Opinia psychologiczna o moim dziecku.

01.03.10, 14:41
Dostalam ja dzisiaj, chcialam sie skonsultowac w Wami, jako
specjalistami, moze ktos mial podobne rozpoznanie, jakie moga byc
rokowania.
Kuba jest pod obserwacja Osrodka Wczesnej Interwencji na Pilickiej w
Warszawie.
Rozpoznanie to specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i jezyka (F80),
obserwacja w kierunku calosciowych zaburzen rozwoju (F84)

"Nieprawidlowosci w funkcjonowaniu dotycza roznych sfer rozwoju
dziecka. Chlopiec jest sprawny w zakresie podstawowych czynnosci
ruchowych. Porusza sie sprawnie, omija przeszkody, biga, skacze. Po
schodach wchodzi i schodzi krokiem naprzemiennym trzymany za jedna
reke. Posiada obnizony poziom sprawnosci manualnej i
grafomotorycznej. Chlopiec przejawia proste reakcje emocjonalne.
Utrzymuje malo satysfakcjonujacy kontakt emocjonalny. Kontakt
wzrokowy przelotny ale adekwatny. Obserwuje sie duza zmiennosc w
zakresie przezywania emocji. Emocjami negatywnymi reaguje na
stawiane mu ograniczenia, szybko wpada w zlosc, ma tendencje do
zachowan agresywnych zdarzaja sie formy zachowan autodestruktywnych.
Negatywizmem reaguje na wiele kierowanych do nieo polecen. Wybiorczo
i z czasowym odroczeniem potrafi spelniac proste polecenia slowne.
Wymaga w tym zakresie podpowiedzi manualnej. Chlopiec wykazuje sie
czesciowym rozumieniem znaczenia wyrazow. Rozumienie chlopca
ogranicza siew do dobrze znanych mu sytuacji i dzialan. Potrafi
powtarzac sylaby i proste wyuczone slowa. Kontakt z dzieckiem
utrudniony rowniez ze wzgledu na nadpobudliwosc emocjonalna,
nadaktywnosc ruchowa oraz znaczne problemy separacyjne z matka. Kuba
przejawia trudnosci z podporzadkowaniem sie jasno okreslonym
wymaganiom zwlaszcza w obecnosci matki. Jakub krotko potrafi skupic
uwage w kontakcie zadaniowym, szybko odmawia wspolpracy. Ujawnie sie
znaczna przezutnosc uwagi. Problemy w zakresie umiejetnosci
dzielenia wspolnego pola uwagi. Jakub przejawia zmienne
zainteresowanie otoczeniem. Chlopiec posiada slabo rozwinieta
umiejetnosc poslugiwania sie przedmiotami zgodnie z przeznaczeniem.
Angazuje sie w proste zabawy manipulacyjne i ruchowe,
charakterystyczne dla mlodszego etapu rozwojowego. Aktywnosc
spontaniczan cechuja elementy stereotypowe. Chlopiec jest sprawny w
zakresie prostych czynnosi samoobslugowych."

Staramy sie o przedszkole integracyjne dla niego, jestesmy w tym
celu umowieni na Narbutta w PPP.

    • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 16:53
      a ile dziecko ma lat?
      • magiczna_marta Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 18:32
        W listopadzie 2009 skonczyl 3lata.
        Od wrzesnia przedszkole integracyjne plus terapia SI na Pilickiej,
        tylko co do tego czasu? Chcialabym juz dzialac.
        • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 20:13
          Marta, terapia SI na Pilickiej to za mało... napawdę. To jest 40
          minut, zanim dziecko wejdzie, zdejmie buty, zacznie ćwiczyć itd...
          to niewiele czasu zostanie.
          Ponadto, te zajęcia, mimo że indywidualne, odbywają się we wspólnej
          sali (kilkoro dzieci i terapeutów), więc efektywność na pewno nie
          jest taka jak w przypadku naprawdę indywidualnych zajęć (na asli
          tylko 1 dziecko i 1 terapeuta).

          Twój syn jest jeszcze mały, różnie może być ze wspólpracą, ale na
          pewno terapia logopedyczna i pedagogiczna nie zaszkodzą...
        • czarna_ida Re: Marto.. 05.03.10, 07:40
          Obys nie przedobrzyla. Nie kazdemu dziecku tysiąc jeden terapii robi
          dobrze,. Niektore zle znosza rozne terapie.. Jak bedzie miec ich za
          duzo to bedzie zmeczony i rozdrazniony.. Pewne sprawy mozna
          wyprostowac, ale inne no coz pogodz sie ze nie da sie nic zrobic.
          Mozesz jedynie pomoc dziecku w funkcjonowaniu w spoleczenstwie.
    • marychna31 Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 17:12
      Witaj Magiczna Marto (ładny nick) :)

      Mój synek w wieku 2 lat dostał dokładnie taką diagnozę (F80, F84). PO ukończeniu
      3 lat dostał: autyzm dziecięcy. W jakim wieku jest Twoje dziecko?
      Jakie rokowania? Z opisu wynika, że twój synek ma zaburzenia ze spektrum
      autyzmu. Autyzm jest nieuleczalny ale osoba z autyzmem może bardzo wysoko
      funkcjonować. Zależy to od tego jak głębokie jest zaburzenie i jaką terapie się
      stosuje. Mój teść np., który ma Zespół Aspergera i nigdy nawet nie był w terapii
      (kiedyś nie wiedziano w ogóle o takich zaburzeniach) ma doktorat z fizyki,
      własną firmę, wybudował sobie pod lasem luksusowy dom. Ma b. udane życie
      rodzinne (teraz ma drugą atrakcyjną żone-był wdowcem, ma trójke dzieci, które go
      uwielbiają) tylko nieco ekscentrycznie się ubiera, brak mu abstrakcyjnego
      poczucia humoru potrafi strzelić niezłą gafę ;).

      Więc autyzm może wyglądać i tak :)

      Żeby dać dziecku autystycznemu jak najlepszy start warto zabrać się do
      intensywnej terapii i przeprowadzić niezbedne badania (genetyczne,
      metaboliczne-czy należy cokolwiek wykluczać z diety, alergologiczne).

      Jak dokładnie ma wygladać terapia. Tego w postaci gotowej odpowiedzi nie da ci
      nikt:) Ile osób tyle opinii. Czytaj sobie w internecie, pytaj specjalistów.
      Jeśli chcesz znać moje zdanie: warto zainwestować w integrację sensoryczną i
      terapię pedagogiczno-psychologiczną (min. 25-30 h/tydzień).

      W mojej opinii samo przedszkole integracyjne nie wystarcza. Oczywiście wiele
      zależy od samego przedszkola. Mój synek chodzi do uznawanego w Poznaniu za jedno
      z najlepszych a tam terapia to fikcja. Optymalna sytuacja to taka, w której
      dziecko ma własnego nauczyciela ( w przypadku mojego synka jest to pedagog
      specjalny z magisterium z psychologi oraz studiami podyplomowymi z logopedii i
      wych. przedszkolnego) i własny, dopasowany do jego deficytów program, a sam
      nauczyciel wspomagający ma kontrolującego go superwizora.

      Takiego nauczyciela rodzice mogą zatrudnić sami (przy wsparciu finansowym ze
      Specjalistycznych Usług Opiekuńczych) lub może on zostac oddelegowany ze
      specjalnej placówki dla autystów (ale niestety takich miejsc jest niewiele).

      Radzę również nie wchodzić w żadne klimaty z cudotwórcami: szkoda czasu,
      pieniędzy i zaangażowania emocjonalnego. Ale oczywiście decyzja należy tylko do
      ciebie :)

      To co dobrze jest jeszcze załatwić, to Orzeczenie o Niepełnosprawności
      (tu na forum znajdziesz wiele wątków o tym, dlaczego). Dokumenty w tej sprawie
      składa się w Miejskiej Komisjo ds Orzekania o NIepełnosprawności.
      -
      Jakdługo należy karmić piersią
      • mkmarek5 Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 20:45
        gratuluję:)

        ale zespół Aspergera to nie autyzm:)
        • mkmarek5 Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 20:46
          gratulacje, najpewniej tej laski żony dla teścia Marychny!
          • marychna31 Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 21:15
            Proszę mi tu nie żartować z mojej drugiej teściowej!! ;)
            To miła kobieta, bardzo wysportowana (przed emeryturą pracowała na AWF) i mój
            teść jest w niej szaleńczo zakochany:)

            A ZA to zaburzenie z pogranicza autyzmu. Tzn.ktoś kto w wieku 3 lat ma diagnozę:
            autyzm, w wieku 5,7 może dostać diagnozę ZA. Zresztą tu na forum wiele było
            ciekawych dyskusji na temat róznic pomiędzy autyzmem HF a ZA i wyszło , że w
            sumie nie ma różnic ...

            Ja tam liczę,że mój synek pójdzie w ślady teścia :)
            • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 02.03.10, 07:47
              Marychna, sztab synowych ci się marzy? ;-P
              • marychna31 Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 02.03.10, 18:12
                Wiesz Kasiu, co mi sie marzy? Pewnie to samo co Tobie - szczęście mojego
                dziecka. Jeśli do tego potrzebny sztab synowych to się zgadzam ;)
    • gemmavera Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 17:23
      O ile dobrze kojarzę, Twój syn ma niecałe 3 lata, prawda?

      Biorąc pod uwagę zachowania stereotypowe i problemy z wspólnym polem uwagi,
      diagnoza w kierunku F84 wydaje się uzasadniona. Problemy z mową i jej
      rozumieniem mogą być w tym przypadku dodatkowym objawem/kryterium.

      Co do rokowań, to naprawdę ciężko coś sensownego stwierdzić. Podejrzewam, że w
      miarę dorastania, diagnoza Twojego syna się wyklaruje. Z reguły w przypadku
      małych dzieci mówi się właśnie o "obserwacji w kierunku CZR", a potem im starsze
      dziecko, tym wyraźniej widać, że to np. zespół Aspergera.

      Cokolwiek Ci tu napiszemy, i tak życie pójdzie swoim torem, niestety.
      Co chcesz usłyszeć - że będzie cudownie i mały wyrośnie? Pewnie i tak wiesz, że
      aż tak cudownie nie będzie.
      Ale trzeba się cieszyć, że dostrzegłaś problem tak szybko i że Twój syn ma
      szansę na wczesną terapię. Dzięki temu jego szanse są o wiele, wiele większe,
      niż byłyby, gdybyś problemu nie zauważyła. I tego się trzymaj. :)

      Przedszkole integracyjne to IMO dobry pomysł.
      Zapytaj też w poradni o opinię o konieczności wczesnego wspomagania rozwoju - to
      jest taki program kompleksowej terapii dla dzieci z problemami rozwojowymi. Taki
      program obejmuje dziecko od 3 roku życia do wieku szkolnego. W ramach wwr np.
      moje dziecko miało logopedę, psychologa, pedagoga, terapię SI, gimnastykę
      korekcyjną. Moim zdaniem warto o to zawalczyć, oczywiście pod warunkiem, że
      znajdziesz dobry ośrodek realizujący wwr (równie dobrze może to byc przedszkole
      - dowiesz się w poradni pp).

      Poza tym warto wybrać się do neurologa, żeby poszukać ewentualnych przyczyn
      problemów dziecka (niedotlenienie okołoporodowe np.). U nas neurolog zlecił
      szereg badań - rezonans magnetyczny, eeg, hormony tarczycy.
      Poza tym neurolog wysłał nas także do genetyka (w celu wykluczenia zespołu
      łamliwego chromosomu X).

      I to chyba tyle.
      Trzymaj się i zaglądaj do nas. :)
      • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 18:38
        napisz Marta gdzie mieszkasz (w jakiej dzielnicy),bo rozumiem, że w
        Warszawie? (OWI na Pilickiej?) z pewnością ktoś podzieli się jakimiś
        namiarami...

        Żeby dziecko dostało miejsce w przedszkolu musisz załatwić parę
        papierków - m.in. orzeczenie o potrzebie kształcecnia specjalnego,
        dobrze też mieć orzeczenie o niepełnosprawności.

        Ja ze swej strony dodam (moj syn też jest pacjentem Pilickiej), że
        oni nie są zbyt "wyrywni" co do diagnoz pt. autyzm czy całościowe
        zaburzenia rozwoju, więc jeśli taką opinię wydali, to niestety coś
        jest na rzeczy i musisz pomysleć o terapii...
        • magiczna_marta Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 20:10
          Mieszkam na Brodnie.
          Dzis dostalam paiery z OWI i jutro zamierzam jechac na Andersa
          zalatwiac zaswiadczenie o niepelnosprawnosci, mamy tez wyznaczona
          wizyte na Narbutta w 2 polowie marca.
          Dzwonilam do przedszkola, pani Dyrektor powiedziala ze mam sie nie
          przejmowac tym ze nie mam jeszcze dokonczonych formalnosci, po 23
          marca mamy sie zglosic, wypelnic papiery a jak bedziemy mieli
          decyzje z PPP i z Andersa to doniesiemy.
          Czytalam opinie, podobno przedszkole na Tokarza, bo tam sie
          wybiertamy jesat calkiem niezle, ale pewnie znajda sie takze
          niezadowoleni, jak wszedzie.

          Co do diagnozowania na Pilickiej to jestem pozytywnie zaskoczona, bo
          nawet w CZD gdzie tez bylismy psycholog stwierdzil ze jak pojdzie do
          przedszkola, zacznie mowic i przestanie sie agresywnie zachowywac bo
          wg niej te jego zachowania wynikaja z frustracji tym ze nie moze sie
          dogadac.

          Ech, nie wiem.
          Najbardziej boje sie ze on nie bedzie mowil, generalnie boje sie o
          przyszlosc, czy bedzie samodzielny, ale to pewnie wszyscy rodzice
          tak maja.
          • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 01.03.10, 20:17
            Wszyscy mamy takie myśli i wszyscy przez to przechodziliśmy :-( mój
            syn w tym wieku mówił kilka słów, teraz ma 5 lat i mówi ładnie, co
            nie znaczy jednak, że się sprawnie komunikuje :-(

            Ja bym na Twoi miejscu poszukała terapii w okolicy domu, lub z
            dobrym dojazdem. Niestety trzeba się liczyć z tym, że terapia jest
            długotrwała a dojazdy potrafią bardzo żcyie utrudnić...

            Co do OWI - poproś żeby zapisali dziecko na turnus letni - to są 2
            tygodnie podczas których codziennie ma zajęcia. Oczywiście jak dasz
            radę codziennie go tam wozić. Turnus jest w lipcu. Może się uda go
            zapisać, choć chętnych zwykle dużo :-(
        • yula Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 02.03.10, 10:00
          > Ja ze swej strony dodam (moj syn też jest pacjentem Pilickiej), że
          > oni nie są zbyt "wyrywni" co do diagnoz pt. autyzm czy całościowe
          > zaburzenia rozwoju, więc jeśli taką opinię wydali, to niestety coś
          > jest na rzeczy i musisz pomysleć o terapii...

          Ja tak zrozumiałam że oni nie mają uprawnień do wystawiania diagnoz i mogą co
          najwyżej zasugerować coś, czy właśnie "obserwować w kierunku". Ja też tak miałam
          a kiedy potrzebowałam konkretnej diagnozy musiałam pójść gdzie indziej a na
          pilickiej p. psychiatra zgodziła sie z tą diagnozą i chętnie dołączyli do swoich
          papierów.
          • kasia_de Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 02.03.10, 10:17
            hmmm... mój syn ma od nich "oficjalną diagnozę" pt opóźniony rozwój
            mowy. Komisja ds niepełnosprawności jak najbardziej uznała ją za
            ważną.
            W zasadzie nie wiem, dlaczego nie mieliby móc diagnozować?
            Nie wiem do końca jak jest z autyzmem, bo z tego co słyszałam to
            trzeba udać się na Narbutta, ale przecież w OWI jest poradnia dla
            dzieci z autyzmem. Jest też poradnia psychologiczno-pedagogiczna.
            • yula Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 05.03.10, 18:10
              Mi bardziej chodziło właśnie o autyzm/ZA lub ADHD bo w tych kierunkach był
              obserwowany mój syn. Mi nie chcieli wystawić diagnozy, a bardzo mi na tym
              zależało bo potrzebowałam do orzeczenia o niepełnosprawności.
    • rohatyna Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 05.03.10, 02:22
      Mówiąc lakonicznie- jest do kitu. Dziecko ma autyzm i obniżony intelekt, oraz
      cechy ADHD. To brutalne , ale prawda. Każda prawda lepsza niż najlepsze
      kłamstwo. Będzie ciężko.Wiem z autopsji.godziny terapii, konsultacji, jeden
      ośrodek, drugi, trzeci, ...i nic z tego nie wynika.Dużo trzeba miłości i
      samozaparcia- a cud się nie zdarza.Przykro mi to mówić ale to prawda.- matka
      chłopca autystycznego z padaczką i ADHD.Zrobiliśmy wszystko- nadal jest chory.
      Gdybyśmy nie zrobili nic- byłoby tak samo , a oszczędzilibyśmy sobie energii,
      nadziei, czasu i pieniędzy.To niestety nie angina, nie da się podać antybiotyku
      i wyleczyć , z tym trzeba się pogodzić i żyć- nie łatwe ale co robić? Nie ulegaj
      złudnym nadziejom, zewsząd mamią terapiami, cudami,zwłaszcza Ci gdzie terapia to
      100 albo 150 zł za godzinę-strata czasu i pieniędzy- lepiej kup coś
      dziecku.Smutno mi to pisać - ale to prawda. Nie daj się wciągnąć , bo puszczą
      Cię z torbami.
      • mamamisiasia Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 05.03.10, 10:26
        nie zgadzam sie. Terapia moż naprawdę pomóc. Sama prowadzam syna na
        Pilicką i widzę czasami po roku jak dzieci, których dłuzej nie
        widziałam zmieniaja się. Czasami sa to zupełnie inne dzieci. Co do
        rehabilitacji. Moj synek tez zaczynał od 40 min., w nastepnym roku
        juz miał 3 x po 40 min. bo taka była potrzeba. Wiec jeżeli bedzie
        taka potrzeba to dodadza wam zajec w zalezności od tego co zacznie
        wychodzić i jakie bedą problemy. Nie poddawaj sie. Lepiej zrobic za
        dużo, niz poźniej załować, że sie zrobiło za mało. A wiek 3 lat to
        naprawdę fajny wiek i dziecko jeszcze nie czuje, ze jest inne i
        mozna nadrobić wiele rzeczy. Mam znajomego, którego w dziecinstwie
        chcieli umiescić w szkole specjalnej z powodu podobnego zachowania.
        Matka sie nie zgodziłą. Chłopak skonczył studia, ma wlasna firmę i
        dobrze mu sie powodzi.
        • magiczna_marta Re: Opinia psychologiczna o moim dziecku. 05.03.10, 17:03
          Powiem Wam ze od czasu kiedy zamieszkalismy sami (bo wczesniej
          mieszkalam z tesciowa- agresorem) to widze zmiany w Kubie. Od
          stycznia mowi kilka nowych slow, ktorych wczesniej nie mowil, mowi
          do siebie (po swojemu), mowi jak oglada ksiazeczki. Mysle ze spokoj
          w domu to dla niego najlepsza terapia. Jestem pozytywnie nastawiona,
          czekam do 24 marca bo wtedy mamy wizyte na Narbutta. A dzis mam
          luzik, bo Kuba poszedl do dziadkow na noc, dla niego tez rozrywka,
          bo u dziadkow to wiecej mozna niz w domu ;)
Pełna wersja