mamo, a co to autyzm?

08.07.10, 15:45
dzisiaj moj Aspi sie mnie o to zapytal..

wszystko chyba wyniklo z tego, ze byl dzisiaj u neurologa, a tam
caly czas : autyzm, autyzm.....

wiecie, w sumie ciesze sie ze juz zapytal, ale nie wiem czy dotarlo
do niego to co mowilam... spytal sie po rozmowie tylko , kiedy sie
wyleczy :(...


ciezka rozmowa, ciezka chwila..
    • gemmavera Re: mamo, a co to autyzm? 08.07.10, 16:13
      Nie zazdroszczę sytuacji, bo to rzeczywiście ciężki moment.
      Mam to już za sobą, z tym że ja uprzedziłam ewentualne pytania i zaczęłam o tym
      mówić wcześniej, zanim córka zapytała - a słowo "Asperger" padło na końcu i było
      w zasadzie już takim dodatkiem.

      Był o tym wątek jakiś czas temu, poczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,109748837,110541397,Re_o_dziecku_z_autyzmem_i_jego_diagnozie_przy_dz.html

      lillyofthevally napisała:

      > spytal sie po rozmowie tylko , kiedy sie
      > wyleczy :(...

      Ja bym w ogóle unikała słowa "choroba" - autyzm to zaburzenie rozwoju i dlatego
      nie ma potrzeby mówienia dziecku, że jest chore.

      Powodzenia w kolejnych podejściach do tematu :)
      • lillyofthevally Re: mamo, a co to autyzm? 08.07.10, 18:32
        dzieki za linka
        ja podobnie jak Ty gemmavera - tlumaczylam synowi..ale tak jak
        pisze, wydaje mi sie, ze nie do konca dotaro do niego co i jak.
        Sadze , ze jeszcze nie raz bede mu musiala odpowiadac
      • kanna Re: mamo, a co to autyzm? 16.07.10, 12:14
        Prowadze grupy dla dzieci.
        Był jeden chłopiec, bardzo inteligentny, kiepski w kontaktach,
        nieadekwatny w zachowaniach. Zdawał sobie doskonale sprawę ze
        swojej "dziwnosci"
        Był w trakcie diagnozy.
        Pewnego dnia przyszedł, spojrzał na mnie roziskrzonym wzrokiem i
        powiedział "Wie pani co, ja nie jestem nienormalny, mam tylko zespół
        Aspergera".
        Od mamy dowiedziałam sie, ze po diagnozie przekopał internet. Myslę
        że fakt, iż zobaczył że nie jest sam ze swoimi zaburzeniami był dla
        niego bardzo istotny.

        Oczywiście na następnych zajęciach nadal miał zespół. Ale
        funkcjonował inaczej - był spokojniejszy, bardziej pozbierany
        emocjonalnie.
    • ania-pat1 Re: mamo, a co to autyzm? 16.07.10, 09:40
      Moja pyta: czy ja jestem zdrowa? Odpowiadam, że tak, ale czasami masz kłopoty -
      każdy ma, tylko inne.
Pełna wersja