polaa27 14.11.10, 20:17 To ja jeszcze podpytam o rozumienie czyli mowę bierną. Kiedy Wasze dzieci rozumiały co się do nich mówi, spełniały polecenia, etc.? I jaki czas był od mowy biernej do rozwinięcia mowy czynnej? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
calosciowezaburzeniarozwojowe Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 14.11.10, 21:43 Moj synek z cala pewnoscia rozumial na swoim poziomie co sie do niego mowilo od zawsze ;-), nigdy nie zauwazylismy problemow z rozumieniem mowy. Mowa czynna zaczela sie rozwijac okolo 2,5 roku, najpierw powoli, potem zaostrzyla tempo w okolicy 3,5. Teraz moj pieciolatek mowi na poziomie rowiesnikow. Odpowiedz Link
tijgertje Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 08:18 Rozumiec moj maly urwis rozumial bardzo wczesnie, w 2 jezykach. Tyle, ze robil czasem inne wrazenie i tu wlasnie autyzm wylaazil. Slownictwo rozumie, ale jesli pytanie czy polecenie zawiera zbyt duzo elementow, to sie gubi, jest zdezorientowany i robi wrazenie niekumatego. Dlugo myslelismy, ze nie slyszy, tak sie zamykal, ze nie wiadomo bylo, czy nie slyszy, czy slyszec nie chce. Testy audiologiczne wykazaly to drugie;) OStatnio oglada Boomerang, w oryginale. Jest ogromnym fanem Scooby Doo. Kilka dni temu maz go odpytal i okazalo sie, ze mlody zadzwiajaco duzo rozumie po angielsku. Mysle, ze do jezykow ma smykalke, podobaja mu sie i mam nadzieje,z e bedzie potrafil wykorzystac te predyspozycje. Odpowiedz Link
iska2009 Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 08:47 U nas jest bardzo podobnie, tzn. mam wrazenie, ze mlody rozumie bardzo duzo, ale czasem sprawia wrazenie jakby nie rozumial i tez gubi sie jak przekaz jest zbyt rozbudowany. Ma problem zeby nadazyc za zbyt szybka akcja w kreskowkach, raczej preferuje spokojne bajki z dluzszymi ujeciami :) Natomiast mowa czynna mimo bardzo bogatego slownictwa i zadnych problemow z wymowa jest bardzo ograniczona, mielismy etap bardzo intensywnych echolalii, w tej chwili echolalie sa juz w zaniku, mowa jest spontaniczna, ale bardzo skromna. Odpowiedz Link
tijgertje Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 09:07 iska, mojego mlodego obserwuje dosc uwaznie i z tego co widze wynika, ze skubany jak to czesto w autyzmie bywa jest perfekcjonista. Nie powie ani nie zrobi czegos, doboki sam nie ma absolutnej pewnosci, ze zrobi to dobrze;) Gadanie cwiczyl do przytulanek. Jeszcze jak byl niemowlakiem, kladlam go w kojcu i wychodzilam z pokoju, ale wracalam tak, ze mnie nie widzial i wtedy dopiero szczena mi opadala, jak widzialam, ze cos cwiczy, przy nas wygladalo to na guziczki, pyk i bez problemu sie odwraca, pyk, jak zaczyna raczkowac, to jak rakieta, pyk, wstal bez podpierania sie o meble i pobiegl, doslownie;) Mysle, ze tu moze byc zrodlo wielu opoznien mowy u autystow, z natury sa perfekcjonistami i maja niskie poczucie wlasnej wartosci. Odpowiedz Link
iska2009 Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 09:31 To moze byc jakis trop :) mlody od paru miesiecy szepcze po katach, a jak zapytam co mowil, to sie wscieka. Moze faktycznie sobie cos tam cwiczy. Mnie troche niepokoi nietypowosc tego rozwoju, bo on zaczal mowic bardzo wczesnie i mowil bardzo ladnie, jak na dwulatka, jak skonczyl 3 lata pojawila sie echolalia, bardzo intensywna i trwalo to 1,5 roku mniej wiecej, nawijal non-stop z sensem, bez sensu, ale mowil na okraglo, a teraz prawie nie mowi. Wiec zmiana jest spora i troche sie niepokoje. Cieszy mnie to, ze jak sie juz odezwie, to jest to faktycznie adekwatne do sytuacji. Odpowiedz Link
jan.kran Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 13:47 ***Slownictwo rozumie, ale jesli pytanie czy polecenie zawiera zbyt duzo elementow, to sie gubi, jest zdezorientowany i robi wrazenie niekumatego. Dlugo myslelismy, ze nie slyszy, tak sie zamykal, ze nie wiadomo bylo, czy nie slyszy, czy slyszec nie chce. -----------> AAAAAAAAA:PPP Czasem mam wrażenie że JA mam problemy komunikacyjne. Mowię GŁOŚNO I WYRAŹNIE do Obcego ... Od pewnego czasu odpuszczam OPOL i mówię do Liliowego a to po polsku lub norwesku , po niemiecku , nawet do angielskiego mało mi znanego się posuwam... Zero kontaku , Inna Planeta... Natomiast jak opracuję pewien system komunikacji to jezyk nie gra roli... Powoli , zero stresu , nawet jak się po raz setny spóźnia do szkoły , konkretne krótkie informacje ... cały system wypracowany żeby Aspie się nie stresował.... Odpowiedz Link
mikkoevi Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 20:12 To prawda co by się nie działo to musi być zachowany spokój;)) U nas bardzo fajnie skutkuje jeżeli dokładnie wszystko tłumaczę, moje krótkie lecz nie precyzyjne komunikaty są olewane równo. Odpowiedz Link
czarna_ida Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 15.11.10, 11:47 no wlasnie, jakby nie slyszał ? Zawieszał się ? I ciągle, jakby mogl to by mowil, ale czasami bez sensu.. Odpowiedz Link
agawa62 Re: a Rozumienie (Mowa Bierna)? 16.11.10, 19:24 U nas (autyzm) do przynajmniej 5 roku zycia - mowa była totalnym szumem, rozumienia brak. Dopiero wperowadzenie komunikacji obrazkowej a potem bardzo szybko - czytania i nie ukrywam - suplementacji - spowodowało powolne rozumienie mowy. Mowa bierna szybko nabierała rozpedu w przeciwieństwie do czynnej (bardzo zmudnie i powoli) i tak jest do dziś. Program szkoły masowej to duże wyzwanie w rozumieniu języka matematyki, historii, przyrody, czy j.polskiego (szczególnie frazeologia, epitety, przenosnie itd), na razie daje rade. Chyba najbardziej w mowie można postrzegac wyraźna różnice w funkcjonowaniu dzieci z ZA a wysokofunkcjonujacym autyzmem, pozdr. Odpowiedz Link