycznego napisać ani wymyslec
                      nie potrafi.

                      Umie tylko powoływac sie na Dzyziów z sailho, ktorzy beda podskakiwac do
                      pierwszego wypadku, a potem wezma ogonki pod siebie i uciekną.

                      I bedzie płacz i zgrzytanie zębów.

                      A moze i wyroki wiezienia?

                      Rowniez tez nonsensy w owym gwalceniem to kompletne bzdury, bo dyzie albo
                      pływaja pod obcymi banderami i poslkie przepisy ich nie obowiazuja...

                      Pozatem PZZ znosi ogranizecznie do P20 i termin ten pozostanie jako akwen dla
                      Karty Bezpieczeństwa

                      A tumani niech poczyta sobie chocby orzczenisctwo IM na temat takich dyziów.

                      Żeglarstwo morskie
                      • tomjani Re: Gratulacje! 17.11.05, 14:53
                        seaskipper napisał:

                        > Ale za to obraza wszystkich dookoła

                        Hahaha, hahaha, hahaha! Trzech uczestników tego forum to już obraziłem na
                        pewno: seaskippera, ignoranta, i 1szylidera. Ale żeby zaraz wszystch dookoła?
                        Nie przeceniasz mnie aby?

                        > bo nic merytorycznego napisać ani wymyslec nie potrafi.

                        A lusterko masz?

                        > Umie tylko powoływac sie na Dzyziów z sailho, ktorzy beda podskakiwac do
                        > pierwszego wypadku, a potem wezma ogonki pod siebie i uciekną.

                        Póki co to nie te "Dyzie" ulegają wypadkom, tylko patentowani "wielcy żeglarze"
                        na "związkowych" jachtach.

                        > I bedzie płacz i zgrzytanie zębów.

                        Po zdechłym (oby jak najszybciej!) Polskim Związku Żeglarskim?

                        > A moze i wyroki wiezienia?

                        W KTÓREJ aferze? Orlenowskiej. osoczowej czy może bydgoskiej?

                        www.sail-ho.pl/article.php?sid=2258
                        > Rowniez tez nonsensy w owym gwalceniem to kompletne bzdury, bo dyzie albo
                        > pływaja pod obcymi banderami i poslkie przepisy ich nie obowiazuja...

                        Stąd wniosek że najlepszą Kartą Bezpieczeństwa dla polskich jachtów jest...
                        zagraniczna bandera! Pod Biało-Czerwoną niebezpiecznie jest pływać bez ważnej
                        KB, pod zagraniczną - bezpiecznie! To zupełnie tak jak na szuwarowym podwórku:
                        ten sam jacht, choćby i mojego "Leśnego Dziadka", gdybym chciał zarejestrować
                        go w WOZŻ-cie, musiałbym poddać go w ramach tzw. przegladu
                        technicznego "fachowej" ocenie prawdziwego "leśnego dziadka" jakim jest
                        inspektor H., za to jeśli zarejestruję go w Starostwie jako łódź wedkarską - to
                        będę mógł na nim bezpiecznie pływać bez przeglądu, a raczej na podstawie
                        przeglądu dokonywanego osobiście, każdej kolejnej wiosny!

                        > Pozatem PZZ znosi ogranizecznie do P20 i termin ten pozostanie jako akwen
                        > dla Karty Bezpieczeństwa

                        Taaa, PZŻ znosi! PZŻ nie od dziś uważa się za "władzę żeglarską", obok
                        istniejących dotychczas: władzy ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej a może
                        jeszcze i "prezydenckiej" proklamowanej ustami samego "Szwendały"! Czas
                        najwyższy pokazać tej poststalinowskiej instytucji właściwe dla niej miejsce.
                        A skąd masz pewnośc że i KB się wtedy uchowa? Wbij sobie wreszcie do swojej
                        mózgownicy fakt, że funkcjonujące w świecie "kategorie projektowe" jachtów są
                        dla ich użytkownika WSKAZÓWKĄ, nie OGRANICZENIEM.
                        >
                        > A tumani niech poczyta sobie chocby orzczenisctwo IM na temat takich dyziów.

                        To może poproszę o konkrety. Z wyłaczeniem rzecz jasna tych co zostali
                        zhaltowani przez kutry patrolowe WOP lub nawet te pod banderą z sierpem i
                        młotem w czasach gdy każdego wieczoru wojsko grabiło piaski na bałtyckich
                        plażach, a za podobny "numer" można było trafić wprost na Łubiankę (bynajmniej
                        nie tą "Starą", koło Piły)
                        • aiki54 Re: Gratulacje! 17.11.05, 16:55
                          Tomek, odpuść sobie. Tego zadufanego bubka nie dość, że nie przekonasz, to
                          jeszcze nawet nie przegadasz. Szkoda czasu i atłasu.

                          pozdrawiam

                          AIKI
                        • seaskipper tumani, tumani... 18.11.05, 23:41


                          Ahoj!

                          No i widać jak szkodliwa jest akcja znanego autora, skadinąd całkiem
                          pozytecznych przewodników ( bo locja jak sam kaze je nazywać to stanowczo za
                          wielkie słowo) żeglarskich, choc na mój gust to solidnie przegadanych...

                          Gdy pisze on, nie zawsze sensownie aby wybierać na Baltyk lodkami sroladowymi
                          lub że Bornholm jest uzyteczny w pewnych wypadkach jako miejsce schronienia,

                          To taki dyzio jak tumani zaraz zacznie wypisywać aby sródladowymi plywadelkami
                          orać Baltyk wzdluż i w szerz, ciekawe czy odwazy się poleciec na swoim orionku
                          z Helu na Kalamar, bo ja dam cos se uciąć, że nie wypłynie nawet na Zalew
                          Wislany...
                          :)))

                          A o Bornholmie, ze spod główek polskiego portu trzeba jechać na Bornholm (100Nm
                          sic!!!) i pod wiatr bo tak napisal guru owych dyziów...

                          A jachty klubowe mają bardzo dobrze, zreszta ledwo co jeden z nich wrócił spod
                          Cap Horn ( własnie na nim zdawałem egzamin:))))...

                          Widać, że z dyziami polemizowac nie nalezy, gdyż sami dostatecznie kompromituja
                          sie w swych wypowiedziach.



                          Żeglarstwo morskie
                          • aiki54 Re: tumani, tumani... 18.11.05, 23:55
                            > No i widać jak szkodliwa jest akcja znanego autora, skadinąd całkiem
                            > pozytecznych przewodników ( bo locja jak sam kaze je nazywać to stanowczo za
                            > wielkie słowo) żeglarskich, choc na mój gust to solidnie przegadanych...
                            >
                            > Gdy pisze on, nie zawsze sensownie aby wybierać na Baltyk lodkami sroladowymi
                            > lub że Bornholm jest uzyteczny w pewnych wypadkach jako miejsce schronienia,

                            A czytałeś ty przynajmniej dyziu "Praktykę bałtycka na małym jachcie"? Bo jak
                            nie to najpierw przeczytaj a potem się będziesz mądrzyć. Bo "dyziowi"
                            Kulińskiemu to do pięt nie sięgasz.

                            BTW A gdzie to Tomjani pisał, że wybiera się Orionem na Bornholm?
                            • seaskipper Re: tumani, tumani... 19.11.05, 15:05
                              aiki54 napisał:

                              > > No i widać jak szkodliwa jest akcja znanego autora, skadinąd całkiem
                              > > pozytecznych przewodników ( bo locja jak sam kaze je nazywać to stanowczo
                              > za
                              > > wielkie słowo) żeglarskich, choc na mój gust to solidnie przegadanych...
                              > >
                              > > Gdy pisze on, nie zawsze sensownie aby wybierać na Baltyk lodkami srolado
                              > wymi
                              > > lub że Bornholm jest uzyteczny w pewnych wypadkach jako miejsce schronien
                              > ia,
                              >
                              > A czytałeś ty przynajmniej dyziu "Praktykę bałtycka na małym jachcie"? Bo jak
                              > nie to najpierw przeczytaj a potem się będziesz mądrzyć. Bo "dyziowi"
                              > Kulińskiemu to do pięt nie sięgasz.
                              >
                              > BTW A gdzie to Tomjani pisał, że wybiera się Orionem na Bornholm?



                              Ahoj!

                              Ja nie krytykuje kulińskiego, bo nawet czytam jego przewodniki, ktore jednak
                              mja dośc zagmatwany układ treści i komentarze mieszają sie w nich z opisami
                              podejśc do portow. Jednak sa one uzyteczne na etapie planowania rejsow w dlugie
                              zimowe wieczory. Na samym jachcie wole juz porządna urzedowa locje.

                              A czy mu dorastam, czy nie to jest zupełnie inna sprawa, bo ja nie mam ambicji
                              pisania przewodników, moze kiedyś.., ale nie jest to moich planach. Zatem nie
                              zamierzam z nim rywalizować, co czyni uwage dyzia zupelnie nonsensowna.

                              Natomiast wzywanie Kulińskiego do pływania na Bałtyk na lodkach srodlądowych
                              oraz do łamania przepisów ZAWSZE jest SZKODLIWE. Tym bardziej,że on nie
                              zamierza wziąc na siebie odpowiedzialności za te negatywne skutki, ktore
                              pociagnie za soba owe "gwałcenie", tym bardziej, ze przyklady owych "gwaltów"
                              sa bardzo zaklamane, czym wpuszcza ewnetualnych nasladowców w bardzo kolczaste
                              maliny...






                              Żeglarstwo morskie
                            • tomjani Re: tumani, tumani... 21.11.05, 09:11
                              aiki54 napisał:

                              aiki54 napisał:

                              > BTW A gdzie to Tomjani pisał, że wybiera się Orionem na Bornholm?

                              Oczywiście nie pisałem o tym nigdzie, za to mogę przypomnieć, gdzie
                              to "kompetentny" seaskipper bagatelizował wszelkie zagrożenia związane z
                              żeglowaniem w zimie, choćby na jachtach tak niewielkich jak Nefryt.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16415&w=26585643&v=2&s=0
                              Jego sposób hmm... "myslenia" najlepiej ilustruje ta oto wypowiedź:

                              > Wiem,ze obmarzanie jest powaznym problem ale chyba nie az tak groźnym jak w
                              > lotnictwie, boc przecie lód cięższy od powietrza, ale od wody lzejszy:))

                              No i nie dziwota, że Jurmak który tamże wykazał jakim to "ignorantem" jest w
                              istocie "seaskipper" - został niebawem zabanowany.
                              Bo kto komu miłe jest życie zechce wybrać się teraz w jakikolwiek "tani" rejs z
                              ogłoszenia na tamtym spamerskim "forum"?
                              • ignorant11 Re: tumani, tumani... 21.11.05, 17:26

                                Sława!

                                Tumani przytacza fragment dyskusji, ktorej podobnie jak cytowany przez niego
                                jurmak nie rozumie ani sensu ani uzytych pojec.

                                Bo warunki 4B2P3C są w sam raz odpowiednie dla Nefryta i zalogi twardzieli, co
                                lubia marznąc, a ani tumani ani jurmak nie potrafili uświadomic sobie,że takie
                                warunki napewno nie przekraczają KB dla najgorszego nefryta...

                                ale za pyskuja dowodząc swojego kompletnego braku wiedzy
                                :)))

                                Ale tak to juz jest z pyskaczami, trolami, no bo czego spodziewać sie po
                                dyziach..?

                                Którzy nie potrafiąc odpowiedzieć merytorycznie zaczynaja obrażać, i za to
                                chamstwo obaj zostali zabanowani. Bo na ich glupote i brak wiedzy mam
                                perswazję, ale chamstwa nie toleruje sie na moich forach...



                                Pozdrawiam i zapraszam na:
                                Forum Słowiańskie
                                • jurmak1 Re: tumani, tumani... 21.11.05, 18:27
                                  ignorant11 napisał:

                                  >
                                  > Sława!
                                  >
                                  > Tumani przytacza fragment dyskusji, ktorej podobnie jak cytowany przez niego
                                  > jurmak nie rozumie ani sensu ani uzytych pojec.
                                  >
                                  > Bo warunki 4B2P3C są w sam raz odpowiednie dla Nefryta i zalogi twardzieli, co
                                  > lubia marznąc,

                                  Popłyń a potem pogadamy... dyziu

                                  > Którzy nie potrafiąc odpowiedzieć merytorycznie zaczynaja obrażać, i za to
                                  > chamstwo obaj zostali zabanowani. Bo na ich glupote i brak wiedzy mam
                                  > perswazję, ale chamstwa nie toleruje sie na moich forach...

                                  Tia... a na innych forach nie tolerują Twojego chamstwa i ignorancji... dyziu
                                  :-)))

                                  PS. Jedno trzeba Tobie przyznać, masz dobrze dopasowanego nicka
                                    • jurmak1 Re: tumani, tumani... 21.11.05, 22:51
                                      seaskipper napisał:

                                      >
                                      >
                                      > Ahoj!
                                      >
                                      > Mie masz ani wiedzy, ani praktyki, ani wyobraźni, wiec wyżywasz się w
                                      > pyskówkach...

                                      A może dyziu wybierzesz się w grudniu Nefrytem na Zatokę i dajmy na to do
                                      Kłajpedy? Jestem gotów załatwić Tobie Nefryta, nawet pokryje koszty
                                      wodowania:-)) I co Ty na to dyziu ze swoją praktyką i wyobraźnią?
                                      Przypominam, że cała dyskusja rozpoczeła się od sylwestrowego rejsu, Stenia w
                                      zeszłym roku "zrobiła" Kłajpedę. Powtórzenie takiego rejsu dla osoby z taaaaaką
                                      wiedzą, praktyką i wyobraźnią jak Twoja to bułka z masłem...
                                      To kiedy wodować Moją Marie? Zaliczyła Murmańsk to może i Kłajpede w zimie:-))
                                      Tylko wiesz, nie zostaw mnie na lodzie i nie daj d... fama już poszła:-(

                                      > Zatem ogólnie spadaj!

                                      Sam spadaj Ignorancie
                                      • seaskipper Re: tumani, tumani... 22.11.05, 01:27
                                        jurmak1 napisał:

                                        > seaskipper napisał:
                                        >
                                        > >
                                        > >
                                        > > Ahoj!
                                        > >
                                        > > Mie masz ani wiedzy, ani praktyki, ani wyobraźni, wiec wyżywasz się w
                                        > > pyskówkach...
                                        >
                                        > A może dyziu wybierzesz się w grudniu Nefrytem na Zatokę i dajmy na to do
                                        > Kłajpedy? Jestem gotów załatwić Tobie Nefryta, nawet pokryje koszty
                                        > wodowania:-)) I co Ty na to dyziu ze swoją praktyką i wyobraźnią?
                                        > Przypominam, że cała dyskusja rozpoczeła się od sylwestrowego rejsu, Stenia w
                                        > zeszłym roku "zrobiła" Kłajpedę. Powtórzenie takiego rejsu dla osoby z
                                        taaaaaką
                                        > wiedzą, praktyką i wyobraźnią jak Twoja to bułka z masłem...
                                        > To kiedy wodować Moją Marie? Zaliczyła Murmańsk to może i Kłajpede w zimie:-))
                                        > Tylko wiesz, nie zostaw mnie na lodzie i nie daj d... fama już poszła:-(
                                        >
                                        > > Zatem ogólnie spadaj!
                                        >
                                        > Sam spadaj Ignorancie
                                        >


                                        Ahoj!

                                        No dobrze!

                                        a o co zaklad?

                                        Zalatwiasz Nefryta z silnikiem dieslem stacjonarnym, GPS mapy locje, pogode do
                                        4B do 3P do 2C byle nie bylo wiatru NE i...
                                        jadę.

                                        Oczywiscie potrzebny mi jest załogant z patentem żeglarza. Bo sam podobnego
                                        świra nie mam w zasiegu...


                                        Ale powiedz o co zakład?

                                        Żeglarstwo morskie
                                        • jurmak1 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 08:49
                                          seaskipper napisał:


                                          > Zalatwiasz Nefryta z silnikiem dieslem stacjonarnym, GPS mapy locje, pogode do
                                          > 4B do 3P do 2C byle nie bylo wiatru NE i...
                                          > jadę.

                                          Tia... i wyszła ignorancja:-))) Co to znaczy "załatwiasz" pogodę? Sprawy
                                          techniczne są do załatwienia ale z pogodą nie ma zmiłuj się. Ignorancie jesteś
                                          żenujący:-(((
                                        • aiki54 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 09:06
                                          > > seaskipper napisał:
                                          > Zalatwiasz Nefryta z silnikiem dieslem stacjonarnym, GPS mapy locje, pogode
                                          do 4B do 3P do 2C byle nie bylo wiatru NE i... jadę.
                                          >
                                          > Oczywiscie potrzebny mi jest załogant z patentem żeglarza. Bo sam podobnego
                                          > świra nie mam w zasiegu...

                                          Juramaczku, nie zapomnij jeszcze o niani i pampersach, bo wiesz, jakby
                                          popuścił...

                                          pozdrawiam (Jurmaka)

                                          AIKI
                                          • jurmak1 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 09:35
                                            aiki54 napisał:


                                            >
                                            > Juramaczku, nie zapomnij jeszcze o niani i pampersach, bo wiesz, jakby
                                            > popuścił...

                                            :-))) Facet jest po prostu ignorantem, co zresztą sam przyznaje:-)) i dlatego
                                            dyskusja z nim nie ma sensu.
                                            • ignorant11 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 12:47

                                              Sława!

                                              Po prostu ja podalem w zartobliwej formie przy jakich warunkach poplyne na
                                              Zatokę. Natomiast dalej na czyms porzadniejszm niż nefrycina.

                                              Zalatwienie pogody to sprawdzenie prognozy...

                                              I jeszcze jedno moge sie podjąć popłynięcia w 1szym tygodniu grudnia.

                                              Potem nie mam czasu.

                                              Ale cos mi sie wydaje,że zakladu nie podejmujecie?

                                              Wykazuje tym samym kompletny brak honoru, bo rzucacie rękawicę i gdy ja ja
                                              podejmuje to wycofujecie się...

                                              Zatem zakład wygralem a Wy przegraliscie walkowerem...
                                              :)))

                                              Pozdrawiam i zapraszam na:
                                              Forum Słowiańskie
                                              • jurmak1 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 13:16
                                                ignorant11 napisał:

                                                .
                                                >
                                                > I jeszcze jedno moge sie podjąć popłynięcia w 1szym tygodniu grudnia.
                                                >
                                                > Potem nie mam czasu.

                                                Gdyby ignorant nie pamiętał to początkiem dyskusji był REJS SYLWESTROWY

                                                > Zatem zakład wygralem a Wy przegraliscie walkowerem...
                                                > :)))

                                                Tia... mało, że ignorant to jeszcze specjalista od odwracania kota ogonem...
                                                • ignorant11 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 13:43

                                                  Sława!

                                                  Nie rejs sylwestrowy, bo na Nefrycie to bardzo srednia przyjemnośc.

                                                  Ale pływanie zima na Nefrycie przy warunkach podobnych do:
                                                  4B2P2C

                                                  Ale skoro jesteście ludzmi bez zasad i bez honoru to nie musze Wam odpowiadać.

                                                  Jak widać krzykacze kompromituja sie na kazdym kroku...

                                                  OVER!


                                                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                                                  Forum Słowiańskie
                                                  • jurmak1 Re: tumani, tumani... 22.11.05, 16:20
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > Nie rejs sylwestrowy, bo na Nefrycie to bardzo srednia przyjemnośc.
                                                    >
                                                    > Ale pływanie zima na Nefrycie przy warunkach podobnych do:
                                                    > 4B2P2C
                                                    >
                                                    > Ale skoro jesteście ludzmi bez zasad i bez honoru to nie musze Wam odpowiadać.
                                                    >
                                                    > Jak widać krzykacze kompromituja sie na kazdym kroku...

                                                    Ok. sam się prosisz ignorancie...
                                                    Tak wyglądał post który rozpoczął wątek:

                                                    Ahoj Wam,
                                                    czy ktoś z Was bral udział w jakimś krótkim rejsie w terminie np 26.12 - 02.01??
                                                    zastanawiam się na jakich akwenach i jakie
                                                    porty można brać pod uwagę rozmyślając o sylwestrze żeglarskim... doradźcie proszę.
                                                    pzdr z katowic

                                                    A tak wyglądała odpowiedż ignoranta:
                                                    skakunek napisał:

                                                    > aaaa... czyli ogólnie rzecz biorąc to trzeba się zaciągnąć na jakiegoś
                                                    większeg
                                                    > o krążownika...


                                                    Ahoj!

                                                    Oczywiscie nic nie zabrania zaokretowac się na Cartera czy nawet na Nefryta....


                                                    Czy ja się mylę czy można to odczytać jako zachęte do płynięcia Nefrytem w rejs
                                                    sylwestrowy?
                                                    Tia... i kto tu się kompromituje?
                                                  • 1szylider jurmak nie umie czytac po polsku 22.11.05, 17:49

                                                    Witam!

                                                    Napisałem:
                                                    Oczywiscie nic nie zabrania zaokretowac się na Cartera czy nawet na Nefryta....

                                                    Ale nie to nie znaczy,ze jestem fanem plywania zima po Baltyku na nefrycie.

                                                    Tak jak oczywiście ja nie mam wladzy zaby zabronic komuś oplłyniecia Swalbardu
                                                    na nefrycie, czy poplynnięcia nawet zima kajakiem do Murmańska.

                                                    Tego oczywiscie NIE zbaraniam, ale wcale nie wybieram sie w takie warunki ani
                                                    na tak slabym sprzęcie.

                                                    Natomiast powiedziałem,że w warunkach 4b2P2C moge popłynąc i na nefrcyie.

                                                    A Ty rzuciłeś wyzwanie obiecałes podstawic lodke i ja postawiłem jedyny warunek
                                                    to zalogant ze stopniem żeglarza.
                                                    W Twoim wyzwaniu bylo Grudzień, anie sykwester.

                                                    Kto tu robi z geby cholewę?

                                                    Kto nie ma honoru?

                                                    Kto pokazał jaki z niego kiep...


                                                    Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                                                    Pozdrawiam i zapraszam! gg172 85 85
                                                  • jurmak1 Re: jurmak nie umie czytac po polsku 22.11.05, 20:40
                                                    1szylider napisał:

                                                    >
                                                    > Witam!
                                                    >
                                                    > Napisałem:
                                                    > Oczywiscie nic nie zabrania zaokretowac się na Cartera czy nawet na Nefryta....

                                                    > Tak jak oczywiście ja nie mam wladzy zaby zabronic komuś oplłyniecia Swalbardu
                                                    > na nefrycie, czy poplynnięcia nawet zima kajakiem do Murmańska.

                                                    Dyziu, który nie umiesz czytać a co gorsze myśleć logicznie. Tu nie chodzi o
                                                    zabronienie, tu chodzi o to, że Ty taki doświadczony proponujesz płyniecie w
                                                    REJS SYLWESTROWY Nefrytem. Hymmmm tak wiem trudno wytłumaczyc coś dyziowi który
                                                    ma rozdwojenie jaźni. Rozdwojenie? Hi... Hi... Potrojenie już co najmniej:-)) Bo
                                                    mamy seasippera, ignoranta a teraz jeszcze dołączył szylider:-)))

                                                    > A Ty rzuciłeś wyzwanie obiecałes podstawic lodke i ja postawiłem jedyny warunek
                                                    >
                                                    > to zalogant ze stopniem żeglarza.
                                                    > W Twoim wyzwaniu bylo Grudzień, anie sykwester.

                                                    Dyziu wiem... wiem... masz trudności z kojarzeniem, trzy osobowości obciążają
                                                    szare komórki:-((( Od samego początku była mowa o REJSIE SYLWESTROWYM, więc nie
                                                    obracaj kota ogonem.

                                                    >
                                                    > Kto tu robi z geby cholewę?
                                                    >
                                                    > Kto nie ma honoru?

                                                    Oczywiscie, że Ty... dyziu:-))))
                                                    A wiesz,:-))) spodobał mi się ten dyzio:-))))

                                                    > Kto pokazał jaki z niego kiep...

                                                    Kiepem jest ten który nie wie co to jest obmarzanie...
                                                  • aiki54 Re: jurmak nie umie czytac po polsku 23.11.05, 07:42
                                                    szylider1 napisał:

                                                    A Ty rzuciłeś wyzwanie obiecałes podstawic lodke i ja postawiłem jedyny warunek
                                                    to zalogant ze stopniem żeglarza.

                                                    No to masz poniżej cytat ze swoim "jedynym" warunkiem:

                                                    "Zalatwiasz Nefryta z silnikiem dieslem stacjonarnym, GPS mapy locje, pogode do
                                                    4B do 3P do 2C byle nie bylo wiatru NE i...jadę.

                                                    Oczywiscie potrzebny mi jest załogant z patentem żeglarza. Bo sam podobnego
                                                    świra nie mam w zasiegu..."

                                                    Nie wiem jak tam u Ciebie z czytaniem, ale ja tu (powyżej) widzę grubo więcej
                                                    niż jeden warunek. Z których jeden - ten o kierunku wiatru ubawił mnie setnie.
                                                    Wiesz co? Co ty q... wiesz o żeglowaniu zimą?

                                                    AIKI
                                                  • jurmak1 Re: jurmak nie umie czytac po polsku 23.11.05, 19:42
                                                    aiki54 napisał:


                                                    > Wiesz co? Co ty q... wiesz o żeglowaniu zimą?

                                                    AIKI w tym rzecz, że ignorant nie wie nic o żeglowaniu zimą, powiem więcej on
                                                    (jak sam przyznał) nawet nie wie jak wygląda morze zimą:-)))
                                                    Oczywiście nie jest to warunek konieczny ale wtedy odrobine pokory i posłuchać
                                                    tych którzy coś wiedzą...
                                                  • seaskipper Re: Absurd 30.12.05, 01:36
                                                    skipbulba napisał:

                                                    > Że wam nie szkoda czasu na rozmowy z tym Dyziem, przeciez on nie wie co mówi.


                                                    Ahoj!

                                                    Że niby kto nie wie..?

                                                    Ja czy całkowicie szkodliwi idioci gardłujący za pływaniem po morzu na
                                                    srodladowych plywadełkach..?

                                                    ktorzy sami nie wyszli nawet na Zatoke, a morze widzieli z plazy lub sopockiego
                                                    molo...
                                                    :)))

                                                    Żeglarstwo morskie
                                                  • seaskipper Re: Absurd 30.12.05, 17:26
                                                    skipbulba napisał:

                                                    > Nie będę z tobą dyskutował kmiotku. Popłyń kiedys czymkolwiek poza wyobraźnią
                                                    i
                                                    >
                                                    > wtedy pogadam mój Ty wilku morski.
                                                    > EOT

                                                    Ahoj!

                                                    Odwal sie pseudozeglarzu.

                                                    Na morskim masz już BAN nie tylko za sianie Twojej głupoty i braku elemetarnej
                                                    wiedzy zeglarskiej ale również za Twoje obraźliwe chamstwo i prymiwtywizm.

                                                    Takie wypowiedzi pełne agresywnej głupoty moze przechodza na sailho i na
                                                    zeglarstwie ale na morskim taki prymitywów bez zadnej wyobraźni, doświadczenia
                                                    i elementarnej wiedzy żeglarskiej ja eliminuje.

                                                    Bo zeglasrwto jest sportem ludzi odpowiedzialnych, z wyobraźnią, inteligentnych
                                                    i kulturalnych, a nie takich prymitywów jak TY, którzy nawet publicznie nie
                                                    potrafia wysłowić się inaczej niż w sposób rynsztokowy, wiec do rynsztoka tam
                                                    gdzie jest Twoje miejsce i nie zamsradzaj porzadnego forum środladowego swoja
                                                    cuchnącą osoba...


                                                    Żeglarstwo morskie
                                                  • aiki54 Re: Absurd 30.12.05, 23:26
                                                    seaskipper napisał:

                                                    > Na morskim masz już BAN ....

                                                    > Takie wypowiedzi pełne agresywnej głupoty moze przechodza na sailho i na
                                                    > zeglarstwie ale na morskim .....>

                                                    No Maciek, nie przejmuj się - nie Ty jeden :-)

                                                    Na morskim tylko 3 osoby mogą się swobodnie wypowiadać:
                                                    ignorant11
                                                    1szylider
                                                    seaskiper

                                                    Gadają między sobą jak się patrzy.. bo tam nikt inny już nie pisze :-)
                                                    Gdybyś nie wiedział, są to 3 nicki jednej osoby - nowy syndrom Wacława N ?

                                                    pozdrawiam (Ciebie i pozostałych normalnych normalnie)
                                                    Szczęśliwego Nowego Roku (jw)

                                                    AIKI
                                                  • tomjani Re: Absurd 01.01.06, 17:34
                                                    aiki54 napisał:

                                                    > seaskipper napisał:
                                                    >
                                                    > > Na morskim masz już BAN ....

                                                    > No Maciek, nie przejmuj się - nie Ty jeden :-)

                                                    I ja dolaczam sie z gratulacjami dla Macka! :-)))

                                                    > ignorant11
                                                    > 1szylider
                                                    > seaskiper
                                                    >
                                                    > Gadają między sobą jak się patrzy.. bo tam nikt inny już nie pisze :-)
                                                    > Gdybyś nie wiedział, są to 3 nicki jednej osoby - nowy syndrom Wacława N ?
                                                    >
                                                    To moze podeslemy "seaskipperowi" na jego forum - naszego "zegrzeskippera"? :-E
                                                  • skipbulba Re: Absurd 31.12.05, 13:23

                                                    > Bo zeglasrwto jest sportem ludzi odpowiedzialnych, z wyobraźnią,
                                                    inteligentnych
                                                    >
                                                    > i kulturalnych, a nie takich prymitywów jak TY, którzy nawet publicznie nie
                                                    > potrafia wysłowić się inaczej niż w sposób rynsztokowy

                                                    czyli nie dla ciebie palancie

                                                    , wiec do rynsztoka tam
                                                    > gdzie jest Twoje miejsce i nie zamsradzaj porzadnego forum środladowego swoja
                                                    > cuchnącą osoba...


                                                    Bujaj sie kmiocie bez pojecia, zeglarzu we włąsnej wyobrazni.
    • ignorant11 Niech pseudozeglarze 01.01.06, 20:44
      Sława!

      ... podniosą swoje kwalifikacje i uprawnienia sprawdzajac sie przed jakaś
      komisja...

      Ale widać,że Ci ludzie są niezdolni do wykazania się jakimikolwiek
      umiejetnosciami, pewnie oblewali wszystkie egzaminy i dlatego wymyslili sobie
      zniesienie egzaminów...

      Reaguja własnymi kompleksami i wlasną impotencją nie tylko nautyczna ale i
      umusłowa:)))


      Ale za to jakim słownictwem operuja...

      Przeciez żaden z nich nic mądrego nie napisał, a nawet nie potrafia się
      wypowiedziec po polsku w sposób merytoryczny.

      Zreszta szkoda mi czasu na nich i na ich bezprodyktywna głupote.

      Dlatego nie będe odpowiadał ludziom, którzy jacht i morze widzieli moze na
      zdjęciach, a na dodatek nie mają najmniejszego nawet pojecia o zeglarstwie i
      wyzywaja sie jako trole na róznych forach.

      PS Mam pytanie do PT Admina forum zeglarstwo czy ma zamiar tolerowac ten
      rynsztokowy antyzeglarski bełkot, bo oczywistym jest że ich brak wiedzy i
      doswiadczenia, gdy bedzie kulturalnie wyrazony mozna wyjasniac perswazja i
      dzielic się z nimi doswiadczeniem i wiedzą....


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • aiki54 Re: Niech pseudozeglarze 01.01.06, 22:20
        Poszedłbyś sobie już na to swoje formu morskie. Możesz tam pogadać z
        seaskiperem i 1szyliderem. To osobniki na twoim poziomie, powinni zrozumieć te
        mądrości, którymi nas tu raczysz. A nam tu wcale nez ciebie nie będzie gorzej -
        wręcz odwrotnie.

        AIKI
        • jurmak1 Re: Niech pseudozeglarze 03.01.06, 09:53
          aiki54 napisał:

          > Poszedłbyś sobie już na to swoje formu morskie. Możesz tam pogadać z
          > seaskiperem i 1szyliderem. To osobniki na twoim poziomie, powinni zrozumieć te
          > mądrości, którymi nas tu raczysz.

          Andrzej, nie masz Boga w sercu:-( Przecież on tylko tu może sobie pogadać z tymi
          co żeglują... A Ty go wyganiasz na jego forum, przecież tam to on może pogadać
          tylko z sobą:-(( A wiesz, to pogłębia tylko schizofrenie:-((

          :-))))))))
      • jurmak1 Re: Niech pseudozeglarze 02.01.06, 09:23
        ignorant11 napisał:


        >
        > Dlatego nie będe odpowiadał ludziom, którzy jacht i morze widzieli moze na
        > zdjęciach, a na dodatek nie mają najmniejszego nawet pojecia o zeglarstwie i
        > wyzywaja sie jako trole na róznych forach.

        Hi... Hi... domokrążco widujący morze od czasu do czasu otóż te osoby w
        odrużnieniu od Ciebie MAJĄ swoje jachty i pływają na nich.
      • tomjani Re: Niech pseudozeglarze 02.01.06, 11:17
        ignorant11 napisał:

        > Mam pytanie do PT Admina forum zeglarstwo czy ma zamiar tolerowac ten
        > rynsztokowy antyzeglarski bełkot, bo oczywistym jest że ich brak wiedzy i
        > doswiadczenia, gdy bedzie kulturalnie wyrazony mozna wyjasniac perswazja i
        > dzielic się z nimi doswiadczeniem i wiedzą....
        >
        Oto najświeższy przykład "kultury" w rozumieniu seaskippera w 3 wcieleniach:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16415&w=33277883&v=2&s=0
        > Widze,że nalezysz do podobnych medrków jak ów pseudozeglarz, który nadto
        > kazal sie podziwiac za łamanie przepisów, a płynal pod bandera szwedzka, gdy
        > polskie prawo na pełnym morzu go nie obowiązywało...

        Wnioski pozostawiam Adminowi Forum "Żeglarstwo".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka