czarna_ida
14.05.10, 09:56
Moze to glupie, ale wyjasnijcie mi takie cos, bo sie jzu z tym u
wielu spotkalam. Dlaczego wiekszosc rodzicow, tych dzieci z
niewidocznymi dla oczu, niepelnosprawnosciami, tak sie odżegnują od
tych wszytkich papierkow?? Chodzi mi o orzeczenia o
niepelnosprawnosci, opinie o potrzebie wczesnego wspomagania,
specjalnych potrzeb edukacyjnych. Rodzice, jak jest wczesne
wspomaganie, w szkole specjalnej to juz nie, woli zaplacic niz zeby
tam chodzic za darmo. Tak samo dokumenty do szkoly, lepiej jest
zataic, ze dziecku cos jest, niz powiedziec?
A jak potem cos jest nie tak, to czyja wina szkoly czy rodzicow ??