Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia

07.09.10, 16:03

Chciałam Was zapytac o doświadczenia związane z przedszkolem i szkołą do których uczęszczały/uczęszczają Wasze dzieci. My trafiliśmy do bardzo dobrego integracyjnego przedszkola gdzie życzliwość i poświecenie pań było faktycznie z prawdziwego zdarzenia więc przez etap przedszkolny dziecko przeszło dobrze , funkcjonowaliśmy w miare ok. Niestety zaczął sie etap kolejny tzn szkoła , zostalismy kierowani do placówki integracyjnej ponieważ mimo zaburzeń dziecko ma normę intelektualną. Niestety szkoła okazała sie koszmarem ,synek zupełnie sie zamknął i panie najpierw sugerowały nauczanie indywidualne w domu ( już w pierwszych dniach wrzesnia )w kolejnym dniu kazaly mi go przyprowadzac na dwie godziny lekcyjne. Nastepnie staneło na rewalidacji indywidualnej + zajęcia zintegrowane z klasą , odetchnełam na chwilę bo wydaje mi sie to najlepszym rozwiązaniem, jednak dziś kazały mi przemyslec pomysł z przeniesieniem dziecka do szkoły dla autystyków , usłyszałam że problem jest duzy a tam lepsi specjalisci. Jest początek wrzesnia a mnie przeprawy w szkole kosztowały juz tyle zdrowia i nerwów że az sie boje pomyslec co bedzie dalej. Podzielcie się prosze Waszymi doświadczeniami , bede wdzięczna.
    • szalicja Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 07.09.10, 16:22
      hmm...to jeszcze przede mną. Teraz mamy przedszkole integracyjne i jest średnio. Młody jest taki niedookreślony. Teraz jest za "dobry" na szkolę specjalną, ale być może jednak w integracyjnej szkole może sobie nie poradzić. Warunki wiadomo jakie są, poziom wiedzy u nauczylieli to żenada. Na razie mamy WW w szkole dla autystów. Mamy stamtąd dwoje terapeutów prywatnych (SUPER!) i planujemy tam zerówkę. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej szkoły i ludzi. Jedyne co to jest to, że jednak są tam dzieci z upośledzeniem, a mój taki nie jest, Twój też...No i nie wiadomo co robić ;-( Mój ma 5 lat, będę go odraczać a potem zobaczymy. Boję się szkoły powszechnej bo widzę, że "integracja" to lipa.
    • hiuppo Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 11:45
      morgianna napisała:

      >
      > Chciałam Was zapytac o doświadczenia związane z przedszkolem i szkołą do któryc
      > h uczęszczały/uczęszczają Wasze dzieci. My trafiliśmy do bardzo dobrego integra
      > cyjnego przedszkola gdzie życzliwość i poświecenie pań było faktycznie z prawdz
      > iwego zdarzenia więc przez etap przedszkolny dziecko przeszło dobrze , funkcjon
      > owaliśmy w miare ok. Niestety zaczął sie etap kolejny tzn szkoła , zostalismy k
      > ierowani do placówki integracyjnej ponieważ mimo zaburzeń dziecko ma normę inte
      > lektualną. Niestety szkoła okazała sie koszmarem ,synek zupełnie sie zamknął i
      > panie najpierw sugerowały nauczanie indywidualne w domu ( już w pierwszych dnia
      > ch wrzesnia )w kolejnym dniu kazaly mi go przyprowadzac na dwie godziny lekcyjn
      > e. Nastepnie staneło na rewalidacji indywidualnej + zajęcia zintegrowane z k
      > lasą , odetchnełam na chwilę bo wydaje mi sie to najlepszym rozwiązaniem, jedna
      > k dziś kazały mi przemyslec pomysł z przeniesieniem dziecka do szkoły dla autys
      > tyków , usłyszałam że problem jest duzy a tam lepsi specjalisci. Jest początek
      > wrzesnia a mnie przeprawy w szkole kosztowały juz tyle zdrowia i nerwów że az s
      > ie boje pomyslec co bedzie dalej. Podzielcie się prosze Waszymi doświadczeniami
      > , bede wdzięczna.

      Mój z ZA chodził do 3 przedszkoli prywatnych. O integracyjnym poza dużym miastem można sobie pomarzyć, o dostaniu się do samorządowego także. Ale nie o tym chciałem.

      Ostatnie przedszkole sobie z nim radziło, teraz jest szkoła integracyjna. Dostanie się do niej kosztowało nas sporo zdrowia. A jaki jest efekt? Dzieciak 6 lat, 1 klasa, codziennie zajęcia praktycznie od 8 rano do 16-ej - także rehabilitacyjne. Do tego prace domowe. Ile lat on to jeszcze wytrzyma? Przecież nawet zdrowe dzieci w ogólniaku nie mają tyle zajęć...

      • alanis11 Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 11:58
        Żartujesz ? To ile on ma lekcji ? U mojego w klasie integracyjnej dzieci mają srednio po 4 lub 5 lekcji mój ma rozpisane 2 lub 3 razy po 45 dziennie.
        • hiuppo Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 26.09.10, 21:06
          20 programowo + 8 terapie i przysposobienie 6-latków.

          Razem 28 godzin zajęć. Dziecko ma 6 lat. 1 klasa. I to jeszcze nie wszystko, bo szkoła nie odpaliła jeszcze wszystkich terapii. Dodam, że zajęcia na 2-gą zmianę.

          Mało?
    • yula Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 12:18
      Mój jest niedostosowany społecznie i w przedszkolu i w szkole. W przedszkolu go nie chcieli i wszystkimi siłami próbowali sie pozbyć. W szkole nauczyciele są w porządku (te z którymi rozmawiam), dzieci no cóż, nie lubią go. Na początku mocno zapracował sobie na to, ale mam wrażenie że sie trochę uspokoił ale niechęć jest nadal :/ Przezywają go i dokuczają jak mają szanse (raczej rzadko bo nauczyciele pilnują) Ma nauczanie indywidualne + zajęcia w grupie. Ruchowe zabawy nie wchodzą w grę bo sie nakręca i robi sie nie do powstrzymania, więc tak sie nie zintegruje :/, na gry planszowe raczej nie ma czasu, na przerwie opuszczają klasę. Nie wiem co robić, to wszystko przyprawia mnie o ból głowy i siwe włosy :/
    • marika012 Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 14:45
      Mój chodził do przedszkola integracyjnego ale jako dziecko nie-integracyjne. Panie przez 3 lata nie widziały problemu wręcz uspokajały mnie gdy sugerowałam, że widzę cechy autystyczne.
      Kiedy w sześciolatkach mówiłam o zaburzeniach SI i tym, że diagnozujemy młodego pod kątem ZA pedagog specjalna nie wiedziała co to jest!!
      Pocieszam się, że skoro młody przebrnął przez przedszkole bez żadnych problemów (poza tym że nie chciał się uczyć czytać ;) ) to może tak źle z nim nie jest :D

      W zeszłym roku młody rozpoczął pierwszą klasę nie integracyjną. Już po tygodniu okazało się że jest dwóch chłopców z innego świata mój i jeszcze jeden Aspi. Dzięki temu, ze szybko -my i rodzice drugiego chłopca - uwinęliśmy się z diagnoza i orzeczeniami powstała od 1 listopada klasa prawie integracyjna. Prawie, bo dzieciaki dostały pedagoga wspomagającego ale klasa nadal liczyła 25 dzieci.
      Staraniami nauczycielki, która nie dawała sobie rady z klasą (jakimś cudem w tej klasie skumulowało się dużo dzieci nadpobudliwych, przeszkadzających i rozrabiających) od drugiej klasy mamy integrację pełna gębą. 16 dzieci. Pani wyraźnie odetchnęła i jest tez bardziej otwarta na nasze problemy.
      Młody normalnie ma zajęcia z klasą, dodatkowo szkoła dała mu 2 godziny rewalidacji indywidualnej. Pani od rewalidacji jest super. Ma wiedzę o ZA, ostatnio mówiła mi o wybitnych ludziach z ZA ;)

      Młody chodzi do szkoły chętnie, nawet w pierwszej klasie tak było mimo, iż mówił że dzieciaki mu dokuczają (ale dokuczali wtedy niemal wszyscy chłopcy - wszystkim, to była naprawdę problemowa klasa).
      Chyba mój dość dobrze funkcjonuje. Tak samo jego klasowy kolega z ZA.
      Martwi mnie tylko to, że się z tym drugim Aspi nie dogadują. Maja zupełnie inne światy a miałam nadzieję że będą bratnimi duszami. Może kiedyś.... :)
      • lidqa Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 15:21
        Marika: bo jak dwoje dzieci z zaburzeniem kontaktów społecznych ma się zakumplować :)

        Mnie interesuje cos innego. Rozumiem że szkoła do której poszedł twój syn integracyjna nie jest tak? I po prostu poszło tam kilkoro dzieci z problemami i macie klasę integracyjną, wspomaganie itp? JAK TO ZROBILIŚCIE??? Bardzo bardzo mnie to interesuje!
      • yula Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 15:32
        Była tylko 2-ka dzieci z orzeczeniem i powstała klasa integracyjna z pedagogiem wspomagającym? U nas twierdzą że potrzebne jest min 3-uczniów :/ U nas najwięcej problemów stawia gmina :/ szkoła chętnie by zatrudniła asystenta ale gmina nie ma kasy :/
        • marika012 Re: Szkoła/przedszkole - Wasze doswiadczenia 22.09.10, 16:24
          Szkoła jest z oddziałami integracyjnymi więc pewnie było łatwiej. Jest zaplecze- sale do rewalidacji, pedagodzy specjalni. No i temat autyzmu nie jest w tej szkole obcy. Jest w niej co najmniej jeden chłopiec ( o tym wiem) głęboko autystyczny, nie komunikujących się werbalnie.

          Yula zabij mnie a nie powiem Ci czemu klasa integracyjna powstała ze względu na dwoje dzieci :). U nas jest jeszcze dziewczynka z problemami neurologicznymi (objawy jak przy ADHD) ale orzeczenia nie dostała więc do dzieci integracyjnych się nie zalicza.

          Ta klasa powstała wysiłkiem nauczycielki. Rola rodziców była tylko taka by napisać podanie do dyrekcji o utworzenie takiej klasy i zorganizować orzeczenia. Pedagoga wspomagającego dostaliśmy zanim wszystkie dokumenty były gotowe (pedagog wspomagający przyszedł z początkiem listopada a orzeczenie mój syn dostał w połowie stycznia).
          Cóż, chyba farta mieliśmy, ze trafiliśmy na nauczycielkę, która dużo może :)
          I to wszystko dzieje się w małym miasteczku ok. 25 tyś. mieszkańców.
Pełna wersja