gepardzica_z_mlodymi
29.11.10, 14:49
Drżę nad rozwojem najmłodszego syna. Średni (5 lat) ma diagnozę od niespełna roku (czr/za), najmłodszy ma rok.
Wpatruję się w niego, czy też się coś nie zadzieje. W tej chwili wydaje mi się, że nie zniosłabym kolejnej diagnozy:(
Na tę chwilę zaniepokoiły mnie stereotypie u malucha (machanie łapkami), może za mało ma kontaktu wzrokowego (?), nie obserwuję natomiast innych symptomów. Malutki i podziela wspólne pole uwagi, i wskazuje, co go interesuje, pokazuje nam zabawki, i współbrzmi z otoczeniem, wykonuje proste polecenia, reaguje na imię, nie widzę zaburzeń sensorycznych.
Jednak do trzecich urodzin chyba spać spokojnie nie będę...
Powiedzcie, rodzice dwójki dzieci ze spektrum, kiedy zdecydowaliście się na diagnozę drugiego dziecka? Co Was zaniepokoiło?
Obawiam się trochę, by nie przegapić objawów, zwłaszcza jeśli dziecko okaże się miec nieco inny profil od tego, które jest zdiagnozowane.