szkola - dziecko z ZA

23.03.11, 11:09
Witajcie. Mojemu dziecku (7 lat) zdiagnozowano Zespol Aspergera, tzn. prawie, bo jest w trakcie badan.
Chcialam was zapytac, jak inne dzieci traktuja takie dzieci w szkole. Moj maly (mieszkamy za granica) jest w klasie 10 osobowej, maja 3 nauczycielki. Dziecko jest uzdolnione matematycznie, jezykowo i muzycznie, ale w obecnosci innych dzieci dostaje "malpiego rozumu" tzn. caly czas sie wyglupia, zeby nawiazac jakis kontakt z rowiesnikami, ale jednoczesnie jest w stanie sprac delikwenta, ktory np. wrzeszczy.
Pytam Was, bo zastanawiam sie, moze lepiej poslac go do normalnej klasy, zeby czegos sie nauczyl od dzieci (klasy sa tu ok. 25 osobowe), ale lekarze odradzaja, moja siostra nauczcycielka tez, bo mowi, ze z takich dzieci w normalnej klasie sie wysmiewaja, prowokuja je i podpuszczaja (a moj jest podatny na jedno i drugie). Jak to jest u was?
    • yula Re: szkola - dziecko z ZA 23.03.11, 12:00
      Wszystko zależy od dziecka i możliwości. Mój chodzi do zwykłej klasy ale nie tracę nadziei że jednak zrobią klasę integracyjną i będzie dodatkowy nauczyciel bo to sporo ułatwiłoby życie i synu i nauczycielom. W naszym przypadku innym wyjściem byłoby osobiste wożenie dziecka 30 km dalej na co nas po prostu nie stać. Niestety relacje z rówieśnikami są raczej kiepskie. Też jest podatny na prowokacje i dokuczanie. Wczoraj płakał mi że chłopiec mu dokuczał w ten sposób że przykładał sobie coś ostrego do palca a mój bał sie że tamten sie skaleczy :/
    • tijgertje Re: szkola - dziecko z ZA 23.03.11, 20:39
      W grupie przedszkolnej dzieciaki jeszcze wiele toleruja, ale juz 7-8-latki potrafia byc brutalne. Sama mam typka z autyzmem w niby zwyklej szkole, ale szkola jest naprawde super, w klasie 18 dzieci (na razie), kadra zaangazowana, ale wlasnie jak piszesz, moj mlody przy innych dzieciach tez czasem "malpiego rozumu" dostaje. Mimo, ze inteligencja przewyzsza wiekszosc klasy, to robi za klasowego blazna, coraz czesciej sie z niego inne dzieciaki wysmiewaja, zwlaszcza z zachowan wynikajacych z jego niedojrzalosci emocjonalnej. Choc mlody szkole lubi, to problemy sa coraz wieksze. Nawet dzisiaj bylismy ogladac szkole specjalna i choc atmosfera szkoly nie zrobila na mnie szczegolnego wrazenia, to nie wykluczamy przeniesienia mlodego od przyszlego roku szkolnego. Jezeli masz szanse poslac dziecko do szkoly, gdzie mauch bedzie miec poswiecane wiecej indywidualnej odwagi, to sama nawet bym sie nie zastanawiala. U nas wybor jest miedzy "zwykla" klasa 18-osobowa, a 14-osobowa autystow, Adhd itp z 2 paniami. Mimo, ze szkola merytorycznie rewelacyjna, to w tej chwili nie widze zadnych korzysci z przeniesienia, chyba, ze przejda oszczednosci w oswiacie i w przyszlym roku w obecnej szkole bedzie 30 dzieci z jedna pania, to mowy nie ma, zeby zostal w tej samej szkole:/
      • lillyofthevally Re: szkola - dziecko z ZA 23.03.11, 20:46
        no niestety - dzieciaki są okrutne :/
        mój chodzi do masówki ... i jak poprzedniczki mam nadzieję, że masówka społecznie go natchnie
        a na podpuszczanie - bardzo, bardzo wrażliwy jest.
    • czarna_ida Re: szkola - dziecko z ZA 23.03.11, 21:35
      a czego oczekujesz ze nauczy się w klasie 30 sztuk ????
      Przeczytaj swój post uważnie jeszcze raz.. Z dobrego na gorsze ?
      Powiedz pani czego oczekujesz, ze moze by go przypilnowala lepiej ?
      Powiem tak masz inne dziecko i takie zostanie.. Moze wyrosnie, i relcje z rowiesnikami sie zmienia na lepsze.. Oby..
      • amb25 Re: szkola - dziecko z ZA 24.03.11, 11:19
        Pani o tym wie. Problemem sa przerwy, kiedy nauczycielka nie wszystko moze zobaczyc. Ale w przedszkolu mial kolegow, w szkole ich nie ma. A w klasie sa chlopcy z zaburzeniami zachowania, starsi, ktorzy juz w tej klasie sa pare lat, a jedyny kolega jakiego tam ma w swoim wieku, bije mojego, a poniewaz moj oddaje zaraz i bez zastanowienia, to od razu jest na niego bo na pytanie dlaczego go pierzesz - moj milczy z zacietymi ustamia drugi na pytanie pani czy go uderzyles (bo rozumiem, ze moze nie zauwazyc) bezczelnie klamie, ze nie. No i skoro moje dziecko nie ma zadnego ADHD itp, to jak on ma sie nauczyc przebywac z normalnymi dziecmi w grupie skoro jest w klasie dzieci z ADHD.
        • czarna_ida Re: szkola - dziecko z ZA 24.03.11, 11:26
          no to inaczej.. Czy masz mozliwosc przeniesc go do innej klasy ?
          jesli dobrze funkcjonuje i radzi sobie ? To moze jednak masowa szkola?
          A jaka masz pewnosc ze w nowej szkole nie bedzie bil? I bedzie sie zachowywal jak trzeba? Nie masz takiej pewnosci..
          • amb25 Re: szkola - dziecko z ZA 24.03.11, 14:12
            Mam mozliwosc przeniesienia go do innej tego typu klasy (czyli wszystko zalezy od szczescia, na kogo sie trafi) albo do klasy dla dzieci autystycznych (na to sie nie zgodze, bo juz zupelnie bylby odizolowany od rowiesnikow) no i jest mozliwosc przeniesienia go do normalnej klasy (na moje zadanie). A pewnosc mam jedna - ze w kazdej klasie klopoty beda, szczegolnie na przerwach i w stolowce. On na lekcjach nie ma problemu, jesli ma zajety czas, dostaje glupawki kiedy np. pierwszy skonczy zadanie (tak jest najczesciej) a inni jeszcze robia, ale jak ma wystarczajaco do roboty, to jest spokojny.
Pełna wersja