gorawka
11.08.10, 13:34
Szukam mam dzieci o podobnym zainteresowaniu. Moj synek ma kilka
roznych obsesji (pojazdy), niektore bardzo osobliwe(nogawki,
drewniane belki), ale m.in. bardzo interesują go dźwięki
instrumentów muzycznych. On się dokładnie wsłuchuje w muzykę i
dociekliwie dopytuje: co to gra, a teraz co to gra? Przyznaję, że ja
niekiedy wymiękam, bo główne instrumenty rozpoznam, ale czasem w
takiej fali dźwięków nie potrafię czegoś, o co on pyta wyłuskać. Tak
sobie myślę, że to jego zainteresowanie mogłabym rozwijać. Znalazłam
coś takiego co się nazywa: "Bajka o instrumentach muzycznych". To
jest płyta dla przedszkolaków, jest tam komentarz słowny opisujący
instrumenty i dźwięki tychże instrumentów. I tak mnie to kusi,
ale... no właśnie mam jedno ale... czy poprzez takie pogłębienie
tego zainteresowania nie doprowadzę do jakiejś prawdziwiej obsesji?
Teraz te dźwięki to jedno z zainteresowań, nie mówi o tym ciągle,
nie wymusza tematu. Obawiam się ciut, że sama spowoduję jakieś
nakręcenie. No i tak na marginesie, mogliby sobie darować słowo
typu "triangiel" i powiedzieć po ludzku: "trójkąt";) Już widzę jak
mój 3,5 latek uświadamia otoczenie co do brzmienia triangla, he he:)
Czy któreś z Waszych dzieciaczków ma takie muzyczne zainteresowania?