przejawy dziecięcej fantazji

29.10.10, 23:32
witam,u mojego dziecka jest podejrzenie cech autystycznych........ale słyszałam że takie dzieci nie używają fantazji podczas zabawy---moje dziecko nigdy nie chciało bawić się lalkami-ma prawie 5 lat-wolała chodzić za mamą i marudzić----ciężko było ją zmusić do jakiejkolwiek zabawy,od września chodzi do przedszkola i szok--pracuje manualnie w domu po kilka godzin dziennie-zaczęła rysować:maluje słonko,chmury,schody,mysz uciekającą do dziury,foke,rzekę,balony i chłopki--sama od siebie,farbami maluję tęczę,jajko,węża----wciągam ją do zabawy lalką ale opornie mi to idzie,ale da się namówić by powoziła lalkę w koszyku,mówimy że to sanki,lale ubieramy,karmimy ją ,kładziemy spać,huśtamy w kocyku ale ona przy mnie strasznie się wstydzi bawić------dla mnie to teza tej cechy że dziecko nie używa fantazji legła w gruzach no chyba że się mylę i wasze dzieci używają fantazji do zabawy,rysunku????
    • yula Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 00:37
      To nie jest tak że dzieci autystyczne nie używają fantazji (może tigerti sie odezwie i opowie albo da namiary gdzie opowiadała o planecie Kacpra), ale o to że takie dzieci nie mają wyobraźni twórczej, czyli nie potrafią wymyślić coś nowego, ale przetwarzać znane sytuacje jak najbardziej w mniejszym lub większym stopniu.
    • 1iwona1 Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 09:54
      Syn ma ogromną wyobraźnię i fantazję. Podczas diagnozy analizowałyśmy z p. psycholog zabawy symboliczne, które syn uwielbia. No i wyszło, że owszem zabawy są, ale muszą się odbywać wg powtarzalnego scenariusza.
    • marika012 Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 10:18
      Mój syn potrafi opowiadać nie stworzone historie :)
      Też tak jak i Twoja córka nie bawił się sam a wciągany w zabawę czasem super współpracował a czasem olewał wszystko.
      Kiedy odgrywa scenki to widzę że to wszystko jest powielanie schematów, choć na pierwszy i drugi rzut oka zabawa wygląda na kreatywną.
      • iska2009 Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 10:59
        U mojego synka tez jest tak, ze w zabawach symbolicznych - ktore nota bene uwielbia - lubi wejsc w pewien schemat, najbardziej lubi sie bawic te zabawy, w ktore sie juz bawil. Staram sie je rozbudowywac, dodawac nowe elementy, czasem w to wchodzi, a czasem nie. Natomiast nie mam pewnosci czy to ma zwiazek z brakiem wyobrazni, czy z brakiem elastycznosci :((( Bo jak tylko zaakceptuje nowa zabawe, wlacza ja do repertuaru i chetnie do niej wraca, czasem nawet sam wymysla rozne nowe elementy. Sa to niekiedy sytuacje podpatrzone w zyciu, czy w bajce.
        W sumie jak sie tak zastanowic, zdrowe dzieci tez uwielbiaja sie bawic w te zabawy ktore juz znaja i to co tworza jest odbiciem ich doswiadczen, nasladuja rodzicow, rodzenstwo, kolegow, odgrywaja scenki z bajek - wiec to raczej tez bardziej nasladownictwo niz czysta kreacja.
        • lidqa Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 20:29
          Mój młody głownie bawi się fantazją. W zasadzie on zabawkami nie lubi, ale cały czas gra jakieś role, coś gada, coś udaje, filmy kręci itp. WIęc jeśtli to jest wyznacznik to młody jest źle zdiagnozowany.
          • mit-och Re: przejawy dziecięcej fantazji 30.10.10, 21:21
            Mój ma niesamowitą wyobraźnię. Mało tego, jak zaczyna opowieść a ja podrzucam nowe słowa to on chętnie włącza je do swojej historii. Zaczynamy od chleba a kończymy....zazwyczaj na kranach :) Ale niestety są to schematy...i często powtarzalne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja