Dodaj do ulubionych

Czy latwo zdac patent sternika jachtowego?

06.07.06, 22:55
Pytanie jak w temacie.Zapisalem sie na kurs zeglarski nad zegrzem trwa on tylko 10 dni po 10 godzin dziennie i bedzie tam i teroia i praktyka i w zwiazku z tym moje pytanie?Jak wyglada egzamin teoretyczny?Czy to jest jakis jeden zestaw testow tak jak np do prawa jazdy?Wczoraj kupilem najnowsze wydanie ksiazki Żeglarz jachtowy i tam jest po prsoty mnostow informacji!!!!!!!
Jezeli ktos juz robil ten egzamin wtym roku(bo slyszalem ze sa chyba jakies zmiany z rokeim porzednim)to prosze o jakiekolwiek onformacje odnosnie samego egzaminu!!!
Ew.moze jakies uzyteczne linki lub gdzie mozna znalezc jakies pytania testowe obowiazujace na tym egzaminie!!!
Wielkie dzieki za wszelki info!!!
Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
      • tomjani Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 07.07.06, 08:02
        nana16 napisała:

        > Aha zapomnialem dodac ze bedzie tam dosc malo czasu na nauke zajecia od 9 do
        > 20 i po drugie jestem kompletnie zielony -nigdy nie plywalem:(

        I tak od razu będąc zupełnie zielonym postanowiłeś zdawać na patent sternika
        jachtowego (który zresztą jest obecnie stopniem morskim, i robienie go
        wyłącznie w Zegrzu wydaje się mocno naciągane)?
        Jesteś pewien że nie chodzi o kurs na żeglarza jachtowego?
        • nana16 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 07.07.06, 10:45
          Tak sorki juz spojrzalem na umowe i to jest kurs na zeglarza jachtowego -z tego co wiem jest to podstawowy stopien!!!
          Moze ktos mi podpowie jak wyglada egzamin test czy opisowe pytania i czy trudno to zdac ew.czy egzaminatorzy a z etgo co wiem to sa to ludzie pracujacy w tej szkole do ktorej sie zapisalem przymykaja oko?
          • tomjani Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 07.07.06, 13:42
            Cóż, na żeglarza zdawałem w roku... 1980! Na pewno wiele się od tamtego czasu
            zmieniło: doszło np. manewrowanie na silniku. Przede wszystkim jednak całkiem
            niedawno wydano nowe rozporządznie o stopniach, i w dniu dzisiej w PZŻ "oni już
            tam nad tym myślą, jak wymyślą projekt przyślą". I pewnie zgodnie z
            tymi "wyticznemi" będzie prowadzony kurs i egzamin. Może każą się dodatkowo
            uczyć świateł na morzu?
          • tomjani Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 07.07.06, 13:47
            Cóż, egzamin na żeglarza zdawałem w roku... 1980! Od tamtego czasu wiele się
            zmieniło; doszło np. manewrowanie na silniku. Przede wszystkim jednak całkiem
            niedawno wydano nowe rozporządzenie o stopniach, i PZŻ musi odnaleźć się w
            nowej rzeczywistości (głównie chodzi o znalezienie wszelkich możliwych sposobów
            na wyciągnięcie kasy od żeglarzy przy okazji nadawania tzw. "uprawnień"). Na
            dzień dzisiejszy leśne dziadki w żeglarskich uniformach zwołały tzw. naradę
            szkoleniową i "oni już tam nad tym myślą, jak wymyślą projekt przyślą". I
            pewnie zgodnie z tymi "wyticznemi" będzie prowadzony kurs i egzamin. Być może
            każą dodatkowo uczyć się świateł na morzu.
          • uasiczka Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 20.07.06, 10:41

            > Moze ktos mi podpowie jak wyglada egzamin test czy opisowe pytania i czy
            trudno
            > to zdac ew.czy egzaminatorzy a z etgo co wiem to sa to ludzie pracujacy w tej
            > szkole do ktorej sie zapisalem przymykaja oko?

            mam nadzieję, że nie przymykają oka, żebyś komuś i sobie krzywdy na wodzie nie
            zrobił
      • rabena Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 20.07.06, 20:28
        nana16 napisała:

        > Aha zapomnialem dodac ze bedzie tam dosc malo czasu na nauke zajecia od 9 do
        20 i po drugie jestem kompletnie zielony -nigdy nie plywalem:(

        to skąd wiesz, że Ci się spodoba ? pchać się w koszty wcześniej nie sprawdzając
        predyspozycji, nie każdy ma do tego "nosa" nawet szkolenie nie pomoże, wiem co
        mówię, chyba, że chcesz pomachać znajomym jeszcze jednym papierkiem oprócz
        indeksu i prawka, na sternika jest 2x tyle nauki niż na żeglarza i tak moim
        zdaniem powinno się uczyć na rejsach bez żadnych bezsensownych egzaminów, gdzie
        dodatkowo jest kasa do wyciągnięcia plus oczywiście opłata za papier
        • tomjani Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 21.07.06, 08:44
          rabena napisała:

          > nana16 napisał:
          > po drugie jestem kompletnie zielony -nigdy nie plywalem:(
          >
          > to skąd wiesz, że Ci się spodoba ?

          Od tego należało zacząć :-) Czy aby nie mamy tu do czynienia z tzw. presją
          środowiska: "Bo wszyscy moi qmple żeglują, dlaczego ja miałbym być inny"?

          > na sternika jest 2x tyle nauki niż na żeglarza

          Nie przeczytałaś uważnie dalszych postów. Założyciel wątku pytał o kurs na
          żeglarza, tylko nazwy mu się pomyliły.

          > i tak moim zdaniem powinno się uczyć na rejsach bez żadnych bezsensownych
          > egzaminów

          Otóż to. Zdarzyło się kiedyś że ktoś kto z żeglarstwem zapoznał się na kursie -
          zrobił wielkie gały na pierwszym rejsie z przyjaciółmi: "To żeglarstwo nie
          polega na wydawaniu komend"?

          > gdzie dodatkowo jest kasa do wyciągnięcia plus oczywiście opłata za papier

          Może jeszcze pamiętasz czasy gdy tzw. karta rowerowa była obowiązkowa - teraz
          obowiązuje tylko niepełnoletnich rowerzystów. I jakoś tragedii nie ma. Tyle że
          tamtą kartę rowerową zdawało się w kilkanaście minut na osiedlowym komisariacie
          MO, i płaciło się symboliczną kwotę. Co by było gdyby PZKol wzorem PZŻ
          zwietrzył okazję do zbijania ogromnej kasy, i wylobbował sobie obowiązkowe
          kursy na rowerzystę, wielodniowe sesje egzaminacyjne, i do tego jeszcze
          przymusowe rejestracje i przeglądy techniczne rowerów?
          • rabena Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 21.07.06, 15:17
            Sorki rzeczywiście nie zauważyłam, że chciał jednak na żeglarza, ale zwał jak
            zwał sens ten sam, bo nie rozróżnia nazewnictwa. Trafiłam sobie na to forum
            poczytać co piszczy na rejsach bo w tym roku robie przerwę, bo co rok od 3 lat
            gdzieś pływałam, a moją pasją jest rower a pływanie przyjemnością. Swoją
            zeszłoroczną przygodę z egzaminami opisałam w wątku "Gdzie w Warszawie na
            kurs". Tak apropos my też mieliśmy gościa który ćwiczył komendy na pokładzie,
            zanim dokończył my już przycumowaliśmy do betonki, w ścisku oczywiście bo jakże
            inaczej :D
    • seaskipper System szkolenia 2006 08.07.06, 02:51
      Ahoj!

      Pobiezne przejrzenie wyraźnie pokazuje,że zaostrzono egzaminy i wymagania na
      stj, co oczywiście jest sluszne gdyż egzaminy na stj sa w nowym systemie
      ostatnimi egzaminami z wiedzy nautycznej i umiejetnosci manewrowych.

      Wiecej tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16415&w=44883771

      Żeglarstwo morskie
      gg 1728585
      • skipbulba Re: System szkolenia 2006 08.07.06, 10:28
        seaskipper napisał:

        > Ahoj!
        >
        > Pobiezne przejrzenie wyraźnie pokazuje,że zaostrzono egzaminy i wymagania na
        > stj, co oczywiście jest sluszne gdyż egzaminy na stj sa w nowym systemie
        > ostatnimi egzaminami z wiedzy nautycznej i umiejetnosci manewrowych.
        >
        Tradycyjnie sie z Tobą nie zgodzę uwazając cały system obowiazkowych patantów
        za absurd powodujacy tylko, ze coraz wiecej jachtów pływa pod obcymi banderami
        • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 08.07.06, 12:05
          skipbulba napisał:

          > seaskipper napisał:
          >
          > > Ahoj!
          > >
          > > Pobiezne przejrzenie wyraźnie pokazuje,że zaostrzono egzaminy i wymagania
          > na
          > > stj, co oczywiście jest sluszne gdyż egzaminy na stj sa w nowym systemie
          > > ostatnimi egzaminami z wiedzy nautycznej i umiejetnosci manewrowych.
          > >
          > Tradycyjnie sie z Tobą nie zgodzę uwazając cały system obowiazkowych patantów
          > za absurd powodujacy tylko, ze coraz wiecej jachtów pływa pod obcymi banderami


          Sława!

          No i dobrze,że sie nie zgadzasz, bo inaczej straciłbym PT Adwersarza...

          Dla mnie jest ok!

          Bo:
          zwolnili mnie z reszty egzaminow, które mialem zdawac dopiero w listopadzie
          oraz dają teraz lodki do 18m, a 18m to jest już POTEGA!!!

          NO i nie musze szorować po brzegu w P20.

          Same zyski i same postepy.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • skipbulba Re: System szkolenia 2006 23.07.06, 21:13
            Tyle,ze Ty patrzysz tylko przez pryzmat swojego nosa, a mnie boli ciagłe
            trzymanie zeglarstwa za morde, by paru gagatków robiło kase. Owszem ja tez moge
            skorzystac na obecnej sytuacji, chociaz se chyba podaruje bo mi patenty nie sa
            potrzebne. Żal tylko patrzec jak PZZ wysrubował wymogi na stejota.
            • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 24.07.06, 02:46
              skipbulba napisał:

              > Tyle,ze Ty patrzysz tylko przez pryzmat swojego nosa, a mnie boli ciagłe
              > trzymanie zeglarstwa za morde, by paru gagatków robiło kase. Owszem ja tez
              moge
              >
              > skorzystac na obecnej sytuacji, chociaz se chyba podaruje bo mi patenty nie
              sa
              > potrzebne. Żal tylko patrzec jak PZZ wysrubował wymogi na stejota.


              Sława!

              Jednak liberalizacja poszła daleko dalej niz moglisnmy sie spodziewac.

              A cóż stj musi byc wyśrubowany skoro jest ostanim egzaminem.


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • krycha.k Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 15:57
              Wyśrubował?! Przecież sternik ma uprawnienia do prowadzenia rejsów morskich
              (ileś mil od brzegu, nie pamiętam - sorry, zrobiłam st.j. p.u. prawie 30 lat
              temu), no i oczywiście odpowiada za ludzi na pokładzie. Jeśli nie byłoby
              ostrych egzaminów, wciąż byśmy czytali nekrologi żeglarzy, którzy wpieprzyli
              się na statki, bo zapomnieli, z której strony czerwone burtowe. Ahoj
              • jurmak1 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 16:10
                krycha.k napisała:


                > ostrych egzaminów, wciąż byśmy czytali nekrologi żeglarzy, którzy wpieprzyli
                > się na statki, bo zapomnieli, z której strony czerwone burtowe. Ahoj

                Tia... bo wszyscy żeglarze to tak jak ćmy ciągną do światła a instynkt
                samozachowawczy jest im obcy...
                • seaskipper Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 16:27
                  jurmak1 napisał:

                  > krycha.k napisała:
                  >
                  >
                  > > ostrych egzaminów, wciąż byśmy czytali nekrologi żeglarzy, którzy wpieprz
                  > yli
                  > > się na statki, bo zapomnieli, z której strony czerwone burtowe. Ahoj
                  >
                  > Tia... bo wszyscy żeglarze to tak jak ćmy ciągną do światła a instynkt
                  > samozachowawczy jest im obcy...
                  >
                  >

                  Ahoj!

                  Tak jest niestety:))

                  Aby waykazac sie instynktem samoczachowawczym trzeba miec elemtarna chocby
                  wiedze nt zagrozen.

                  A umiejtnosc odrózniania statków czy swiateł oraz stron toru to raczej nie
                  wysróbowane wymagania dla ludzi umiacych zliczyc do 3.

                  A ci, co nie porafia przyswoic sobie tej elementarej wiedzy niech nie pływaja.

                  Żeglarstwo morskie
                  gg 1728585
              • seaskipper Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 16:24
                krycha.k napisała:

                > Wyśrubował?! Przecież sternik ma uprawnienia do prowadzenia rejsów morskich
                > (ileś mil od brzegu, nie pamiętam - sorry, zrobiłam st.j. p.u. prawie 30 lat
                > temu), no i oczywiście odpowiada za ludzi na pokładzie. Jeśli nie byłoby
                > ostrych egzaminów, wciąż byśmy czytali nekrologi żeglarzy, którzy wpieprzyli
                > się na statki, bo zapomnieli, z której strony czerwone burtowe. Ahoj

                Ahoj!

                TEraz podniesli w góre i na stj sa wymagania takie jak dotychczas na jsm i
                słusznie!

                W nowym systemie stj moze prowadzic jachty do 12m po wszystkich morzach
                zamknietych oraz do 20Nm na pozostałych.

                Stj jest ostatnim egzaminem, a stopnie kapitańskie otrzymuje sie za staz.

                Dlatego musza być powazne wymagania.

                Zreszta wiemy,że niektórzy w ogole nie powinni pływac i tych system powinien
                odsiac...



                Żeglarstwo morskie
                gg 1728585
                • jurmak1 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 17:01
                  seaskipper napisał:


                  > Zreszta wiemy,że niektórzy w ogole nie powinni pływac i tych system powinien
                  > odsiac...

                  Oooo wyszło szydło z worka:-)) "wiemy" "system" tia ciężko się wyzwolić z
                  komunistycznych nawyków:-)))
                  Hop... Hop... może już czas wyrwać się z zaklętego kręgu własnego grajdołka i
                  zobaczyć jak to wygląda na świecie.
                  • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 17:08
                    jurmak1 napisał:

                    > seaskipper napisał:
                    >
                    >
                    > > Zreszta wiemy,że niektórzy w ogole nie powinni pływac i tych system powin
                    > ien
                    > > odsiac...
                    >
                    > Oooo wyszło szydło z worka:-)) "wiemy" "system" tia ciężko się wyzwolić z
                    > komunistycznych nawyków:-)))
                    > Hop... Hop... może już czas wyrwać się z zaklętego kręgu własnego grajdołka i
                    > zobaczyć jak to wygląda na świecie.
                    >
                    >

                    Sława!

                    Ciagle ten sam bełkot...

                    Wykaz sie chłopie zdaj egzaminy, zrób staze i bedziesz plywał jak inni...

                    A skoro nie potrafisz, nie umiesz, boisz sie, to mozesz równiez plywać, ale pod
                    nadzorem ludzi, którzy sie na tym znaja...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • jurmak1 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 17:35
                      ignorant11 napisał:


                      > Wykaz sie chłopie zdaj egzaminy, zrób staze i bedziesz plywał jak inni...

                      Ależ ja pływam:-))) Staże też mam, może nawet więcej niż Ty. Ale rzygać mi się
                      chce jak widzę takich cwaniaków którzy wciskają ludzią kit. Przez takich
                      cwaniaków mamy takie żeglarstwo jakie mamy:-(( W jednej zagranicznej marinie
                      jest więcej jachtów morskich niż w całej Polsce...
                      Wykorzystują to, że ludzie przez tyle lat zniewoleni i nie nauczeni brania spraw
                      w swoje ręce, boją się wyfrunąć z klatki. Powoli, powoli dociera do ludzi, że
                      można uprawiać żeglarstwo bez żadnych patentów i uprawnień. Przecież ktoś kto
                      kupi jacht nie popłynie na drugi dzień i nie podłoży się pod dziób statku.
                      Własnie system patentów powoduje złudzenie bezpieczeństwa - ja już wszystko wiem
                      no bo przecież mam patent. Jakie to rodzi skutki dał nam przykład Rzeszowiaka...
                      Chryste to co zeznawali "opatentowani" przed IM woła o pomste do nieba:-(
                      Ale niestety polskie żeglarstwo obsiadły pasożyty, przeglądy patenty... A potem
                      na rozlewisku Wisły Duży Ptak gubi balast:-( szczęście, że to była Wisła a nie
                      morze...
                      Tia... i tacy ludzie nie cofną się przed manipulacją i kłamstwami żeby tylko
                      uzasadnić swoje racje...
                      • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 18:13
                        jurmak1 napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        >
                        > > Wykaz sie chłopie zdaj egzaminy, zrób staze i bedziesz plywał jak inni...
                        >
                        > Ależ ja pływam:-))) Staże też mam, może nawet więcej niż Ty. Ale rzygać mi się
                        > chce jak widzę takich cwaniaków którzy wciskają ludzią kit. Przez takich
                        > cwaniaków mamy takie żeglarstwo jakie mamy:-(( W jednej zagranicznej marinie
                        > jest więcej jachtów morskich niż w całej Polsce...
                        > Wykorzystują to, że ludzie przez tyle lat zniewoleni i nie nauczeni brania
                        spra
                        > w
                        > w swoje ręce, boją się wyfrunąć z klatki. Powoli, powoli dociera do ludzi, że
                        > można uprawiać żeglarstwo bez żadnych patentów i uprawnień. Przecież ktoś kto
                        > kupi jacht nie popłynie na drugi dzień i nie podłoży się pod dziób statku.
                        > Własnie system patentów powoduje złudzenie bezpieczeństwa - ja już wszystko
                        wie
                        > m
                        > no bo przecież mam patent. Jakie to rodzi skutki dał nam przykład
                        Rzeszowiaka..
                        > .
                        > Chryste to co zeznawali "opatentowani" przed IM woła o pomste do nieba:-(
                        > Ale niestety polskie żeglarstwo obsiadły pasożyty, przeglądy patenty... A
                        potem
                        > na rozlewisku Wisły Duży Ptak gubi balast:-( szczęście, że to była Wisła a nie
                        > morze...
                        > Tia... i tacy ludzie nie cofną się przed manipulacją i kłamstwami żeby tylko
                        > uzasadnić swoje racje...
                        >

                        Sława!

                        Baw sie ze swoimi frustracjami sam.

                        MNie nie interesuja Twoje pretensje do całego swiata.

                        Ja podchodze do systemu i przepisów pragmatycznie.

                        Moze niektóre krepuja, ale cóz mam zrobic..?

                        Ja zegluje zamiast awanturowac po forach.

                        Gdy chce miec wieksze uprawnienia to je robie.

                        Jesli miałbyś jakies staze miorskie to zlobys teraz papiery na jsm i nie
                        trułbys d.,. po forach.

                        Ale widac,że nie masz nawet tych 600h i masz kompleksy...


                        Zamiast psykowac i obsmarowywac innych sam zrób stj potem jsm i zacznij
                        zeglowac...

                        Mysl pozytywnie i działaj pragmatycznie.


                        A jesli nie potrafisz sie nauczyc podstaw nautyki to se pływaj baczkiem do 10m
                        od brzegu, ale nie obnos sie po forach ze swoimi frustracjami...

                        Albo promem, albo pod komenda kogos kto odrózna czerwona od zielnoje strony
                        toru.

                        Od skippera nalezy wymagac przynajmniej minimum, którego Ty nie potrafisz
                        spełnic.


                        Zaiste znacznie prosciej jest wypływac 600h i zdac pare ezgaminów niz ciagle
                        narzekac i pyskowac samemu nie reprezentujac zadnej wiedzy a tylko kompleksy
                        wobec ludzi, którzy maja wiedze i umiejetnosci nautyczne...

                        ZENADA!!!




                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • aiki54 Re: System szkolenia 2006 26.07.06, 21:50
                          ignorant11 napisał:

                          > Od skippera nalezy wymagac przynajmniej minimum, którego Ty nie potrafisz
                          > spełnic.
                          >

                          Co ty k... wiesz o możliwościach Jurmaka...?
                          >
                          > Zaiste znacznie prosciej jest wypływac 600h i zdac pare ezgaminów niz ciagle
                          > narzekac i pyskowac samemu nie reprezentujac zadnej wiedzy a tylko kompleksy
                          > wobec ludzi, którzy maja wiedze i umiejetnosci nautyczne...
                          >
                          > ZENADA!!!
                          >
                          No właśnie - żenada!
                          Tyle, że z twojej strony. Nie masz pojęcia o wiedzy i umiejętnościach Jurmaka a
                          się żołądkujesz. On woli kasę na rejsy stażowe przeznaczyć na własny sprzęt, a
                          papier jsm nie jest mu do niczego potrzebny. Już nie wspomnę o tym, że wiedza
                          najemnego skipera w zakresie utrzymania WŁASNEGO jachtu jest znikoma... Jak
                          sobie kupisz swój jacht, włożysz w niego parę kPLN i ...set godzin pracy, to
                          wtedy się mądrzyj... dyziu.

                          AIKI
                          • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 00:49
                            aiki54 napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Od skippera nalezy wymagac przynajmniej minimum, którego Ty nie potrafisz
                            >
                            > > spełnic.
                            > >
                            >
                            > Co ty k... wiesz o możliwościach Jurmaka...?
                            > >
                            > > Zaiste znacznie prosciej jest wypływac 600h i zdac pare ezgaminów niz cia
                            > gle
                            > > narzekac i pyskowac samemu nie reprezentujac zadnej wiedzy a tylko komple
                            > ksy
                            > > wobec ludzi, którzy maja wiedze i umiejetnosci nautyczne...
                            > >
                            > > ZENADA!!!
                            > >
                            > No właśnie - żenada!
                            > Tyle, że z twojej strony. Nie masz pojęcia o wiedzy i umiejętnościach Jurmaka
                            a
                            >
                            > się żołądkujesz. On woli kasę na rejsy stażowe przeznaczyć na własny sprzęt,
                            a
                            > papier jsm nie jest mu do niczego potrzebny. Już nie wspomnę o tym, że wiedza
                            > najemnego skipera w zakresie utrzymania WŁASNEGO jachtu jest znikoma... Jak
                            > sobie kupisz swój jacht, włożysz w niego parę kPLN i ...set godzin pracy, to
                            > wtedy się mądrzyj... dyziu.
                            >
                            > AIKI


                            Sława!

                            Spadaj spamerze!

                            Najpierw sie czegos nauczcie potem pyskujcie...

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • aiki54 Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 07:12
                              ignorant11 napisał:

                              > Spadaj spamerze!
                              >
                              > Najpierw sie czegos nauczcie potem pyskujcie...
                              >
                              No proszę proszę - jaka merytoryczna wypowiedź! A jaka kulturalna...
                              Zabrakło argumentów dyziu?

                              le lat masz ten swój patent sternika? bo myślę, że ja mam dłużej...

                              AIKI
                              • jurmak1 Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 11:56
                                aiki54 napisał:


                                > le lat masz ten swój patent sternika? bo myślę, że ja mam dłużej...

                                Andrzej, odpuść facet ma klapki na oczach gdyby mógł to by wprowadził "Regulamin
                                Służby Pokładowej":-))) Ot, jakoś musi leczyć kompleksy...
                                • seaskipper Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 14:06
                                  jurmak1 napisał:

                                  > aiki54 napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > le lat masz ten swój patent sternika? bo myślę, że ja mam dłużej...

                                  ++Od 1979 roku prosze Jungi!
                                  >
                                  > Andrzej, odpuść facet ma klapki na oczach gdyby mógł to by
                                  wprowadził "Regulami
                                  > n
                                  > Służby Pokładowej":-))) Ot, jakoś musi leczyć kompleksy...
                                  >

                                  Ahoj!

                                  Ja zawsze wprowadzam jakąs wersje regulaminu sluzby, co wymaga Dobra Praktyka
                                  Morska, ale Wy JUngowie nawet nie wiecie co jest DPM...

                                  .. wiec nie ma co wymagac od Was wiecej.


                                  Żeglarstwo morskie
                                  gg 1728585
                                  • tomjani Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 14:38
                                    seaskipper napisał:

                                    > Ja zawsze wprowadzam jakąs wersje regulaminu sluzby, co wymaga Dobra Praktyka
                                    > Morska, ale Wy JUngowie nawet nie wiecie co jest DPM...

                                    Za to wiemy że w zdemolowanym wnętrzu porzuconego na środku morza
                                    przez "patentowaną" załogę Rzeszowiaka - na samej stercie tego bajzlu leżał
                                    otwaty egzemplarz - "Regulaminu Służby Morskiej statku sportowego"...
                                    ...Dyziu!
                                    >
                                    > .. wiec nie ma co wymagac od Was wiecej.

                                    A co można wymagać od ciebie? Abyś wreszcie stąd zniknął i przestał obrażać
                                    tych co do których uważasz że mają mniejszą od ciebie "wiedzę nautyczną"...
                                    ...Dyziu!
                                  • aiki54 Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 20:10
                                    seaskipper napisał:

                                    > > > le lat masz ten swój patent sternika? bo myślę, że ja mam dłużej...
                                    >
                                    > ++Od 1979 roku prosze Jungi!
                                    > >
                                    Cienko, cienko, panie majtek...
                                    Mój jest z 1974...
                                    >
                                    ale Wy JUngowie nawet nie wiecie co jest DPM...
                                    >
                                    My? Nie wiemy???
                                    Ależ wiemy, wiemy:
                                    Dupa Panie Matros!

                                    AIKI
                                    • rabena Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 20:25
                                      No tak dziewczynka się odważyła sprzeciwić takiemu wilkowi morskiemu, toż to
                                      znieważenie żeby zwykły majtek pokładowy umiał coś więcej niż czyszczenie
                                      pokładu, a wogóle podejście do egzaminu to już dla niej taki zaszczyt, że
                                      powinna dziękować Neptunowi, iż wogóle szacowna komisja się zgodziła dopuścić
                                      ją do testów. Całować rączki z wdzięczności, całować

                                      buahahahahah
                                      • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 02:15
                                        rabena napisała:

                                        > No tak dziewczynka się odważyła sprzeciwić takiemu wilkowi morskiemu, toż to
                                        > znieważenie żeby zwykły majtek pokładowy umiał coś więcej niż czyszczenie
                                        > pokładu, a wogóle podejście do egzaminu to już dla niej taki zaszczyt, że
                                        > powinna dziękować Neptunowi, iż wogóle szacowna komisja się zgodziła dopuścić
                                        > ją do testów. Całować rączki z wdzięczności, całować
                                        >
                                        > buahahahahah



                                        Sława!

                                        OK!

                                        Naucz sie cos wiecej niz czyszczenie pokładu, co Cie przerasta, ale najpierw
                                        naucz sie klarowac gary i obierac ziemniaki, to moze za strzelanie oczkami
                                        dostaniesz patent.
                                        :)))

                                        Bo na razie umiesz za mało aby wziac odpowiedzialnosc za jacht in zaloge...

                                        A wiec do garów!

                                        Potem dopuscimy Cie do pomp zęzowych...
                                        ::)))

                                        Az w końcu nauczysz sie...


                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
                                        • tomjani Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 08:52
                                          ignorant11 napisał:

                                          > Naucz sie cos wiecej niz czyszczenie pokładu, co Cie przerasta,

                                          No cóż, każdy ma pokład tak trudny do czyszczenia na jaki sobie zasłużył...
                                          ...Dyziu! Skoro czyszczenie pokładu okazało się ponad twoje siły, że aż Kobietą
                                          próbowałeś się wysługiwać, to może zmień pokład...
                                          ...Dyziu!

                                          > ale najpierw naucz sie klarowac gary

                                          Klarować gary? Aaaa, pamiętam scenki z obozów i rejsów (zwłaszcza harcerskich i
                                          studenckich) gdzie poobijane gary wyciągało się do gotowania posiłku z
                                          oślizgłego achterpiku, a potem "klarowało" upychając gdzie się dało. W takich
                                          prymitywnych warunkach nie przywykłem pływać...
                                          ...Dyziu!

                                          > i obierac ziemniaki,

                                          No proszę jaki francuski piesek z tego ignoranta! A ugotować pyry w
                                          całości, "po świńsku" aby każdy z seaskipperem włącznie obrał je własnymi
                                          palcami w misce to już nie łaska?...
                                          ...Dyziu!

                                          > to moze za strzelanie oczkami dostaniesz patent.

                                          A co twoja Rozmówczyni dostałaby za strzelenie ignoranta w japę...
                                          ...Dyziu!

                                          > Bo na razie umiesz za mało aby wziac odpowiedzialnosc za jacht in zaloge...

                                          Hehehe, już widze te tłumy chętnych na to aby taki ignorant wziął
                                          odpowiedzialność za ich życie...
                                          ...Dyziu!

                                          > A wiec do garów!

                                          Aaaaa, mamuśki na morzu zabrakło, samemu gotować się nie potrafi, więc zapędza
                                          się obcą Kobietę do garów! Wysłałbym ja ciebie na rejs z dwoma Włochami, z
                                          którymi płynął wcześniej znajomy pewnego warszawskiego Kapitana, a po rejsie
                                          wrócił kompletnie załamany: "Jak to tak może być, aby nie było wyznaczonego
                                          kuka ani godzin spożywania posiłków, i każdy komu tylko zachce się jeść,
                                          schodzi sobie po prostu do kambuza, i bierze to na co akurat ma ochotę?" Może
                                          zapytam tego Kapitana kto to był, podeślę ci namiar na niego, wtedy będziecie
                                          się mogli nawzajem wypłakać bo w pełni się zrozumiecie. A może jednak to byłeś
                                          własnie ty...
                                          ...Dyziu!

                                          > Potem dopuscimy Cie do pomp zęzowych...

                                          "Że woda z zęzie zawsze jest". Oczywiście przede wszystkim na takich wrakach na
                                          jakich pływasz...
                                          ...Dyziu!

                                          > Az w końcu nauczysz sie...

                                          A kiedy ty zrozumiesz wreszcie że na tym Forum dawno już wyszedłeś na
                                          ostatniego doopka...
                                          ...Dyziu!
                                        • rabena Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 10:36
                                          > Naucz sie cos wiecej niz czyszczenie pokładu, co Cie przerasta, ale najpierw
                                          > naucz sie klarowac gary i obierac ziemniaki
                                          Każdy przez to przechodził jak się uczył i nie miałam nic przeciwko szorowaniu,
                                          klarowaniu, garowaniu, normalny etap, potem się solidarnie wszystko robiło i
                                          nikt nie czuł się poniżany z tego powodu. Więc jeśli chciałeś mnie zmieszać z
                                          błotem ignorancie, to Ci się to nie udało. Ręczę też, że z taką załogą co
                                          pływaliśmy, wyregaciłabym Cię bez problemu, bo rządzić i rozkazywać każdy
                                          potrafi, a współpracować przy takim charakterze jak Twój nic nigdy by się nie
                                          udało. Pamiętaj, że na pokładzie jedną z niepisanych zasad jest: nie ma
                                          podziałów, są żeglarze, wtedy się czuje prawdziwą solidarność i przyjemność z
                                          pływania.
                                          • aiki54 Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 11:36
                                            rabena napisała:

                                            ...wtedy się czuje prawdziwą solidarność i przyjemność z pływania.

                                            Raczysz Waćpani żartować??? Solidarność z motłochem... pardon, z zalogą? Wielki
                                            skiper (sea) ma się pospolitować? A gdzie DPM???
                                            O przyjemności nawet nie napiszę, bo to z innej niż seaskipera bajki...

                                            pozdrawiam

                                            AIKI
                                  • skipbulba Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 21:22
                                    Ty widziałes dobra praktykę najwyzej na zdjeciu.
                                    Nie wiem po co te dyskusje, wiemy juz od dawna kto jest zwolennikiem trzymania
                                    za morde w stylu radzieckim, a kto woli rozwiazania europejskie. Seaskipper i
                                    ignorant najchetniej zakazali by zeglowania kazdemu, a my puścilibysmy kazdego.
                                    Powoli w Polsce zmiany idą w kierunku rozwiazań europejskich, czyli maksymalnie
                                    obnizonych wymogów. A póki co w Polsce co rozsadniejsi ludzie korzystaja z
                                    bander rozsadnych narodów i mają w nosie dyktatorskie zapedy lokalnych
                                    Napoleonków.
                                    • ignorant11 Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 02:23
                                      skipbulba napisał:

                                      > Ty widziałes dobra praktykę najwyzej na zdjeciu.
                                      > Nie wiem po co te dyskusje, wiemy juz od dawna kto jest zwolennikiem
                                      trzymania
                                      > za morde w stylu radzieckim, a kto woli rozwiazania europejskie. Seaskipper i
                                      > ignorant najchetniej zakazali by zeglowania kazdemu, a my puścilibysmy
                                      kazdego.
                                      >
                                      > Powoli w Polsce zmiany idą w kierunku rozwiazań europejskich, czyli
                                      maksymalnie
                                      >
                                      > obnizonych wymogów. A póki co w Polsce co rozsadniejsi ludzie korzystaja z
                                      > bander rozsadnych narodów i mają w nosie dyktatorskie zapedy lokalnych
                                      > Napoleonków.



                                      Sława!

                                      Czy wiesz jak wyglada jest debil???
                                      TO spojrzyj w lustro...

                                      Jestem zwolennikiem dawania prawa jazdy tym, co umieja prowadzic.

                                      Reszta niech jeździ jako pasazerowie, nie bronie...
                                      :))
                                      Moga tez ziemniaki obierac skoro maja do tego kwalifikacje.

                                      Ale ludzie co nic nie umieja nie powinni narażac ani zycia ludzkiego ani
                                      sprzetu swoja glupota...




                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • aiki54 Re: System szkolenia 2006 28.07.06, 07:25
                                        ignorant11 napisał:

                                        > Ale ludzie co nic nie umieja nie powinni narażac ani zycia ludzkiego ani
                                        > sprzetu swoja glupota...
                                        >
                                        A co cię obchodzi MÓJ sprzęt???
                                        Do SLD się zapisałeś? A może do CzeKa? A może w ogóle się nie wypisywałeś?
                                        A co do ludzi, to na razie to ty namawiasz namolnie aby z tobą pływać...

                                        AIKI
                                      • skipbulba Re: System szkolenia 2006 31.07.06, 17:46
                                        "Sława!

                                        Czy wiesz jak wyglada jest debil???
                                        TO spojrzyj w lustro...

                                        Jestem zwolennikiem dawania prawa jazdy tym, co umieja prowadzic.

                                        Reszta niech jeździ jako pasazerowie, nie bronie...
                                        :))
                                        Moga tez ziemniaki obierac skoro maja do tego kwalifikacje.

                                        Ale ludzie co nic nie umieja nie powinni narażac ani zycia ludzkiego ani
                                        sprzetu swoja glupota..."

                                        .....

                                        poraza mnie i zniesmacza Twoje chamstwo i prostactwo ignorant. Nie masz
                                        argumentów by bronic tych swoich durnych poglądów to atakujesz ad personam. To
                                        włąsnie oznaka słabosci i braku kultury.
              • skipbulba Re: System szkolenia 2006 27.07.06, 21:13
                krycha.k napisała:

                > Wyśrubował?! Przecież sternik ma uprawnienia do prowadzenia rejsów morskich
                > (ileś mil od brzegu, nie pamiętam - sorry, zrobiłam st.j. p.u. prawie 30 lat
                > temu), no i oczywiście odpowiada za ludzi na pokładzie. Jeśli nie byłoby
                > ostrych egzaminów, wciąż byśmy czytali nekrologi żeglarzy, którzy wpieprzyli
                > się na statki, bo zapomnieli, z której strony czerwone burtowe. Ahoj

                No zobaczy a prasa szwedzka, duńska czy brytyjska nie jest pełna nekrologów
                chociaz tam wcale nie ma obowiazkowych patentów. Cud??
      • nana16 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 23.07.06, 23:50
        Witam!!!
        Jestem juz po kursie wiec cos wiecej moge napisac.Dzisaj wlasnie zdalem egzamin na zeglarza jachtowego.Sam egzamin byl dosc latwy jezeli porownamy go z tym co musielsimy robic na zajeciach.Moj kurs byl 10 dniowy codziennie zajecia od 9 do 2030 wiec ze tak powiem jestem teraz padniety ale zadowolony.Zdalem na 4 mimo ze wczesniej nie mialem z zeglarstwem stycznosci!
        Ktos sie pytal skad wiem ze mi sie podoba.Przed kursem po prostu stwierdzilem ze to moze mi sie podobac a ze za bardzo nie mam znajomych to wyprobowalem to wlasnie w praktyce podczas szkolenia!Teraz jestem juz pewien ze ten sport mi "pasuje"
        Dodam ze nie mialem zadnej presji spolecznej -nie jestem typem osoby ktora ulega takim rzeczom.Ze wszytkich moich znajomych tylko jedna osoba posiada patent wiec nie mozemy tu mowic o takim zjawisku!
        Co do samego egzaminu to z racji prawie bezwietrznej pogody byl on krotszy niz normalnie.Co do ogromnej ilosci pamieciowki jak ktos napisal uwazam ze to lekka przesada.Ot tyle co na zwykly egzamin na studiach!!!

        Ok pozdrawiam wszsytkich dzieki za wszelkie info i jezeli ktos ma jakies pytania to z checia odpowiem!!!

        PS>Z tego co sie dowiedzialem obecnie jest duzy burdel w PZŻ i nie wiadomo jak dlugo bedzie trzeba czekac na patent - podobno jakies problemy z maszynami itp gdyz teraz sam dokument ma wygladac jak prawo jazdy!
        • ignorant11 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 02:51
          nana16 napisała:

          > Witam!!!
          > Jestem juz po kursie wiec cos wiecej moge napisac.Dzisaj wlasnie zdalem
          egzamin
          > na zeglarza jachtowego.Sam egzamin byl dosc latwy jezeli porownamy go z tym
          co
          > musielsimy robic na zajeciach.

          +++No własnie! A co powesz tym wszystkim, którzy nie potrafia zdać i tego
          eggzaminu i awanturuja sie o zniesienie patentów w ogóle?


          > >
          > PS>Z tego co sie dowiedzialem obecnie jest duzy burdel w PZŻ i nie wiadomo
          > jak dlugo bedzie trzeba czekac na patent - podobno jakies problemy z
          maszynami
          > itp gdyz teraz sam dokument ma wygladac jak prawo jazdy!


          +++Nawet nie wiem komu konkretnie wysłac papiery z wnioskiem na nowy patent...
          • tomjani Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 08:37
            ignorant11 napisał:

            > A co powesz tym wszystkim, którzy nie potrafia zdać i tego
            > eggzaminu

            A co powiesz tym wszystkim którzy nie zdali dlatego, że natrafili na głupawych
            egzaminatorów, którzy przez swoją ambicję "uwalenia" jak największej liczby
            kursantów zniechęcili ich do żeglarstwa na zawsze...

            ...Dyziu!

            > i awanturuja sie o zniesienie patentów w ogóle?

            Podle manipulujesz, jak zwykle zresztą...

            ...Dyziu!

            I Skipbulba, i niżej podpisany mamy patenty sternika jachtowego, dokładnie
            takie jak ty...

            ...Dyziu!

            ale inni Czytelnicy tego Forum o tym nie wiedzą, i faktycznie mogliby odnieść
            wrażenie że przeciwicy patentów rekrutują się spośród tych co nie zdali.
            Skorzystam zatem z okazji, i publicznie napiszę w tym miejscu, że ob.
            Wierciński Maciej powiązany z wrocławskim Okręgowym Związkiem Żeglarskim, a
            ukrywający się na niniejszym Forum pod nickami: seaskipper, ignorant11 oraz
            1szylider gardłuje za zachowaniem systemu obowiązkowych patentów dlatego, że
            wykorzystując ten anachroniczny system, może sobie pozwolić na prowadzenie
            rejsów za które płacą jego uczestnicy. Sam zaś jest jako ten "cysorz".
            Unikajcie pływania z tym...

            ...Dyziem!

            Niech zacznie osobiście płacić za utrzymanie jachtu na którym pływa.

            > > PS>Z tego co sie dowiedzialem obecnie jest duzy burdel w PZŻ

            Obecnie??? W PZŻ zawsze panował burdel :-DDDD

            > > i nie wiadomo jak dlugo bedzie trzeba czekac na patent - podobno jakies
            > > problemy z maszynami itp gdyz teraz sam dokument ma wygladac jak prawo
            > > jazdy!

            No i nie wiadomo co zrobić z kasą za patenty. PZŻ otrzymuje państwowe dotacje
            na żeglarski SPORT WYCZYNOWY i jest z nich ściśle rozliczany. Z kasy za
            patenty, a także rejestracje i przeglądy prywatnych jachtów utrzymywano
            dotychczas nikomu niepotrzebne struktury "Okręgowe" Związku. Piszac na kolanie
            projekt nowej ustawy o patentach związkowi tfu!rcy poszli na skróty, i napisali
            że "opłaty patentowe stanowią dochód właściwego polskiego związku sportowego"
            myśląc że rozporządzeniem załatwi się scedowanie tej kasy na OZŻ-ty. Ale tak
            się nie da, i pozbawione dopływu kasy OZŻ-ty będą musiały upaść, o ile w PZŻ
            nie znajdzie się jakiś "myk" pozwalający legalnie podtrzymywać ich egzystencję.
            To właśnie, a nie tam jakieś problemy z drukiem stanowią obecnie główne
            zmartwienie "Związkowców".

            > +++Nawet nie wiem komu konkretnie wysłac papiery z wnioskiem na nowy patent...

            No pewnie że na Berdyczów :-PPPPP A gdy już go otrzymasz - miejmy nadzieję że
            nadejdzie chwila gdy będziesz go sobie mógł użyć do podparcia nogi chwiejącej
            się szafy. Bo do powieszenia w klopie to on już zdecydowanie nie będzie się
            nadawał...

            ...Dyziu!
            • rabena Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 13:45
              Tak jestem rozgoryczona podejściem egzaminujących, bo naprawdę błędów miałam
              mało i to wynikających właśnie z nielogicznie sformułowanego pytania na teście
              a jedyną odpowiedzią na moje protesty było: jutro bedzie następny wpłaci pani
              100 zł i podejdzie drugi raz - tego było mi już za wiele, nie twierdzę że nie
              można go zdać bo każdy pierwszy lepszy student nauczony wykuwaniem się na
              blache bez zrozumienia o czym rzecz go zda ale ja od kucia miałam przerwę
              niemal 10-letnią i nie mam zamiaru tego robić, chodzi o samo podejście
              indywidualne, przecież widzieli jak ktoś się zachowuje na szkoleniu
              praktycznym, jak sobie radzi itp., że bierze coś na poważnie, przecież pływanie
              to nie jest coś odtad dotąd, to reagowanie na różne sytuacje np. burza, lub
              ominięcie przeszkody (czyt. ominięcie łódki płynącej zygzakiem bo na pokładzie
              są podpici turyści), przykłady można mnożyć, więc albo znieście egzaminy albo
              poprawcie jakość kursów i same testy za tą cenę
              • seaskipper Rozgoryczona???????? 24.07.06, 18:48
                Ahoj!

                No niestety...

                Aby poradzic sobie na wodzie i nie być samemu zagrozeniem trzeba umieć:

                manewrować łodka
                znać znaki zeglugowe i swiatła statków
                umieć pracowac na mapie
                znac podstawy locji
                ....

                JA mysle, że za 100 zł egzaminatorzy uchronili Cie przed zancznie
                bolesniejszymi konsekwencjami niż oblanie egzaminu.

                A co tak!

                Nauczysz sie i nastepny egzamin zdasz CELUJACO!

                Czego zycze Tobie co rychlej...


                Żeglarstwo morskie
                gg 1728585
                  • rabena Re: Rozgoryczona???????? 25.07.06, 13:03
                    seaskipper napisał:
                    Aby poradzic sobie na wodzie i nie być samemu zagrozeniem trzeba umieć:
                    manewrować łodka
                    znać znaki zeglugowe i swiatła statków
                    umieć pracowac na mapie
                    znac podstawy locji

                    Ja to wszystko pojmuję, chociaż w Twoim umyśle pewnie jestem kobietą która nie
                    potrafi, wiem gdzie przebiega linia promu, jak znaleźć szlak na mapie, jak się
                    zachować w śluzie, kiedy rozpoznać po oznaczeniach, że kable wysokiego napięcia
                    wiszą zbyt nisko, jak rozpoznać oznaki burzy po zmianie wiatru i póki co zależy
                    mi tylko na wekendowych wypadach na mazury a nie na wzburzone wody oceanów,
                    gdzie taka rozległa wiedza jest potrzebna, więc Twoja krytyka i rady mi są
                    niepotrzebne i możesz sobie je wsadzić głęboko, bo jedynie to chciałabym się
                    uchronić przed takim typem jak Ty.
                    • seaskipper Re: Rozgoryczona???????? 25.07.06, 13:27
                      rabena napisała:
                      więc Twoja krytyka i rady mi są
                      > niepotrzebne i możesz sobie je wsadzić głęboko, bo jedynie to chciałabym się
                      > uchronić przed takim typem jak Ty.
                      >


                      +++Ale to komisja uchroniła wiele akwenow i ich uzytkowników własnie przed
                      Toba...
                      :)))

                      Ahoj!




                      Skoro jestes taka swietna i taka madra, to dlaczego oblałas?

                      Ja zdawalem wiele egzaminów, nie tylko zeglarskich i zadarzalo mi się tez i
                      oblewac.

                      Ale zamiast obszczekiwać egzaminatorów szedłem na poprawkowy albo w nastepnej
                      sesji...

                      Jest prawdą, że egzamin ma częśc losową zalezną od osobistej dyspozycji itp.

                      Ale jednak po to sa egzaminy aby zweryfikowac posiadana wiedzę.


                      A skoro owa wiedza nie jest Ci potrzebna to po cóć ja weryfikowac?

                      A gdy poddajesz się egzaminowi, to jednoznacznie poddajesz sie autorytetowi
                      komisji czy egzaminatora.

                      Obszczekując komisje po oblaniu nie obnizasz wiarogodnosci komisji, ale sama
                      sie osmieszasz.


                      Zatem zamiast opowiadać jaka to komisja jest zła po prostu doucz sie się i zdaj
                      nastepny egzamin.

                      PS Z doswiadczenia wiem,że egzaminatorzy nie oblewaja bezpodstawnie.

                      Żeglarstwo morskie
                      gg 1728585
            • seaskipper TJaniszewki belkocze i zniesławia 24.07.06, 15:05
              Ahoj!

              Sława!

              Tego belkotu nie bedę komentował.

              Poza jednym sprostowaniem, ze nie jestem zwiazany ani WROZZ ani z PZZ, ani
              nawet z żadnym klubem.

              Za egzaminy płaciłem pelna stawke.

              A wiazac się zamierzam jedynie z ludźmi rynkowymi dzialającymi na własny
              rachunek.

              Mimo to jestem przeciwnikiem znoszenia patentów w ogóle, bo jakies prawo jazdy
              zeglarskie powinno byc.


              Oczywiscie najlepsze nawet metody i programy szkolenia czy egzaminowania nie
              wyelimuja wypadków, ale zniesienie patentów najpewniej spowodowalby lawinowy
              wzrost liczby ofiar na wodzie.

              Obecny system uwazam za dobry, a zmiany korzystne dla zeglarstwa.


              Wszystkich zainteresowanych zeglarstwem morskim zapraszam na moje forum i na
              priva...


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              Żeglarstwo morskie
              gg 1728585
              • tomjani Re: TJaniszewki belkocze i zniesławia 25.07.06, 07:54
                seaskipper napisał:

                > Tego belkotu nie bedę komentował.
                >
                > Poza jednym sprostowaniem, ze nie jestem zwiazany ani WROZZ ani z PZZ, ani
                > nawet z żadnym klubem.

                Nie jesteś??? Przecież sam przyznałeś, że to właśnie PZŻ-towski system
                obowiązkowych patentów pozwala ci "nie płacąc a zyskując
                jakies kieszonkowe mozna odpoczać i powygrzewać kosci" w roli skippera:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=27916536&a=28652630
                Jesteś więc związany z PZŻ-tem, i to związany poprzez swoje prywatne
                przeliczalne na pieniądze interesy.
                Własnego jachtu za to nie masz - skąd zatem jeśli nie z WROZŻ czarterujesz
                jachty na Bałtyk?

                > A wiazac się zamierzam jedynie z ludźmi rynkowymi dzialającymi na własny
                > rachunek.

                Ale czy z wzajemnością? Moją rolą jest tu ostrzegać, aby ci "rynkowi" ludzie
                nie wiązali się z takim...
                ...Dyziem!
                >
                > Mimo to jestem przeciwnikiem znoszenia patentów w ogóle, bo jakies prawo
                > jazdy zeglarskie powinno byc.

                Masz na myśli prawo jazdy uprawniające do holowania lawety z jachtem za
                samochodem? :->

                > Oczywiscie najlepsze nawet metody i programy szkolenia czy egzaminowania nie
                > wyelimuja wypadków, ale zniesienie patentów najpewniej spowodowalby lawinowy
                > wzrost liczby ofiar na wodzie.

                A zniesienie obowiązkowych kart pływackich spowodowało lawinowy wzrost utonięć?
                A zniesienie obowiązkowych kart rowerowych spowodowało lawinowy wzrost liczby
                ofiar wśród rowerzystów?

                > Obecny system uwazam za dobry, a zmiany korzystne dla zeglarstwa.

                Owszem zmiany są bardzo korzystne dla ciebie...
                ...Dyziu! Bo nie musisz już jako ten łańcuchowy pies PZŻ kurczowo trzymać się
                sławetnej "strefy P20", a w razie sztormu na pełnym morzu będzie bezpieczniej.

                > Wszystkich zainteresowanych zeglarstwem morskim zapraszam na moje forum i na
                > priva...

                Mam nadzieję że ci zainteresowani żeglarstwem morskim sami trafią w miejsce
                bardziej odpowiednie niż forum takiego...
                ...Dyzia!
                • seaskipper Re: TJaniszewki belkocze i zniesławia 25.07.06, 13:33
                  tomjani napisał:

                  > Własnego jachtu za to nie masz - skąd zatem jeśli nie z WROZŻ czarterujesz
                  > jachty na Bałtyk?

                  +++A Ty tez nie masz, bo chyba nie jestes na tyle bezczelny aby swoja
                  mydelniczke nazywac az "jachtem"

                  POzatem sprawdź tumani,że WROZZ ani nie czarteruje zadnego jachtu, ani tez nie
                  posiada takowego.
                  Ale takie wpadki zadarzaja sie własnie debilom....


                  >
                  > Mam nadzieję że ci zainteresowani żeglarstwem morskim sami trafią w miejsce
                  > bardziej odpowiednie niż forum takiego...
                  > ...Dyzia!

                  +++Za to moje forum wolne jest od spamów frustrata tumaniego.

                  Kto nie chce narzac sie na glupstwa wypisywane przez tego maniaka, ten znajdzie
                  na naszym forum odpowiednie miejsce.
                  • tomjani Re: TJaniszewki belkocze i zniesławia 26.07.06, 12:00
                    seaskipper napisał:

                    > tomjani napisał:

                    > +++A Ty tez nie masz, bo chyba nie jestes na tyle bezczelny aby swoja
                    > mydelniczke nazywac az "jachtem"

                    Na wodach śródlądowych taka mydelniczka w zupełności wystarczy za jacht.

                    > POzatem sprawdź tumani,że WROZZ ani nie czarteruje zadnego jachtu, ani tez
                    > nie posiada takowego.

                    No cóż, Warszawsko - Mazowiecki OZŻ posiadał i czarterował. Wars, Mokotów...
                    Wiedzą o tym conieco ci którzy usiłowali na *tym* pływać.

                    > > Mam nadzieję że ci zainteresowani żeglarstwem morskim sami trafią w miejsce
                    > > bardziej odpowiednie niż forum takiego...
                    > > ...Dyzia!

                    > +++Za to moje forum wolne jest od spamów frustrata tumaniego.

                    Za to więcej jest forów wolnych od trolla i spamera seaskippera. Navigare,
                    sailforum , komentarze na sail-ho...

                    > Kto nie chce narzac sie na glupstwa wypisywane przez tego maniaka, ten
                    > znajdzie na naszym forum odpowiednie miejsce.

                    NASZYM??? Aaaa, już rozumiem. Naszym, to znaczy tym gdzie występują niemal
                    wyłącznie seaskipper, ignorant11 i 1szylider.
                    • ignorant11 Re: TJaniszewki belkocze i zniesławia 26.07.06, 15:42
                      tomjani napisał:

                      > seaskipper napisał:
                      >
                      > > tomjani napisał:
                      >
                      > > +++A Ty tez nie masz, bo chyba nie jestes na tyle bezczelny aby swoja
                      > > mydelniczke nazywac az "jachtem"
                      >
                      > Na wodach śródlądowych taka mydelniczka w zupełności wystarczy za jacht.
                      +++Bo na inne wody nie masz kwalifikacji ani jaj aby popłynac...
                      :)))

                      >
                      > > POzatem sprawdź tumani,że WROZZ ani nie czarteruje zadnego jachtu, ani te
                      > z
                      > > nie posiada takowego.
                      >
                      > No cóż, Warszawsko - Mazowiecki OZŻ posiadał i czarterował. Wars, Mokotów...
                      > Wiedzą o tym conieco ci którzy usiłowali na *tym* pływać.
                      ++Głupcze pisałes o wrocławskim...
                      :))

                      >
                      > > > Mam nadzieję że ci zainteresowani żeglarstwem morskim sami trafią w
                      > miejsce
                      > > > bardziej odpowiednie niż forum takiego...
                      > > > ...Dyzia!
                      >
                      > > +++Za to moje forum wolne jest od spamów frustrata tumaniego.
                      >
                      > Za to więcej jest forów wolnych od trolla i spamera seaskippera. Navigare,
                      > sailforum , komentarze na sail-ho...
                      >
                      > > Kto nie chce narzac sie na glupstwa wypisywane przez tego maniaka, ten
                      > > znajdzie na naszym forum odpowiednie miejsce.
                      >
                      > NASZYM??? Aaaa, już rozumiem. Naszym, to znaczy tym gdzie występują niemal
                      > wyłącznie seaskipper, ignorant11 i 1szylider.
                      +++Ale Ty nie bedziesz bo masz tam BAN na zawsze...
                      :)))
          • jurmak1 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 14:20
            ignorant11 napisał:


            > +++No własnie! A co powesz tym wszystkim, którzy nie potrafia zdać i tego
            > eggzaminu i awanturuja sie o zniesienie patentów w ogóle?

            Tia... dzień bez manipulacji dniem straconym:-((
            Żenujące:-(

            > +++Nawet nie wiem komu konkretnie wysłac papiery z wnioskiem na nowy patent...

            Nie może być!!! Czyżby kolega sugerował, że w tym jedynym cudownym i wymarzonym
            PZŻ jest mówiąc trywialnie burdel?
            • seaskipper Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 15:11
              jurmak1 napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              >
              > > +++No własnie! A co powesz tym wszystkim, którzy nie potrafia zdać i tego
              >
              > > eggzaminu i awanturuja sie o zniesienie patentów w ogóle?
              >
              > Tia... dzień bez manipulacji dniem straconym:-((
              > Żenujące:-(

              +++Zenujacy sa ci, co oblewajac egzaminy szukaja przywilejów dla siebie...
              :))

              >
              > > +++Nawet nie wiem komu konkretnie wysłac papiery z wnioskiem na nowy pate
              > nt...
              >
              > Nie może być!!! Czyżby kolega sugerował, że w tym jedynym cudownym i
              wymarzonym
              > PZŻ jest mówiąc trywialnie burdel?

              +++Wymarzonym? Cudownym? Kolega cos pisał o manipulacji...

              A PZZ rzeczywiscie nie podał trybu ubiegania sie o nowe patenty.
              I tyle mnie on interesuje.

              A owi awanturnicy chcą po prostu zastapić PZZ swoim rezimem, w którym oni będa
              decydowali i brali kase.

              Obecnie wladza PZZ nie jest ani zauwazalna ani dotkliwa.
              Ogranicza sie w moim przypadku do wydawania jakiś paierów, z czego bede tera
              korzystał juz przedOSTATNI raz, a wiec i opłata 50zł nie jest dla mnie dotkliwa.

              Ale napewno nie zamierzam sie zgodzic na nowy system w którym mialbym płacić
              jakims tojanim i inym za wydawanie ich ich papierków...



              Ahoj!
              Żeglarstwo morskie
              gg 1728585
              • jurmak1 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 24.07.06, 15:51
                seaskipper napisał:


                > +++Zenujacy sa ci, co oblewajac egzaminy szukaja przywilejów dla siebie...
                > :))

                Oczywiście potrafisz wskazac takie osoby? Czy tylko tak sobie plumkasz, żeby
                plumkać?

                > A owi awanturnicy chcą po prostu zastapić PZZ swoim rezimem, w którym oni będa
                > decydowali i brali kase.

                Oczywiście potrafisz wskazać o czym będą decydować i za co będą brali kasę? Czy
                tylko tak sobie plumkasz, żeby plumkać?

                > Ogranicza sie w moim przypadku do wydawania jakiś paierów, z czego bede tera
                > korzystał juz przedOSTATNI raz, a wiec i opłata 50zł nie jest dla mnie dotkliwa

                Powiedzmy sobie jasno, obecny układ jest dobry dla pasożytów których nie stać na
                własny jacht i naciągają naiwnych na rejsy gdzie mogą grać "wielkich kapitanów".
                Natomiast dla osób które posiadają własne łódki obecna sytuacja jest chora:-((

                > Ale napewno nie zamierzam sie zgodzic na nowy system w którym mialbym płacić
                > jakims tojanim i inym za wydawanie ich ich papierków...

                Oczywiście potrafisz wskazać o jakich paierkach piszesz? Czy tak sobie plumkasz,
                żeby plumkać?
              • skipbulba Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 31.07.06, 17:56
                seaskipper napisał:

                > A owi awanturnicy chcą po prostu zastapić PZZ swoim rezimem, w którym oni
                będa
                > decydowali i brali kase.
                >
                > Obecnie wladza PZZ nie jest ani zauwazalna ani dotkliwa.

                > Ale napewno nie zamierzam sie zgodzic na nowy system w którym mialbym płacić
                > jakims tojanim i inym za wydawanie ich ich papierków...
                >

                Łzesz jak pies Seaskipper i dobrze o tym wiesz. Nikt w Polsce nie ma zamiaru
                zastepować PZZtu i wprowadzać innych rezimów, innych papierów, innych opłat.
                Jedyna znana mi inicjatywa PFZtu ma na celu zniesienie patentów obowiazkowych
                całkowicie.Wielokrotnie Ci to wyjasniałem, a Ty wciąz powtarzasz to kłamstwo.
                Jesteś wiec podłym kłamcą i oszustem.
                • ignorant11 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 05:30
                  skipbulba napisał:

                  bzdury napisał i pokazał jakim jest frustatem
                  :)))

                  Sława!

                  NA szczescie Wasze bzdurne pomysly aby patenty wydawali starostowe upadły.

                  Obecne opłaty sa bardzo male.

                  A wymagania na kolejne patenty drastycznie obnizono, na moj gust nawet nieco za
                  mocno.

                  A nowe zaiwazki nie sa potzrebne nikomu.

                  JAk ktoś chce pływac to mu patenty nie przeszkodza i na te symboliczne opłaty
                  tez znajdzie ...

                  A jak ktos nie umie, to sie awanturuje o zniesienie patentów.

                  Władza PZZ nad zeglasrtwem jest bardzo mała.

                  I nie ma najmniejszej potrzeby zastepwac jej nowym rezimem.

                  Ale jak chce zakładac jakies zwiazki to niech se zkłada, ale niech nie pyskuje,
                  ze jest calkowicie ignorowany przez srodowisko.

                  Widac bo tresci,że jestescie mocno sgrustrowani .

                  Nie dziwie, bo skoro nie macie uprawnień, nie umiecie zdac na patenty, więc nie
                  pływacie to tylko pyskujecie i obrzucacie blotem tych plywaja i góruja nad wami
                  i wiedza i praktyka...





                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • jurmak1 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 08:32
                    ignorant11 napisał:


                    > Nie dziwie, bo skoro nie macie uprawnień, nie umiecie zdac na patenty, więc nie
                    >
                    > pływacie to tylko pyskujecie i obrzucacie blotem tych plywaja i góruja nad wami
                    >
                    > i wiedza i praktyka...

                    Maciek, kiedy to my ostatni raz byliśmy na wodzie? Aaaaa przecież przedwczoraj
                    bujaliśmy się, jest nawet dokumentacja foto w mojej galerii:-))) A kiedy
                    będziemy znowu? Nie wiem jak Ty ale ja z Jurkiem D w sobotę ruszam na Zatokę:-)
                    No ale gdzie nam do Ignoranta który pływa dzień w dzień:-))))
                    • seaskipper Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 14:34
                      jurmak1 napisał:

                      > ignorant11 napisał:
                      >
                      >
                      > > Nie dziwie, bo skoro nie macie uprawnień, nie umiecie zdac na patenty, wi
                      > ęc nie
                      > >
                      > > pływacie to tylko pyskujecie i obrzucacie blotem tych plywaja i góruja na
                      > d wami
                      > >
                      > > i wiedza i praktyka...
                      >
                      > Maciek, kiedy to my ostatni raz byliśmy na wodzie? Aaaaa przecież przedwczoraj
                      > bujaliśmy się, jest nawet dokumentacja foto w mojej galerii:-))) A kiedy
                      > będziemy znowu? Nie wiem jak Ty ale ja z Jurkiem D w sobotę ruszam na Zatokę:-
                      )
                      > No ale gdzie nam do Ignoranta który pływa dzień w dzień:-))))
                      >
                      >


                      Ahoj!

                      Nie plywam dzien w dzien, ale gdy już to min na caly tydzien.

                      Mieszkam za daleko od morza aby plywac tylko po Zatoce po kilka godzin.

                      Zreszta i tak by mnie to nie bawiło, no chyba,że na Hel na piwo...
                      ale wolałbym już Kłapede...



                      Żeglarstwo morskie
                      gg 1728585
                      • jurmak1 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 16:36
                        seaskipper napisał:



                        Nie mam zamiaru się licytować ale...

                        > Nie plywam dzien w dzien, ale gdy już to min na caly tydzien.

                        A my to nie pływamy w długie rejsy? Fakt, ja ostatnio trochę odpuściłem, budowa
                        łódki jednak trochę kosztuje:-( Ale urlop jeszcze przedemną

                        > Mieszkam za daleko od morza aby plywac tylko po Zatoce po kilka godzin.

                        A my możemy wyskoczyć właśnie na tych kilka godzin więc nie pisz, że nie pływamy.

                        > Zreszta i tak by mnie to nie bawiło, no chyba,że na Hel na piwo...
                        > ale wolałbym już Kłapede...

                        Faktem jest, że Hel czasami aż się "odbija" aczkolwiek w tym roku jeszcze tam
                        jachtem nie byłem:-)) Ale w sobotę tam płyniemy... Ale jest jak jest, krajobrazu
                        nie zmienimy i trzeba korzystać z tego co się ma... A co do Kłajpedy, jednak to
                        jest ponad 100 nm w jedną stronę i weeckendu za mało żeby płynąć... Bałtyjsk
                        zamknięty...
                        Alternatywą są sztokholmskie szkiery, postawić łódkę w Nynashamn i wymieniać
                        załogi promem. Parę lat temu to przerabiałem i chętnie tam znowu bym wrócił,
                        klimaty szkierów są niepowtarzalne...
                        • seaskipper Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 19:48
                          jurmak1 napisał:

                          > seaskipper napisał:
                          >
                          >
                          >
                          > Nie mam zamiaru się licytować ale...
                          >
                          > > Nie plywam dzien w dzien, ale gdy już to min na caly tydzien.
                          >
                          > A my to nie pływamy w długie rejsy? Fakt, ja ostatnio trochę odpuściłem,
                          budowa
                          > łódki jednak trochę kosztuje:-( Ale urlop jeszcze przedemną
                          >
                          > > Mieszkam za daleko od morza aby plywac tylko po Zatoce po kilka godzin.
                          >
                          > A my możemy wyskoczyć właśnie na tych kilka godzin więc nie pisz, że nie
                          pływam
                          > y.
                          >
                          > > Zreszta i tak by mnie to nie bawiło, no chyba,że na Hel na piwo...
                          > > ale wolałbym już Kłapede...
                          >
                          > Faktem jest, że Hel czasami aż się "odbija" aczkolwiek w tym roku jeszcze tam
                          > jachtem nie byłem:-)) Ale w sobotę tam płyniemy... Ale jest jak jest,
                          krajobraz
                          > u
                          > nie zmienimy i trzeba korzystać z tego co się ma...
                          +++Jednak zamieszkiwanie nad morzem moze dawac nie za wiele...
                          Ciekawszy nautycznie i turystycznie jest Szczecin, czy Trzebiez, ogólnie ujscie
                          Odry...


                          A co do Kłajpedy, jednak to
                          > jest ponad 100 nm w jedną stronę i weeckendu za mało żeby płynąć...

                          +++Trzeba liczyc 30h w kazda strone, no cyhba zeby odpowiedznio wiało, wtedy
                          wczesnie w piatek i na ranem w pon z powrotem jestes...


                          Bałtyjsk
                          > zamknięty...

                          ++NO ale jest Leba jeszcze, choc tez z 70Nm...

                          > Alternatywą są sztokholmskie szkiery, postawić łódkę w Nynashamn i wymieniać
                          > załogi promem. Parę lat temu to przerabiałem i chętnie tam znowu bym wrócił,
                          > klimaty szkierów są niepowtarzalne...

                          ++Ile kasy za prom? Ile czasu? Ale gdyby miała stac przez tydzien, to znowu
                          spora kasa...


                          >
                          >
                          • jurmak1 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 20:42
                            seaskipper napisał:


                            > +++Jednak zamieszkiwanie nad morzem moze dawac nie za wiele...

                            :-)))))))))))))))) Tia... Masz 100% racji, możliwość wyskoczenia kiedy się chce
                            na łódkę wcale tak wiele nie daje:-(((( Pływanie raz, góra dwa razy w roku
                            choćby po dwa tygodnie to jest to:-))) Weź się nie ośmieszaj...
                            • ignorant11 Re: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego? 01.08.06, 22:13
                              jurmak1 napisał:

                              > seaskipper napisał:
                              >
                              >
                              > > +++Jednak zamieszkiwanie nad morzem moze dawac nie za wiele...
                              >
                              > :-)))))))))))))))) Tia... Masz 100% racji, możliwość wyskoczenia kiedy się
                              chce
                              > na łódkę wcale tak wiele nie daje:-(((( Pływanie raz, góra dwa razy w roku
                              > choćby po dwa tygodnie to jest to:-))) Weź się nie ośmieszaj...

                              +++ sam sie osmieszasz, bo przed chwila powiedziałes,że jeszcze w tym roku nie
                              pływales.

                              Pozatem troche inne doswiadcenia zdobywa sie na Kanale Angielskim..., a inne na
                              kanale portowym na akwenie trenigowym przez 2-3 h po południu, gdzie puszca sie
                              kilkuletnie dzieci na Optymistach...
                              :)))


                              To juz lepsze mozna zdobyć np na Odrze...
                              :)))

                              Póki co wole te pierwsze. Inni tez bardziej je cenia...
                              :)))
    • ignorant11 NO i spamerzy... 27.07.06, 00:54

      Sława!

      Zarzneli caly watek.

      A przeciez ludzie tylko prosto pytali jak sie zdaje na stj...

      Co wymaga tylko paru merytorycznych odpowiedzi.

      A chłoptysie, ktorym zal paru zlotych na staze juz pyskuja jacy to oni są
      madrzy>

      Skad takich durniów rekrutuje internet?

      Sfrustrowanych nieudaczników...

      Najgorsza rzecz to bezkarna głupota tych spamerów.

      Ale nie nie licza,że bedę dla nich pobłazliwy.

      Ale niech admin cos z nimi zrobi, bo calkiem rozsadne forum zamienili w kloake.

      Ale skoro tylko s..ć potrafia...



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • aiki54 Re: NO i spamerzy... 27.07.06, 07:11
        ignorant11 napisał:

        > Skad takich durniów rekrutuje internet?
        >
        > Sfrustrowanych nieudaczników...
        >
        > Najgorsza rzecz to bezkarna głupota tych spamerów.
        >
        > Ale nie nie licza,że bedę dla nich pobłazliwy.
        >
        > Ale niech admin cos z nimi zrobi, bo calkiem rozsadne forum zamienili w
        kloake.
        >
        > Ale skoro tylko s..ć potrafia...
        >
        No proszę proszę - jaka merytoryczna wypowiedź! A jaka kulturalna...
        Zabrakło argumentów dyziu?

        PS Chyba nie zauważyłeś, że dyskutujemy z tobą tylko dlatego, żeby zwalczać
        twoje chore podejście do żeglarstwa?

        AIKI
        • tomjani Re: NO i spamerzy... 27.07.06, 08:34
          aiki54 napisał:

          > Chyba nie zauważyłeś, że dyskutujemy z tobą tylko dlatego, żeby zwalczać
          > twoje chore podejście do żeglarstwa?

          Ja czynię to przede wszystkim po to aby ci którzy dopiero zaczęli zdradzać
          zainteresownie tą piękną pasją - dowiedzieli się że nie wszyscy którzy już
          żeglują są takimi zupakami jak tamten...
          ...Dyzio!
          • rabena prawda o... tu też napiszę 27.07.06, 10:36
            Nie chodziło mi o egzamin sam w sobie tylko o podejście egzaminujących i formę
            samego egzaminu, forma testów jest niezmienna i moim zdaniem wadliwie
            sformułowana. Nauczyłam sie wielu rzeczy z książki i nie miałam żadnych
            problemów z zapamiętaniem, więc płytkie stwierdzenie, że się nie nadaję i
            czepiam się egzaminatorówjest nietrafione lub co najmniej niegrzeczne. Tym
            bardziej, że koszt kursu oraz egzaminu jest niemały i nie każdy może sobie
            pozwolić na zdawanie go po kilka razy. Więc mój brat zrobił lepiej, bo
            nieuczciwie i ma patent za 500 zł zrobiony w 3 dni, a ja za większy koszt i
            poświęcony czas na naukę nie mam go wcale, chociaż doświadczeniem przewyższam
            go o kilka lat, więc można sobie odpowiedzieć samemu co się bardziej opłaca
            jesli już. Czy właściwie skonstruowane egzaminy (zmiana w formie i podejście do
            kandydatów) czy pływający laicy z patentem, którzy są rzeczywistym zagrożeniem
            na wodzie. I to się tyczy nie tylko żaglowek ale i motorówek (ostatnie wypadki
            śmiertelne)
            • seaskipper Do rabeny 27.07.06, 14:02
              Ahoj!

              Nie komromituj sie!

              Skoro stanełas do egzaminu to znaczy,że poddałas sie ocenie komisji.

              Komisja nie pusciła Cie, wiec krytykowanie jej post factum osmiesza Ciebie.

              Bardzo słusznie,że oblewaja gdy ktos nie ma wiedzy ani umiejtnosci.


              Patent jest swtierdzeniem posiadania kwalifikacji, wiec nic dziwnego,ze tych co
              ich nie posiadaja komisja oblewa.

              I słusznie!

              Jaks sama zauwazyłas im wiecej obleja tym mniej bedzie wypadków.


              Żeglarstwo morskie
              gg 1728585
              • tomjani Re: Do rabeny 27.07.06, 14:30
                seaskipper napisał:

                > Nie komromituj sie!

                Ponownie zapytam: A lustrko masz? A siodło już sobie kupiłeś...
                ...Dyziu!

                > Skoro stanełas do egzaminu to znaczy,że poddałas sie ocenie komisji.

                Hę, jak to górnolotnie brzmi, poddałaś się. A może jedynie chciała uzyskać ten
                wymyślony przez związkowych leśnych dziadków świstek papieru, a co ta komisja o
                niej prywatnie myśli, obchodziło ją tyle co twoje "tanie" rejsy...
                ...Dyziu!

                > Komisja nie pusciła Cie, wiec krytykowanie jej post factum osmiesza Ciebie.

                Komisja ośmieszyła system prawny III RP vel PRL bis, gdzie możliwość pływania
                na własny rachunek i własną odpowiedzialność uwarunkowane jest ukończeniem
                kursu i zdaniem egzaminu z wiedzy tajemnej...
                ...Dyziu!

                > Bardzo słusznie,że oblewaja gdy ktos nie ma wiedzy ani umiejtnosci.

                Mam nadzieję że i bez oblewania każdy kto czyta niniejsze forum wie że
                umiejętności do prowadzenia rejsów na którym nie czułby się jak rekrut marwoju
                to ty nie masz...
                ...Dyziu!

                > Patent jest swtierdzeniem posiadania kwalifikacji, wiec nic dziwnego,ze tych
                > co ich nie posiadaja komisja oblewa.

                Patent jest stwierdzeniem dokonania wpłaty na utrzymanie nikomu niepotrzebnych
                struktur PZŻ, więc nic dziwnego że gdy komisja uzna że tej kasy z egzaminów
                przydałoby się więcej, to egzaminowanego oblewa...
                ...Dyziu!

                > Jaks sama zauwazyłas im wiecej obleja tym mniej bedzie wypadków.

                Takich jak na Rzeszowiaku...
                ...Dyziu!
              • jurmak1 Re: Do rabeny 27.07.06, 15:01
                seaskipper napisał:


                > Patent jest swtierdzeniem posiadania kwalifikacji,

                g... prawda, zobacz jakie patenty mieli na Rzeszowiaku a potem przeczytaj ich
                zeznania przed IM.
                • seaskipper Re: Do rabeny 27.07.06, 15:18
                  jurmak1 napisał:

                  > seaskipper napisał:
                  >
                  >
                  > > Patent jest swtierdzeniem posiadania kwalifikacji,
                  >
                  > g... prawda, zobacz jakie patenty mieli na Rzeszowiaku a potem przeczytaj ich
                  > zeznania przed IM.
                  >
                  >


                  Ahoj!

                  Podaj link do ich zeznań.

                  Poczytam.


                  Żeglarstwo morskie
                  gg 1728585
                    • ignorant11 Re: Do rabeny 27.07.06, 18:30
                      jurmak1 napisał:

                      > seaskipper napisał:
                      >
                      >
                      > > Podaj link do ich zeznań.
                      >
                      > Nie ma tego w necie, może i lepiej bo włosy dęba stają:-((
                      >



                      Sława!

                      To daj streszczenie, mozesz na morskim, bo Ty jestes odbanowany.

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • aiki54 Re: Do rabeny 27.07.06, 23:01
                        ignorant11 napisał:

                        > > > Podaj link do ich zeznań.
                        > >
                        A "Baczność" na początku to pies?

                        > > Nie ma tego w necie, może i lepiej bo włosy dęba stają:-((
                        > >
                        > To daj streszczenie, mozesz na morskim, bo Ty jestes odbanowany.
                        >
                        Jurmaczku, na kolana i dziękować! Abo i na jaką pielgrzymkę...
                        Na morskim jesteś odbanowany! Hosanna!

                        AIKI
                        • ignorant11 Re: Do rabeny 28.07.06, 01:57
                          aiki54 napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > > > Podaj link do ich zeznań.
                          > > >
                          > A "Baczność" na początku to pies?
                          >
                          > > > Nie ma tego w necie, może i lepiej bo włosy dęba stają:-((
                          > > >
                          > > To daj streszczenie, mozesz na morskim, bo Ty jestes odbanowany.
                          > >
                          > Jurmaczku, na kolana i dziękować! Abo i na jaką pielgrzymkę...
                          > Na morskim jesteś odbanowany! Hosanna!
                          >
                          > AIKI



                          Sława!

                          Nie bo tak postepuja głupcy i ludzie zniewoleni pokroju aikikiego.

                          Wystarczy,ze bedziesz pisal uczciwie... i nikogo nie obrazal...

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • aiki54 Re: Do rabeny 28.07.06, 07:29
                            ignorant11 napisał:


                            > Nie bo tak postepuja głupcy i ludzie zniewoleni pokroju aikikiego.
                            >

                            Sprawdź w słowniku, co znaczy słowo "zniewolenie". Tylko pamiętaj, że może mieć
                            kilka znaczeń - w tym zniewolenie umysłowe....

                            > Wystarczy,ze bedziesz pisal uczciwie... i nikogo nie obrazal...

                            Przepraszam, przepraszam - nie wiedziałem, że fakt iż mam dłuższy staż sternika
                            niż Ty tak cię obraził...
                            Jeszcze raz przepraszam.

                            AIKI
                      • jurmak1 Re: Do rabeny 29.07.06, 22:34
                        ignorant11 napisał:


                        > To daj streszczenie, mozesz na morskim, bo Ty jestes odbanowany.

                        Sorry ale nie jestem gówniarzem którego można postawić do kąta a następnie dać
                        mu cukierek i będzie wszystko OK. Znam swoją wartość i takie numery to nie ze
                        mną. Forum żeglarstwo morskie dla mnie nie istnieje...
                        • ignorant11 Re: Do rabeny 30.07.06, 01:35
                          jurmak1 napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          >
                          > > To daj streszczenie, mozesz na morskim, bo Ty jestes odbanowany.
                          >
                          > Sorry ale nie jestem gówniarzem którego można postawić do kąta a następnie dać
                          > mu cukierek i będzie wszystko OK. Znam swoją wartość i takie numery to nie ze
                          > mną. Forum żeglarstwo morskie dla mnie nie istnieje...
                          >
                          >


                          Sława!

                          OK tak myslalem, że nie znasz tych zeznan, bo IM to Sąd, a akta sa dostepne
                          tylko dla stron i Sądu.

                          Dla publicznosci tylko na posiedzeniu Sądu, o ile Sąd zgodzi sie na udział
                          publicznosci.

                          PS A TY chyba jednak jestes "gówniarzem", bo zabanowwany zostałes za wyzwiska
                          podbnie jak Twoi kolesie.
                          To własnie gówniarstwo polega na postawach typu "wiem, ale nie powiem"
                          i "zobaczcie jaki ja jestem madry, tylko glupie komisje nie chca mi dac
                          patentu"...



                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • jurmak1 Re: Do rabeny 30.07.06, 07:55
                            ignorant11 napisał:


                            > OK tak myslalem, że nie znasz tych zeznan, bo IM to Sąd, a akta sa dostepne
                            > tylko dla stron i Sądu.

                            To co sobie myślisz to jest mi całkowicie obojętne...

                            > Dla publicznosci tylko na posiedzeniu Sądu, o ile Sąd zgodzi sie na udział
                            > publicznosci.

                            Po pierwsze nie Sąd, po drugie na posiedzenia można było się dostać.

                            > To własnie gówniarstwo polega na postawach typu "wiem, ale nie powiem"
                            > i "zobaczcie jaki ja jestem madry, tylko glupie komisje nie chca mi dac
                            > patentu"...

                            Prawda jest tak straszna, że aż strach się bać:-( A to komisje tak przez Ciebie
                            wychwalane dały tym ludzią patenty. Ludzią którzy mająć wszystko co technika
                            dała nie potrafili wyznaczyć pozycji:-((


                            Dla mnie EOT, szkoda czasu, idę zaraz sobie popływać:-)
                            • ignorant11 Re: Do rabeny 30.07.06, 13:25
                              jurmak1 napisał:

                              > ignorant11 napisał:
                              >
                              >
                              > > OK tak myslalem, że nie znasz tych zeznan, bo IM to Sąd, a akta sa dostep
                              > ne
                              > > tylko dla stron i Sądu.
                              >
                              > To co sobie myślisz to jest mi całkowicie obojętne...
                              >
                              > > Dla publicznosci tylko na posiedzeniu Sądu, o ile Sąd zgodzi sie na udzia
                              > ł
                              > > publicznosci.

                              ++Co napisałem.
                              :))
                              >
                              > Po pierwsze nie Sąd, po drugie na posiedzenia można było się dostać.
                              >
                              > > To własnie gówniarstwo polega na postawach typu "wiem, ale nie powiem"
                              > > i "zobaczcie jaki ja jestem madry, tylko glupie komisje nie chca mi dac
                              > > patentu"...
                              >
                              > Prawda jest tak straszna, że aż strach się bać:-( A to komisje tak przez
                              Ciebie
                              > wychwalane dały tym ludzią patenty. Ludzią którzy mająć wszystko co technika
                              > dała nie potrafili wyznaczyć pozycji:-((

                              +++Rozumiem, że zniesienie patentów zaraz wyeliminuje niedouczonych skipperów?

                              >
                              >
                              > Dla mnie EOT, szkoda czasu, idę zaraz sobie popływać:-)
                              >
                              • jurmak1 Re: Do rabeny 30.07.06, 19:37
                                ignorant11 napisał:


                                > +++Rozumiem, że zniesienie patentów zaraz wyeliminuje niedouczonych skipperów?

                                Ech... Osoba która nie ma patentu wie czego nie wie... System obowiązkowych
                                patentów powoduje, że ludzie szkolą się nie dla wiedzy ale dla "papierka" i
                                zdobycie tego papierka daje im złudne wrażenie, że coś wiedzą.

                                > > Dla mnie EOT, szkoda czasu, idę zaraz sobie popływać:-)

                                No i sobie popływałem, Carterek jest wdzięczną łódką:-) a i na paradzie
                                żeglarskiej na Motławie byliśmy:-)
                                • ignorant11 Re: Do rabeny 30.07.06, 20:56
                                  jurmak1 napisał:


                                  >
                                  > No i sobie popływałem, Carterek jest wdzięczną łódką:-) a i na paradzie
                                  > żeglarskiej na Motławie byliśmy:-)
                                  >
                                  >


                                  Sława!

                                  TYlko zadzroscic Pomorzanom miejsca zamiekszania...

                                  Ja od 1208 własnie na Carterku...


                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • rabena szczur lądowy 31.07.06, 11:40
                                    Póki co pobędę sobie szczurem lądowym :P w górach, chyba że mnie coś najdzie we
                                    wrześniu bryknąć nad mazurskie kałuże, nie ma tłoku, nie ma sinic, ceny
                                    zjeżdżają, ciepło jeszcze będzie. Wszystkie cenne rady z forum zachowam,
                                    obraźliwe teksty zapomnę, moja uparta dusza i tak mi pomoże w zdobyciu
                                    patenciaka (z nadzieją, że coś się jednak zmieni). Będę tu zaglądać, bo są
                                    jeszcze doświadczeni żeglarze, którzy niejeden rumpel w ręku mieli :D, ech rwie
                                    się pikawa do pływania, cóż na razie odpuszczam i wsiadam na rower, też miła
                                    pasja :) do zobaczenia, może na regatach.
                                    "kołysał mnie, zachodni wiatr..."
      • jurmak1 Re: NO i spamerzy... 27.07.06, 12:32
        ignorant11 napisał:


        > Ale nie nie licza,że bedę dla nich pobłazliwy.

        Człowieku, Ciebie to już całkiem porąbało:-))) Hop... hop... czasy jedynie
        słuszne już się skończyły, ale jak widać niektórzy tego nie zauważyli.
        Bobasku:-) co nam zrobisz? Postawisz nas przed sądem PZŻ? No bo dla tych co
        uważają, że PZŻ jest największym nieszczęściem polskiego żeglarstwa, to tylko
        tam jest miejsce...

        > Ale niech admin cos z nimi zrobi, bo calkiem rozsadne forum zamienili w kloake.

        Tia... admin forum Żeglarstwo morskie wprowadził takie porządki, że praktycznie
        nikt tam nie zagląda i nie dyskutuje:-))) O przepraszam, zaglada tam ignorant i
        seaskipper ale słyszałem, że to jedna i ta sama osoba. Ale to pewnie jest
        pomówienie bo przecież ignorant zapewnia, że jest taki etyczny:-)))))
        • tomjani Re: NO i spamerzy... 27.07.06, 14:05
          jurmak1 napisał:

          > O przepraszam, zaglada tam ignorant i seaskipper ale słyszałem, że to jedna
          > i ta sama osoba. Ale to pewnie jest pomówienie bo przecież ignorant zapewnia,
          > że jest taki etyczny:-)))))

          Noooo... Jak ktoś niezorientowany przekopie się poprzez serię linków jaką podał
          w jednym z postów, to czytając post sygnowany przez "ignoranta11" (ale nie
          podpisany przez nikogo) istotnie mógłby uznać że to jest pomówienie:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16415&w=44494216
          "Zgłoszenia na rejsy przyjmuje ja Sternik Kuba na maila kubakoziej@wp.pl,
          najlepiej telefonicznie nr.kom.0-695-390-383
          (od soboty przez 2 tygodnie nie bede miał dostepu do sieci tylko kom.),
          i mój kolega jachtowy sternik morski Maciek na maila seaskipper@gazeta.pl
          lub telefonicznie nr.kom.0-507-039-329."
          • ignorant11 co tumani mial na mysli??????? 27.07.06, 18:32
            tomjani napisał:

            > jurmak1 napisał:
            >
            > > O przepraszam, zaglada tam ignorant i seaskipper ale słyszałem, że to jed
            > na
            > > i ta sama osoba. Ale to pewnie jest pomówienie bo przecież ignorant zapew
            > nia,
            > > że jest taki etyczny:-)))))
            >
            > Noooo... Jak ktoś niezorientowany przekopie się poprzez serię linków jaką
            podał
            >
            > w jednym z postów, to czytając post sygnowany przez "ignoranta11" (ale nie
            > podpisany przez nikogo) istotnie mógłby uznać że to jest pomówienie:
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16415&w=44494216
            > "Zgłoszenia na rejsy przyjmuje ja Sternik Kuba na maila kubakoziej@wp.pl,
            > najlepiej telefonicznie nr.kom.0-695-390-383
            > (od soboty przez 2 tygodnie nie bede miał dostepu do sieci tylko kom.),
            > i mój kolega jachtowy sternik morski Maciek na maila seaskipper@gazeta.pl
            > lub telefonicznie nr.kom.0-507-039-329."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka