daria05
21.10.10, 10:53
Moje 4-letnie dziecko przez wielu postrzegane jest jako nadwrażliwe. Tak mówili lekarze, jak była malutka i miała rehabilitację na napięcie mięśniowe, tak mówi Pani z przedszkola i inne bliskie osoby.
Potrafi płakać o mało istotne rzeczy, bo np. upadła kredka, bo zapomniała dać buziaka babci.
Nie lubi też zabaw w dużej grupie, najlepiej bawi się z jedną osobą, w przedszkolu ma problem z włączeniem się do zabawy w grupie, ogólnie unika tłumów.
Zawsze lubiła rytuały, ale nieraz jest płacz ogromny, bo nie jest tak jak zawsze.
Np. przed wyjściem do przedszkola musi dać mamie 6 buziaków, bo inaczej płacz.
I ma ulubione cyfry 6i7.
Poza tym rozwój fizyczny i mowa prawidłowo.
Czy mam powód do niepokoju?