myszewa
23.02.11, 16:03
Mam taki problem - jesteśmy w trakcie przeprowadzki, ponieważ w mieście w którym mieszkamy młody nie ma na dzień dzisiejszy specjalnie możliwości rozwoju, zdecydowalismy się na przeprowadzkę. Nie jest to taka całkowita przeprowadzka, narazie jest to rozwiązanie czasowe, zakładam, że może wrócimy za rok czy dwa - mąż zostaje tu (praca) a ja z małym będę mieszkać w dużym mieście gdzie mamy zaklepane już przedszkole. Mieszkać będziemy w mieszkaniu mojej kuzynki -mieszkanie stoi puste, jest mi to mocno na rękę bo płacić będę tylko czynsz i opłaty. Nie będziemy mieć jednak zameldowania - w przedszkolu zapewniali, że to nie jest dla nich problem, na zajęcia z NFZ jeździmy od ponad roku i tam to też nie jest problem, zastanawiam się jak z wczesnym wspomaganiem? Wiem, że inne dzieci dojeżdżają nawet z bardzo odległych miejscowości, ale jak jest to rozwiązywane - ktoś wie? W naszej ppp nie mogę uzyskać żadnych informacji, mam wrażenie, że tam o cokolwiek by się nie zapytać, to nikt nic nie wie. Orzeczenia o kształceniu specjalnym i wczesnym wspomaganiu załatwialiśmy w ppp w innym mieście która zajmuje się orzecznictwem dla autyzmu w naszym rejonie, dziś mija termin w jakim mieli nam je dostarczyć (w skrzynce nic nie ma a telefon w poradni milczy), ale uzyskanie tam jakiejkolwiek informacji też jest trudne (doświadczyłam przy składaniu papierów). pomóżcie, może ktoś miał podobną sytuację...