lawenda84
14.12.10, 11:54
Witajcie.jakis czas temu syn nie chciał nic gryzc,więc masowałam mu jamę ustną.Na szczęscie wkrótce załapał i teraz nie ma problemu choc jeszcze nie doszedł do perfekcji.Syn ma 2 lata i 4 m-ce.Jamy ustnej od dawna nie masuję,bo tak na prawdę on sam to robi wkładające sobie cokolwiek do ust.Od 2 tygodni syn strasznie się slini,ale przewaznie wtedy gdy się zapatrzy na cos.NIe wiem czy się tym martwic,czy zwalic na brak "piątek" w uzebieniu(jednak nie widac by cokolwiek tam się działo).Co o tym sądzicie?Wczesniej nigdy tak sie nie slinił.POza tym martwi mnie tez to,iz przy swym napieciu mięsniowym od jakiegos czasu,gdy się z czegos cieszy to usmiecha się tak w przesadny sposób,az taki nieładny,wykrzywiając przy tym buzię...czy powinnam mu ją masowac,bo wytłumaczyc raczej się nie da....
Pozdrawiam