diagnoza ZA i co dalej ...... ??

21.03.11, 09:11
Witam,
Mam synka 5 lat, od dwóch lat chodzimy na zajęcia z SI od dwóch tygodni mamy diagnozę ZA ze scolara Warszawa
i co dalej ???
starac sie o orzeczenie o niepełnosprawnosci ?? co nam to da ??
lepsza terapia grupowa ???
dostalismy zaswiadczenie w celu przedłozenia w osrodku pomocy spolecznej - w jakim celu ??
troche sie w tym wszystkim pogubilam :(((
prosze o pomoc od czego zaczac i co nam sie "nalezy"
    • aga_sama Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 21.03.11, 09:45
      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,121266496,121266496,informacje_podstawowe_formalnosci.html
      przeczytaj dokładnie, jak coś będzie niejasne, masz wątpliwości odnośnie szczegółów - pytaj.

      Orzeczenie o niepełnosprawności - przydaje się do kilku rzeczy:
      dofinansowanie do turnusu rehabilitacyjnego raz na kilka lat
      zasiłek 153 zł lub świadczenia ponad 500 na m-c, jeżeli jedno z rodziców całkowicie rezygnuje z pracy zawodowej ze względu na niepełnosprawność dziecka
      ulga podatkowa
      możliwość założenia subkonta i zbierania środków na terapie

      Jeżeli chcesz, aby dziecko chodziło do przedszkola/ szkoły/ zerówki integracyjnej, jeżeli chcesz, aby w placówce masowej dziecko miało dodatkowe zajęcia, dostosowany do swoich deficytów program, dzwoń szybko do swojej poradni psych-ped. i umów się na wizytę w celu otrzymania opinii o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Z tym mocno się streszczaj, bo rekrutacja do klas integracyjnych właśnie trwa/ zaczyna się. Jeżeli jesteś z Warszawy, kontaktuj się z poradnią na Narbutta.
      • marychna31 Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 22.03.11, 11:44
        > Orzeczenie o niepełnosprawności - przydaje się do kilku rzeczy:
        > dofinansowanie do turnusu rehabilitacyjnego raz na kilka lat
        W Poznaniu (dzieciom) przyznawane jest co roku.
    • dorsie Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 22.03.11, 08:00
      dziękuję za odpowiedź
      zaświadczenie dostaliśmy ze scolara więc mysle ze to chodzi o to
      jest na nim napisane co zalecaja itp i jakies zaświadczenie właśnie do pomocy społecznej
      dzisiaj maz wiezie papiery do placówki orzekania o niepełnosprawności
      syn idzie do szkoły w nastepnym roku wiec teraz jeszcze nic nie załatwiam
      zostawiam go w tym przedskzolu co jest - tylko musze porozmawiac z dyrektorka
      • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 22.03.11, 10:17
        Zaswiadczenie ze Scolara (o ile jest tam w naglowku, ze to do zespolu ds. orzekania o niepelnosprawnosci) jest potrzebne wlasnie do orzeczenia o niepelnosprawnosci. Jest jeszcze takie krotsze zaswiadczenie z diagnoza i zaleceniami, to dokument dla Was potwierdzajacy rozpoznanie (byc moze za rok przyda sie do orzeczenia o specjalnych potrzebach edukacyjnych, ktore daje szanse na szkole integracyjna, musisz sie wtedy dowiedziec czy w poradni nie beda wymagac uaktualnienia i jak aga_sama pisala trzeba uwazac na terminy - zeby zdazyc na kolejna rekrutacje w marcu termin w poradni psychologiczno-pedagogicznej trzeba rezerwowac najpozniej w grudniu-styczniu).

        Zaswiadczenie do opieki spolecznej daje Ci szanse na specjalistyczne uslugi opiekuncze - terapeuci przychodzacy do domu lub pracujacy z dzieckiem w przedszkolu, bezplatni przy spelneniu kryterium dochodowego lub oplacani ale wg kwot ponizej rynku.

        Teraz jak to napisalam, to sie zastanawiam czy zaswiadczeniem do opieki spolecznej nie nazwalas wlasnie tego do orzeczenia o niepelnosprawnosci?
        Jak podasz dokladnie jakie naglowki maja te dokumenty, to tez dokladnie podpowiemy.
        • mama.smoka Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 23.03.11, 00:59
          Witam!
          Też mam pięciolatka z ZA. Nasza historia w skrócie: zauważyłam, że jest inny gdy miał 2 latka. Poszłam do poradni psych-pedag - psycholog powiedziała, że może wyrośnie. Za rok powiedziała to samo, ale po mojej rozmowie z dyrektorką przyznano nam SI raz na dwa tygodnie. Po kilku zajęciach pani prowadząca SI powiedziała, że jest na lekach i nie może mieć kontaktu z zarazkami, więc jak Tymek kicha, to nie może być na zajęciach. I tak skończyliśmy SI, bo Tym ciągle chorował. W te wakacje koleżanka pracująca w szkole specjalnej zobaczyła Tymka pierwszy raz jak akurat bawił się kolejką i powiedziała ,,zrób coś!". Zrobiliśmy - tydzień na oddziale neurologii dziecięcej (rozpoznanie autyzm dziecięcy, logopeda sugerowała ZA), potem diagnoza w Tęczy w Toruniu. Od stycznia młody jest w grupie integracyjnej (pięciogodzinna), a od lutego w ośrodku ma 0,5h z psychologiem i drugie pół SI. WIem, że mamy prawo do większej ilości godzin, ale nic z tego.
          Długo się broniłam przed wejściem na forum, bo nie chciałam się dowiedzieć o terapii, która nie jest dostępna w naszym mieście. O specjalistach którzy są poza zasięgiem naszego województwa. Oprócz Tymka mamy roczniaka Ignasia z którym ciężko wszędzie pojechać, a nie zostawię bo jeszcze karmię piersią. Zrezygnowałam z pracy. I dla Tymka, i dla Ignasia. W piątki w naszym ośrodku są spotkania rodziców z psychologiem, ale jakoś nie po drodze nam, więc nie znam jeszcze w realu żadnego rodzica ZA, co by pogadać.
          I tak mogłabym pisać i pisać. :) A chciałam dopytać o odliczenie podatku i Zaswiadczenie do opieki spolecznej <- gdzie toto zdobyć? Mogę odliczyć ZA od podatku? DOdatkowo oprócz tego zwykłego za dziecko?

          Pozdrawiam wszystkich :)
          • czarna_ida Re: mama.smoka 23.03.11, 08:11
            witaj.. Nie jestes wyjatkiem w drodze do diagnozy :-( Moze to Ciebie pocieszy..
            Co do innych rzeczy , poczytaj wątek podpięty na gorze przez aga-sama formalnosci.
            Tak na juz mozesz sie starac o te wszystkie dodatkowe pieniadze z tytulu niepelnosprawnosci.
            Nie wszedzie jest tak rozowo, z tymi terapiami, mimo ze ja mieszkam pod W-wa 30 km..
            Bo nie zawsze jest stać na dojazdy, i niby oficjalnie nie ma rejonizacji w tych poradniach itd.. Ale praktyka co innego mowi.. Poszukaj wczesnego wspomagania w szkole specjalnej bo mozna zalatwic na opinie o specjalnych potrzebach.. I wtedy starostwo placi.
            Mozna poszukać hipoterapii, moze beda nizsze oplaty niz tu u nas.. Probowac zalatwiać przedszkole integracyjne i szkolę, jesli uwazasz ze jest dziecku potrzebne..
            A co trzeba odliczyć, to trzeba, poszukać, poczytać..
        • dorsie Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 23.03.11, 08:51
          ze scolara dostalismy 3 zaswiadczenia
          1. potrzebne do orzekania o niepełnosprawnosci
          2. zaswiadczenie w celu przedłozenia w osrodku pomosy spolecznej - wiec rozumiem ze jet to wlasnie to SUO ??
          3. zaświadczenie lekarskie gdzie jest miedzy innymi napisane ze rozpoznano ZA i jakie sa zalecenia i co proponuja i na koncu jest napisane ze wskazana jest współpraca z poradnia psychologiczna-pedagogiczna w celu dostosowania warunkow i programu nauczania dla potrzeb dziecka - i czy to jest wlasnie to zaswidczenie o specjanych potrzebach edukacyjnych do szkoły ?? czy musze jeszcze gdzies załatwiac ??
          i ogolnie musze sie przyznac ze sie pogubilam
          niby spodziewalismy sie z mezem i bylismy nastawieni ze usłyszymy ze to zespol aspergera ale jakos wszystko mnie przeroslo
          maz zawiozł dokumenty do orzekania o niepełnosprawnosci - maja miesiac zeby to rozpatrzyc
          czy moga nie wydac orzeczenia o niepelnosprawnosci ????????
          i pytanie - Mati chodzi do przedszkola niepublicznego - z ktorego jestesmy bardzo zadowoleni, długo sie klimatyzował ale na dzien dzisiejszy chodzi mimo ze bez entuzjazmu ale chodzi, jego wychowawczynie poniekad wiedza o jego problemach ale nie wiedza jeszcze o diagnozie ZA. Pani dyrektor tez nie wiem i sie zastanawiamy z mezem czy mowic ?? czy rozmawiac z dyrektorka ze Mati ma zdiagnozowany ZA ???
          on sam funkcjonuje w przedszkolu i w porównaniu z zeszłym rokiem jest bardzo duza poprawa, boimy sie ze jak powiemy to dyrektorka uzna ze mamy go zabrac bo przeciez od wrzesnia syn bedzie w zerowce przedszkolnej a tam nauka literek, cyferek - nie wiemy jak bedzie - ze nie sa przeszkoleni do pracy z takimi dzieciaklami itp
          i nie wiem co robic- mowic czy nie mowic
          • czarna_ida Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 23.03.11, 13:36
            opinie o wczesnym wsponaganiu czy tez o specjalnych potrzebach edukacyjnych wystawia poradnia pp.. Czy mowić czy nie mowić o diagnozie ile tu osob tyle odpowiedzi.. Nikt za Was nie zadecyduje. A dlaczego ma nie dostać orzeczenia ? ZA kwalifikuje sie do tego..
            Inna rzecz na dziecko niepelnosprawne jest duzo wyzsza subwencja oswiatowa, mozecie wystapic do gminy czy tez do starostwa powiatowego o wczesne wspomaganie itd..
            Niepubliczne ?Znaczy prywatne? Moze w ramach subencji, ono cos zaproponuje w ramach integracji, ale na cuda na kiju bym nie liczyla.. Moze gdzies jest lepsza placowka integracyjna? Ale to musialabys sie mocno sprężyć zeby zalatwic papiery i zdazyc zlozyc..
            Bo w takich miejscach jest i pedagog specjalny jako opiekun dziecka, i tez terapie..
            Ale to juz zalezy od Was..
    • dorsie Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 23.03.11, 13:51
      mamy swietna terapeutke od SI i wczoraj na zajeciach powiedziala ze pomoze , ze napisze program terapeutyczny itp ale niestety Olsztyn kuleje pod tym wzgledem i to bardzo sa szkoły specjalne a do takiej nie chce zeby Mati poszedł
      jest jedna szkola z oddzialami integracyjnymi ale to moloch- znaczy podstawowka+gimnazjum+liceum - odpada :(
      szukac bede
      zrobie wszystko zeby ten parasol ochronny ktory mam nad synem roztoczyc był ogromny - tymbardziej ze mamy tylko jego jedynego
      maz po diagnozie powiedzial ze jak trzeba bedzie to sie przeprowadzimy :)) hehe to tak pod wpływem emocji zapewne

      dlatego bardzo mi zalezy zebyscie udziliły mi wskazówek co i jak bo ja matka troche zagubiona i przestraszona jeszcze w tym temacie
      i bardzo mi zalezy na namiarach na turnusy rehabilitacyjne - gdzie sa, na co zwrocic uwage ?? jakies konkretne dane
      • aga_sama Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 23.03.11, 14:38
        Dorsie, ja się przeprowadziłam z jednego końca Warszawy na drugi po diagnozie :) To tylko 30 km, ale szkołę integracyjną mam za płotem.
        Co do przedszkola - sprawa indywidualna. Plus jest taki, że przedszkole niepubliczne dostaje całość zwiększonej subwencji oświatowej na dziecko ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, czyli ponad 3500 przez 9 m-cy w roku. Na dzieci zdrowe ta subwencja wynosi 600 zł.
        Ale musisz wyczuć panie i dyrektorkę. Część kadry w prywatnych placówkach, mimo że jakoś tam ułożyła sobie już dziecko, prosi o opuszczenie placówki po diagnozie, bo oni nie wiedzą jak pracować z takim gagatkiem. Tak było z moim dzieckiem. Ale są takie, gdzie zaraz po wpłynięciu subwencji zatrudnia się cienia dla dziecka, organizuje dodatkowe zajęcia z logopedą i pedagogiem. Musicie sami wyczuć sytuację.
        Czego potrzebuje Wasze dziecko i co mogłoby dostać w przedszkolu? Każde dziecko z ZA jest inne. SI macie, logopeda, pedagog specjalny mogliby z nim tam pracować, za kasę z subwencji. Wtedy nawet jeżeli dziecko nie nadążałoby z literkami itp, można z nim nadrabiać na zajęciach indywidualnych.
        Zastanówcie się czy warto? Możecie uzyskać kilka godzin pracy indywidualnej, może zmieni podejście nauczycielek, ale też mogą rozwiązać z Wami umowę...
        • iwpal Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 24.03.11, 00:24
          >>aga_sama napisała:
          Na dzieci zdrowe ta subwencja wynosi 600 zł. <<<

          Gdzie, gdzie??
          Poznan i okolice to od 200 do 249 zł
      • czarna_ida Re: dorsie 23.03.11, 21:28
        o turnusach sie nie wypowiem bo mnie na takie cos zupelnie nie stać. Poszukaj tutaj po watkach powinnaś coś znależć..
        • dorsie Re: dorsie 28.03.11, 07:44
          dziękuję wszystkim za pomoc !!!
    • dorsie Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 08.04.11, 15:01
      nie wydali nam orzeczenia tylko przysłali pismo wzywające do stawienia sie z dzieckiem na komisji
      czy to normalne ???????
      czy ktos był na takiej komisji ?? jak ona wyglada ??
      • lyra_belaqua Re: diagnoza ZA i co dalej ...... ?? 08.04.11, 15:20
        No, na komisje pójść musisz.
        Idziesz, pokazujesz dziecko psychiatrze. Wizyta trwa 10-15 minut. Psychiatra dopiero na wizycie przegląda papiery i zadaje pytania, jak ma jakieś wątpliwości. Jak dziecko świruje to upomina - i je i Ciebie :)
        Potem idziesz do psycholog. Ta pyta dziecia: jak się nazywasz, ile masz lat, czy chodzisz do przedszkola. Potem coś pyta Ciebie. Po 10 minutach wychodzisz. Następnego dnia odbierasz orzeczenie. My dostaliśmy na wszystko oprócz parkowania, konieczność stałej opieki też.
        • mama.smoka komisja lekarska 08.04.11, 23:54
          NA drugi dzień?! No to miło, bo myślałam, że trzeba będzie czekać kolejny miesiąc.
          My mamy komisję w poniedziałek i całkiem inaczej sobie ją wyobrażałam niż opisujesz, lyra_belaqua.
          Ale też w życiu miałam jedną komisję lekarską - po zbiciu palca u nogi ;D

          Raczej nie powinno się zdarzyć, że nie przyznają orzeczenia, prawda?
          • lyra_belaqua Re: komisja lekarska 09.04.11, 01:53
            No ale co oni mogą Ci nie dać?
            Dostają diagnozę od psychiatry, która stwierdza określoną jednostkę chorobową. Wg prawa osoby cierpiące na ten rodzaj choroby/ zaburzeń są uznawane za niepełnosprawne. I my tam poszliśmy właśnie z takim nastawieniem - to tylko papierologia! Nikt podczas 15 minut wizyty nie podważy diagnozy, której wydanie poprzedziło kilka kilkugodzinnych spotkań z rodzicami i dzieckiem. Mój mąż nawet mnie ostrzegł, że jak pani będzie sugerować, że syn nie ma całościowych zaburzeń rozwoju, to on od razu umówi się z nią na 3-4 wizyty diagnostyczne, oczywiście za darmo.
            Polecam takie nastawienie. Ta komisja to jest formalność, przepisanie papierków, żadnych wskazówek oprócz wywiezienia dziecka do góralki i trzymania krotko tam nie dostaniesz. Panie orzeczniczki muszą się podpisać, bo mania/ niemania zaburzeń ze spektrum autyzmu nie da się ocenić w 15 minut, więc muszą polegać na diagnozie swoich kolegów po fachu.
            Wyrobiliśmy się w niespełna pół godziny. Syn lat niecałe 5 zachowywał się jak na niego standardowo: był trochę niesforny, właził na parapet. Z dokumentów daliśmy chyba niewiele: wypisy 2 ze szpitala (pierwszy - stan po utracie przytomności z niewiadomego powodu jak miał półtorej roku z wpisem o opóźnionym rozwoju psycho-ruchowym, drugi z obserwacji neurologicznej w wieku 2 lat, gdzie napisano że podejrzewanej padaczki nie stwierdzono/ nie wykluczono, ale mowa opóźniona, jakieś 2 opisy eeg (nieprawidłowe), jedną opinię psychologa, diagnozę SI i zaświadczenie to takie ich specjalne wypełnione przez psychiatrę.
            Pytano nas o leki, alergię i mowę.
            Psycholog wytłumaczyłam pokrętnie, że przyszliśmy nie po zasiłek, tylko po punkt 7 czy 8 o konieczności stałej opieki, bo nie zdążam odebrać młodego z przedszkola i wzięłabym sobie wychowczy w wymiarze 5 godz./ tydzień.
            I tyle. Żadnego spowiadania jak na typowych diagnozach spektrum autyzmu.
            Byliśmy na Andersa w Warszawie
Pełna wersja