Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole?

09.11.10, 21:55
U nas sytuacja następująca. Starszak Aspi, młodszy o rok brat całkiem zwyczajny.
Niestety albo "stety" są w tej samej grupie w przedszkolu. I wydaje mi sie ze tu jest problem. otóż młodszy bawi się tylko z Aspim, nie bawi się z innymi dziećmi. Jak starszakowi się przegrzeją kable i zaczyna głupawki albo atak złości to młodszy z ogromnie (ale to przeraźliwie) smutną miną siada na krzesełeczku i patrzy przed siebie albo na brata furiata.
I tak się zastanawiam czy to aby dobrze ze są razem w przedszkolu?
Jak Aspiego nie ma w danym dniu to młodszy jest cały czas bardzo zainteresowany innymi dziećmi, bawi się i śmieje i nie ma momentów kiedy siedzi przygnębiony bo jego brat ma głupawkę.
Zastanawiam sie czy przenieśc starszaka do innego przedszkola (tak zasugerowala psycholog i psychiatra).
A jak jest u Was?
Czy nad rodzeństwem Apspiego zawsze wisi cień "innego brata"?
    • aga_sama Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 09.11.10, 22:01
      Ja bym przeniosła, przynajmniej do innej grupy
    • tijgertje Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 09.11.10, 22:56
      U nas w szkolach zawsze rozdzielaja rodzenstwo i z tego, co na roznych przykladach znajomych dzieciakow widzialam, to bardzo dobry pomysl. Tym bardziej rozdzielilabym Aspie od zdrowego brata, zeby mieli szanse na samodzielny rozwoj. bedac w tej samej grupie, czy nawet w tej samej placowce niestety wiecznie beda narazeni na porownania, a to na pewno ostatnia rzecz, na ktora obaj czekaja. Mlodszy wczesniej czy pozniej bedzie tez dojrzalszy emocjonalnie i moze byc tak, ze na niego zwala odpowiedzialnosc za zachowanie brata, a tego nawet wrogowi bym nie zyczyla.
    • yula Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 00:50
      Najczęściej warto rozdzielić rodzeństwo, nawet zdrowe, unika sie wtedy porównywania dzieci. Na twoim miejscu przeniosłabym jedno z nich przynajmniej do innej grupy.
      Ja mam dwójkę ale różnica 2 lata więc byli w różnych grupach w przedszkolu i to młodsza córka była gwiazdą:) Teraz razem chodzą do szkoły, syn do 2-giej klasy, córka do zerówki. Jak ostatnio słyszałam była "siostrą Maksa", mam nadzieję niedługo usłyszeć że "Maks jest bratem Tatianki" :P Niestety syn ma rok przewagi pobytu w szkole i chyba cała szkoła zna jego popisy :/ Ale córka jest bardzo towarzyska i może nadrobi zaległości w oczarowywaniu otoczenia :P
    • labuba Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 06:24
      Ja swoje dzieci rozdzieliłam. Oboje funkcjonują lepiej. mimo, że są ze sobą bardzo związani. Zdrowa córka ma wreszcie własny świat bez obciążenia bratem, ale i bez przewagi w zabawie - uczy się mierzyć z równymi sobie. A Misio uczy się funkcjonować sam i dobrze mu idzie. Przez te kilka godzin odpoczywają od siebie.
      • eps Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 08:08
        wielkie dzięki :) tak myślałam.
    • marika012 Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 08:12
      U nas 6 lat różnicy. Młodsza idzie za rok do przedszkola. Postanowiłam, że młodsze poślę do innego przedszkola niż to, do którego chodził Aspi. Nie chcę by panie porównywały młodą do starszego, pytały ją jak starszy w szkole itd. Nie chcę mieszać brata do jej przeszkolnego świata.

      Na Twoim miejscu rozdzieliłabym dzieciaki jak najszybciej.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 09:18
      Przyłączam się do głosów za rozdzieleniem. U nas różnica 2 lata, typowy jest starszy, autyzm ma młodszy. Teraz jeden chodzi do szkoły a drugi do przedszkola ale w przyszłości czeka ich jedna szkoła. Na podwórku Aspi podąża jak cień za bratem. Ale wszystkie inne zajęcia rozdzielamy. Nie chcę, by syn starszy był przytłoczony zachowaniami brata, czy odpowiedzialnością za niego. Poza tym chcę by Aspi nauczył się sam nawiązywać relacje a nie tylko stosował echopraksje jak jest teraz.
    • gemmavera Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 10:20
      U mnie to samo - posłałam młodsze dziecko (NT) do innej szkoły, chociaż moje dzieci są ze sobą silnie związane. I zrobiłam to właśnie dlatego, że było widac, że młodszy na tym silnym związku jednak traci. Po pierwsze, świecił oczami za siostrę - i jestem pewna, że im będzie starszy, tym silniej będzie to odczuwał. Po drugie, nieraz było tak, że kiedy ona nie mogła się z dziećmi dogadać, on w poczuciu solidarności odchodził razem z nią. Po trzecie - dał sobie narzucić jej zdanie, wzorce zachowań i zabaw.
      Teraz ma swoją szkołę, swoich kolegów i swój kawałek świata, do którego siostra nie ma dostępu. I tak jest dobrze, uważam.
    • roseanne Re: Aspi i rodzeństwo w tej samej klasie/szkole? 10.11.10, 12:11
      moje od zawsze byly w tej samej szkole - na roznych poziomach
      czy siostra pozostaje w cieniu brata- w pewnym stopniu tak, co jest dla niej troche uciazliwe, vo jesli ktos ma cos do brata to powie jej

      z drugiej strony tylko od niej dowiem sie jesli zaszlo cos niepochlebnego w szkole, niezaleznie czy od strony uczniow czy nauczycieli,

      no i jeszcze prktyczne podejscie - jest ktos kto przyniesie info w czasie choroby
Pełna wersja