ooka
25.03.10, 10:25
Witam, mieszkam chwilowo we Francji i tu dwa miesiace temu dostalam diagnoze dla corki: gleboki autyzm.
Jestem jak autysta, bez znajomosci jezyka nie moge dowiedziec sie niczego na temat tego zaburzenia i tego jak moge tu, w tym kraju pomoc corce. Zero porozumienia z otaczajaca rzeczywistoscia.
Szukam rodzicow w podobnej sytuacji. Zaburzone dzieci + obcy kraj =???
Martwie sie ze dwa jezyki w ktorych corka musi funkcjonowac to dodatkowa bariera komunikacyjna. Czy jest tu ktos w podobnej sytuacji, a moze ktos kto zna francuskie "realia autystyczne"?
pozdrawiam