yula
25.10.10, 19:07
AAA, ratunku u nas kwarantanna już prawie mieś. Najpierw zaraziła sie młoda, i siedzi w domu już 3 tydzień, a w czwartek dołączył młody, jest masakra. Na dwór iść nie wolno, jest okropnie wysypany od tyłka po czubek głowy, smarowanie go to koszmar bo ma straszne łaskotki i na każde dotknięcie sie chichra i wije. Ale po za tą wysypką nic mu nie jest więc świruje, mieszkanie małe - ratunku, a było tak fajnie przez miesiąc 4 godziny spokoju z rana :)