Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko?

22.06.10, 23:22
Witam. Dziś postanowiłam - koniec z mlekiem. Córa do tej pory była na bananowym bebiko, wieczorem pierwszy raz dałam jej bebilon pepti, i niestety - porażka. Jeden łyk i po jedzeniu. Próbowałam dodać jej soku malinowego, ale i tak nie chciała, zjadła może 100. Powiedzcie, macie jakieś sposoby jak "oszukać" Małą. Nie wyobrażam sobie, żeby nie dawać jej mleka wcale,bo do tej pory jadła 2x dziennie. A na dodatek odpadają jogurty i mleczne kanapki, czyli zostaje zupa pomidorowa, kotlet, chleb, banan i paluszki... Trochę mało...
    • szalicja Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 06:59
      Ja nie miałam sposobu. Pepti jest obrzydliwe i wcale się dzieciom nie dziwię a
      raczej dziwię się tym, co "załapują" pepti... Ja podawałam sojowe na początku,
      potem ryżowe...Kiedy był tylko na diecie przeciwgrzybiczej, mógł pić mleko i
      dawałam wtedy kozie, bo na krowie uczulał się. Podawałam też kozie przetwory np.
      serki, jogurty. Ale generalnie dieta przy zaburzeniach wyklucza wszelkie mleka
      zwierzęce bo laktoza i kazeina. Może popróbuj ryżowego, kokosowego? Ja na
      kokosowym robiłam budynie... Może nie upieraj się tak przy piciu mleka? Ja też
      miałam problem, żeby je odstawić (ja, mały nie) a jakoś się udało, jadał powoli
      inne rzeczy (kiedy był już na bc, bm i bg). Na pewno z głodu nie umrze ;-) Kup
      mleko ryżowe i zrób na tym np. cieniutką kaszkę np. ryżową czy z kleikiem
      kukurydzianym i będzie ok.
      • 9-x-2 Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 07:29
        Moje dzieci - w tym prawie 9-latek jedzą płatki i kasze na bebilonie pepti.
        Samego pepti raczej nie wypiją, ale z płatkami (mix - kukurydziane, ryżowe, inne
        bezglutenowe ze zdrowej żywności) Małe dziecko może zje z kaszką ryżową typu
        Nestle/Bobovita. Natomiast trzeba wypróbować deserki/mleko ryżowe i sojowe.
        • gomado Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 09:47
          Radza, zeby nie przestawiac odrazu z danego typu mleka tylko
          stopniowo dodajac po lyzeczce nowego specyfiku. Jak nie to moze
          Sinlac jest to produkt bezglutenowy i bezmleczny w proszku, smaczny,
          ryzowy, ale ponoc ma duzo cukru. Ja juz z tego zeszlam, ale synek
          dlugo tym sie zajadal. Musialam jednak wyeliminowac wszelka chemie,
          bo maly uczulony na konserwanty. W koncu dawalam mu same platki
          ryzowe lub kukurydziane z woda i kakao ze sklepu eko. Teraz odkrylam
          mleko ryzowe w kartonie, pyszne.
          • iska2009 Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 10:01
            Ja na Pepti przestawialam stopniowo, czyli wlasnie dodawalam na 5
            czy 6 miarek mleka 1 miarke Pepti i tak stopniowo przez tydzien
            mlody sie przyzwyczail i pil Pepti bez problemu, tyle tylko ze byl
            niemowlakiem...nie wiem czy to zadziala u wiekszego dziecka.
    • yula Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 10:17
      Jeżeli w smaku/zapachu jest podobne do nutramigenu to wcale jej sie nie dziwie.
      Mój młody był na Nutramigenie z powodu skazy, już ma 7-lat a ja do tej pory mam
      odruch wymiotny na samo wspomnienie tego (byłam w ciąży jak jeszcze mu to
      podawałam, a węch wtedy miałam chyba lepszy niż niejeden pies :P). Spróbuj
      stopniowo wprowadzić, może zadziała. Albo zastąpić mlekiem ryżowym.
      • zanetka84 Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 10:52
        Też się Jej nie dziwię, próbowałam - jest paskudne. Dziś rano dosłodziłam
        łyżeczką cukru, zajęta zdjęciami w komórce, zjadła prawie wszystko, ale ile
        zachodu przy tym było ;) Dam Jej jeszcze kilka dni, jak się nie "przełamie" to
        faktycznie spróbuję z kokosowym albo ryżowym. A pierwsza kupa po Pepti - rzadka
        i śluzowata, to chyba nie za dobrze? Mam tylko nadzielę, że po "tym"
        paskudztwie, zniknie jej wysypka na polikach (taka kaszak,czerwona), którą ma od
        zawsze, i od zawsze było to bagatelizowane przez pediatrę "to nie skaza białkowa"!
        • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 12:31
          Dziewczyny, a mozecie mi powiedziec czemu mi z mleka kokosowego, takiego z
          puszki nic nie wychodzi. Probowalam robic koktajl owocowy (mleko
          kokosowe+owoce), ale nie daje sie zmiksowac, ma takie grudki jakby sie zwarzyl,
          jak zrobilam sos curry do salatki, to po krotkim czasie w lodowce zamiast sosu
          mialam takie tluste, twarde kawalki do gryzienia.
          Czy ja cos zle robie, czy kuje zle mleko kokosowe, czy ono tak ma?
          Probowalyscie to podgrzewac, moze wtedy lepiej sie zachowuje.
          Chcialabym zrobic mieso z krolika w sosie kokosowym, ale boej sie zmarnowac i
          mieso i mleko ;-).
          • iska2009 Re: Bebilon Pepti - jak "oszukać" dziecko? 23.06.10, 19:34
            Nie robilam nigdy nic z mleka kokosowego na zimno, ale od lat robie
            tajskie curry na mleku kokosowym i desery na cieplo na przyklad
            banana gotowanego w mleku kokosowym i zawsze mi to wychodzi. Kupuje
            przewaznie mleko w kartonie firmy a-tip, o takie:
            www.aledobre.pl/3159,Mleczko_kokosowe_1_l_A_Tip.html
            ale oni maja tez mniejsze puszki. Inne tez probowalam np.blue
            dragon, ale to mi jakos najbardziej smakuje, najgorsze jest mleczko
            light. Nie polecam :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja